Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Spacerzoom do D300 - czy warto?



pedro
13-01-2010, 14:19
Drodzy forumowicze!

Od kilku tygodni biję się z myślami co począć. Za niecałe 2 m-ce czeka mnie kilkutygodniowy wyjazd na odległy koniec naszej planety i wpadł mi do głowy pomysł zakupienia na ten wyjazd jakiegoś "spacerzooma" w rodzaju 18-200 (Nikkor/Sigma). Nie ukrywam, że mam mieszane uczucia czy to aby na pewno dobry pomysł, dlatego proszę Was o poradę.
Przede wszystkim rozważam spacerzooma, ponieważ:
- nie będzie mi się chciało dźwigać tego, co w stopce,
- mam na względzie limity bagażu w liniach lotniczych (a czeka mnie pewnie kilkanaście lotów),
- jestem w stanie zaakceptować nieco gorszą jakość zdjęć, niż gwarantują mi to obecnie posiadane stałki (wyjazd ma charakter stricte turystyczny),
- Tokina 11-16/2.8 i tak na bank jedzie ze mną,
- Sigma 120-400 na pewno zostaje w domu. :)

Jak myślicie - czy zmiana jakościowa in minus spacerzooma względem stałek jest aż tak potężna, że nie warto mi się w to bawić i lepiej taszczyć te kilka kilo więcej stałek, czy też któryś ze spacerzoomów jest wart uwagi (jeśli tak to który, 18-200 Nikkora czy Sigmy a może Sigma 18-250)? A może iść na kompromis, czyli wziąć ze stałek 30-tkę i 50-tkę a dokupić np. Nikkora 70-300 VR?

Aha - żeby było jasne: zmiana ma mieć charakter tylko i wyłącznie tymczasowy, jeśli zoom mi nie przypadnie do gustu to po powrocie z wyjazdu go sprzedam, najwyżej będę kilka stów w plecy, jakoś to przeżyję.

Za wszelkie konstruktywne rady i spostrzeżenia z góry jestem wdzięczny :)

ozi1024
13-01-2010, 14:26
(jeśli tak to który, 18-200 Nikkora czy Sigmy a może Sigma 18-250)?

Nikkor 18-200VR




A może iść na kompromis, czyli wziąć ze stałek 30-tkę i 50-tkę a dokupić np. Nikkora 70-300 VR?

No ja bym na taki kompromis poszedł.

nokinnikon
13-01-2010, 19:57
Nikkor 18-200VR




No ja bym na taki kompromis poszedł.

I to jest "logiczna" podpowiedź

mrpawcio
13-01-2010, 20:02
A ja bym nawet 50tkę zostawił w domu jeślibyś dokupywał 70-300VR

Błażej
13-01-2010, 21:39
w twojej stopce widać jedynie flickra - myśle że 18-200 albo np. 16-85/18-70 + 70-300 będzie lżejsze i wygodniejsze - ja bym wział pod uwagę tą 2 opcję.

ozi1024
13-01-2010, 22:48
w twojej stopce widać jedynie flickra

No nie tylko, resztę kolega ma czarną, wystarczy zaznaczyć myszą:)

gresiek
13-01-2010, 22:48
bardzo jestem ciekawy jakie rady dostaniesz i jaka bedzie twoja ostateczna decyzja. Pewnie duzo zalezy od tego co bedziesz fotografowal, pewnie duzo landszaftow w zwiazku z tym jakis szeroki kat by sie moze przydal? a czy bedziesz mial okazje i komfort do ciaglego zaglowania obiektywami stalymi?
Przy okazji antycypuje mala wojne na linii zoomiarze - stalkowcy ;-)
Ja jakbym mial taki dylemat to bym wszedl w:

1) N16-85 VR (wiem, ciemny ale ostatnio mi zabraklo 2mm w N18-105 VR... bo balon byl za duzy a za plecami tlum ludzi)
2) N70-300 VR (moj ulubiony i ostry przy okazji zoom)

lub:

1) S17-70 2.8-4.0 MAKRO (ta nowa wersja ze stabilizacja co ma miec premiere w Polsce 22 stycznia, wersja 17-70 ma bardzo dobre recenzje) - mozna przy okazji wykorzystac tryb MAKRO do fotografowania jakichs egzotycznych "robaczkow" :-)
2) N70-300 VR

A czy stalka jakas? Moze cos lekkiego i malego jako backup do mniejszego zooma. No i jakas dobra "malpa" jako backup lustra koniecznie :-)

Pozdrawiam,
gr

pedro
14-01-2010, 11:34
Dzięki wszystkim za dotychczasowe rady. Nie ukrywam, że teraz to dopiero mam mętlik w głowie :)

Szerokim kątem się nie przejmuję, bo - jak wspomniałem na początku - bankowo biorę ze sobą Tokinę 11-16/2.8, to szkło do krajobrazów, wnętrz czy też miast zabudowanych wysokimi budynkami jest niezastąpione. Pewnie wezmę też jakąś stałkę, najprawdopodobniej Sigmę 30/1.4, do sytuacji, w których przyda się mała GO.

Co do meritum wątku, czyli spacerzooma, najbliższy jestem zakupu N18-200. W weekend pożyczę 18-200 od znajomego i jeśli mnie jakoś wybitnie nie rozczaruje jakością to biorę.
Gdybym jednak zdecydował się bawić w dwa zoomy (w co wątpię, bo to zawsze dodatkowy 1 kg i większa torba do noszenia) to z tele oczywiście 70-300VR. A co byście polecali do pokrycia zakresu 16-70 - małego, jasnego, taniego (do ~1,5 tys. PLN)? Bardzo zachęcająco wygląda Tamron 28-75/2.8, ale dziura między 16 a 28 mm to w zasadzie przepaść, czyli musiałbym zabrać jeszcze kolejne 600 gram w postaci Sigmy 15-30 i dochodzimy do 5 szkieł w torbie - sytuacji, której za wszelką cenę chcę uniknąć.

124miko
14-01-2010, 11:54
Bierz T11-16 i kup N18-200VR. Na S18-200 szkoda pieniędzy ( m.in.ciemniejszy koniec ). Ja byłem w Chinach i w Tanzanii z całym moim plecakiem. Dwukrotnie wróciłem wykończony ( ciężar jak cholera ). Poza tym gdy dzieje się coś ciekawego ( np. safari ) nie ma czasu na przepinanie szkieł i tracisz kadry. Na ostatni wyjazd pożyczyłem koledze moje D40 i właśnie N18-200VR. Po powrocie oglądałem jego zdjęcia i nie miałem się do czego przyczepić ( jeśli chodzi o jakość ).
Mój typ na następny wyjazd - D300+N18-200VR i S5Pro+N10-24. Być może wezmę jeszcze N50/1.8 ( gdyby gdzieś było mało światła ).
Jeśli jesteś z Poznania, to możemy się spotkać i sam sprawdzisz jak to wygląda.

Jeśli jedziesz np.na safari to pomocny będzie np. N70-300VR lub inny dłuższy. Miałem w torbie N80-200/2.8 i szybko z niego zrezygnowałem ( na rzecz N70-300VR ), bo było za ciężko za krótko, nosić go musiałem ( prawie 1,5 kg ).

dzejms
14-01-2010, 12:04
18-200vr + 35/1.8.

pedro
14-01-2010, 12:44
Bierz T11-16 i kup N18-200VR. Na S18-200 szkoda pieniędzy ( m.in.ciemniejszy koniec ). Ja byłem w Chinach i w Tanzanii z całym moim plecakiem. Dwukrotnie wróciłem wykończony ( ciężar jak cholera ). Poza tym gdy dzieje się coś ciekawego ( np. safari ) nie ma czasu na przepinanie szkieł i tracisz kadry.

Mam identyczne odczucia po ubiegłorocznej wyprawie do Brazylii, stąd to całe zamieszanie. Na długim końcu 200 mm powinno mi w zupełności wystarczyć, bo na żadne polowania na dziką zwierzynę póki co się nie zanosi.
Mam nadzieję, że w weekend pogoda dopisze i testy 18-200 wypadną pomyślnie. Jeśli tak - klamka zapadła :)

pawelpiotrm
14-01-2010, 13:02
A ja bym zrobił tak :

Trzy szkiełka T11-16, do tego Twoją Sigmę 30 i coś dłuższego czyli N70-300 VR. Sigma na stałe podpięta a T i N w zależności co chcesz i nie zawsze trzeba je wszystkie brać ze sobą. Trzy szkła i rewelacyjne pokrycie....sam do tego zmierzam .....ale zastanawiam się czy zamiast 70-300 będzie coś ciekawego w 2010 roku ;-)

ktm777
15-01-2010, 16:49
A ja bym zrobił tak :

Trzy szkiełka T11-16, do tego Twoją Sigmę 30 i coś dłuższego czyli N70-300 VR. Sigma na stałe podpięta a T i N w zależności co chcesz i nie zawsze trzeba je wszystkie brać ze sobą. Trzy szkła i rewelacyjne pokrycie....sam do tego zmierzam .....ale zastanawiam się czy zamiast 70-300 będzie coś ciekawego w 2010 roku ;-)

Ja na wyjazdy biorę bezwzględnie N18-200VR, N12-24 (Ty masz T11-16) i ewentualnie (ale to już rozpusta) S30 f/1,4 do tego SB-400 (zawsze, bo wbudowana nie oświetli mi szerokiego końca 12-24). Na zwiedzanie w plenerze 18-200; ulica i ludzie 12-24. Jak w muzeach i świątyniach można błyskać to SB-400, jak nie można to VR lub S 30 1,4.
Co raz częściej też marzy mi się też coś lżejszego niż D300 i z ruchomym wyświetlaczem, ale chyba nie D5000.

burz
16-01-2010, 00:41
jeden, góra dwa obiektywy -wyjazd (wycieczka) ma być przyjemnością, a nie problemem z ciężką torbą i wachlowaniem szkłami:)

maki
16-01-2010, 00:46
18-200VR.
Pamiętaj że zawsze jakis tam rozrzut między kopiami jest, kupując w necie masz możliwość zwrotu i zakupu innego. Możesz trafić na słabszą kopię, ale wierz mi większość 18-200 trzyma swój umiarkowany (dla mnie bardzo dobry zważywszy na konstrukcję i przeznaczenie szkła) poziom. Był niedawno spory wątek nt spacerzooma. Poczytaj bo chyba warto.
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=127307

Na szybko 2 linki:

http://www.pbase.com/andrzejmakal/18_200vr

http://www.pbase.com/happypoppeye

Pozdr

pedro
17-01-2010, 13:51
Dzięki wszystkim za odpowiedzi.
Wczorajsze testy wypadły całkiem udanie. Zaskoczyła mnie (pozytywnie) jakość obrazka. Obawiałem się, że będzie dużo gorzej, tymczasem jakość jest absolutnie zadowalająca (jak na ten rodzaj zastosowań) a przy ogniskowych do ~80 mm nawet bardzo dobra. Zaskoczyła mnie skuteczność i przydatność stabilizacji. Beczka przy najkrótszych ogniskowych też nie jest aż tak straszna, żeby nie szło jej szybko skorygować w PSie.
In minus - kiepska celność AF we wnętrzach przy gorszym oświetleniu (pomimo SB900) - mniej więcej jedno na 5 zdjęć wyszło nieostre. No ale w końcu nie kupuję tego szkła do robienia wnętrz. Budowa obiektywu też nie zwala z nóg - nie żebym mógł się do czegoś konkretnego przyczepić, ale przy Tokinie czy Sigmie czułem, jakbym w ręku miał zabawkę.
Ogólnie rzecz ujmując - chyba znalazłem to, czego szukałem. Plusy ujemne nie przysłaniają plusów dodatnich a uniwersalność szkła i niezła jakość obrazka przesądziły sprawę. Teraz tylko znaleźć dobrą ofertę i ruszać w świat :)

maki
17-01-2010, 15:42
Właśnie po to jest to szkło (w świat).

karmel
17-01-2010, 15:51
Mam N18-200 i bardzo polecam. Na wyjazdy jest świetne :-)

czarekk
17-01-2010, 15:56
Mogę prosić o jakieś foty z tego szkła. Najlepiej jakieś widoczki i zbliżenia ludzi. Chciałbym porównać z moją Sigmą 18-125 OS HSM.
Mail to marcin.developer<malpa>gmail.com .

Pozdrawiam
Czarekk

Zen
17-01-2010, 16:07
Dzięki wszystkim za odpowiedzi.
Wczorajsze testy wypadły całkiem udanie. Zaskoczyła mnie (pozytywnie) jakość obrazka. Obawiałem się, że będzie dużo gorzej, tymczasem jakość jest absolutnie zadowalająca (jak na ten rodzaj zastosowań) a przy ogniskowych do ~80 mm nawet bardzo dobra. Zaskoczyła mnie skuteczność i przydatność stabilizacji. Beczka przy najkrótszych ogniskowych też nie jest aż tak straszna, żeby nie szło jej szybko skorygować w PSie.
In minus - kiepska celność AF we wnętrzach przy gorszym oświetleniu (pomimo SB900) - mniej więcej jedno na 5 zdjęć wyszło nieostre. No ale w końcu nie kupuję tego szkła do robienia wnętrz. Budowa obiektywu też nie zwala z nóg - nie żebym mógł się do czegoś konkretnego przyczepić, ale przy Tokinie czy Sigmie czułem, jakbym w ręku miał zabawkę.
Ogólnie rzecz ujmując - chyba znalazłem to, czego szukałem. Plusy ujemne nie przysłaniają plusów dodatnich a uniwersalność szkła i niezła jakość obrazka przesądziły sprawę. Teraz tylko znaleźć dobrą ofertę i ruszać w świat :)

Mz trafny wybór. Sam nieraz jak głupi targam wszystkie to badziewie w większości przypadków niepotrzebnie. I tak używam tylko zakresu od 17,18 do 200. A w N18-200 masz to wszysko w jednym plus dobra stabilizacja. Co do AF w ciemnicy spróbuj z włączonym wspomaganiem w SB-900 i z wyłączonym. Niektóre obiektywy słabo współpracują ze wspomaganiem w lampie.