Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Metalowe opiłki w 70-200 VR II ?



luxius
12-01-2010, 20:41
http://nikonrumors.com/2010/01/11/nikon-70-200mm-f2-8-vrii-problem-seems-to-be-wide-spread.aspx


Brrrrrrrrrrrrrrr........

KlausG
12-01-2010, 20:59
A gdzie tam jest mowa o opilkach?

luxius
12-01-2010, 21:20
"At that point it is not clear if this “peeling” will impact the performance of the lens in anyway and whether those pieces will start falling off inside the lens one day."


No moze nieprecyjnie opiłki, ale problem moze byc.

harb
13-01-2010, 09:11
niestety potwierdzam tę przypadłość - wczoraj przyjechał do mnie ze sklepu 70-200mm 2.8 VRII z podobnymi objawami, u mnie nie występuje to na gwincie jak na linku ale pod silne światło z ustawioną ogniskowa na 200mm wnętrze obiektywu a własciwie jego boczne ścianki pokryte są nieregularnymi świecącymi punkcikami wyglądąjącymi na opiłki metalu, są one bardzo drobne i niereguralne, początkowo sadziłem ze są to punkty po technologicznych np. zgrzewach a po bliskim przyjrzeniu się niestety ......
Dzisiaj pojedzie do sklepu i do czasu wyrażnych sygnałów ze strony Nikona o uporaniu się z problemem zrezygnuję z jego zakupu - swoją droga to niezła wtopa Nikona za taką kasę ma się prawo żądać solidnego produktu

Piotr_
13-01-2010, 09:21
Ankieta na temat "łuszczących" się gwintów >klik (http://nikonrumors.com/2010/01/12/lets-see-how-widespread-this-thing-is.aspx)< Wyniki na razie nie są zachęcające. Wydaje się, że Nikon przerzucił całą produkcję do obozów w Chinach i KLD a w Japonii przyczepiają tylko plakietki Made in Japan.

KlausG
13-01-2010, 09:44
Widzialem to zjawisko w realu. To nie są ani złuszczenia ani przyklejone opiłki. To są ubytki. Może chwaly to producentowi nie przydaje ale nie ma to najmniejszego wplywu na funkcjonowanie obiektywu. Ani to nie oslabia konstrukcji ani nie grozi odpadnieciem do wnetrza obiektywu.

Mariusz888
13-01-2010, 09:50
Wg mnie wtopa na maxa - w szkle za 8000zł przeznaczonym dla segmentu PRO? Wiem że z 24-70 też było głośno ale prędzej mogę zrozumieć błąd konstrukcyjny w 24-70 bo to trudniej przewidzieć niż po prostu zwykłe niedbalstwo i chyba totalny brak jakiejkolwiek kontroli jakości... bo czy opiłki czy tym bardziej ubytki ktoś chyba powinien zauważyć ;) no chyba że produkują je po ciemku ;)

KlausG
13-01-2010, 09:59
Myślisz, że tego nie zauważyli? Oczywiście, że widzieli.
Ale podaj mi choć jeden argument za tym, że jest to w jakikolwiek sposób szkodliwe.

qooba
13-01-2010, 10:08
Latające w obiektywie opiłki będą rysowały powierzchnię szkła, co doprowadzi do jego zmatowienia. Same wyszczerbienia na gwincie mogą powodować luz poruszających się elementów.

harb
13-01-2010, 10:16
Myślisz, że tego nie zauważyli? Oczywiście, że widzieli.
Ale podaj mi choć jeden argument za tym, że jest to w jakikolwiek sposób szkodliwe.


jezeli będziemy tak podchodzić do tematu to bedziemy płacić za jakość której nie ma, a to mija sie z założeniami - to tak jak kupić merasa z siedzeniami z dermy - cena wymusza jakość i objawia się zaufaniem do produktu, ponadto skąd wiesz co sie z tego szkła moze jeszcze wysypać
http://nikonrumors.com/2010/01/11/nikon-70-200mm-f2-8-vrii-problem-seems-to-be-wide-spread.aspx

Mariusz888
13-01-2010, 10:23
KlausG - dokładnie jak napisał Harb... wydaj 8k na szkło które będzie takiej jakości to zobaczymy czy nie będziesz narzekał ;) jak mam kupować kiszkę to wolę zapłacić tanio albo nie kupować w ogóle a nie wykładać duuużą kasę na szkło które ma takie niedoróbki... :roll: po za tym mówienie że opiłki w kontakcie ze szkłem są nieszkodliwe jest śmieszne - jest nieszkodliwe dopóki obiektyw leży w pudełku i nikt go nie używa - a nawet jeśli to nie opiłki tylko ubytki jakiś powłok lakierniczych czy coś to tak samo - w sumie to nawet nie wiem które gorsze ;)

luxius
13-01-2010, 10:34
podobno to niegrozne

http://nikonrumors.com/2010/01/12/nikon-70-200mm-f2-8-vrii-thread-issue-normal.aspx



ake czy mozna wierzyc korporacji?
napeweno bo kryzysie nie przyda im brak zainteresowania zakupem nowego szkla
ja mysalem , ze zmienie, ale w tej sytuacji sobie odpuszcza, zwlaszcza w swietle polskiego NPS

Kryhu
13-01-2010, 10:37
Mam ten obiektyw i mam takie ślady na gwincie. Moim zdaniem to ślady od nacinania gwintu i jeśli ten gwint nie jest używany podczas normalnej pracy obiektywu to mam to gdzieś. Ja pewnie dziwny jestem ale dla mnie liczy się jakość zdjęć :)

Śmiem twierdzić że na wielu połączeniach gwintowanych takie ślady są i są one rzeczą normalną, tyle że tutaj widać to przez soczewkę.
W technikum uczyłem się o gwintowaniu i sam nawet osobiście na zajęciach praktycznych nacinałem gwinty :)
Tam nie musi być wcale opiłków, co innego jeśli przy każdym ruchu zooma po tym gwincie by coś jezdziło tysiące razy.
Ale wtedy trochę ciężko pewnie by ten zoom chodził ;P

I nie piejcie już nad starym VR, w którym od nowości latały w środku jakieś resztki uszczelnień i kurz zbierał się wewnątrz przy układzie VR.

harb
13-01-2010, 10:49
Mam ten obiektyw i mam takie ślady na gwincie. Moim zdaniem to ślady od nacinania gwintu i jeśli ten gwint nie jest używany podczas normalnej pracy obiektywu to mam to gdzieś. Ja pewnie dziwny jestem ale dla mnie liczy się jakość zdjęć :)

Śmiem twierdzić że na wielu połączeniach gwintowanych takie ślady są i są one rzeczą normalną, tyle że tutaj widać to przez soczewkę.
W technikum uczyłem się o gwintowaniu i sam nawet osobiście na zajęciach praktycznych nacinałem gwinty :)
Tam nie musi być wcale opiłków, co innego jeśli przy każdym ruchu zooma po tym gwincie by coś jezdziło tysiące razy.
Ale wtedy trochę ciężko pewnie by ten zoom chodził ;P

I nie piejcie już nad starym VR, w którym od nowości latały w środku jakieś resztki uszczelnień i kurz zbierał się wewnątrz przy układzie VR.

ależ nikt Ci nie broni sponsorować tandetę skoro masz tyle kasy a jakość wykonania nie ma dla Ciebie znaczenia ! wszyscy jesteśmy dorośli i każdy ma prawo decydowania co jest do przyjęcia - ja twierdzę ze cena zobowiązuje producenta do jakośći i nie trafiają do mnie takie argumenty że najważniejsza jest jakość zdjecia a na resztę mozna przymknąć oko, dla mnie jak i dla wielu innych typowych amatorów hobbystów jest to finansowe wyzwanie, równie dobrze mozna zapakować szkła w kartonową obudowę i twierdzić ze liczy się jakość zdjęcia

<| MICHAŁ |>
13-01-2010, 11:00
w pewnym sensie absolutna racja - przy tak drogich obiektywach mamy prawo wymagac, aby ich wykonanie spelnialo nasze normy jakosciowe. Oczywiscie pojecie jakosci zdefiniowane jako stopien i zakres realizacji zalozen moze dla kazdego byc inne, jednak obiektywnie - w szklach z tego segmentu nie powinno byc takich problemow.
Co duzo mowic - ja dlatego wlasnie nie kupilem 24-70 i piernicze sie ze stalkami, zamiast komfortowo uzywac zooma. Produkt moim zdaniem jest niewystarczajacej jakosci i jego parametry optyczne nie moga zrewanzowac ewentualnych problemow z budowa.

Piotr_
13-01-2010, 11:01
Mam ten obiektyw i mam takie ślady na gwincie. Moim zdaniem to ślady od nacinania gwintu i jeśli ten gwint nie jest używany podczas normalnej pracy obiektywu to mam to gdzieś. Ja pewnie dziwny jestem ale dla mnie liczy się jakość zdjęć :)

Śmiem twierdzić że na wielu połączeniach gwintowanych takie ślady są i są one rzeczą normalną, tyle że tutaj widać to przez soczewkę.
W technikum uczyłem się o gwintowaniu i sam nawet osobiście na zajęciach praktycznych nacinałem gwinty :)
Tam nie musi być wcale opiłków, co innego jeśli przy każdym ruchu zooma po tym gwincie by coś jezdziło tysiące razy.
Ale wtedy trochę ciężko pewnie by ten zoom chodził ;P

I nie piejcie już nad starym VR, w którym od nowości latały w środku jakieś resztki uszczelnień i kurz zbierał się wewnątrz przy układzie VR.

Jak dawno temu wyprodukowałem podobny gwint na warsztatach w technikum to nauczyciel w krótkich żołnierskich słowach powiedział mi co o tym myśli. Wydaje się, że od "precyzyjnego" produktu za sporą kasę można wymagać więcej. Jak będzie przymykać się oko na jakość wykonania to cholera wie co spie....lą następnym razem. Ja to widzę jako testowanie przez Nikona jak bardzo można pogrywać z klientami. Przeszły odpadające od wszystkiego gumy, latające płytki elektroniki w 24-70 teraz mamy oszustwa z ogniskową i pozrywane gwinty.

malasana
13-01-2010, 11:04
A ja sie zastanawiam jaki jest koszt jednostkowy produkcji takiego obiektywu. Skoro cena przekracza 8K...

KlausG
13-01-2010, 11:07
Latające w obiektywie opiłki będą rysowały powierzchnię szkła, co doprowadzi do jego zmatowienia. Same wyszczerbienia na gwincie mogą powodować luz poruszających się elementów.

Żeby nie było wyjaśniam na wstępie:
1. Nie jestem rzecznikiem prasowym Nikona
2. Nie jestem sprzedawcą jego wyrobów
3. Nie jestem zakamuflowanym agentem korporacji
4. Nie zamierzam kupować bubli
5. Nie mam za dużo pieniędzy
6. Jestem zazwyczaj upierdliwym klientem

ale

Zamierzam kupić ten obiektyw i ta skaza wcale minie do tego nie
zniechęca. Trudno to nawet nazwać defektem kosmetycznym bo obiektyw
nie służy do podziwiania go w środku w specyficznym oświetleniu i pod
określonym kątem.

Odnosząc się do twojej odpowiedzi. Widziałem ten obiektyw z tą "skazą"
i nie ma tam, żadnych opiłków a po gwincie nie poruszają się żadne
elementy. Obiektyw działa perfekcyjnie i tak też wygląda.

qooba
13-01-2010, 11:09
Odnosząc się do twojej odpowiedzi. Widziałem ten obiektyw z tą "skazą"
i nie ma tam, żadnych opiłków a po gwincie nie poruszają się żadne
elementy. Obiektyw działa perfekcyjnie i tak też wygląda.
Ja kupiłem obiektyw bez "skazy". Oglądałem go dość dokładnie przed zakupem i nic niepokojącego w nim nie znalazłem. W innym egzemplarzu był za to minimalny luz na pierścieniu ogniskowej...

Kryhu
13-01-2010, 11:58
ależ nikt Ci nie broni sponsorować tandetę skoro masz tyle kasy a jakość wykonania nie ma dla Ciebie znaczenia ! wszyscy jesteśmy dorośli i każdy ma prawo decydowania co jest do przyjęcia - ja twierdzę ze cena zobowiązuje producenta do jakośći i nie trafiają do mnie takie argumenty że najważniejsza jest jakość zdjecia a na resztę mozna przymknąć oko, dla mnie jak i dla wielu innych typowych amatorów hobbystów jest to finansowe wyzwanie, równie dobrze mozna zapakować szkła w kartonową obudowę i twierdzić ze liczy się jakość zdjęcia

Sądzisz że jak zajrzysz np. pod Porshe czy Rolls Royce to znajdziesz wszystkie opiłowane i wypolerowane śrubki? :)
Czy w związku z tym jest jakiś problem z osiągami i trwałością auta?

qooba
13-01-2010, 12:20
Sądzisz że jak zajrzysz np. pod Porshe czy Rolls Royce to znajdziesz wszystkie opiłowane i wypolerowane śrubki? :)
Czy w związku z tym jest jakiś problem z osiągami i trwałością auta?
Porsche ;)

Kalmar
13-01-2010, 12:23
Sądzisz że jak zajrzysz np. pod Porshe czy Rolls Royce to znajdziesz wszystkie opiłowane i wypolerowane śrubki? :)
Czy w związku z tym jest jakiś problem z osiągami i trwałością auta?

Harb jest estetą i ma prawo by za te pieniądze produkt spełniał również walor estetyczny. Nie spełnia to go zwraca i dobrze, nie ma przymusu sponsorowania tandety. Legenda marek ( porsze, rolls royce i nikon ) powinna zobowiązywać do perfekcyjności wykonania. Tak było kiedyś gdy kasę mieli ci co mieli w głowach a teraz jest na odwrót i to dla nich są teraz te marki, muszą braki w głowach zastąpić posiadaniem produktów legendarnych marek. Producenci już to wiedzą, nie będą narazie się wysilać, dopóty dzieci tych..... itd.

harb
13-01-2010, 12:33
Sądzisz że jak zajrzysz np. pod Porshe czy Rolls Royce to znajdziesz wszystkie opiłowane i wypolerowane śrubki? :)
Czy w związku z tym jest jakiś problem z osiągami i trwałością auta?

zaczynamy już dyskutować tylko po to ażeby pisać, ja pragnę przypomnieć że dyskutujemy o śmieciach w szkle które sa zasygnalizowane linkiem w pierwszym poście tego wątku, więc nie jest to dyskusja o niczym - nie wiadomo jakie zagrożenie niesie to dla szkieł i dla pracy samego mechanizmu, oby nie było tak ze raptem znajdziemy porysowane soczewki ect.

KlausG
13-01-2010, 13:06
Oczywiście każdy ma prawo zrobić z tej wiadomości taki użytek jaki
uważa za słuszny.
Myślę, że niepotrzebnie ta dyskusja przeradza się powoli w tzw. bicie
piany.

Co do faktów to są znane w tej sprawie dwa.
1. Problem dotyczy większości wyprodukowanych do tej pory obiektywów.
2. Nie mamy tu do czynienia z luźno latającymi paprochami.

harb
13-01-2010, 13:20
Oczywiście każdy ma prawo zrobić z tej wiadomości taki użytek jaki
uważa za słuszny.
Myślę, że niepotrzebnie ta dyskusja przeradza się powoli w tzw. bicie
piany.

Co do faktów to są znane w tej sprawie dwa.
1. Problem dotyczy większości wyprodukowanych do tej pory obiektywów.
2. Nie mamy tu do czynienia z luźno latającymi paprochami.

poczekamy na inne sygnały użytkowników zobaczymy czy pojawią się rodzime

mpwt
13-01-2010, 13:27
No dobrze, a jak te opiłki mają się ewentualnych refleksów wewnątrz szkła (bo to mnie zastanawia)...

harb
13-01-2010, 13:40
No dobrze, a jak te opiłki mają się ewentualnych refleksów wewnątrz szkła (bo to mnie zastanawia)...

jeżeli są to opiłki, bo to tak wygląda jak malutkie punkciki w kolorze aluminium przyklejone do scianek i jest tego sporo (kilkadziesiat rozłożonych nieregularnie w obrębie bocznych ścianek górnej soczewki dobrze widoczne przy ogniskowej 200mm) silne swiatło powoduje ich świecenie a sama soczewka powiększa efekt - najlepiej oddać szkło do serwisu ale do naszego ? poza tym dzień po kupnie naprawiać czy też czyścić szkło za taka kasę ! dla mnie to chore - dlatego napisałem o problemie bo może ktoś jeszcze trafi taką przypadłość , co do samego szkła zdecydowałem już że wróci do sklepu


No dobrze, a jak te opiłki mają się ewentualnych refleksów wewnątrz szkła (bo to mnie zastanawia)...

nie wiem ? sama praca obiektywu jest bez zarzutu, szybki jak diabeł, świetny kontrast, kolorystyka

ps. może po prostu trafiłem na taki model

2Cresky
13-01-2010, 13:53
Wcale się nie dziwię harbowi że oddaje obiektyw ! Nie wiadomo jak będzie zachowywało się szkło za rok,dwa. Jeśli okaże się, że jednak pyłki mają wpływ na zachowanie obiektywu to pozostanie albo kosztowna naprawa lub sprzedaż jako "uszkodzone".
Czasy gdy brało się byle co i nie marudziło, bo półki świeciły pustkami minęły !!!

qooba
13-01-2010, 13:59
Czasy gdy brało się byle co i nie marudziło, bo pułki świeciły pustkami minęły !!!
Zgadzam się w 100%
Sam wstrzymuję sie od ponad roku z zakupem 24-70 ze względu na jego znane wady mechaniczne. 70-200 II musiałem kupić, bo po prostu taki potrzebuję, mimo możliwych chorób wieku dziecięcego... Swój egzemplarz dokładnie sprawdziłem i wydaje się być ok.
Żeby za różowo nie było i że tylko Nikon takie farfocle robi, to proponuję pogadać z reporterami ze stajni canona i ich problemach z 70-200 L IS 2.8. Rozrzut jakości optyki ogromny, potrzebna kalibracja AF w serwisie itp itd. Jakość mercedesa W-124 niestety nie jest już osiągalna chyba w żadnej dziedzinie :)

KlausG
13-01-2010, 14:03
jeżeli są to opiłki, bo to tak wygląda jak malutkie punkciki w kolorze aluminium przyklejone do scianek i jest tego sporo (kilkadziesiat rozłożonych nieregularnie w obrębie bocznych ścianek górnej soczewki dobrze widoczne przy ogniskowej 200mm) silne swiatło powoduje ich świecenie a sama soczewka powiększa efekt - najlepiej oddać szkło do serwisu ale do naszego ? poza tym dzień po kupnie naprawiać czy też czyścić szkło za taka kasę ! dla mnie to chore - dlatego napisałem o problemie bo może ktoś jeszcze trafi taką przypadłość , co do samego szkła zdecydowałem już że wróci do sklepu


No tak, być może w Twoim przypadku wymiana jest uzasadniona. Z Twojego opisu wynika, że to chyba
inny problem niż sygnalizowany przez wszystkich. Te punkciki są powyżej gwintu czy poniżej?

Swoją drogą zanosi się, ze przez najblizsze kilka miesięcy w handlu nie będzie szkieł całkowicie bez skazy.

qooba
13-01-2010, 14:06
Swoją drogą zanosi się, ze przez najblizsze kilka miesięcy w handlu nie będzie szkieł całkowicie bez skazy.
nie chcę zapeszać, ale chyba taki jeden znalazłem :mrgreen:

EuroLiberty
13-01-2010, 14:13
Czasy gdy brało się byle co i nie marudziło, bo pułki świeciły pustkami minęły !!!

Półki.

Ostatnie sukcesy Nikona chyba odbiły się na jakości. Zaczęło schodzić, to już nie trzeba się starać. Mam dwa systemy i porównując AF-S 24-70 z ZUIKO 14-35 ciężko nie zauważyć wyższej jakości wykonania Olympusa.

Niszowość ma swoje zalety. Produkuje się mało i problemów z kontrolą jakości nie ma ;-)

Rozumiem tych, którzy nie są zadowoleni.

Pozdrawiam

harb
13-01-2010, 14:29
No tak, być może w Twoim przypadku wymiana jest uzasadniona. Z Twojego opisu wynika, że to chyba
inny problem niż sygnalizowany przez wszystkich. Te punkciki są powyżej gwintu czy poniżej?

Swoją drogą zanosi się, ze przez najblizsze kilka miesięcy w handlu nie będzie szkieł całkowicie bez skazy.

wszystko to o czym piszę ma miejsce nad soczewką i gwintem :-D

Leatherface
13-01-2010, 21:56
Jak się kupuje obiektyw za ponad 8k to nie wyobrażam sobie żeby nie był dopieszczony w każdym calu. Myślę, że Nikon dał ciała nawet bez względu na to czy ten ubytek wpływa na zdjęcia czy mechaniczne funkcjonowanie szkła. Estetyczne nie jest i to wystarczy.

kichu
13-01-2010, 22:01
wypowiedz przedstawiciela Nikon w Norwegii


“There are no error or defect in your lens.
What you see inside the lens from the front are not threads, but a flange that prevents light reflection inside the lens. In the flange there are some very small holes, closest to the “pores” that occurs natulig during a casting process because of the fine print of the foam used in molding the forms. This does not affect the lens performance in any way. There is nothing to peel off from these small holes. They also look bigger than they really are, due to the magnification of the front lens element.
Nikon will publish an official response during this week as soon as it is available from Nikon centrally.”

wkrotce mozna sie spodziewac oficjalnego stanowiska centrali

luxius
13-01-2010, 23:15
no dobra
a ile takich anomali jest w całym tym obiektywie, w roznych moze niewidocznych miejsach wiadomo?
wiadomo co sie tam jeszcze czai? co sie okaze po roku intensywnego uzywania obiektywu?
kto to wie?
ja dziekuje
razem z poziomem serwisu nikona w Poslce uklada mi sie to w jedna całość

chyba pora zeby Chinczycy zaczeli cos produkowac w cenach w jakich to maja zwyczaj czynic
chinska lustrzanka cyfrowa...dlaczego nie, wszystko jest kwestia ceny

wigi
13-01-2010, 23:21
harb, jeśli jeszcze nie odesłałeś swojego obiektywu do sklepu, to zrób w miarę szczegółowe zdjęcie tej anomalii. Dobrze byłoby to zobaczyć.

KlausG
14-01-2010, 00:04
wypowiedz przedstawiciela Nikon w Norwegii



wkrotce mozna sie spodziewac oficjalnego stanowiska centrali

Mówiąc szczerze, mnie to przekonuje i jest zgodne z moimi obserwacjami.

qooba
14-01-2010, 01:26
no i problem łuszczycy rozwiązany :)

harb
14-01-2010, 09:16
harb, jeśli jeszcze nie odesłałeś swojego obiektywu do sklepu, to zrób w miarę szczegółowe zdjęcie tej anomalii. Dobrze byłoby to zobaczyć.

no niestety szkło pojechało, ma zostać wysłane do serwisu w Berlinie - otrzymałem zapewnienie ze dzisiaj przyjedzie do mnie inny sprawdzony 70-200 czekam na kuriera :-D

harb
14-01-2010, 16:46
przyjechał wolny od wspomnianych dolegliwości - pracuje znakomicie, uważam ze warto dokonać zmiany, miałem już nie kupować 70-200mm bo cena jest naprawdę wysoka, ale udało się przeskoczyć pewne ograniczenia - jednak warto :-D

BartekM
14-01-2010, 16:54
W moim też zauważyłem ślady na tym wewnętrznym gwincie. Dla mnie wygląda to na ubytki niż paprochy, niemniej jest to słabe. Widać N oszczędza używając słabych materiałów. Z drugiej strony nigdzie poza tym gwintem nie ma żadnych innych śladów czy brudów. Obiektyw robi zdjęcia i działa bez zarzutu. Wydaje mi się, że jakby można było zajrzeć w tak bezproblemowy sposób jak w tym przypadku do innych obiektywów i nie mam tu na myśli tylko N, wyszłoby wiele podobnych "kwiatków". Zobaczymy jakie będzie oficjalne stanowisko N.

vasco5
14-01-2010, 17:04
no to niezły zonk...
coraz więcej wpadek w liderach rynku foto: Nikon i Canon... przyglądając się nowościom...

Artur
14-01-2010, 22:50
jeżeli są to opiłki, bo to tak wygląda jak malutkie punkciki w kolorze aluminium przyklejone do scianek i jest tego sporo (kilkadziesiat rozłożonych nieregularnie w obrębie bocznych ścianek górnej soczewki dobrze widoczne przy ogniskowej 200mm)
...


Juz wiadomo, ze nie sa to opilki, ani zadne inne "ruchome" ciala, wiec nie ma juz bolu :) i mowy o dolegliwosciach.

harb
14-01-2010, 23:01
Juz wiadomo, ze nie sa to opilki, ani zadne inne "ruchome" ciala, wiec nie ma juz bolu :) i mowy o dolegliwosciach.

jest problem ten z linka :-D

Artur
14-01-2010, 23:58
Jak dlugo bedziesz wpatrywal sie tylko w zdjecie z tego linku??? :)

sprocket
15-01-2010, 02:30
W sumie to na zdjeciu ktore pokazalo Optyczne.pl widac jakies srubki i tak z ciekawosci sprawdzilem ze w starym takich dziwow nie uswiadczysz i jak juz ktos wspomnial wczesniej mi tez gwint ten przypomina cos z rosyjskich lornetek.

Tomekk
24-01-2010, 18:55
można podsumaowac - szkoda że Zeiss nie robi takiego zakresu byłoby problemie jakościowym :)

fushiro
24-01-2010, 19:35
można podsumaowac - szkoda że Zeiss nie robi takiego zakresu byłoby problemie jakościowym :)

Jedną z największych zalet tego obiektywu jest AF-S. Zeiss może sobie wyprodukować manualny zoom, tylko po co? Manualne teleobiektywy w tym stało-ogniskowe to przeżytek.

Mariusz888
24-01-2010, 20:49
można podsumaowac - szkoda że Zeiss nie robi takiego zakresu byłoby problemie jakościowym :)
No nie wiem - ja po ostatnim teście Z21 nabrałem większego dystansu do tej firmy mimo że ogólnie rzecz biorąc szkła robią fajne ;)

timi
24-01-2010, 23:36
Nie wiem czy było . Odpowiedz nikona w sprawie wyżej wspomnianych dolegliwości.
http://optyczne.pl/2595-nowo%C5%9B%C4%87-Stanowisko_Nikona_w_sprawie_Nikkora_70-200_mm_f_2.8G_ED_VR_II.html

zakwas
25-01-2010, 14:29
Zeiss może sobie wyprodukować manualny zoom, tylko po co? Manualne teleobiektywy w tym stało-ogniskowe to przeżytek.

Ktoś mógłby sobie pomyśleć, że manualnym szkłem nie można zdjęć robić...

fushiro
25-01-2010, 15:22
Ktoś mógłby sobie pomyśleć, że manualnym szkłem nie można zdjęć robić...

Nie upraszczaj. Mowa była o długich tele i zoomach. Przecież nie chodzi o to czy się da, tylko o to jaki jest sens produkowania takiego obiektywu. Ostatnie tego typu konstrukcje były wyprodukowano ok 20-30 lat temu? Jest to dział niezwykle wymagającej optyki, więc usuwanie silnika dla obniżenia kosztów mija się z celem. Implementowanie go przez firmy niezależne daje marne efekty w prostszych konstrukcjach a co dopiero w tak drogich i złożonych szkłach.

northrop
26-01-2010, 09:02
można podsumaowac - szkoda że Zeiss nie robi takiego zakresu byłoby problemie jakościowym :)

Jest za to Leica 70-180 /2.8 ;)

maciej007
26-01-2010, 11:51
Sens jest , jeśli są nabywcy :)

ryszkut
26-01-2010, 11:54
albo ostatnio ciamciang 85/1.4
nie generalizował bym, choć dla mnie totalnie szkło AF w zakresie tele nie ma sensu. do portretu już bardziej, zależy od preferencji...

maciej007
26-01-2010, 17:16
albo ostatnio ciamciang 85/1.4
nie generalizował bym, choć dla mnie totalnie szkło AF w zakresie tele nie ma sensu. do portretu już bardziej, zależy od preferencji...

Hm.. a dla mnie AF właśnie w tele ma sens . Choć sam mam bez :) tylko krótkie 100/2 ale tak pod 200 to czemu nie z AF

iroyork
05-07-2010, 01:08
Odswieze watek. Dzisiaj wlasnie nabylem nowke sztuke i wszystko bylo by pieknie bo ostry i wszystko pieknie chodzi, poza jednym. O ile na tzw. gwincie ubytkow jest nie za duzo i i sa trudno zauwazalne o tyle dosc duzo i dobrze widoczne sa srebne punkciki umieszczone na w wewnatrznej stronie ruchomego elementu. Nie wiem czy to sa opilki czy moze poprostu jest taka faktura materialu? Nie wiem czy wymieniac czy olac to? Mam jeszcze 13 dni musze sie zastanowic.
A moze ktos z Was ma taka przypadlosc, a mimo to robi fotki i nic sie nie dzieje?

iroyork
06-07-2010, 02:36
To co , nikt nie zachowal sobie tego obiektywu z wyzej wymienionym problemem? No coz chyba bede musial wymienic, a nie mam zupelnie czasu. Szlak czlowieka trafia, wydaje kupe szmalu i jeszcze musi tracic czas na takie bzdury

Artur
06-07-2010, 15:09
To nie sa opilki metalu. Mozesz spokojnie robic zdjecia :)

BartekM
11-07-2010, 20:27
Ja mam egzemplarz z tymi niedoróbkami. Od 6 czy 7 miesięcy robię nim zdjęcia i już dawno zapomniałem o temacie.

siedemczwartych
12-07-2010, 22:26
w piatęk kupiłem 70-200 ale długo szukałem wersji bez "wady", a że takie są, to najlepszym przykladem jest test na optyczne.pl, gdzie w czerwcu dostali egzemplarz właśnie bez "wady".
Doradzono mi w FJ by zamówić przez internet i odebrać w danym sklepie, ale zastrzec, że chcę nowy egzemplarz a nie ten, któty jest w w/w sklepie na wystawie.
I faktycznie przysłali świeży egzemplarz bez "wady". :)

Może się czepiam... ale wydając 7400 mam prawo oczekiwać dopracowanego produktu.
To tak jak z autem... kupuję nowe, które świetnie jeżdzi wszystko działa, a że ma lekko przerysowany tylny zderzak, to nic... bo przeciez to nie wpływa na prowadzenie i funkcjonowanie auta.... niestety takie tłumaczenie sprzedawców np w AB FOTO i innych mnie nie przekonuje.

JURAS12
13-07-2010, 00:06
Może się czepiam... ale wydając 7400 mam prawo oczekiwać dopracowanego produktu.


Powinno być-...Klient płaci i wymaga (również w Polsce).

Treakeya
20-07-2010, 17:51
Panowie, kupiłam ten obiektyw 10 dni temu.
Nie rozstaję się z nim.
Zrobiłam kilkaset zdjęć w najróżniejszych warunkach.
Nie sądzę, aby te "opiłki" negatywnie wpłynęły na zdjęcia.
Obiektyw jest SUPER! Ostry jak żyleta !!!

Przestańcie masturbować się gawędzeniem jaki wpływ mają te "opiłki" na zdjęcia.
Zapewniam - nie mają wpływu.

Hej! :)

Mariusz888
20-07-2010, 19:42
Super podejście - jak za jakiś czas odpadną Ci gumy to też pamiętaj - nie wolno Ci narzekać - w końcu to nie ma wpływu na zdjęcia... :roll: z takim podejściem to nie dziwię się że producenci nas zlewają bo skoro znajdzie się jeleń (tak - niestety muszę tak napisać) który wyłoży grubą kasiorę pokroju 7500zł za obiektyw który nie jest IDEALNY to sorry - po co producent ma się starać... to tak jakbyś kupiła Mercedesa za 200k z rozciętą tapicerką i się cieszyła bo super się prowadzi a to że rozcięta tapicerka nie ma wpływu na jazdę - no cóż drobiazg nie? A może np dodamy wgniecioną blacharkę? Też nie ma wpływu na jazdę... Ludzie! Szanujcie swoje pieniądze a przede wszystkim SIEBIE... to czy ma wpływ na zdjęcia/jazdę nie ma znaczenia - wykładacie ciężko zarobione pieniądze i kupujecie od producenta nowy obiektyw który ma być w nieskazitelnym stanie niezależnie od tego czy to na coś wpływa czy nie... :roll:

Treakeya
20-07-2010, 22:33
Mariusz,

1.
Z tym "jeleniem" - przesadziłeś.
O "opiłkach" w obiektywie dowiedziałam się z tego Forum już po zakupie obiektywu.
Prawdopodobnie zrezygnowałabym z zakupu i nie miała tego zooma.
A powiem jeszcze raz - ten obiektyw jest niesamowity i mam gdzieś tę nic nie znaczącą usterkę.
Poza tym, mam dwuletnią gwarancję...

2.
Z czego niby ma mi ta guma spaść?
O gumy martw się sam.

3.
Analogia do rozciętej tapicerki w Mercedesie nie jest trafiona -
- nijak się ma do niewidocznego, chropowatego frezu wewnątrz obiektywu.

Hej!

deputamadre
20-07-2010, 22:51
Kupiłem obiektyw mimo ze wiedziałem o "wadzie" w marcu tego roku. Mam tzw. felerny egzemplarz i widzialem to przy zakupie. Używam go zawodowo do sportu (głownie siatkówka). Jest świetny i naprawdę nie przeszkadza to w robieniu zdjęć.
Gdyby nikt tego nie zauważył pewnego dla na pewnym forum to każdy kogo stać i go potrzebuje to by go kupił i nie narzekał. Ja nie narzekam tylko robię zdjęcia :) pozatym nie ma nic lepszego w tym zakresie z takim światłem.

Mariusz888
21-07-2010, 00:03
Nie przesadziłem z niczym - producent ma obowiązek zaoferować Wam 100% sprawny, dokładnie wykonany egzemplarz i jest to w interesie producenta... to że klienci na to pozwalają powoduje że później producent wie że nie musi się starać bo i tak ludzie kupią i przejdzie każda niedoróbka - a ja się nie martwię bo ja siebie i swoje pieniądze szanuję. Tym bardziej że odpowiednio przebierając wśród kilku sztuk dało/da się kupić bezproblemowo obiektyw bez tej wady wiec pisanie o tym że "nie miałbym szkła" jest niepoważne bo można było wydać te same pieniądze na tak wykonane szkło jak ma być... i ja też robię zdjęcia i nie narzekam tylko po prostu jak wydaję kasę (tym bardziej taką) to czegoś za to oczekuję (jak widać w przeciwieństwie do co poniektórych ;) ) ;)

Z czego niby ma mi ta guma spaść?
O gumy martw się sam.
Z Nikkora ;) już nie jeden śmiałek je kleił ;)

deputamadre
21-07-2010, 00:30
Ja akurat takiego wyboru nie miałem. Były 2 egzemplarze, oba miały wadę. Teraz jest pewnie inaczej bo jest wiecej lepszych sztuk i można przebierać.
Ja tez szanuje siebie i moje pieniądze ale poza delikatnie brzydka faktura w kilku malutkich miejscach wewnątrz które widać przy olbrzymim powiekszeniu nie czuje problemu :) pozatym już się zwrócił ale fakt faktem biorąc pod uwagę ze to flagowy reporterski zoom Nikona powinien być nieskazitelny :)

iroyork
21-07-2010, 02:40
deputamadre - ciekawy nik :)

Wracajac do sprawy, to zdecydowalem sie na wymiane i to byl poczatek maratonu. Sprawdzilem w sumie chyba 8 sztuk i wszystkie to mialy. To znaczy, mam na mysli te srebne punkciki w srodku drugiego tubusa. W koncu wybralem ten w ktorym byly ledwo zauwazalne i bylo ich nieduzo. Mialem juz poprostu dosyc kursowania do sklepu i z powrotem.
Tak z ciekawosci sprawdzilem swojego starego 18-200 VR i tez dostrzeglem to cos. Co prawda jest troche inaczej zbudowany i nie widac tego tak dobrze ale jednak cos tam jest co przypomina te same srebne punkciki z 70-200.
Gdzies w sieci natknalem sie na komentarz, ze podobne rzeczy wystepuja w takich obiektywach jak 200-400 i 200/2f.
Jestem swiecie przekonany, ze ta przypadlosc wystepuje w kazdym innym obiektywie w ktorym jest zastosowany ten material ale albo tego nie da sie zauwazyc albo jest to bardzo trudne.
Ja juz to olalem, obiektyw jest swietny i bede robil nim zdjecia, a nie analizowal strukture materialow z ktorych jest wykonany. No chyba, ze bedzie to mialo wplyw na jakosc zdjec.

Treakeya
21-07-2010, 10:21
Panowie, proszę o informacje na temat "odpadnięcia gumy" z obiektywu 70-200 VR II.
Taką ponurą wizją nastraszył mnie Mariusz888.
Używałam/używam (nie oszczędzając ich) ośmiu obiektywów Nikona i z żadnym nie miałam najmniejszych problemów.

Proszę o rzetelną informację na temat - jak to nazwał Mariusz888 - "odpadania gumy".

mpwt
21-07-2010, 10:24
Proszę o rzetelną informację na temat - jak to nazwał Mariusz888 - "odpadania gumy".

Toż to już tradycja w nowych produktach Nikona. Mi takowe odłażą w 24-85G czy D700 :D

deputamadre
21-07-2010, 10:55
Iroyork dzięki :)

Dobrze mówisz. To jest jakiś odlew i gołym okiem nikt by tego nie zauważył bo jest tak małe ale przez szkło widać.
Z tego elementu na którym widać te niedoskonałości nic nie będzie odpadac, mam na myśli opilki. Nawet jeśli by to się stało co graniczy z cudem to i tak nikt z posiadaczy tego nie zauważy bo bedą taka małe ze nie widoczne na szkle :)

GrzesiekH
21-07-2010, 10:59
Mariusz, (...)
Z czego niby ma mi ta guma spaść?
O gumy martw się sam. (...)

hahaha no nie... umarłem :-D

Treakeya
21-07-2010, 17:58
Widzę, Panowie, że niechętnie wypowiadacie się o "spadających gumach" :?

Mam jeszcze jedno pytanie:
- czy ta przypadłość dotyczy też obiektywu Nikkor AF-S 14-24 mm f/2.8G ED?
Zamierzam go nabyć.
- czy ew. spadające gumy dyskwalifikują jego walory optyczne?

deputamadre
21-07-2010, 18:20
Nie wypowiadam się bo nie używam. :) a jeśli chodzi o te którymi się kręci na lewo i prawo to mimo dość dużego obciążenia nic się z nimi nie dzieje.

Nie wiem czy jest ta wada w 14-24 ale nawet jeśli jest to jest tych samych rozmiarów co w 70-200 wiec nie dostrzezemy jej w nim :)

Artur
22-07-2010, 14:11
Widzę, Panowie, że niechętnie wypowiadacie się o "spadających gumach" :?

Mam jeszcze jedno pytanie:
- czy ta przypadłość dotyczy też obiektywu Nikkor AF-S 14-24 mm f/2.8G ED?
Zamierzam go nabyć.
- czy ew. spadające gumy dyskwalifikują jego walory optyczne?

U mnie, przy 14-24 nic takiego sie nie dzialo i nie dzieje.
Spadajace gumy nie maja wplywu na walory optyczne.

yogur
22-07-2010, 23:54
Kupiłem dzisiaj od sprawdzonego dostawcy. Brak wad o których się pisze. Po przejściu z Canona i 70-200L f4 na starą 70-200VR najbardziej mi było żal rewelacyjnej stabilizacji w szkiełku Canona. Teraz w VRII stabilizacja jest równie dobra i bez większego wysiłku 1/30 na 200mm jest nieruszona.

popi
27-07-2010, 10:31
Macieju, masz bardzo fajne fotki dzieci na swojej stronie; na jednym ze zdjęć Zosi użyłeś ogniskowej 70 - z 24-70 czy 70-200vrII?

Pielgrzym
28-07-2010, 13:27
Mozna kupic 70-200 VR II bez "wad",wiec jaki sens kupowac trefny model za te same pieniadze? Jak sie okazuje nikon potrafi wyprodukowac obiektyw w ktorym wszystko jest ok. Niech wiec niedorobione obiektywy zostana w magazynach,moze za jakis czasu bedzie znizka ;) Za 8tys mozna wymagac od nikona takiej kontroli jakosci w ktorej obiektywy trafiajace na rynek sa w idealnym stanie, przeciez nie rozmawiamy o nozu z bazaru za 5zl...

yogur
28-07-2010, 19:32
Macieju, masz bardzo fajne fotki dzieci na swojej stronie; na jednym ze zdjęć Zosi użyłeś ogniskowej 70 - z 24-70 czy 70-200vrII?

Dziękuję, to jest 70 mm z 24-70 mm z 70-200VRII nie miałem jeszcze zbyt wiele czasu aby coś popełnić.

fotouśmieszek
28-12-2010, 01:14
Mariusz,

2.
Z czego niby ma mi ta guma spaść?
O gumy martw się sam.
Hej!

Agata,gratulacje:-)proponuje nominację na POST ROKU 2010 z prolongata na 2011:-)

Treakeya
30-12-2010, 08:58
Dziękuję ! :smile:

photoaction
04-01-2011, 10:53
Mam pytanko: do jakich czasów można zejsc w 70-200 vrII z włączoną stabilizacją? 1/20?

deep
04-01-2011, 11:11
na 200mm do 1/8 (przynajmniej dla mnie to nie problem)

qooba
04-01-2011, 12:35
ja spokojnie, powtarzalnie 1/10s
w poprzedniej wersji problemem dla mnie były czasy w okolicach 1/50-1/60s

arachiusz
04-01-2011, 13:05
Widzę, Panowie, że niechętnie wypowiadacie się o "spadających gumach" :?

Mam jeszcze jedno pytanie:
- czy ta przypadłość dotyczy też obiektywu Nikkor AF-S 14-24 mm f/2.8G ED?
Zamierzam go nabyć.
- czy ew. spadające gumy dyskwalifikują jego walory optyczne?

...jest dupa u kumpla z 14-24 jak i z 24-70 poodpadały już dawno , u mnie z 24-70 zaczęły puchnąć i w prowadnicach się zaczynają nie mieścić ,,,,,,co do 70-200 nawet tego nie sprawdzałem przy kupnie ani po nim :)