Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Pomiar ekspozycji a filtry połówkowe - metody



blazko
12-01-2010, 18:17
Seruws wszystkim!

Dziś zamówiłem sobie zestaw Cokin P wraz z kompletem fitrów ND hitech i tak zaczynam sobie teoretycznie gdybać nt optymalnych metod pomiaru ekspozycji pod takowe filtry.

Z jakich sposobów korzystacie?

Zdaje się, że najbardziej dokładny to sposób gdzie:

ustawiam docelową przesłonę (np. w manualu) dla danej sceny - powiedzmy f16 dla krajobrazu
mierzę spotem ekspozycję dla elementów kluczowych i / lub "dołu" kadru - powiedzmy że mam 1/250sek
spotem mierzę ekspozycję nieba lub najjaśniejszego elementu - powiedzmy 1/1000 przy f16
zakładam ND odcinający tyle światła ile wynosiła różnica -czyli 2 stopnie (nd 0.6)
ustawiam aparat do pierwszego pomiaru - tj 1/250 przy f16
"szczelam" fotę


a co pomiarem uśrednionym centralnym czy matrycowym? Da się to jakoś twórczo wykorzystać czy jedyne sensowne rozwiązanie to spot właśnie?

pozdrowiska!

BobbyX
12-01-2010, 18:31
ja ustawiam w M potem pomiar światła na ziemi i robię zdjęcie, zazwyczaj wychodzi jak trzeba a jak nie to mała korekta i gotowe.

akustyk
12-01-2010, 18:34
ja robie to na dwa sposoby

1. dobor filtra do pomiaru - pomiar spotem na najjasniejszy punkt i referencyjnie na ciemna czesc obrazu i stosownie do tego ile chce miec miedzy nimi roznicy wybieram filtr. czy twarda czy miekka gradacja to juz poniekad z gory wiadomo. chociaz w przypadku miekkich polowek trzeba brac poprawke na dlugosc przejscia i w razie koniecznosci brac ciut gesciejszy niz wychodziloby z roznicy pomiaru

2. pomiar swiatla z zalozonym filtrem - do ustalenia czasu ekspozycji przy wybranej przeslonie. mam zwyczajowo spota zawsze, wiec po prostu oceniam na oko co jest w obrebie pola pomiarowego i jakiej to korekty wymaga. z uwzglednieniem oczywiscie tego co jest w reszcie kadru (tzn. jak poza punktem spota jest cos bardzo jasnego, to niedoswietlam pod katem nie spieprzenia tego jasnego punktu)

blazko
12-01-2010, 22:39
ja robie to na dwa sposoby

1. dobor filtra do pomiaru - pomiar spotem na najjasniejszy punkt i referencyjnie na ciemna czesc obrazu i stosownie do tego ile chce miec miedzy nimi roznicy wybieram filtr. czy twarda czy miekka gradacja to juz poniekad z gory wiadomo. chociaz w przypadku miekkich polowek trzeba brac poprawke na dlugosc przejscia i w razie koniecznosci brac ciut gesciejszy niz wychodziloby z roznicy pomiaru

2. pomiar swiatla z zalozonym filtrem - do ustalenia czasu ekspozycji przy wybranej przeslonie. mam zwyczajowo spota zawsze, wiec po prostu oceniam na oko co jest w obrebie pola pomiarowego i jakiej to korekty wymaga. z uwzglednieniem oczywiscie tego co jest w reszcie kadru (tzn. jak poza punktem spota jest cos bardzo jasnego, to niedoswietlam pod katem nie spieprzenia tego jasnego punktu)

No i git. Dzięki za info.