PDA

Zobacz pełną wersję : Przesycony kolor nieba z aparatu.



Pebal
11-01-2010, 09:11
Czy ktoś mógłby mnie uświadomić co jest powodem tego, że niebo w aparacie rejestrowane jest zupełnie inaczej, aniżeli w rzeczywistości wygląda?
Niedziela 16:25, jest już dosyć szaro a Nikon rejestruje takie niebo

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/01/DSC_1446-1.jpg
źródło (http://www.mmj.pl/~snibisz/tmp/DSC_1446.jpg)
Dziesięć minut później, niebo na zdjęciach było już czysto granatowe.

Innervoice
11-01-2010, 09:56
Żartujesz sobie?
Gdyby jednak nie ; Temperatura barowa!
Aparat w trybie AWB, ustawił temperaturę barową na światło żarowe.

Pebal
11-01-2010, 10:07
Żartujesz sobie?
Gdyby jednak nie ; Temperatura barowa!
Aparat w trybie AWB, ustawił temperaturę barową na światło żarowe.
No raczej sobie nie żartuję.
Temperatura wydaje się być ok. Wszystko poza niebem wygląda tak, jak wyglądać powinno.

Czornyj
11-01-2010, 10:39
Masz na zdjęciu dwa źródła światła o skrajnie różnej temperaturze barwowej - sodóweczki (ok. 2000K) i wieczorne niebo (grubo ponad 10000K). Nie wdając się w grubsze rozważania z teorii barwy - nie ma takiej fizycznej możliwości, by z jednym zamachem zrobić to zdjęcie tak, by wyglądało jak zapamiętana przez nas scena - tzn. teoretycznie dałoby się to zrobić matrycą rejestrującą tzw. pixmapę spektralną, gdzie barwy próbkowane są spektralnie, a nie trójchromatycznie. Pixmapa o rozdzielczości 10MP miałaby jednak wielkość ok. 6GB, więc chyba łatwiej i szybciej poprawić to suwaczkiem w konwerterze albo w Photoshopie

Pebal
11-01-2010, 10:46
Masz na zdjęciu dwa źródła światła o skrajnie różnej temperaturze barwowej - sodóweczki (ok. 2000K) i wieczorne niebo (grubo ponad 10000K). Nie wdając się w grubsze rozważania z teorii barwy - nie ma takiej fizycznej możliwości, by z jednym zamachem zrobić to zdjęcie tak, by wyglądało jak zapamiętana przez nas scena - tzn. teoretycznie dałoby się to zrobić matrycą rejestrującą tzw. pixmapę - gdzie barwy próbkowane są spektralnie, a nie trójchromatycznie.
Ok, to jest dla mnie zrozumiałe. Ale w takim razie, dlaczego my te scenę widzimy inaczej?

Czornyj
11-01-2010, 10:51
Ok, to jest dla mnie zrozumiałe. Ale w takim razie, dlaczego my te scenę widzimy inaczej?

Ponieważ funkcja uczulenia spektralnego ludzkiego wzroku jest inna niż funkcja uczulenia spektralnego matrycy aparatu. Dodatkowo nasz mózg dokonuje ostrego "postprocessingu" tego, co widzimy.

mpwt
11-01-2010, 11:19
Ale w takim razie, dlaczego my te scenę widzimy inaczej?

Bo mózg jest czymś lepszy niż ACR? :D

Pebal
11-01-2010, 11:36
Ponieważ funkcja uczulenia spektralnego ludzkiego wzroku jest inna niż funkcja uczulenia spektralnego matrycy aparatu. Dodatkowo nasz mózg dokonuje ostrego "postprocessingu" tego, co widzimy.
Dzięki za info.


Bo mózg jest czymś lepszy niż ACR? :D
Na razie ;)

onia
11-01-2010, 11:38
Na razie ;)

i jeszcze długo tak pozostanie ...

borowik23
11-01-2010, 18:55
i jeszcze długo tak pozostanie ...

mam taką nadzieję ... nie spieszy mi się do świata, gdzie sam o niczym nie decyduję ... ;)

Pebal
11-01-2010, 19:06
mam taką nadzieję ... nie spieszy mi się do świata, gdzie sam o niczym nie decyduję ... ;)
Przecież o tym jak widzisz obraz w rzeczywistości, też Ty nie decydujesz (a przynajmniej nie świadomie).

kh29228
12-01-2010, 19:23
dałoby się to zrobić matrycą rejestrującą tzw. pixmapę spektralną, gdzie barwy próbkowane są spektralnie, a nie trójchromatycznie.

uwielbiam Czornyja za takie teksty:)