Zobacz pełną wersję : Pytanie amatora - ostrzenie przez objektyw
Bardzo pilnie śledziłem dyskusję na temat objektywów Tamrona i jednego nie rozumiem. Otóż były zarzuty ze Tamrony mają przesunięcie jeśli chodzi o front focus albo back focus i że roznią się między sobą i przez to dużo zależy jaką kopie się dostanie. Tutaj właśnie mam pytanie techniczne, które może siż wydawać laickie, ale nic nie poradzę że nie rozumiem i uprzejmie proszę o wyjaśnienie.
Otoz z tego co rozumiem to korpus dokonuje optymalnego ostrzenia poprzez zasadę maksymalnego kontrastu w jednym z focal point. Takich focal points to na przykład D50 ma pięć, więc jak na przykład dokonamy wyboru na środkowy, czyli optymalny, to korpus metodą prób i błędów wyszukuje optymalnej odległości przy jakiej obraz objektu w focal point ma maksymalny kontrast poprzez wysyłanie instrukcji do objektywu. Czyli logicznie rozumując nawet jeśli objektyw jest trochę przesunięty do przodu, czyli trochę "off", to przecież i tak ostrość powinna być przez korpus automatycznie skorygowana.
Co to za różnica czy korpus myśli że maksymalna ostrość objektu jest otrzymana przy odłeglosci 400 cm czy tez 405 cm, zależnie od kopi danego objektywu, nawet jeśli faktyczna odległość do objektu to 403 cm? Dla matrycy obraz otrzymany ma i tak maksymalną możliwą ostrość w wybranym focal point.
Czyli wniosek jest z tego taki że to korpus jest odpowiedzialny w całości za autofocus. Wystarczy aby objektyw gdzieś tam ostrzył prawidłowo na jakiejś tam odległości, to powinno korpusowi wystarczyć. System aparat-objektyw ma zrobić ostre zdjęcie a nie obliczyć prawidłową odległość do objektu, czy nie tak?
Proszę o pokazanie gdzie się mylę w swoim rozumowaniu.
Dziekuję.
Korpus mówi 'obróć się o 23 stopnie/kroki/inne w prawo w stosunku do tego, jak jest teraz'. A jak jest teraz? Źle, w stosunku do tego, co powinno być.
Korpus mówi 'obróć się o 23 stopnie/kroki/inne w prawo w stosunku do tego, jak jest teraz'. A jak jest teraz? Źle, w stosunku do tego, co powinno być.
Nie rozumiem co napisałeś...
Generalnie to się nie mylisz, ale jednak nie bierzesz pod uwagę jakości wykonania obiektywu, a szczególnie luzów mechanizmu ostrzenia obiektywu. Kiedyś (jeszcze za pomocą D70) zrobiłem prosty test z Nikkorem AF 50 f/1,8 na BF/FF, a tu jest wynik tego testu:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.jks.com.pl/foto/luzy.jpg)
Ustawiłem przysłonę na f/1,8, ustawiłem ostrość za pomocą AF, zablokowałem AF i zrobiłem zdjęcie (pierwsze od góry), które okazało się być prawidłowe - AF prawidłowo ustawił ostrość, ale tak naprawdę nie było to ważne. Ten Nikkor to śrubokręt, czyli blokuje pierścień ostrzenia (ręczne przeostrzanie nie jest możliwe). Następnie lekko przekręciłem (właściwie docisnąłem) pierścień ostrzenia w prawo i zrobiłem drugie zdjęcie. Za chwilę przekręciłem (docisnąłem) pierścień ostrzenia w lewo i zrobiłem trzecie zdjęcie. Wszystko to na zablokowanym AF, ustawionym dla pierwszego zdjęcia. To dociskanie pierścienia do lewej i do prawej strony miało za zadanie kasowanie luzów mechanizmu ostrzenia. Luz na pierścieniu był niewielki - lewo wyczuwalny, ale skutki istnienia tego luzu dla zdjęć są dość wyraźnie widoczne - zmiana położenia punktu ostrości o jakieś 17 mm. Dostaliśmy więc zarówno BF, jak też FF. I to BF/FF, który powstaje już po prawidłowym ustawieniu i zablokowaniu ostrości przez body, czyli body nie może tych luzów korygować (no chyba, że ustawimy ciągły AF).
Takie luzy łatwo również zaobserwować, jeśli włączymy ciągły AF i ustawimy ostrość tak, żeby w polu głębi ostrości był tylko jeden obiekt i to o niewielkich rozmiarach. Jeśli podczas ostrzenia za pomocą obiektywu AF (śrubokręt) będziemy lekko pokręcali (oczywiście nie za mocno, żeby nie uszkodzić body) pierścieniem ostrości, który powinien być zablokowany, a aparat będzie usiłował te lekkie pokręcenia korygować (wyczuwalne ruchy silnika i mechanizmu ostrzenia), to taki obiektyw nadaje się do kasowania luzów w serwisie. Z obiektywami z silnikiem niestety tak łatwo się tego sprawdzić nie da.
Każdy mechanizm musi mieć jakieś luzy, aby mógł prawidłowo pracować. Precyzja działania tego mechanizmu zależy jednak od tego, czy te luzy nie są zbyt duże, czy elementy użyte do budowy tego mechanizmu nie są wykonane ze zbyt wiotkich materiałów, czy te elementy się zbytnio nie odkształcają. Jeśli coś takiego ma miejsce (np. kiepsko dopasowane elementy ze zbyt "miękkiego" tworzywa), to w obiektywie możemy uzyskiwać zarówno BF, jak też FF, pomimo prawidłowego działania AF. Z pewnością nie jest to jedyna przyczyna problemów z ostrzeniem, ale trzeba to również brać pod uwagę.
matko....
obIektyw, nie objektyw...
obIekt a nie objekt...
tak to w oczy kuje, ze az nie mam sily czytac watku...
matko....
obIektyw, nie objektyw...
obIekt a nie objekt...
tak to w oczy kuje, ze az nie mam sily czytac watku...
Chodziłem do wszelkich szkół w Polsce i zawsze uczono mnie "objekt", "objektywny", "objektyw".
Psia kość, ale jak poszedłem na Wikipedia.pl to tam jest obiekt. Są więc trzy możliwości:
1. Jakaś ogólnoświatowa konspiracja
2. Zmieniono zasady pisowni od czasu kiedy wyjechałem z Polski (18 lat)
3. Mylę się, czyli pamięć mnie zawodzi.
Możliwość 3 odpada, 2 jest mało prawdopodobna, zatem z pewnością 1.
Chodziłem do wszelkich szkół w Polsce i zawsze uczono mnie "objekt", "objektywny", "objektyw".
Może zamiast tylko chodzić do szkół, trzeba było się uczyć.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)
Ano pisownia się zmieniła.
Ano pisownia się zmieniła.
Jak wpiszę "objektyw" na google to wyskakuje cała masa polskich stron, włącznie ze sklepami i katalogami. A więc jednak zmieniła się pisownia moi drodzy. Ha, czyli miałem rację!!
A więc szanowna młodzieży, proszę się ode mnie uczyć szlachetnej poprawnej polszczyzny! Slang na stronach profesjonalnych nie uchodzi!
A Panu JK dziękuję za wyjaśnienie problemu. Mimo że wciąż mam pewne wątpliwości, to jednak udaję że rozumiem. Jeszcze raz to przeczytam i przeanalizuję. Wciąż mi się wydaje że korpus wyostrza w focal point niezależnie od położenia objektywu. Chyba że objektyw rusza się w tym "luzie" już po ustawieniu ostrości a przed spuszczeniem migawki.
Swoją drogą, to kłuje a nie kuje :D
dokladnie ;)
kowal kuje , róża kłuje
objekt , moze pomylka wziela sie od angielskiego slowa object
kiedys mialem lekcje rosyjskiego a po nich klasowke z niemieckiego i wszedzie napisalem ruskie tak zamiast niemieckiego
p.s. tak na marginesie , to klotnia o pisownie przypomina mi ten kawal (nie kawau)
stoja 3 kobitki i rozmawiaja o odchudzaniu
jedna mowi - jak tu zchuść ;
druga - jak tu ścięc ;
trzecia - o mowo polska można pęc ...
To nie pomyłka, przed wojną - na tej samej zasadzie - co druga gazeta nazywała się "Kurjer".
to moje "kuje" to akurat literowka na klawiaturze, dosc niefortunna, ale jednak...
Jak wpiszę "objektyw" na google to wyskakuje cała masa polskich stron, włącznie ze sklepami i katalogami. A więc jednak zmieniła się pisownia moi drodzy. Ha, czyli miałem rację!!
A więc szanowna młodzieży, proszę się ode mnie uczyć szlachetnej poprawnej polszczyzny! Slang na stronach profesjonalnych nie uchodzi!
Od kiedy wyszukiwarka google słuzy jako słownik poprawnej polszczyzny ? - wyszukiwarka pokaże wszystko, co jakikolwiek baran napisze na swoich stronach.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Obiektyw_fotograficzny
http://pl.wikipedia.org/wiki/Specjalna:Search?search=objektyw
Tu jest piekny przyklad działania wyszukiwarki google:
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=przenica&lr=
Od kiedy wyszukiwarka google słuzy jako słownik poprawnej polszczyzny ?
Nie podaję wyszukiwarki jako przykład poprawnej polszczyzny, ale mi ona pomogła w tym, że w pewnym momencie sam byłem skonfudowany jak jest poprawnie. Tymczasem po przejrzeniu Internetu zdałem sobie sprawę że jednak miałem rację. Mnie w szkole uczono pisowni "objektyw" oraz "objekt" i jestem tego pewien. I taka była oficjalna pisownia wtedy kiedy do szkoły chodziłem, a było to nie aż tak dawno - w latach 70-tych.
Nie podaję wyszukiwarki jako przykład poprawnej polszczyzny, ale mi ona pomogła w tym, że w pewnym momencie sam byłem skonfudowany jak jest poprawnie. Tymczasem po przejrzeniu Internetu zdałem sobie sprawę że jednak miałem rację. Mnie w szkole uczono pisowni "objektyw" oraz "objekt" i jestem tego pewien. I taka była oficjalna pisownia wtedy kiedy do szkoły chodziłem, a było to nie aż tak dawno - w latach 70-tych.
wymoderowano...bez wycieczek osobistych proszę ALF
Weź sobie w ręke jakikolwiek slownik ortograficzny z calego okresu po II wojnie światowej.
Nie było słowa "objektyw" oraz "objekt" , ani w żadnej szkole w latach 70-tych tego nie uczono.
Myślem, rze mugłbyś sfojom edókacjem trohe odśfierzyć.
spytajcie profesora Mjodka - przeciez ja nawet w dziecinstwie czytalem Kubusia Puchatka i tam mis jadl mijut
a wracajac do tematu wy spamerzy OffTopiczni
z tamronem i sigma pewnie sprawa jest albo z luzami - albo z kounikacja body-sloik - nikon ponoc nie udostepnia nigdzie protokolu komunikacyjnego - moze np nikorry dokonuja doostrzenia w mikrokrokach ?
w nikorrze 50mm 1.8 jest 4bitowy mikrokontroler NECa z pamiecia pare kilo
ponoc tamron robi szkla a w zasadzie sterowanie do nich na zasadzie reverse engineering - czyli pozgadywali :)
jedno jest pewne - reguluje sie obiektyw - w body pozostawaloby jedynie podlozenie jakis podkladek pod mocowanie plytki z CCD - to pewnie raczej niemozliwe konstrukcyjnie albo grzebanie i zmiana w firmware (swoja droga ciekawe kiedy wprowadza opcje AF adjustment - dodatnie w menu korekty na FF/BF czyli poprawki dla serwo w body :)
ja np wyregulowalem mojego Heliosa zeby ostrzyl na nieskonczonosc bez soczewki - i dziala :P
A w jakim celu Nikon ma takie wynalazki wprowadzać do body? Żeby się lepiej Sigmy i Tamrony sprzedawały? Przecież Nikon ma to w głębokim poważaniu, bo mu to sprzedaży nie napędzi, a raczej przeciwnie. Nie jest wykluczone, że takie coś już istnieje w wersji serwisowej, ale udostępnianie tego rozwiązania użytkownikom to jak strzał do własnej bramki.
nikon nie
ale powstaja alternatywne firmware - vide ruski lub holenderski wsad do 350D uaktywniajacy funkcje z 20D + inne ficzersy
jak na razie szanse sa chyba tylko do d70 i d200 ale jest tego mniej niz 350D -wiec marne szanse- na d50 nawet ani jeden update nie pokazal sie - widac nikon uwaza ze d50 jest ...PERFECT PERFECTION :) - ale ja to bym chetnie dolozyl mirror lockup i definiowalny custom button (brakuje mi tego z olka)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.