esensja
05-01-2010, 04:57
Witajcie
Ostatnie lata wywoływałem RAWy w Capture One 3.7.7 - Program prosty, bardzo szybki, ale mam wrażenie, że nie do końca "wyciąga" z tych Nikonowskich Nefów to co wyciągnąć się z nich da.
Muszę zakupić jakiś program na nowo i się rozglądam -czy aby nie utknąłem z przyzwyczajenia na tym C1?....
Próbowałem dzisiaj NX2 - bardziej mi się podobają Tiffy z niego i możliwości edycji, ale szybkość pracy i jej organizacja jest dla mnie "dziwnie" pokomplikowana po przesiadce ze starego C1.
Spróbuje tutaj opisać co jest dla mnie głównym problemem, bo być może da się to uzyskać w NX, tylko nie umiem.
W C1 mialem miniaturki po lewej i tylko strzałkami przesuwając miałem na środku gotowy podgląd, po prawej stronie suwaki, naciskałem plusik i zdjęcie sie "robiło", strzałka w dół i jest kolejne zdjęcie, a w NX2 muszę na każde zdjęcie najechać i je otworzyć do edycji, popoprawiać i zapisać, zamknąć. Nie mogę podejrzeć jak w C1 co obrabiać a co ominąć, tylko każde zdjęcie trzeba z osobna otwierać?
Druga sprawa to po naniesieniu korekty ekspozycji, poprawiając kolejne rzeczy poprzednia korekta się kasuje.
Domyślam się, że jest to gdzieś do wyłączenia, ale też nie umiem sobie z tym poradzić.
Zależy mi na szybkości ale też na jako-takich możliwości edycji.
Jeśli jest możliwe opanowanie tego o czym pisze w NX to może być on, a jeśli nie to co proponujecie do RAWów?
Ostatnie lata wywoływałem RAWy w Capture One 3.7.7 - Program prosty, bardzo szybki, ale mam wrażenie, że nie do końca "wyciąga" z tych Nikonowskich Nefów to co wyciągnąć się z nich da.
Muszę zakupić jakiś program na nowo i się rozglądam -czy aby nie utknąłem z przyzwyczajenia na tym C1?....
Próbowałem dzisiaj NX2 - bardziej mi się podobają Tiffy z niego i możliwości edycji, ale szybkość pracy i jej organizacja jest dla mnie "dziwnie" pokomplikowana po przesiadce ze starego C1.
Spróbuje tutaj opisać co jest dla mnie głównym problemem, bo być może da się to uzyskać w NX, tylko nie umiem.
W C1 mialem miniaturki po lewej i tylko strzałkami przesuwając miałem na środku gotowy podgląd, po prawej stronie suwaki, naciskałem plusik i zdjęcie sie "robiło", strzałka w dół i jest kolejne zdjęcie, a w NX2 muszę na każde zdjęcie najechać i je otworzyć do edycji, popoprawiać i zapisać, zamknąć. Nie mogę podejrzeć jak w C1 co obrabiać a co ominąć, tylko każde zdjęcie trzeba z osobna otwierać?
Druga sprawa to po naniesieniu korekty ekspozycji, poprawiając kolejne rzeczy poprzednia korekta się kasuje.
Domyślam się, że jest to gdzieś do wyłączenia, ale też nie umiem sobie z tym poradzić.
Zależy mi na szybkości ale też na jako-takich możliwości edycji.
Jeśli jest możliwe opanowanie tego o czym pisze w NX to może być on, a jeśli nie to co proponujecie do RAWów?