Zobacz pełną wersję : F75 czy F80 czy F100 czy moze F70
Witam
Zmieniłem właśnie sprzęt na inny system cyfrowy - zakupiłem d90.
Już przeyżyłem pierwsze "zawody" związane z tą firmą.
Popsuta ładowarka, Obiektywy DX nie pasują do analoga i nie ma konwertera.
Wciąż jednak uważam, że zamienię moją minolte dynax 7 na sprzet nikona analogowy również,
bowiem pozwoli mi to na używanie zamiennie szkieł, czyli oszczędność i wieszy zakres możliwości.
Teraz nie chcę znowu przeżyć zawodu, gdy okaże się, że manualne szkła nikkora nie pozwalają
na np. pomiar światła albo w ogole nie współpracują z analogiem lub moja cyfrą.
Co polecacie z wymienonych w temacie, chciałbym też bardzo aby działał VR - bo na taki obiektyw się szykuje.
F80 ma kompensacje co 1/2 tylko ? Z powodu małego budżetu chciałbym coś do 800 zł, najlepiej z obiektywem.
CZEKAM I DZIĘKUJE ZA ODPOWIEDZI
za 800zł (od 600zł do 1000zł) kupisz F100, inne wymienione puszki sobie daruj. F80 nie mierzy światła z manualnymi szkłami (bez cpu).
Podobnie jak deep uważam, że F100 będzie najlepszym wyborem.
no tez nastawiam sie na f100 bo po mojej 7 nic innego mnie nie zadowoli. ale czy ta obsługa manualnych szkieł jest rzeczywiście potrzebna jeżeli mam nikona d90 który teraz dowiaduje się, że też nie bedzię z nimi wsółpracować. dziwi mnie to strasznie, brak współpracy jednego systemu. Trzeba uważać bo producent wymyślił AS AIS AF DX G i inne magiczne znaczki, troche wkurza brak standaryzacji. wszystko powinno chulać na wszystkim, ale to tylko moje marzenia. co do f100 ma wiele ciekawych funkcji dodatkowych i bedzie lepsza inwestycja.
Witaj w cudownym świecie "niezmienionego* od 50 lat bagnetu F". Nikon szczyci się kompatybilnością sprzętu z bagnetem F, jednak z praktycznego punktu widzenia od lat '80 jest to głównie marketingowy bełkot.
Generalnie bierz F100 i wybieraj szklarnię nie mającą DX w nazwie, a prawie wszystko będzie ze sobą współpracować (przygotuj się jednak na niemiłą niespodziankę w postaci niekompatybilnego pomiaru światła błyskowego TTL).
no to jak wszyscy za F100 to w takim razie dołoże i postaram się o F100. Wczesniej musze sprzedać mojego dynaxa. Chociaz mialem w łapce f80 i tez jest solidny, ale wlacisciwie niewiele drożej jest sprzęt o prawie prof. Co do nikona, no to się troche dziwie, że nie istnieje konwerter na zasadzie tele do DX na FX, ale widocznie to nie miałoby sensu z uwagi na osłabienie rozdzielczości w takim wypadku. Ale topic o tym zaloże na innym dziale. Zostałem wiec nikoniarzem i zaczynam się dopiero po omacku w tym wszystkim łapać. Dziekuje za odpowiedzi. Będę łowił teraz allegro w poszukiwaniu odpowiedniego sprzętu. Pozdrawiam.
Kup F100, ja kupiłem i nie żałuję :)
sprocket
17-01-2010, 23:49
A ja kupilem i zaluje :) bo nie mam gdzie filmow wolac.
A ja kupilem i zaluje :) bo nie mam gdzie filmow wolac.
ja wołam w koreksie....
polecam...! warto..! :)
A ja kupilem i zaluje :) bo nie mam gdzie filmow wolac.
to mi sprzedaj, będę miał zapasowe body, cena promocyjna jak rozumiem :)
sprocket
18-01-2010, 03:53
Wnukom bede pokazywal :)
F100 :D
A ja kupilem i zaluje :) bo nie mam gdzie filmow wolac.
Koreks + trochę chemii + trochę czasu = wywołany film ;)
Możemy wysłać paczkę do USA.
mikitata
18-01-2010, 12:58
F100.
To był najlepszy analogowy aparat z AF, jaki miałem.
Jedyna wada to odłażące gumy. :)
no tez nastawiam sie na f100 bo po mojej 7 nic innego mnie nie zadowoli. ale czy ta obsługa manualnych szkieł jest rzeczywiście potrzebna jeżeli mam nikona d90 który teraz dowiaduje się, że też nie bedzię z nimi wsółpracować. dziwi mnie to strasznie,
Przejdź na D300, będziesz miał pomiary z manualnymi szkiełkami, nawet tymi bez CPU.
brak współpracy jednego systemu. Trzeba uważać bo producent wymyślił AS AIS AF DX G i inne magiczne znaczki, troche wkurza brak standaryzacji. wszystko powinno chulać na wszystkim, ale to tylko moje marzenia. No bez przesady, bo chyba nie oczekujesz cudów? Stare obiektywy na nowych body nie mają AF - to dziwne? Nowe obiekrtywy na manualnych body nie dają np VR - to dziwne?
Witaj w cudownym świecie "niezmienionego* od 50 lat bagnetu F". Nikon szczyci się kompatybilnością sprzętu z bagnetem F, jednak z praktycznego punktu widzenia od lat '80 jest to głównie marketingowy bełkot.bagnet jest ok, można podpinać szkła. Nie rozumiem zarzutu.
Podaj funkcjonalność z innych systemów, która oferuje więcej niż podpięcie starych nikkorów do D200 i wyższych body. Jedynie pentaxa można mniej-więcej zrównać w tej kwestii. Bo na pewno nie canona czy olympusa lub sony.
bagnet jest ok, można podpinać szkła. Nie rozumiem zarzutu.
Bo używasz profesjonalnych korpusów, a nie amatorskich. Wiem, że mogę podpiąć moje manualne Nikkory do świeżo zakupionego D90, ale nie będę miał byle pomiaru światła (wiem też, że mogłem wydać 2 x D90, wziąć D300s i nie mieć takich problemów). Nie jest to dla mnie niespodzianka, wiedziałem że tak to wygląda, ale zasadniczo nic dla mnie z tej słynnej zgodności bagnetu F nie wynika.
Bo na pewno nie canona czy olympusa lub sony.
Z drugiej strony jednak stare obiektywy EF czy lampy Canona mogę zapiąć do nowej puszki nie tracąc funkcjonalności (w drugą stronę wyjątek stanowi EF-S), podczas gdy lista niekomaptybilności w ramach systemu AF Nikona co chwila rośnie.
F100 :-)
Tak naprawdę to F4s, ale wtedy nie masz VR...
Z tych co wymieniłeś tylko F100.
. ale zasadniczo nic dla mnie z tej słynnej zgodności bagnetu F nie wynika...Wynika możliwość podpięcia obiektywu do korpusu! Bagnet do tego służy. Za te inne sprawy (automatyki, pomiary, AF, VR) odpowiedzialne sa popychacze, symulatory przysłony, styki itd. Bądźmy precyzyjni i nie mylmy pojęć.
Co np daje canon? Stary bagnet jest inny niz nowy, potrzebna jest przejściówka. W nikonie - nie. Jest to róznica czy nie? W dodatku nikon umożliwia sporo jesli chodzi o przeniesienie funkcji sterowania obiektywem (to nie kwestia bagnetu, bo on jest taki sam!). Powinno być oczywiste, że nie wszytstkie funkcje są przenoszone. W tańszych body ucieka się od komplikowania konstrukcji aparatu, czyli od umieszczania w body np symulatora przysłony itd. Podobnie w obiektywach przestaje się montować pierścienie przysłon. Taniej, prościej, mniej awaryjnie.
Ponawiam pytanie - w którym systemie jest inaczej - tzn lepiej? Nie lubie narzekania dla narzekania.
BugsBunny
18-01-2010, 22:08
Nie jest to dla mnie niespodzianka, wiedziałem że tak to wygląda, ale zasadniczo nic dla mnie z tej słynnej zgodności bagnetu F nie wynika.
bo nic z niej nie wynika poza faktem, że prawie każdy obiektyw można przykręcić do prawie każdego korpusu i odwrotnie ( przykręcić, nie znaczy - używać ) ;-)
o dziwo jednak wciąż znajdują się tacy którzy twierdzą, że kupowanie nowoczesnego korpusu z kosmicznym AF i zaawansowanymi trybami pomiaru światła typu 3D Color Matrix i używanie z nim obiektywu, którym trzeba ręcznie ustawić ostrość a światło mierzy się tylko w trybie CW ( bo firmie dotąd nie chciało się wyprodukowac nowszej wersji ) - ma jakikolwiek sens i należy się tym chwalić :?
a co do pytania z tematu - F100 ogłoszono kiedyś najlepszym analogowym aparatem 35mm. Najlepszym w ogóle. Z czystym sumieniem polecam, to absolutnie genialny korpus.
bo nic z niej nie wynika poza faktem, że prawie każdy obiektyw można przykręcić do prawie każdego korpusu i odwrotnie ( przykręcić, nie znaczy - używać ) ;-)
używać można, ale nie w pełnym zakresie.
Wynika możliwość podpięcia obiektywu do korpusu! Bagnet do tego służy. Za te inne sprawy (automatyki, pomiary, AF, VR) odpowiedzialne sa popychacze, symulatory przysłony, styki itd. Bądźmy precyzyjni i nie mylmy pojęć.
Te wszystkie dźwigienki, styki i napędy są integralną częścią bagnetu F jako centralnego mechanizmu systemu Nikona. Według mnie "kompatybilne" części systemu powinny zapewniać minimum informacji potrzebnych do zrobienia zdjęcia w trybie manualnym, tj. światłomierz i dalmierz (ogólnie ocenę ostrości). Wiele nie wymagam.
Ponawiam pytanie - w którym systemie jest inaczej - tzn lepiej? Nie lubie narzekania dla narzekania.
Tabelka kompatybilności wspomnianego Pentaksa wygląda znacznie lepiej. Jeśli ograniczymy się do systemów AF, to chociażby Canon, w którym wszystkie informacje przekazywane są elektronicznie.
Przejdź na D300, będziesz miał pomiary z manualnymi szkiełkami, nawet tymi bez CPU.
No bez przesady, bo chyba nie oczekujesz cudów? Stare obiektywy na nowych body nie mają AF - to dziwne? Nowe obiekrtywy na manualnych body nie dają np VR - to dziwne?
bagnet jest ok, można podpinać szkła. Nie rozumiem zarzutu.
Podaj funkcjonalność z innych systemów, która oferuje więcej niż podpięcie starych nikkorów do D200 i wyższych body. Jedynie pentaxa można mniej-więcej zrównać w tej kwestii. Bo na pewno nie canona czy olympusa lub sony.
Ja kupiłem sobie cyfrówkę, bo musiałem, do robienia zdjęć których nie ważna jest jakość,
ogólnego zapisu rzeczywistości, nakręcenia filmu, zrobienia animacji od czasu do czasu, dlatego D90.
Jestem analogwocem i uwielbiam klisze, a szczególnie dlatego, że robię zdjęcia artystyczne
uważam że dzięki pewnej magii i chemii jak w miłości zdjęcia mają duszę. Cyfra jest kwadratowa.
Mam ciemnie w piwnicy i się bawię póki co. Jestem troche rozdarty bo cyfra jest łatwa i przyjemna, ale
nie skorzystam z rady.
Dzwoniłem do Nikona, powiedziano mi, że VR bedzie działać na F80 i F100.
Co do tych systemów, to był już wątek na tym forum o mierzeniu światła w obiektywach manualnych, że najprawdopodobniej jest to czysta polityka firmy, żeby tylko prof miały taką możliwość, ale ludzie nie kupowali tanich szkieł z odzysku. Wszystko w takim dużym biznesie jest zawsze podszyte chęcią zysków. Po to mają całe sztaby marketingowców oprócz sztabów techników i naukowców.
Pozdrawiam
Te wszystkie dźwigienki, styki i napędy są integralną częścią bagnetu F jako centralnego mechanizmu systemu Nikona.
Nie, te dżwigienki sa poza bagnetem.
Według mnie "kompatybilne" części systemu powinny zapewniać minimum informacji potrzebnych do zrobienia zdjęcia w trybie manualnym, tj. światłomierz i dalmierz (ogólnie ocenę ostrości). Wiele nie wymagam.I masz to w body Dxxx i Dx.
Tabelka kompatybilności wspomnianego Pentaksa wygląda znacznie lepiej. taaak. Podpinasz sobie takie nowe szkło do starego body i ...... nie masz jak ustawic przysłony (jak w nikonie) i masz pole krycia DX (jak w nikkorach DX). W drugą stronę (stare szkła, nowe body) jest lepiej - fakt. I to jest taki jedyny wyjątek we wszystkich systemach. Przy czym w nikonie masz to samo pod warunkiem kupna body Dxxx lub Dx. W Pentaksie masz to we wszystkich modelach. Tylko, że ta firma produkuje od pewnego czasu naraz .... dwa modele body.
Jeśli ograniczymy się do systemów AF, to chociażby Canon, w którym wszystkie informacje przekazywane są elektronicznie.A to juz żart. Ograniczymy sie do systemów AF. A co przedtem? Zaletą nikona właśnie jest to nie ograniczanie sie do AF. Ja z powodu zmiany bagnetu w canonie kląłem na czym świat stoi. Wiele lat zbierałem na canona A1 z FD 50/1.4 i chwile potem (pare lat) zmienili mi bagnet :twisted:. Nie mów mi o kompatybilnosci canona, bo ona mnie bardzo, bardzo duzo kosztowała. Kilka miesięcznych pensji. Z tego powodu (bagnet F) jestem w nikonie! Jestem bardzo pamiętliwy (pomijając moja sklerozę, tycząca jednak drobiazgów:-D) i tego canonowi nie darowałem do dziś.
Co do tych systemów, to był już wątek na tym forum o mierzeniu światła w obiektywach manualnych, że najprawdopodobniej jest to czysta polityka firmy, żeby tylko prof miały taką możliwość, ale ludzie nie kupowali tanich szkieł z odzysku. Wszystko w takim dużym biznesie jest zawsze podszyte chęcią zysków. Po to mają całe sztaby marketingowców oprócz sztabów techników i naukowców.
Te szkłą z odzysku i tak nie będa miały AF-u i innych funkcji np VR. Wytłumaczenie może być więc inne - po prostu postęp. W nikonie zakładają, że do tanich body Dxx i Dxxxx będa podpinane tanie kity, a nie szkła 30-letnie. Bo dzisiaj amator fotografii chce mieć AF. To sie wydaje raczej oczywiste, ale skoro wolisz spiskowa teorię dziejów ....
to nie spiskowa teoria tylko nikoniarze na tym forum tak piszą. z reszta nie pracowałem tam wiec nie mogę się wypowiadać :)
ale tak poważnie to komercyjne firmy zawsze są nastawione na zysk. są wręcz bezczelne czasami jak gillette, które wykupiło patent Polaka na laserowo ostrzone i utwardzane
żyletki, które się nie tępią i po prostu zamknęli patent w szafie pancernej :) Nikon nie odstaje od innych firm. A popsutą ładowarkę w nowym pudle będę im pamietał jeszcze długo :) pozdrawiam
ps. Dxx to już nie są takie amatorskie lustra i wcale nie są tanie. Wyżywiłbyś małą wioske miesiącami w afryce za tyle kasy. hehe ale bardzo sobie chwale jak narazie d90 z 18-105 mimo tego, że chciałbym mieć pełną klatke ale mnie nie stać narazie.
to nie spiskowa teoria tylko nikoniarze na tym forum tak piszą.
1. gdzie ktos tak napisał?
2. Ja tam bym nie wierzył we wszystko co piszą :wink:
3. często pisza to nie nikoniarze, a zazdrośnicy :)
4. pisza to osoby, które by chciały wszystko za ćwierć ceny i nie bardzo znające historię sprzętu.
ale tak poważnie to komercyjne firmy zawsze są nastawione na zysk.Oczywiście, że są. Ale zamiana części mechanicznych na elektroniczne to po prostu postęp. Daje kolejne mozliwości, bez tego nieosiagalne (VR, AF-S). Jakoś nikt się na to nie oburza.
ps. Dxx to już nie są takie amatorskie lustra i wcale nie są tanie.
Są amatorskie i są tanie. Co nie przeszkadza robić nimi dobrych zdjęć.
Wyżywiłbyś małą wioske miesiącami w afryce za tyle kasy..Ale to nie ma nic do rzeczy.
oj ma, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ty np Jacku na zdjęciu leżysz, biorąc pod uwagę wyporność wody prawdopodbnie w mocno słonym morzu :) dla mnie jest droga i jest profesjonalna wśród amatorskich :)
ps. nie chodzi tu o mechaniczne elementy ale o pomiar światła. jeżeli nagrwanie filmów na manualnych szkłach działa korekta ekspozycji to znaczy, że można robić zdjęcia, kwestia oprogramowania. Dlatego nie rozumiem do konca tego. tak samo tego, że nie ma odpowiednika w amatorskich szkłach DX ogniskowej na ogniskową jaka jest w 135.
Nie jest to firma doskonała jak każda, ale jedna z najlepszych jeśli chodzi o amatorskiy i półprofesjonalny sprzęt i nie będę tutaj tego podważał.
Pozdrawiam
tak samo tego, że nie ma odpowiednika w amatorskich szkłach DX ogniskowej na ogniskową jaka jest w 135.
Jest.
Wg. nomenklatury Nikona Dxx nie jest puszką profesjonalną i tego się trzymajmy (http://nikon.pl/pl_PL/products/product_summary_list.page?sParamValueLbl=Aparaty%2 0cyfrowe&sParam1ValueLbl=Lustrzanki%20cyfrowe&sSubnav2ParamLbl=Popularne&ParamValue=Digital+Cameras&Subnav1Param=SLR&Subnav2Param=Consumer&Subnav3Param=0&RunQuery=l3&ID=0)
Bo inaczej taka dyskusja z tobą nie ma sensu, bo wszystko odwrócisz.
Co do współpracy z różnymi szkłami polecam: http://www.nikonians.org/nikon/slr-lens.html
:) dla mnie jest droga i jest profesjonalna wśród amatorskich :) Tu zgoda, bo inne amatorskie to tańsze D3000 i D5000
ps. nie chodzi tu o mechaniczne elementy ale o pomiar światła. jeżeli nagrwanie filmów na manualnych szkłach działa korekta ekspozycji to znaczy, że można robić zdjęcia, kwestia oprogramowania.
Ale w D90 tez możesz robic zdjęcia na manualach, bez pomiaru światła.
Dlatego nie rozumiem do konca tego. tak samo tego, że nie ma odpowiednika w amatorskich szkłach DX ogniskowej na ogniskową jaka jest w 135.
nie rozumiem.
nie rozumiem.
Podejrzewam, że chodzi o ekwiwalent ogniskowej...
nawet jak o to chodzi, to dalej nie rozumiem o co chodzi :)
nawet jak o to chodzi, to dalej nie rozumiem o co chodzi :)
Czepiasz się, oj zły moderator, zły ;)
No bo nie wiem o co.
Przykład: 35 mm x1.5= 52,5 - te 2,5 mm powyżej 50 jest zauważalne??? :shock:
Ogniskowa 52,5 jest mniej fajna od ogniskowej 50 mm???
Dlaczego wzorcem ma byc ogniskowa małobrazkowa???
Nic nie rozumiem.
PS
W zoomach ogniskowa jest ustawiana płynnie, więc idzie dobrac je idealnie.
Ja rozumuję tak, że nie ma amatorskich szkieł dla DX, które w ekwiwalencie dają coś w okolicach 135mm. Ale moim zdaniem są. Ale to mój domysł, bo to zdanie rzeczywiście ciężko zrozumieć.
no tak juz sie przyjelo ze podaje sie ekwiwalent, a tak to taki amator musi sobie mnożyć co wydaje mi się mało odpowiednie dla amatorów. Ale w zasadzie jest to mało ważny powod, ale amatorowi nie chce się ogarniać tego, że matryca jest mniejsza, a kąt jest węższy. Tak mi się wydaje. Zauważ że na wszyskich amatorskich cyfrach producent używa ekwiwalent ogniskowej dla małego obrazka, dlatego żeby taki amator miał punkt odniesienia. A jeżeli nie to niech się to napisze grubymi literami tłustymi w instrukcji - a tego nie ma. Ja nie miałem z tym problemu dzieki panu gogle i takim forum jak to. Bardzo fajna sprawa, że jest mnóstwo ludzi chętnych do pomocy, udzielenia porad.
Pozdrawiam i dziekuje jeszcze raz za odpowiedzi i dyskusje.
no tak juz sie przyjelo ze podaje sie ekwiwalent, a tak to taki amator musi sobie mnożyć co wydaje mi się mało odpowiednie dla amatorów.
A po jaką ... amator sobie musi przemnażać? Ja tego w ogóle nie pojmuję. Po co??? Na co???
Ale w zasadzie jest to mało ważny powod, ale amatorowi nie chce się ogarniać tego, że matryca jest mniejsza, a kąt jest węższy. Tak mi się wydaje.
Obawiam się, że ci się źle wydaje... po co amator ma to ogarniać. A nawet jeśli, to co za problem? To jakaś wiedza tajemna?
Zauważ że na wszyskich amatorskich cyfrach producent używa ekwiwalent ogniskowej dla małego obrazka
Nie dla małego obrazka a dla kompaktów, które nie mają nic wspólnego z małym obrazkiem i jest ich na rynku tysiące.
dlatego żeby taki amator miał punkt odniesienia.
Punkt odniesienia przy zakupie kompakta. Równie dobrze, mogli by podawać "Kąty widzenia". Ale mając już aparat z DX po co ci przemnażanie? To ci co mają średnie formaty też przemnażają? Nie. A ci co mają duże formaty też przemnażają? Nie. To co po chcesz i ty przemnażać? Przecież 100mm u Sigmy to 100mm u Tamrona to 100mm u Tokiny. To się gdzieś różni? Nie. To zapomnij o tym ekwiwalencie ogniskowej i pozwól sobie żyć.
A jeżeli nie to niech się to napisze grubymi literami tłustymi w instrukcji - a tego nie ma.
Bo ogniskowa to ogniskowa i ona się nie zmienia, niezależnie od matrycy... masz podane kąty widzenia.
O! :D
no tak juz sie przyjelo ze podaje sie ekwiwalent, a tak to taki amator musi sobie mnożyć co wydaje mi się mało odpowiednie dla amatorów. Ale w zasadzie jest to mało ważny powod, ale amatorowi nie chce się ogarniać tego, że matryca jest mniejsza, a kąt jest węższy. .
mpwt napisał dokładnie to co sam bym napisał (chyba mnie juz zna :))
A po jaką ... amator sobie musi przemnażać?
Ja tylko jeszcze uogólnie. Dlaczego podkreslacie, że amator. A zawodowiec to sobie musi mnożyć? Tez nie. Ogniskowa to jedna z najbardziej niepotrzebnych cyferek :). Potrzebują ją co niektórzy do obliczeń (macro), o ile trzeba robić te obliczenia :mrgreen::mrgreen::mrgreen:. Osoby robiące na zoomach nawet często nie wiedza na jakiej ogniskowej pracują i chyba jakoś nie cierpią z tego powodu. Ogniskowa praktycznie jest potrzebna do przekazywania informacji drugiemu fotografowi. To tyle.
Dlaczego podkreslacie, że amator.A zawodowiec to sobie musi mnożyć?
Bo zawodowcowi to nie przyjdzie do głowy ;)
Bo zawodowcowi to nie przyjdzie do głowy ;)
hehe :) on tylko "podaj mi ta lunete kotku" hehe
macie racje, ogniskowej nie ruszać, ale można napisać x1.5 equivalent czy cos w tym stylu.
Info o tym ile matryca jest mniejsza i jak to mnożyć czy dzielić znalazłem na dopiero 228 stronie napisane
mniejszym drukiem :) moze sie czepiam, ale bede skoro to lustra amatorskie to info tez powinno byc.
macie racje, ogniskowej nie ruszać, ale można napisać x1.5 equivalent czy cos w tym stylu.
Będę upierdliwy... po co? W specyfikacji masz, że to matryca DX :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.