PDA

Zobacz pełną wersję : Mocno potrzebuję wsparcia - akcja Afryka...



Rookie
04-11-2006, 10:54
hey,

jadę do afryki next week i oczywiście zabieram swoją d 80-tkę.

Jako, że jestem totalnym amatorem - mam aparat od ok 2 mscy(swój pierwszy aparat), ale sporo czytam i strzelam foty :), mam gooorącą prośbę.
Może jesteście w stanie powiedzieć mi jakie foto pułapki moga na mnie chychać ( opcja safari, góry, miasta, ludzie, plaża, ostre kolory( mam nadzieję;). powinienem kupić polara??? itp.

Podrzućcie mi parę rad/porad - jak ojciec synowi przed pójściem do woja ( ale porównanie...) na co zwracać uwagę, czego się wystrzegać itp. Strasznie nie chciałbym spieprzyć zdjęć... nie wiem kiedy będę tam znowu...
Thx
P.

Niedzwiedz
04-11-2006, 13:28
do afryki wziol bym to co mam i jeszcze kupil np nikkora 300 f4 i tc 1,4 (duzo swiatla) na safarii oczywiscie ,
wziol bym filtry szare polowkowe i polaryzacyjne , wziol bym 100 kompletow baterii,10 kart po 4 GB i databnki ze 2 ;)
zastanawiam sie czy slajdy by nie byly tez dobre taka podroz to tylko na scianie......

pulapek jest wiele ciezko je opisac , uzywaaj oslon przeciwslonecznych , staraj sie unikac zdjec pod slonce , jak sa duze cienie i mocne swiatla uzywaj lampy w trybie slow

Rimon
04-11-2006, 14:18
Polar na ostre słońce, przejściówka do ładowarki ( nie wiem gdzie jedziesz i jakie są tam gniazdka). Osłone na aparat na pustynię. pisałem juz gdzieś o tym używam foliowych czepków kąpielowych, jeśli masz $ to koniecznie teleobiektyw do fotografowania zwierząt

jery
04-11-2006, 15:24
Musisz także zabezpieczyć sprzęt przez dużą wilgotnością. Zaklej napisy na body dla bezpieczeństwa.

Rimon
04-11-2006, 16:37
Zaklej napisy na body dla bezpieczeństwa.

Robisz sobie jaja? Myślisz, że dla złodzieja to różnica czy kradnie cyfraka canona czy Nikona? Bez przesady

Nikoforumowicz
04-11-2006, 17:45
Zobacz http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=6979

Rookie
04-11-2006, 19:08
dzinks,

możecie wrzucić kilka oczywistych ( dla niektórych), acz skutecznych ;) porad technicznych jak focić w ostrym słońcu, jak najlepiej podejść do wschodów/zachodów słońca, może ktoś coś wie o foceniu zwierzaków...
niby o wszystkim czytałem i robiłem próby ale .... wiecie, co fachowiec to fachowiec... poza tym jakoś tak jasno na tym forum radzicie...
Inaczej jak wrócę to wrzucę na forum afrykańską chałę i będzie lipa :(
biorę ze sobą statyw, kitowy 18-70, tele 70-300 4-5.6, statyw i popierdułki.... np. polara

pzdr.
P.

freefly
05-11-2006, 20:58
dzinks,

możecie wrzucić kilka oczywistych ( dla niektórych), acz skutecznych ;) porad technicznych jak focić w ostrym słońcu, jak najlepiej podejść do wschodów/zachodów słońca, może ktoś coś wie o foceniu zwierzaków...
niby o wszystkim czytałem i robiłem próby ale .... wiecie, co fachowiec to fachowiec... poza tym jakoś tak jasno na tym forum radzicie...
Inaczej jak wrócę to wrzucę na forum afrykańską chałę i będzie lipa :(
biorę ze sobą statyw, kitowy 18-70, tele 70-300 4-5.6, statyw i popierdułki.... np. polara

pzdr.
P.

Kup sobie książkę z cyklu Szkoła fotografowania National Geographic. W ksiązce jest krótko, zwięźle i na temat.

Rookie
05-11-2006, 22:07
Kupiłem, przeczytem... próbowałem...
miałem nadzieję, że wrzucicie jakieś swoje (wymyślone. przetrenowane, nowatorskie;) ) sposoby/metody... które są często są skuteczniejsze niż kniżki w tzw. tematyce ogólnej...
good luck
P.

moshica
08-11-2006, 09:36
Ja na Twoim miejscu skupiłbym się nad utrzymaniem czystości sprzętu ! Dlaczego, kurz i pył da Ci sie we znaki, KIT nei jest uszczelniony, Twoejtele również, będzie ssał kurz jak odkurzacz. Jak byłem w sumie miesiąc w Turcji, w różnych warunkach fociłem to najgorszy był właśnie pył, który dosłownie wchodził wszędzie ! A KIT już nei wygląda jak przed tem, widać na soczewakch dużo drobniutkiego kurzu.
Druga sprawa, nagrzewanie się korpusu, co prawda Turcja to nie afryka, ale jeśli w słońcu masz 50st albo więcej to pomyśl jak może jego elektronika głupieć. Skupiłbym się nad jakimś białym jego oklejeniem lub folią, np. Baadera.
Nie wiem o jakiej porze roku tam będziesz, jeśli latem moje wskazówki są zasadne.
Czytałem o przypadkach padnięcia sprzętu właśnie w Afryce, jak przechodziły burze piaskowe, pomyśl ile fruwa piachu w piowietrzu, nawet dobra torba foto Ci nie zabezpieczy jego zawartości. O czyszczeniu matrycy wówczas mozesz zapomnieć będąc tam, więc jeśli nawet sprzęt Ci nie padnie na fotografiach nieba będzie miał kropek aż do bólu.
Czystość w takich wyprawach to moim zdaniem NR 1, dopiero druga kwestia to jakimi szkłami fotografować !!!!

Pozdrawiam
Moshica

PaSkal
08-11-2006, 13:07
Gratuluję wyjazdu.

Tu była na ten temat dyskusja:

http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=11802

A wewnątrz tej dyskusji jest link do kolejnej (tej pierwszej, w której ja się wypowiadam).

Polarkę zabierz bez dwóch zdań. To jest filtr, który trzeba mieć. Ja jej właściwie nie zdejmowałem z aparatu.
Zastanów się, ile zrobisz zdjęć, potem pomnóż to przez 2 i weź tyle pamięci. Ja bym optował za kartami, a nie databankami czy laptopami: łatwiej, lżej, szybciej.
Nie ma nic głupszego niż lew polujący na antylopę, a u Ciebie komunikat "card full".

Paweł

Rookie
08-11-2006, 14:53
wielkie dizęki!!!!

masz może jakieś swoje spostrzeżenia po wyjeżdzie????
cos w kwestii foto cie zaskoczyło??? masz jakies rady praktyczne pls.???

kumam jak jest na safari - byłem z 8-9 lat temu - tylko, że bez aparatu - serio ;) tzn idiot camera mialem...
polara mam, kilka kart też...
może nie być żle - tylko jakości swoich fotek się obawiam ;)

pzdr.P

PaSkal
08-11-2006, 15:49
Wiesz, ja byłem na tej wycieczce z FM2, więc problem zasyfiałej matrycy itp. mnie nie dotyczył.
Jedyne, to że nie użyłem ani razu pożyczonego od przyjaciela kosmicznego Manfrotto, bo większość zdjęć robiłem z samochodu, opierając aparat o dach, plecak czy co tam.
Z cyfrówką masz mniejszy problem - zrobisz kilka zdjęć próbnych i zobaczysz, jakie ustawienia są najlepsze.

Nie wiem, czego się boisz, więc nie wiem, co Cię może stresować. Aparat i zestaw obiektywów masz w porządku.

Paweł

Rookie
08-11-2006, 16:11
Nic mnie w sumie nie stresuje...;) ale dopiero startuję ze strzelaniem zdjęć i mimo ton przeczytanych materiałów nie mam tzw. luzu w ruchach ;)
boję się np. akcji typu zwierzak w cieniu i super słońce, nigdy nie robiłem zdjęć na plaży w pełnym słońcu itp.
Będzie to prawdziwe rozpoznanie bojem...

PaSkal
08-11-2006, 16:22
Jak jedziesz za tydzień, to wykorzystaj ten czas i wykuj kontrolki aparatu na blachę (tylko nie zapomnij się spakować).
Jw., tak samo głupio Ci będzie, jak zwierzak zapozuje, a Ty właśnie będziesz czytał instrukcję jak zmienić pomiar światła.
Pomiar zresztą ustaw na ważony - była tu też dyskusja, że matrycowy pomiar w D80 prześwietla zdjęcia.
Jak masz zwierzaka w cieniu w południe, to i tak pewnie będziesz go kadrował tak, że oświetlonej części otoczenia nie będzie widać. Jeśli nie, to zmień pomiar na spot.
Jeśli będziesz robił NEFy (chyba zalecam - uwzględnij to przy pamięci i liczbie zdjęć), to zawsze potem podratujesz ekspozycję.

Poradzisz sobie.

P.