PDA

Zobacz pełną wersję : Filtry nakręcane a redukcje...



siwyyy77
06-01-2010, 01:55
Mam zamiar kupić kilka filterków, głównie do N17-55mm średnica 77mm, podczas zakupów u chinczyka (ebay) zamówiłem odpowiednie redukcje na pozostałą szklarnie, pytanie czy wszystkie filtry będą dobrze dzialały po zastosowaniu redukcji, ew które nie bądą działały... słyszałem coś o połówkach;) ze nie działają... jak wygląda przykładowa fotka po zastosowaniu redukcji ?

Ps. Moja max. redukcja 58-77 tz. na 58mm zakładam filterek 77mm

adolfik9501
06-01-2010, 23:33
Duża połówka na małym szkle jako, że siła ściemnienia zwiększa się "ku górze" będzie miała słabsze działanie gdyż braknie tegoż ściemnienia co jest "przy górze". ;)

Pisząc "ku górze" zakładam, że połówka ustawiona jest poziomo.

Mam nadzieję, że coś z tego bełkotu zrozumiałeś...

Art Erie
06-01-2010, 23:37
Nakręcane połówki mocno ograniczają, a przy tak dużej redukcji nie bardzo sobie wyobrażam pracę na fi58mm.
Rozważ system Cokin'a w rozmiarze P.

adolfik9501
06-01-2010, 23:51
Jedną nakręcaną okazjonalnie można mieć, ale tak właściwie w przypadku takiej zabawy z redukcjami to filtry typu Cokin P zapewniają mniej zabawy z zakładaniem na obiektyw jak i oszczędności dość spore (jeśli mówimy o Hitechu i Cokinie).

Edit: Faktycznie 77->58 to nawet nie wiem, czy na jakieś przyciemnienie by się załapać dało ;)

mpwt
07-01-2010, 00:05
Filtry połówkowe i redukcje filtrowe to poroniony pomysł. Cokin się kłania...

siwyyy77
10-01-2010, 13:20
Mam nadzieję, że coś z tego bełkotu zrozumiałeś...

Zrozumiałem:-D

adolfik9501
10-01-2010, 15:22
To teraz wypadałoby się zapoznać z wątkiem przyklejonym w tym dziale dotyczącym filtrów zwanych Cokin. Poczytasz i zobaczysz różnicę cokin vs nakręcane.