Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Wakacje ci się należą
prestigemedia
14-01-2010, 00:05
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img29.imageshack.us/img29/8409/p8037644.jpg)
jacek.gold
14-01-2010, 00:28
dobre foto
SzymonWojciechowski
14-01-2010, 01:19
za poprzednikiem
jackrabbit
14-01-2010, 01:43
no jak dla mnie swietne, masz model release? :)
o kurcze, świetnie wypatrzone, ja przeważnie w takich sytuacjach nie mam przy sobie aparatu
gadzeciarz
14-01-2010, 22:03
Wakacje od życia raczej :-( ale fotografia bardzo ciekawa
andrzejp
15-01-2010, 01:08
Świetnie go złapałeś, ciekawie i niestety, samo życie.
ja musze sie niestety wylamac z szeregu. Uwazam bowiem, ze fotografowanie ludzi biednych i bezdomnych, szczegolnie w takim wydaniu to zwyczajne pojscie na latwizne oraz pewnego rodzaju gra na emocjach. Mowiac 'w takim wydaniu' mam na mysli takie ustrzelenie z przypadku, moze nawet zamkniecie w jakistam kontekst (tutaj np. przez kontrast z trescia plakatu) ale przy jednoczesnym totalnym odcieciu od samego Czlowieka, ktory na zdjeciu sie znajduje. Brakuje mi tutaj chocby minimalnego dowodu, ze ta osoba jest kims wiecej wg Autora, niz tylko jakims elementem zdjecia jak plakat, piesek czy inny plotek. Moze sie to przejawiac w rozny sposob - chocby usmiech i kontakt wzrokowy. Tyle ze do tego trzeba miec jaja, trzeba byc gotowym podejsc porozmawiac, wtedy jednak efekty sa od razu widoczne (wbrew pozorom tacy ludzie sa bardzo rozmowni, chetnie pozuja do zdjec, jestem przekonany, ze nawiazujac rozmowe o wakacjach, zwracajac mu uwage na plakat, mialbys w efekcie rewelacyjne zdjecie). Wystarczy chocby rzucic okiem na zdjecia Tomaszewskiego - np. cykl o poPGRowskich wsiach, jak u niego wyglada fotografowanie biedy. Pelno jest usmiechu, komicznych sytuacji, widac z daleka, ze ludzie nie sa 'ustrzeleni' z dlugiego tele z krzakow obok. Nie wiem, czy byles na jego prelekcjach, sluchales jak opowiada wlasnie o ludziach, o tym jak z nimi rozmawia, jakie przezabawne historie kryja sie za konkretnymi zdjeciami. Nawet o tym nie wiedzac, wszystko widac po zdjeciach.
Oczywiscie nie mowie, ze ta ignorancja akurat Ciebie dotyczy, bo moglo byc zupelnie inaczej. Mowie natomiast, ze tak to dla mnie wyglada gdy patrze na zdjecie. Pierwsze co pomyslalem to - ojezu, az dziwne ze nie czarnobiale (jak to przyjelo sie prezentowac zdjecia "street" szczegolnie z bezdomnymi w roli glownej.. najlepiej jeszcze lekko nieostre, zeby bylo bardziej artystycznie). Po prostu nic mnie totalnie nie porywa w tej konkretnej fotogarfii, a wyszukany komizm sytuacyjny ginie dla mnie gleboko za jakas kotara obojetnosci. Podobne odczucia mam czytajac komentarze kolegow.
Mam nadzieje, ze nie urazil Cie (ani nikogo innego) moj komentarz.
pozdrawiam
Art.
Zdjęcie jednak emocje wywołuje.
Z drugiej strony nie każdy jest Tomaszewskim.
A sytuacja uchwycona, moim zdaniem, dobrze technicznie i na dodatek plakat "współgra" z osobą na zdjęciu. Ci ludzie są częścią naszych miast i nie widzę nic złego w pokazywaniu świata tak jak go się widzi przez wizjer.
ja musze sie niestety wylamac z szeregu. Uwazam bowiem, ze fotografowanie ludzi biednych i bezdomnych, szczegolnie w takim wydaniu to zwyczajne pojscie na latwizne oraz pewnego rodzaju gra na emocjach. Mowiac 'w takim wydaniu' mam na mysli takie ustrzelenie z przypadku, moze nawet zamkniecie w jakistam kontekst (tutaj np. przez kontrast z trescia plakatu) ale przy jednoczesnym totalnym odcieciu od samego Czlowieka, ktory na zdjeciu sie znajduje. Brakuje mi tutaj chocby minimalnego dowodu, ze ta osoba jest kims wiecej wg Autora, niz tylko jakims elementem zdjecia jak plakat, piesek czy inny plotek. Moze sie to przejawiac w rozny sposob - chocby usmiech i kontakt wzrokowy. Tyle ze do tego trzeba miec jaja, trzeba byc gotowym podejsc porozmawiac, wtedy jednak efekty sa od razu widoczne (wbrew pozorom tacy ludzie sa bardzo rozmowni, chetnie pozuja do zdjec, jestem przekonany, ze nawiazujac rozmowe o wakacjach, zwracajac mu uwage na plakat, mialbys w efekcie rewelacyjne zdjecie). Wystarczy chocby rzucic okiem na zdjecia Tomaszewskiego - np. cykl o poPGRowskich wsiach, jak u niego wyglada fotografowanie biedy. Pelno jest usmiechu, komicznych sytuacji, widac z daleka, ze ludzie nie sa 'ustrzeleni' z dlugiego tele z krzakow obok. Nie wiem, czy byles na jego prelekcjach, sluchales jak opowiada wlasnie o ludziach, o tym jak z nimi rozmawia, jakie przezabawne historie kryja sie za konkretnymi zdjeciami. Nawet o tym nie wiedzac, wszystko widac po zdjeciach.
Oczywiscie nie mowie, ze ta ignorancja akurat Ciebie dotyczy, bo moglo byc zupelnie inaczej. Mowie natomiast, ze tak to dla mnie wyglada gdy patrze na zdjecie. Pierwsze co pomyslalem to - ojezu, az dziwne ze nie czarnobiale (jak to przyjelo sie prezentowac zdjecia "street" szczegolnie z bezdomnymi w roli glownej.. najlepiej jeszcze lekko nieostre, zeby bylo bardziej artystycznie). Po prostu nic mnie totalnie nie porywa w tej konkretnej fotogarfii, a wyszukany komizm sytuacyjny ginie dla mnie gleboko za jakas kotara obojetnosci. Podobne odczucia mam czytajac komentarze kolegow.
Mam nadzieje, ze nie urazil Cie (ani nikogo innego) moj komentarz.
pozdrawiam
Art.
trzykrotnie czytałem i nie rozumiem o co chodzi, to ma być jakiś manifest, odnośnie fotki jest ekstra i to pod każdym względem.
Zdjęcie jest bardzo fajne...
RomanZWrocławia
22-01-2010, 00:53
ArtX (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=2040) mówi o tym - ja tak to zrozumiałem - że w tym zdjęciu o człowieka za mało.
Zgadzam się z nim.
A ja to nawet znam modela (jeśli to Kraków) i mi osobiście fakt ten przeszkadza w odbiorze zdjęcia/żartu sytuacyjnego. Tak mi się wydaje, że to coś na poparcie komentarza ArtX.
Mi też bliskie jest to, co napisał ArtX. O ileż byłaby to lepsza historia, zrobiona o wiele bliżej i szerzej.
Podobnie jaka ArtX - za mało tu człowieka - odebrałem fotkę raczej jako żart (z Pana na zdjęciu).
leny1980
27-01-2010, 13:41
super zlapane
Chyba wiem, gdzie to :) Jeśli Kraków, to chyba ul. Szewska, okno banku WBK przy McDonaldzie :) Tam zawsze można kogoś 'ciekawego' zastać.
Wow! Musisz miec profesjonalny teleobiektyw!!!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.