PDA

Zobacz pełną wersję : Ustawienia dla SB-800 dla fotografii przy braku światła.



imre2
10-01-2010, 01:13
Jestem raczkujący, wiem że może nienajlepszy temat ale wkońcu forum jest po to żeby pytać. Mam D200 + Nikkor 18-200 + Sabina 800, zdjęcia będę wykonywał na studniówce znajomemu. Światła niębdzie prawie wcale, chyba, że jakieś drogne lampeczki, sufit bardzo wysoko (sala gim.) więc odbicie odpada. Z użyciem ekranika szerokokątnego z adaptrem rozpraszającym czy nie? Główka na 90 stopni tak? W trybie TTL-BL? W razie niedoświetlenia, prześwietlenia kręcić iso czy kompensacją? Jakieś cenne poradna jak nie prześwietląc zdjęć a jek je zrobić doświetlone? Liczę na pomoc, pozdrawiam.

Polsar74
10-01-2010, 10:05
Główka na 90 stopni tak? W trybie TTL-BL? W razie niedoświetlenia, prześwietlenia kręcić iso czy kompensacją?

Lampka do góry - to raczej pewne. Tryb TTL-BL - może okazać się za słaby przy braku światła. ISO ustaw na najwyższe możliwe do zaakceptowania przez obrabiającego potem zdjecia. I RAW :-)

Redskull
10-01-2010, 10:35
Lampa w gorę+2cm wysunięta wizytówka na gumce recepturce. Lampa w manual (pewnie wyjdzie gdzieś w granicach 1/2 mocy błysku) ISO 800 lub wyżej (do 1600 potem już nie odszumisz) Aparat w manual czasy w granicach 1/60 i dziura f/5.6 (tak abyś miał niezmienne warunki ekspozycji przy zoomowaniu). Dasz rade..

imre2
10-01-2010, 14:41
Oki to iso na 1600 ale czy fabryczna wizytówka sabiny wystarczy do odbicia? I czemu na RAWach? W manualu bedzie ciagle trzeba zmieniac ustawienia dla innej fotografii czy dziura 5.6 zapewni mi wystarczajace swiatlo dla wiekszosci fotek?

Jacek_Z
10-01-2010, 14:50
.. W trybie TTL-BL? ..absolutnie nie. Gdy jest mało światła tego trybu sie nie uzywa. Uzywa sie normalnego TTL. W nim też mozna wprowadzać korekcje.

Me_how
10-01-2010, 15:31
Ponieważ kolega pisze, że ma skromne doświadczenia i pomieszczenie nie jest łatwe, ja bym poszukał raczej prostszych rozwiązań:
- apart w tryb M
- ISO 800-1100
- czas 1/50
- przysłona 5.6
- lampa na wprost, założony dyfuzor i tryb TTL

Zrób pierwsze fotki przed rozpoczęciem i zobacz efekty. W zależności od oświetlenia zastanego manewrowałbym czasem.

Jak będziesz robić tańczących możesz skrócić czas do 1/1oo lub jeszcze krótszego, co zamrozi ruch. Przy ewentualnych portretach czy ujeciach pozowanych (cała grupa, grupki przy stolikach, itp) możesz spróbować zdjąć dyfuzor, podnieść palnić na 45-60st i wysunąć białą kartę. Możesz przy tym wydłużać czas do 1/30-1/20. Bedziesz mieć więcej światła zastanego, co da więcej szczegółów w drugim planie. Zwróć tylko uwagę, czy zdjęcia nie są rozmazane. Wiele zależy od tego jak ciemne jest to pomieszczenie.
Ewentulanie, jeżeli warunki pozwolą możesz spróbować odbijać światło lampy od ścian. Pod warunkiem, że są mniej więcej białe i bez drabinek. Może warto znaleźć sobie takie miejsce, ustawić się tam i "polować" na kolejnych uczestników.
A i oczywiście odwiedz się, jakie są oficjalne punktu programu, które należy uwiecznić.

jarmer
10-01-2010, 17:01
Ja mam taki sam problem jak kolega tylko sprzęt słabszy, a raczej foto-amator bez doświadczenia i to jest najgorsze.
Takie wyzwanie załatwiła mi żona i jestem przerażony! Uczniowie nie przewidzieli fotografa, że względu na koszty.


Oświetlenie będzie takie jak u kolegi, sala gimnastyczna i odbić można tylko światło od drabinek lub od zielonej ściany.

Dysponuję sprzętem: Tamron 17-50 -2,8 lub N50 -1,8 do tego D80 i lampka Metz 54 i dyfuzor.

Polecam koledze przeczytać porady ze strony : http://foto.jasiu.pl/index.html

Jurecki
10-01-2010, 17:22
Ja mam taki sam problem jak kolega tylko sprzęt słabszy, a raczej foto-amator bez doświadczenia i to jest najgorsze.
Takie wyzwanie załatwiła mi żona i jestem przerażony! Uczniowie nie przewidzieli fotografa, że względu na koszty.


Oświetlenie będzie takie jak u kolegi, sala gimnastyczna i odbić można tylko światło od drabinek lub od zielonej ściany.

Dysponuję sprzętem: Tamron 17-50 -2,8 lub N50 -1,8 do tego D80 i lampka Metz 54 i dyfuzor.

Polecam koledze przeczytać porady ze strony : http://foto.jasiu.pl/index.html
Słoiki są ok + lampa... będzie dobrze. Ważne, żeby czas był odpowiedni jak będzie ruch, żeby nie były rozmazane. Co do odbić... rozważ straty światła po kątem czasu. Wysokie ISO wiąże się z szumami. Nie licz na to, że poświecisz całą salę w ogólnym kadrze. Ja podziękowałbym żonie za takie wyzwanie :)

imre2
10-01-2010, 18:31
@jarmer
Od drabinek nie odbijesz. Fajna strona, świetne zdjęcia ale 90% jest pozowanych, wtedy facet ma czas na przestawianie odbicia, kompensacji, czasu, dziury, moze korzystac z bkt. A na studniówce to mi się tak nie widzi, wszyscy są w ruchu tańczą przemieszczają się a nie ma uniwersalnego ustawienia na wszytskie zdjęcia.

@Me_how
przysłona 5.6 to taka uniwersalna że wystarczy mi światła?
Przy krótkich czasach tył będę miał niedoświetlony?

Me_how
10-01-2010, 19:36
@jarmer
@Me_how
przysłona 5.6 to taka uniwersalna że wystarczy mi światła?
Przy krótkich czasach tył będę miał niedoświetlony?

Jest to na tyle użyteczna przysłona, że zmniejsza ryzyko zbyt małej głębi ostrości - na ogół. Ustaw 4.0 i też będzie dobrze.

Odnośnie niedoświetlenia, to zależne jest od ilości światła w pomieszczeniu i dystansu do obiektu. Np. przy proponowanych parametrach (ISO 1100, f/5,6 i 1/50) lampa (z dyfuzorem) powinna zapewnić światło do 9,5m, to co jest dalej będzie ciemniejsze. Im dalej, tym ciemniej.

Albert44
10-01-2010, 19:46
Dysponuję sprzętem: Tamron 17-50 -2,8 lub N50 -1,8 do tego D80 i lampka Metz 54 i dyfuzor.



Nie bój się 2 palnika Metza :) i automatyki własnej lampy. Eh.. te żony ;)

imre2
10-01-2010, 19:55
Ok spotkałem tu dwie inne opinie. jedni mówią lampa do gory wizytówka i jazda a inni 90 stopni adapter i też jazda jakie będą różnice przy takim fotografowaniu? Gdy mówicie o adapterze macie na mysli ten szerokokątny czy nasadke rozpraszającą?

jarmer
10-01-2010, 21:23
Trochę "boję" się wysokiego ISO przy D80, aby nie było szumów. Nie wiem czy nie lepiej zrobić ciemniej, a później wyciągać w RAW-ach. Nie ma na to "dobrej" recepty. Z drugirj strony to nikt z tego plataku nie będzie robił więc lepiej większe szumy niż rozmazane zdjęcia.

Uff, ale wyzwanie...... Żonie to ja już podziękowałem........

Jurecki
10-01-2010, 22:07
Trochę "boję" się wysokiego ISO przy D80, aby nie było szumów. Nie wiem czy nie lepiej zrobić ciemniej, a później wyciągać w RAW-ach. Nie ma na to "dobrej" recepty. Z drugirj strony to nikt z tego plataku nie będzie robił więc lepiej większe szumy niż rozmazane zdjęcia.

Uff, ale wyzwanie...... Żonie to ja już podziękowałem........
Rób w RAW - tu są większe możliwości, ale to nie jest recepta na źle naświetlone zdjęcia.
Może się przydać http://canon-board.info/showthread.php?t=55279
Też miałem podobny problem, ale poszło całkiem znośnie i fotki poszły na papier do albumu nowożeńców, chociaż jako "pierwszy" był zawodowiec, a ja "młody łoś" :)
Trzymam kciuki.

Polsar74
10-01-2010, 22:10
Trochę "boję" się wysokiego ISO przy D80, aby nie było szumów. Nie wiem czy nie lepiej zrobić ciemniej, a później wyciągać w RAW-ach.

W D80 to chyba ISO 800 będzie jeszcze akceptowalne - o ile dobrze pamiętam. A RAW-y i tak się przydadzą ... w razie jakby co ;-)

Semati
10-01-2010, 22:30
W d80 to już koniec ISO 800 ,powyżej to już szum i trzeba "czasu" na wyprowadzenie czegoś normalnego w programach, a zapewne czasu na to nie będziesz miał ani na naukę tego jak jeszcze nie robiłeś. Kilka próbnych ,ustawić TTL i biegać za parami w tańcu ,aby utrzymać roztropny dystans do nich .co w tle to za przeproszeniem nikogo nie będzie obchodzić. i wtedy wprowadzać korekty. RAw da jeszcze możliwości poprawy zdjęć,dlatego RAW

imre2
10-01-2010, 22:52
Mam pytanie, czemu RAWy są tak bardzo lepsze? Co będzie można poprawić i wyciągnąc ze zdjęć RAW?

Jacek_Z
10-01-2010, 23:01
balans bieli, ekspozycję w większym zakresie

jarmer
11-01-2010, 12:29
Mam nadzieję, że na poloneza oświetlenie będzie trochę lepsze, może nie wyłączą lamp. Mogę iść w piątek na strojenie sali i zobaczyć jak to wszystko wygląda, muszę iść na 18h w sobotę, więc parę fotek na test mogę zrobić. O Raw-ach to już wiem. Mam dwie karty więc jest na czym zapisać.

Czy miałby zastowanie obiektyw N85 1,8?

Albert44
11-01-2010, 12:56
Mam nadzieję, że na poloneza oświetlenie będzie trochę lepsze, może nie wyłączą lamp. Mogę iść w piątek na strojenie sali i zobaczyć jak to wszystko wygląda, muszę iść na 18h w sobotę, więc parę fotek na test mogę zrobić. O Raw-ach to już wiem. Mam dwie karty więc jest na czym zapisać.

Czy miałby zastowanie obiektyw N85 1,8?
ISO powinno być do zaakceptowania bez problemów, raw-y konieczne. N85.. zawsze może się przydać, to zacne szkło.

imre2
11-01-2010, 17:05
Jeśli chodzi o RAWy, mam karte 8gb + 1gb i moge zapisac ok 500 RAWów i czy warto? Nie obróbce sie nie znam także nic z tych zdjęć wyciągał nie będę.

Redskull
11-01-2010, 17:10
imre2 i tu jest Twoj blad! Jesli nie masz sprzetu, ani doswiadczenia, to przynajmniej nadrób postprocesem. Pozycz karte od kogos, pstryknij 1000 rawow i posiedz przy obrobce...

imre2
11-01-2010, 18:56
Tzn w czym obrabiacie i co robicie? PS?

Polsar74
11-01-2010, 22:36
Tzn w czym obrabiacie i co robicie? PS?

Ty na pewno chcesz iść "pstrykać" tę imprezkę ?
;-)

imre2
12-01-2010, 23:55
Nie uśmiecha mi się, ale kolega prosił. Nie wszystkie zdjęcia trzeba odrazu obrabiac coo?;)

JacekCz
13-01-2010, 08:08
Słoiki są ok + lampa... będzie dobrze. Ważne, żeby czas był odpowiedni jak będzie ruch, żeby nie były rozmazane.

Może ja nie rozumiem, jakie rozmazane jak po ciemku przy lampie?

Redskull
13-01-2010, 09:54
Ja wychowałem się na analogu i do tydzień temu tez byłem zdania, że jpg to podstawa. Dobrze naświetlasz i nie musisz się potem gimnastykować. Umiem sobie radzić w różnych sytuacjach i nawet moi pracownicy są zdzwieni, że można tylko jpgiem sobie radzic. Ale teraz popatrz na to z innej strony. Masz 800 jpg po ślubie, studniowce itp. na 50 fotkach trzeba wprowadzić korekty i teraz musisz je wybrać, otworzć skorygować, zapisać. Ile to zajmuje czasu? Ano tyle, że w LR obrobisz te 800 surowych fotek (bez zapisywania) i masz KAZDA idealna, a nie tylko 50 :)

Teraz z drugiej strony. Klient, który przegląda usługę ma 750 fotek z zafarbem, który da się znieść i 50 idealnych, więc co myśli. "No nie chciało mu się obrabiać" albo "gość sobie nie radzi i trafił tylko 50 fotek". TY na tym tracisz, nie klient. Przemyśl i rób co chcesz:)

Jurecki
13-01-2010, 18:34
Może ja nie rozumiem, jakie rozmazane jak po ciemku przy lampie?
Jak po ciemku - w pomieszczeniu jest ciemno.
Rozmazane - ruch + za długi czas naświetlania - tu lampa pomoże ale nie do końca.
Może ja nie rozumiem...

Flashback
13-01-2010, 20:23
Postaram się dodać coś od siebie. Pamiętaj, że gdy używasz lampy, przysłoną bardzo ogólnie regulujesz ogólną ekspozycję, a czasem naświetlania ilość światła zastanego. chcesz doświetlić tło jednocześnie nie tracąc światła z obiektu głównego - ekspozycja w aparacie na -1EV, ale żeby to skompensować +1 EV na lampie. Jest ciemno, ok. Robisz z długimi czasami rzędu 1/30, nawet 1/15s - błysk na drugą kurtynę migawki, wtedy rozmazany ruch pozostanie za głównym obiektem, a nie przed nim. Na zdjęciu będzie widać ruch, ale jednocześnie główny obiekt zostanie zamrożony przez błysk.

Me_how
13-01-2010, 20:43
Postaram się dodać coś od siebie. Pamiętaj, że gdy używasz lampy, przysłoną bardzo ogólnie regulujesz ogólną ekspozycję, a czasem naświetlania ilość światła zastanego.

To dosyć interesująca koncepcja. Czy to oznacza, że zmieniając przysłonę nie zmieniasz wielkości światła zastanego?


chcesz doświetlić tło jednocześnie nie tracąc światła z obiektu głównego - ekspozycja w aparacie na -1EV, ale żeby to skompensować +1 EV na lampie.

A tu jest raczej dokładnie odwrotnie.

JacekCz
13-01-2010, 21:05
Robisz z długimi czasami rzędu 1/30, nawet 1/15s

.... jak mam od światła zastanego ekwiwalent 1/15-1/30 to dla mnie jest umiarkowanie jasno.

Wątek mówi o "braku światła" a nie "niedostatku światła", przynajmniej ja to tak rozumiem, jak u obywatela rasy "białej inaczej" *) w d...pie

Błyskanie zupełnie po ciemku, a z mieszanym światłem zastanym to jednak dość różniące się tematy.

*) Bruksela czuwa

Flashback
13-01-2010, 21:14
Me_how - co do części pierwszej - inaczej, zmiana czasu ekspozycji nie ma wpływu na światło błyskowe, gdyż błysk jest zazwyczaj dużo krótszy niż ustawiony czas, szczególnie w omawianym przypadku, gdy jest dosyć ciemno, więc ten czas jedynie będzie miał wpływ na to, ile światła zastanego zarejestrujemy, a tak jak napisałem przysłona będzie miała wpływ na OGÓLNĄ ekspozycję zdjęcia. Co do drugiej części masz absolutną rację, strzeliłem byka, zauważyłem, ale nie mogę tego wyedytować, nie wiem czemu.

Flashback
13-01-2010, 21:17
Me_how - brak światła jest w pomieszczeniu idealnie czarnym, jeszcze nie widziałem, żeby studniówka odbywała się w pomieszczeniu idealnie czarnym, zawsze trochę światła jest, więc bez przesady

Me_how
13-01-2010, 22:53
Me_how - co do części pierwszej - inaczej, zmiana czasu ekspozycji nie ma wpływu na światło błyskowe, gdyż błysk jest zazwyczaj dużo krótszy niż ustawiony czas, szczególnie w omawianym przypadku, gdy jest dosyć ciemno, więc ten czas jedynie będzie miał wpływ na to, ile światła zastanego zarejestrujemy, a tak jak napisałem przysłona będzie miała wpływ na OGÓLNĄ ekspozycję zdjęcia. Co do drugiej części masz absolutną rację, strzeliłem byka, zauważyłem, ale nie mogę tego wyedytować, nie wiem czemu.

Przepraszam ale chyba nie rozumiem. Najdłuższy czas błysku lampy SB-800 trwa około 1/1050 sekundy. Co więc to ma wspólnego z czasem ekspozycji. Moim zdaniem niewiele, bo czas synchronizacji aparatów kończy się na 1/500 sekundy, a potem masz tryb FP.
Ilość światła zastanego zarejestrowanego wynika z czasu ekspozycji, przysłony i czułości. Zmiana któregokolwiek z tych parametrów np o 1EV spowoduje taką samą zmianę naświetlenia (pomijając zmianę GO i szumy) - spóbuj jak nie wierzysz. Lampa nie ma tu nic do rzeczy.

Me_how
13-01-2010, 22:56
Me_how - brak światła jest w pomieszczeniu idealnie czarnym, jeszcze nie widziałem, żeby studniówka odbywała się w pomieszczeniu idealnie czarnym, zawsze trochę światła jest, więc bez przesady

Gdyby było idealnie czarno (chociaz wystarczy, że jest mniej światła niż rejestruje aparat) nie byłoby mowy o wykorzystywaniu światła zastanego.

Flashback
13-01-2010, 23:09
Me_how - może ja gdzieś popełniam błąd, jeżeli tak - będę wdzięczny za naukę w tym poście. Jedziemy dalej... Pomińmy wstępnie ISO dla uproszczenia, załóżmy nieważne jakie, ale stałe ISO, dlatego że dążymy oczywiście do jak najniższego - zgadzasz się?. Przyjmijmy dla uproszczenia stałe ISO 100. Świetnie, może uda nam się przynajmniej pozbyć szumów związanych z wysokimi ISO. Więc przyjmujemy ISO 100. Więc ISO stałe - nie wchodzi w grę, pozostaje czas i przysłona.
Co ma wspólnego czas ekspozycji z błyskiem - masz rację - NIC, ale ma dużo wspólnego ze światłem zastanym, bo im dłuższy - tym więcej atmosfery knajpy zarejestrujesz, niezależnie od błysku. Teraz uważaj!!! - ilość światła zastanego zależy od czasu, przysłony i pomijalnego w naszym przypadku ISO - to prawda, ALE ilość światła błyskowego zależy wyłącznie od przysłony i pomijalnego w tych dywagacjach ISO - NIE ZALEŻY OD CZASU zgodnie zresztą z tym co napisałeś. Więc uparcie twierdzę, że ilość światła zastanego regulujemy czasem, a ogólną ekspozycję przysłoną (pomijając ISO oczywiście).

Jacek_Z
14-01-2010, 01:17
Ilość światła zastanego zarejestrowanego wynika z czasu ekspozycji, przysłony i czułości. Zmiana któregokolwiek z tych parametrów np o 1EV spowoduje taką samą zmianę naświetlenia ....
- spóbuj jak nie wierzysz. Lampa nie ma tu nic do rzeczy.
Flashback ma rację. Zmieniasz przysłonę, czas ISO - zmieniasz ilość światła zastanego (ciągłego).
Błyskasz - zmieniasz przysłonę i ISO - OK - tak samo jak przy ciągłym. Ale zmina czasu nie powoduje większej czy mniejszej ilości wpadającego światła błyskowego. Wpadnie go ciągle tyle samo. Będzie to dokładnie jeden błysk. Przy czasie 2x dłuższym nie masz 2x błysku.

imre2
14-01-2010, 01:25
Mam podobne myśli co flashback, tylko ja czas ustawie na 1/200 bo tak zastane światło będzie znikome typu choinkowe więc wiele mi to nie da.

Chciałbym trochę podsumowac co tutaj napisali znawcy, że jeszcze raz skomentować i łatwiej ogarnąć w wątku więc fotografujemy tak:

1. ISO 800, lampa w górę z wizytówka i aparacikw manualu z czasami 1/60 dziura 5.6
2. jak wyżej tylko czasy 1/50 ( w ruchu 1/200) ale lampa poziomo z dyfuzorem (nie wyjdą wtedy cienie?)
3. błysk na druga kurtynę

Co o tym myślicie, któy sposoób najlepszy czy może każdym po trochu?

Me_how
14-01-2010, 02:43
Być może ja błądzę, więc ciesze się, że mogę dowiedzieć się czegos nowego lub wyprostować błędne założenia. Tyle,że mam wrażenie że zaczynamy mówić o dwóch rzeczach. Zaczęło się od tego, że pozwoliłem sobie, tu cytuję:
"Cytat:
Napisał Flashback
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=1685488#post1685488)
Postaram się dodać coś od siebie. Pamiętaj, że gdy używasz lampy, przysłoną bardzo ogólnie regulujesz ogólną ekspozycję, a czasem naświetlania ilość światła zastanego.

To dosyć interesująca koncepcja. Czy to oznacza, że zmieniając przysłonę nie zmieniasz wielkości światła zastanego?"

...zanegować powyższe stwierdzenie. A chyba dalej będę się trzymał stwierdzenia, że ilość światła zastanego regulujemy również przysłoną, a nie tylko czasem. Tak więc pod powyżym stwierdzeniem za chiny się nie podpisze, bo według mnie w połowie jest nieprawdziwe.
Nic nie pisałem o zmianie ilości światła błyskowego - a przynajmniej nie miałem takiego zamiaru. Zgadzam się, że zmiana czasu (w granicach normalnej synchronizacji lampy) nie ma wpływu na siłę błysku, co wynika z krótszego czasu trwania błysku.
OK. Zdaje się, że tu jestesmy zgodni :).

Jacek_Z
14-01-2010, 10:54
"Cytat:
Napisał Flashback
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=1685488#post1685488)
Postaram się dodać coś od siebie. Pamiętaj, że gdy używasz lampy, przysłoną bardzo ogólnie regulujesz ogólną ekspozycję, a czasem naświetlania ilość światła zastanego.

To dosyć interesująca koncepcja. Czy to oznacza, że zmieniając przysłonę nie zmieniasz wielkości światła zastanego?"

...zanegować powyższe stwierdzenie. A chyba dalej będę się trzymał stwierdzenia, że ilość światła zastanego regulujemy również przysłoną, a nie tylko czasem. Tak więc pod powyżym stwierdzeniem za chiny się nie podpisze, bo według mnie w połowie jest nieprawdziwe.
Nic nie pisałem o zmianie ilości światła błyskowego - a przynajmniej nie miałem takiego zamiaru. Zgadzam się, że zmiana czasu (w granicach normalnej synchronizacji lampy) nie ma wpływu na siłę błysku, co wynika z krótszego czasu trwania błysku.
OK. Zdaje się, że tu jestesmy zgodni :).żle zrozumiałeś złożoność tego zdania.
Przecież napisał, że przysłoną reguluje sie ekspozycję! Ogólna ekspozycja to przeciez także światło zastane. Wytłuściłem to. Zacząłeś polemikę, że wszystkimi parametrami sie reguluje ekspozycję, a my ci napisaliśmy, że czasem nie reguluje sie błysku.
Kontrowersji nie wzbudza przysłona, co sugerujesz teraz, ale czas. Ale widzę, że załapałes o co biega, więc chyba nie ma co drążyć tematu.

JacekCz
14-01-2010, 11:27
żle zrozumiałeś złożoność tego zdania.
Przecież napisał, że przysłoną reguluje sie ekspozycję! Ogólna ekspozycja to przeciez także światło zastane. Wytłuściłem to. Zacząłeś polemikę, że wszystkimi parametrami sie reguluje ekspozycję, a my ci napisaliśmy, że czasem nie reguluje sie błysku.
Kontrowersji nie wzbudza przysłona, co sugerujesz teraz, ale czas. Ale widzę, że załapałes o co biega, więc chyba nie ma co drążyć tematu.

Spotkałem się z pozornie potwierdzonymi praktycznie teoriami, np. przysłona zmienia proporcie błysk/zastane. W "jakimś sensie" jest to racją, mocniej przysłaniasz, zastane spada, lampa podciąga automatykę i wypada w finale mocniej. Opinie te trafiłem tu i ówdzie od ludzi nie zupełnie zielonych. Do momentu gdy braknie mocy.

Jak jeszcze dodać auto z auto-ISO włącznie, zastane niech ma inny odcień niż lampa (zwykle ma), najprostszy sposób aby się nie dogadać i a zarazem nie panować nad niczym.

Jacek_Z
14-01-2010, 11:33
Spotkałem się z pozornie potwierdzonymi praktycznie teoriami, np. przysłona zmienia proporcie błysk/zastane. W "jakimś sensie" jest to racją, mocniej przysłaniasz, zastane spada, lampa podciąga automatykę i wypada w finale mocniej.To zależy od trybu pracy lampy, bo takie coś jest możliwe w trybach TTL, natomiast w M - nie. Oczywiście temat mozna zagmatwac jeszcze bardziej zajmując sie czasami ultrakrótkimi itd itd.
Generalnie - przysłona zajmuje sie światłem zastanym i błyskowym, czas - tylko zastanym. Wyjątki istnieja - jak zawsze :)

Me_how
14-01-2010, 13:34
Generalnie - przysłona zajmuje sie światłem zastanym i błyskowym, czas - tylko zastanym. :)

O widzisz, to zdanie jest prawdziwe i jednoznaczne. Stwierdzenie Flashback`a jak dla mnie nie do końca.
Dlaczego? Ano pewnie dlatego, że z grubsza rozumiem pojęcie ekspozycji tak jak je definiuje Wikipedia (jako najbliższy przykład):
"Ekspozycja to ilość światła padającego na film (http://pl.wikipedia.org/wiki/B%C5%82ona_fotograficzna) (lub na sensor elektroniczny w przypadku aparatu cyfrowego (http://pl.wikipedia.org/wiki/Aparat_cyfrowy)) konieczna dla prawidłowego zrobienia zdjęcia fotograficznego (http://pl.wikipedia.org/wiki/Zdj%C4%99cie_fotograficzne). Uzyskuje się ją poprzez ustalenie wartości przysłony (http://pl.wikipedia.org/wiki/Przys%C5%82ona_fotograficzna) i czasu naświetlania (http://pl.wikipedia.org/wiki/Czas_na%C5%9Bwietlania) w stosunku do wybranej czułości filmu (http://pl.wikipedia.org/wiki/Czu%C5%82o%C5%9B%C4%87_filmu) (lub jej odpowiednika w aparacie cyfrowym (http://pl.wikipedia.org/wiki/Aparat_cyfrowy)), lub też czułości materiału odbitkowego (papier fotograficzny (http://pl.wikipedia.org/wiki/Papier_fotograficzny), kopia diapozytywowa (http://pl.wikipedia.org/wiki/Diapozytyw)), a także poprzez odpowiednie dozowanie oświetlenia (lampy błyskowe (http://pl.wikipedia.org/wiki/Lampa_b%C5%82yskowa), lampy o świetle ciągłym, odbłyśniki, ekrany, żaluzje, rozpraszacze światła itp.)."
I dlatego zadałem pytanie od którego dyskusja się zaczęła. Dalej zaczęliśmy mówić o różnych rzeczach: ja o czynnikach składających się na ekspozycję, Flashback o błysku.
Może nie zrozumiałem w pełni tego zdania. Może nie tylko ja. Może to moje spaczenie zawodowe, aby unikać wieloznaczności.
Ważne, że ktoś czytający ten wątek na końcu przeczyta to co tak pięknie podsumowałeś.
Pozdrawiam

Flashback
14-01-2010, 14:28
Napisał Jacek_Z
Generalnie - przysłona zajmuje sie światłem zastanym i błyskowym, czas - tylko zastanym.
Napisałem dokładnie to samo, napisałem, że przysłoną regulujesz ogólną ekspozycję, czyli wszystkie dostępne źródła światła włącznie z błyskowym, więc chyba teraz już wszyscy się rozumieją.
Acha - to było do Me_how

sirdoniu
14-01-2010, 16:47
A ja ma takie pytanie - jak robicie kadry pionowe w przypadku ustawienia palnika lampy na 90 stopni do góry z wysuniętą wizytówka? Normalnie tylko obracacie aparat? Wtedy lampa wali centralnie w bok. Obrót palnika do góry też na niewiele się zdaje bo wtedy odbicie od wizytówki leci w bok.

z góry dzięki za podpowiedź.
pozdr.

Flashback
14-01-2010, 17:07
Nie kumam, główkę lampy masz ruchomą, więc możesz ustawić jak chcesz...

JacekCz
14-01-2010, 21:39
A ja ma takie pytanie - jak robicie kadry pionowe w przypadku ustawienia palnika lampy na 90 stopni do góry z wysuniętą wizytówka? Normalnie tylko obracacie aparat? Wtedy lampa wali centralnie w bok. Obrót palnika do góry też na niewiele się zdaje bo wtedy odbicie od wizytówki leci w bok.

A ja kumam co mówisz. Ja obracam tak na 45/135 stopni, trochę w wizytówki leci gdzie tzreba. Mówię o wizytówce wbudowanej w Metza. Ale masz rację, pion jest to jakiś problem wart rozwiązania.

Nastepnymi zakupami w papierniczym będe szedł w kierunku potraktowania lampy bokiem, zainspirowal mnie Origami od Gary Fonga, Cos takiego sobie zrobię,kilka wariantów, łącznie z odpowiednikiem wizytówki. Lampę mam z rzepami więc to jakoś tak będzie zrobione itd.

jak ci się pomysł widzi?

sirdoniu
14-01-2010, 23:47
No ten Origami bardzo ciekawy. To rozwiązuje problem pionowych kadrów w przypadku wizytówki. Faktycznie można tak jak piszesz obrócić na 45/135 stopni, ale część światła leci zupełnie nie tam, gdzie powinna. Na Alle... tego Origami nie znalazłem, chociaż można spróbować zrobić to samemu.

imre2
15-01-2010, 00:13
mam jeszcze jedno być może głupie pytanie ale:

zastanwiam sie jak wy to robicie ze jedziecie aparatem na manualu i np. na studniowce wychodza wam dobre zdjecia, przeciez wszyscy sa w ruchu w rozuch odlegosciach i w trakcie robienia zdjec bez odrywania wzroku krecicie przyslona i czasami, a jak juz sie nawet ustawi to pare ktora chcialo sie sfotografowac uciekla, wie pytam sie JAK?

Flashback
15-01-2010, 00:35
EEeeee.... raz ustawiasz, dobierasz czas w zależności ile zastanego światła potrzebujesz, błysk na drugą kurtynę migawki i jedziesz. TTL sobie z resztą poradzi, ewentualnie korygujesz moc błysku.

imre2
23-01-2010, 18:45
co do ostrzenia to na auto czy pierscieniem krecic? bo na auto on sobie podświetla i dopiero lapie a to chwile trwa wiec lepiej na manualu jechac? jesli zdjec beda wychodzily chcociaz troche poruszone to czas otawracia skrocic tak?

marteenez
24-01-2010, 12:21
Jeżeli autofokus się nie wyrabia - znaczy się ciemno jest (lub mało kontrastu).
Manualne ostrzenie w takich warunkach, przy jasności i wielkości wizjerów w dzisiejszych lustrzankach jest mocno problematyczne.
Mi najlepiej się sprawdza wspomaganie SB-800 - autofokus działa pięknie nawet w zupełnej ciemności.
Jeżeli chcesz robić zdjęcia tylko w świetle zastanym to błysk lampy można wyłączyć - będzie jedynie wspomagała autofokus.

imre2
24-01-2010, 16:37
tez robie z sb800 ale w jaki sposob wspomagasz af?

marteenez
24-01-2010, 18:13
Lamka na sankach i włączone w ustawieniach wspomaganie AF, po naciśnięciu spustu migawki widać wzorek na modelu/obiekcie.

imre2
24-01-2010, 22:32
zapomnialem dodac ze masz do czynienia z amatorem, co znaczy lamka na sankach?;)

Jurecki
24-01-2010, 23:25
zapomnialem dodac ze masz do czynienia z amatorem, co znaczy lamka na sankach?;)

To jest miejsce gdzie mocujesz lampę błyskową na korpusie aparatu, ale nie pytaj co to korpus :)

imre2
25-01-2010, 00:22
a co to jest?

zartuje oczywiscie, ok dzieki za pomoc.