Zobacz pełną wersję : Jak to...
saturnus1981
12-01-2010, 14:30
i czy wogóle da się przerobić żeby ostrzyło na nieskończoność na bagnecie F?
http://www.allegro.pl/item871860887_fantastyczny_teleobiektyw_sonnar_300 _4_mc.html
kupujesz przejscowke psix->nikon F i nic nie trzeba przerabiac :)
saturnus1981
12-01-2010, 14:42
kupujesz przejscowke psix->nikon F i nic nie trzeba przerabiac :)
Ale wtedy nie można ostrzyć na nieskończoność.
saturnus1981
12-01-2010, 14:50
mozna :)
A w przypadku M42->Nikon F powszechnie wiadomo że nie można. Tu nagle można? Jak to jest? Na czym polega różnica? Oczywiście chodzi mi o przejściówkę bez soczewki.
superkomornik
12-01-2010, 14:52
Na odległości bagnetu od matrycy/kliszy. w wielkim formacie ta odległość jest znacznie większa niż w M42.
saturnus1981
12-01-2010, 14:54
Na odległości bagnetu od matrycy/kliszy. w wielkim formacie ta odległość jest znacznie większa niż w M42.
Czyli mam rozumieć że z przejściowką będę mógł korzystać z tego obiektywu jak manualnego Nikkora?
A w przypadku M42->Nikon F powszechnie wiadomo że nie można. Tu nagle można? Jak to jest? Na czym polega różnica? Oczywiście chodzi mi o przejściówkę bez soczewki.
M42->nikon F zgadza sie. Ostrosci na nieskonczonosc nie bedzie
ale psix->nikon F bedzie. Powod prosty, ostatnia soczewka w szklach do Psixa jest osadzona daleko od matrycy, a dodatkowo sama przejscowka powieksza jeszcze ta odleglosc. Wielkim znawca nie jestem, ale wiem, ze to tak dziala :)
saturnus1981
12-01-2010, 15:40
A jak jest z regulacją przysłony? Jest cały czas zamknięta?
szczerze to nie mam pojecia. Musisz przyjrzec sie zdjeciom przejsciowek. Ja mam tylko psix->m42
marcin_G
12-01-2010, 16:11
Na Allegro są sprzedawane takie reduktory - http://www.allegro.pl/item872986601_adapter_nikon_pentacon_six.html
na zdjęciach wyraźnie widać, że nie ma żadnch elementów przenoszących domykanie przysłony. Ale nic to! - tym Zeissem 300/4 najfajniej fotografuje się na f/4 :D
saturnus1981
12-01-2010, 16:23
Dziękuję wszystkim za pomoc.
Michał Jędrak
12-01-2010, 18:34
Każdy średnioformatowy obiektyw będzie Ci ostrzył w nieskończoność, bo odległość takiego obiektywu od kliszy średniego formatu jest około 2 razy większa. Więc przy projektowaniu przejściówki jest sporo zapasu i nie ma z ostrzeniem problemów
A jakby tak pójść tą drogą i między przejściówkę m42-->Nikon F a obiektyw np. Helios z Zenita wpakować pierścień pośredni np. 19mm (no taki do makro, taki na m42) to czy zaistniałoby podobne zjawisko? W końcu odległość tylnej soczewki też będzie dalej od matrycy ;)
Pewnie myślę jak laik, albo jestem turbo-naiwny ;)
Michał Jędrak
13-01-2010, 00:01
Chodzi o to, że obiektywy małoobrazkowe są stworzone, zaprojektowane, aby ostrzyć na płaszczyznę (film/matryca), która jest oddalona o np. 40mm. Obiektywy średnioformatowe są stworzone, aby ostrzyć na płaszczyznę oddaloną np o 80mm. Im bardziej oddalasz obiektyw tym bliżej on ostrzy, jednocześnie tracąc możliwość ostrzenia na nieskończoność.
A jakby tak pójść tą drogą i między przejściówkę m42-->Nikon F a obiektyw np. Helios z Zenita wpakować pierścień pośredni np. 19mm (no taki do makro, taki na m42) to czy zaistniałoby podobne zjawisko? W końcu odległość tylnej soczewki też będzie dalej od matrycy ;)
Pewnie myślę jak laik, albo jestem turbo-naiwny ;)
az jutro sprawdze :)
ale szczerze watpie. Predzej rozchodzi sie o 5-10mm, bo helios i tak calkiem daleko ostrzy na nikonie
Mam to szkiełko: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=124570
A jakby tak pójść tą drogą i między przejściówkę m42-->Nikon F a obiektyw np. Helios z Zenita wpakować pierścień pośredni np. 19mm (no taki do makro, taki na m42) to czy zaistniałoby podobne zjawisko? W końcu odległość tylnej soczewki też będzie dalej od matrycy ;)
Pewnie myślę jak laik, albo jestem turbo-naiwny ;)
Sprawdzilem. Nie jest tak, jak kombinujesz :)
Heliosa trzeba wrecz glebiej wsadzic w komore lustra, niz szkla nikona i dopiero wtedy ostrzy na ok 20m. A glebiej nie wchodzi, bo bagnet przeszkadza :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.