PDA

Zobacz pełną wersję : S5Pro jak myslicie?-



DzejBi
03-01-2010, 17:59
Witam Wszystkich,


Chciałem Wam nie zawracać głowy takimi pytaniami, ale mam niezły mętlik w głowie:)
Otóż szukam drugiej puszki do pomocy w fotografii ślubnej.

Codziennie pomaga mi d700 z kilkoma szkłami ([email protected],[email protected],[email protected] +sb900/sb600) i tak sobie myślę, czy s5Pro nadal jest taki dobry? Nie chodzi mi mi tu o podważanie jego rozpiętości tonalnej, czy wzorowego oddawania kolorów skóry. Chodzi mi bardziej o to, czy d90 po prostu nie jest lepsze dzięki lepszemu ISO, czy szybkostrzelności. Jak wiadomo kolory zawsze można podkręcić w PS czy LR.

Czy może ktoś z Was stał przed takim wyborem? Czy coś przemawia za s5pro?


Jestem bardziej w kierunku d90 ale ciągle z tyłu głowy mi chodzi s5pro.
Zawsze to ten sam "brand" - może lepsza współpraca? Dodatkowo kręci filmy :) A s5pro chyba starszy jest o jakis rok?

Dzięki
Pozdrawiam

Michał Jędrak
03-01-2010, 18:21
S5 pro starszy jest o jakieś 5 lat od D90 czy coś koło tego. Mam S5 Pro i myślę, że nie ma on żadnej przewagi nad D90 oprócz właśnie rozpiętości tonalnej i 'innych' kolorów. AF jest tak samo kiepski jak w D200. Prędkości akurat nie biorę pod uwagę jako kryterium, bo to nie jest to najważniejsze, zwłaszcza jak się ma D700.

slawson38
03-01-2010, 19:30
Tu masz cały wątek D90 czy S5pro;
http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=94865
Miałem S5 mam D90.

woytec60
04-01-2010, 10:19
Też mialem S5 pro, potem D90.
Fuji jest świetne do portretów, do krajobrazu trochę brakuje mu rozdzielczości chociaż specjalnych powodów do narzekania nie ma.
D90 jest nowszym aparatem i już tak mocno nie odstaje rozpiętością tonalną od supermatrycy Fuji.
Jako uzupełnienie D700 jednak wolałbym stare Fuji, ta kolorystyka jest nie do podrobienia. :)
Nawet myślałem, żeby sobie dokupić ale teraz to body sprzedają w cenie złotego złomu :(

robin102
04-01-2010, 12:07
Mam S5 Pro i myślę, że nie ma on żadnej przewagi nad D90 oprócz właśnie rozpiętości tonalnej i 'innych' kolorów....
I tak szybciorem zapomnieliśmy, że Fujik to japoński aparat w wykonaniu PRO albo co najmniej semi PRO co skutkuje, że zupełnie inaczej się nim pracuje niż D90. Wielkość aparatu, wykonanie, jakość użytych materiałów, założona konstrukcyjnie trwałość, świetna ergonomia, wszystko co trzeba na wierzchu tak, że do MENU zaglądam, oj nie pamiętam kiedy. Wystarczy oba te aparaty położyć obok siebie na stole nawet nie biorac do ręki :) Wszystko to może nawet pozwala przymknąć oko na wiele oczywistych plusów ujemnych jakie ma S5. Co do AF-a w S5 jestem cholernie z niego zadowolony, skuchy robi tak sporadyczne jak AF w D700 -przy moim fotografowaniu przynajmniej. To aparat dla entuzjastów i twardzieli :) no i dla wielbicieli prawie analogowego szumu ;) Generalnie S5 kontra D90 się nie da tego rozstrzygnać bo to zupełnie inne aparaty, oczywiście S5 z D700 przepada w przedbiegach bo tu też zupełnie inna bajka. Fujikowy DR i kolorystykę pomijam bo też w bajki obrosło, choć jest to inna jakość niż w Nikonach to rozsadek warto i dystans do tych parametrów zachować. Hmmmmm, mała matryca w S5 starcza na porządne powiększenia w porządnym labie z porządną drukarka w rozmiarze 60x90 cm, robiłem takie i były bardzo OKI, nawet więcej niż OKi bo powszechny zachwyt wzbudzały oglądane z odległości pół metra z dostrzegalnymi wszystkimi szczegółami (robione bez interpolacji). Z trzeciej strony medalu S5 nie jest wart na dziś więcej niż 2999zł ;) i rzeczywiście patrząc po allegro ludzie trochę poszaleli bo aparat nabrał wartości antykwarycznej wręcz.

ps.
jakby ktoś poszukiwał pięknego egzemplarza S5 na gwarancji polskiej to zapraszam na PW - doradzę, powiem gdzie szukać :)

tomitom
04-01-2010, 13:07
Wg mnie S5PRO stworzony jest do ślubów. Suknia zachowa swoje detale i przejścia tonalne, skóra miód-malina.
Aha i ISO 100 - prawdziwe 100 a nie "sztucznie" robione w puszce.
Szumy? Obraz na wysokim iso bardziej przypada mi do gustu niż od tego z d300. Szumi do 1600 podobnie jak d300 - nie wiem jak jest z d90 bo nie miałem takiego porównania.
Minus to
1)zasilanie
2)d3 mniej szumi
3)chciało by się więcej mpx bo z tym czym dysponuje Fuji trzeba robić zdjęcia z głową a nie kadrować dopiero w PSie
4)waga plików
5)mułowato się obrabia rawy w ACRze nawet na PowerMacu z 8 rdzeniami i 4gb ramu

P.S
102 piszesz o nówce sztuce czy o swoim ledwo żywym aparacie?

Carolco
04-01-2010, 13:27
Od niedawna posiadam S5. Wcześniej cykałem D80. Jak wspomniał robin102 jakość materiałów jest bez porównania. To tak jakby porównać analogi F90X/F100 i F80. Kupiłem swój egzemplarz za 3000zł z przebiegiem 2600 klatek. Jednak moim zdaniem aparat jest wart tych pieniędzy. Chociaż posiadam go od ok. miesiąca i nie widziałem jeszcze zieleni, jaką potrafi przedstawić, ale tego co widziałem, to D80 daleko. Oczywiście nie mam bezpośredniego porównania z D90, ale sam fakt, że i z cieni można naprawdę sporo wyciągnąć, a ze świateł... to jest najmocniejsza strona tego sprzętu. Do ISO1600 robiłem nocą i na papierze w formacie 15x21 zdjęcia wyglądają przyjemnie - po małych poprawkach w programie graficznym. Ziarno jest jak to wcześniej pisano - przyjemne dla oka i żadnych kolorowych kropek (a te na D80 przyprawiały mnie o ból głowy :)) Po tym czasie używania tego sprzętu, aż mi się nie chce wierzyć, że kupiłem aparat sprzed kilku lat i produkuje takie obrazki. Ale zanim ktokolwiek kupi, lepiej niech przeczyta ze 2-3 wątki po kilkadziesiąt stron, aby dokładnie wiedzieć co kupuje. Polecam też zajrzeć na forum Fuji.

Pozdrawiam i trafnego wyboru!

mishieck
04-01-2010, 20:51
5)mułowato się obrabia rawy w ACRze nawet na PowerMacu z 8 rdzeniami i 4gb ramu




Ja na dzień dobry podczas importu konwertuję RAFy do DNG (z 25MB robi się 12MB). Na moim sprzecie "econo" (C2D 2,8, 2GB RAMu) nie widzę różnic w obróbce plików z S5Pro, nikonowych nefów czy innych wynalazków.

viper345
04-01-2010, 22:33
Wybór pomiędzy D90 a S5 jest cholernie trudny, gdyż tak jak robin napisał są to 2 totalnie różne aparaty. Używam S5ki jaką podstawowej puchy do ślubów i będąc świadomym jego ograniczeń można tym aparatem naprawdę wiele. Jako zapas ten aparat powinien się sprawdzić. Dodatkowo może się okazać, że plenery będziesz fotografował fuji ze względu na łatwość wyciągania szczegółów suknii ślubnej itp. Jeśli chodzi o szumy to moim zdaniem szumi bardziej od D300, natomiast ISO 1600 daje bardzo dobrą jakość przy odbitkach 15x21, a jeśli dobrze naświetlimy to i ISO 3200 da radę (szum będzie, ale podobny do analogowego a nie kolorowe placki). Główna wada to mały bufor w przypadku RAWów. MOżna tutaj łatwo przecholować i zblokować na kilkanaście sekund sprzęt (pojemność jedynie 7 klatek). Na Af w tym aparacie nie ma co narzekać. Przy ślubach się na 100% sprawdzi.
S5 moim zdaniem ma czasami problemy ze sztucznym kolorowym oświetleniem (kolorowe reflektory na imprezach, koncertach i weselach). JPG z puchy jest ok, natomiast RAW interpretowany przez ACR daje niekiedy dziwne efekty, np w środku takich źródeł światła potrafi pojawić się czerwona plama. Nie często się to zdarza, jednak może być w specyficznych warunkach uciążliwe.
jeśli chodzi o prądożerność to nie jest tutaj jakoś tragicznie. Ostatni ślub wykonywałem w -10 stopniowe mrozy. Sesja w kościele (16ta) oraz wesele do godziny 22giej. Wykonałem 400 zdjęć, a prądu w akumulatorze zostało jeszcze 40%.


Zaletami D90 będzie mniejsza ilość szumów i obrazki podobne pod względem kolorystycznym do tych z D700, a więc łatwiejsza unifikacja i oddanie spójnego materiału pod względem kolorów (w przypadku używania 2 puszek zamiennie w kościele czy też na weselu).

Jeśli będziesz mieć jakieś konkretne pytania odnośnie zachowania S5 to pisz, postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć.


Aha, ja obrabiam RAWy z tego aparatu na bardzo słabym sprzęcie (poczciwe 2 rdzeniowy Pentium d 2,8ghz i 2,5gb ramu). Szybkość obróbki jest tylko odrobie słabsza w porównaniu do NEFów z D70 czy D50, tak więc moim zdaniem nie ma z tym problemu wogóle.


Pzdr

mibartek
04-01-2010, 23:07
patrząc na ceny S5pro jest jeszcze jedna opcja.
może kup używane Fuji S3 plus używane D90
powinno być podobnie lub niewiele więcej, a masz 2 w 1 tak jakby ;-)
oczywiście przy założeniu, że jesteś świadomy różnic s3 vs s5. Ale jeżeli miałoby to być w takiej sytuacji jedno z dwóch zapasowych body, to nie bałbym się braku i-ttl (s3 ma d-ttl), gorszego af i LCD.
natomiast różnica w budowie to rzecz gustu

slawek213
04-01-2010, 23:29
S5 wcale nie ma więcej szumów od D90. Proszę popatrzec na stronę www.dxomark.com http://www.dxomark.com/index.php/eng/Image-Quality-Database/Compare-cameras/(appareil1)/294%7C0/(appareil2)/258%7C0/(appareil3)/296%7C0/(onglet)/0/(brand)/Nikon/(brand2)/Fujifilm/(brand3)/Nikon i w zakładce SNR18% porównac te trzy aparaty. D700 jest o 6dB lepszy od reszty i taki sam jak D3 a D3x szumi jak S5.

viper345
04-01-2010, 23:43
Testy testami, natomiast namacalnie mogę stwierdzić, że RAWY z S5 mają więcej szumu powyżej ISO800 od tych z D90 czy D300. Natomiast struktura tego szumu jest 'analogowa' i przypomina ziarno z kliszy. Mi w żaden sposób taki szum nie przeszkadza i odbitki 15x21 a nawet 20x30 przy iso1600 wychodzą bardzo przyzwoicie. mowa tutaj o RAWACH!!! Natomiast jpg z puchy wychodzi z mniejszą ilością szumu, gdyż Fuji standardowo je odszumia i nie można tego wyłączyć . Mamy tylko opcję z większym i z mniejszym odszumianiem.

Mam nadzieję, że w miarę zrozumiale to wyjaśniłem.

Michał Jędrak
05-01-2010, 00:00
Robin102 mnie w swoim poście zacytował i próbuje mi wykazać zalety Fuji S5. Rozwieję więc wszelkie wątpliwości. Ja mam Fuji S5 i nawet jak za parę lat sprzedam Nikona D3 to Fuji u mnie zostanie. To jest taki rodzaj aparatu, który ludzie kupują i potem go trzymają aż do końca. Ja nawet nie wiem dlaczego, gdyż praktycznie nie robię nim zdjęć (ostatnio jakieś 4 miesiące temu) ale po prostu nie jestem w stanie go sprzedać :-)

Nie ma jednak co się podniecać. Osoba, która robiła do tej pory tylko aparatami takimi jak D200, D300, D90 itd. nie zrozumie o co w S5 chodzi. Dlaczego menu jest takie, że nie da się korzystać? Dlaczego tak wolno? Dlaczego podczas zapisu na kartę nie można sobie palcami popindalać po przyciskach menu, bo wszystko się blokuje? Ten aparat wymaga po prostu myślenia. Jeśli ktoś lubi zrobić tuzin zdjęć a potem wybrać jedno to nie będzie zadowolony. Fuji, swoją budową, wymusza pomyślenie, zrobienie jednego zdjęcia i pójście dalej. Bez patrzenia w ekranik, sorry :-)

Waldo11
05-01-2010, 20:41
Codziennie pomaga mi d700 z kilkoma szkłami ([email protected],[email protected],[email protected] +sb900/sb600) i tak sobie myślę, czy s5Pro nadal jest taki dobry? Nie chodzi mi mi tu o podważanie jego rozpiętości tonalnej, czy wzorowego oddawania kolorów skóry. Chodzi mi bardziej o to, czy d90 po prostu nie jest lepsze dzięki lepszemu ISO, czy szybkostrzelności. Jak wiadomo kolory zawsze można podkręcić w PS czy LR.


W zasadzie sam sobie odpowiedziałeś na zadane pytania:
-D90 jest lepszy bo bardziej szybkostrzelny (4,5 kl/s, w stosunku do 3 kl/s dla S5, a przy wykorzystaniu pełnej DR nawet tylko 1,5 kl/s) i ma wyraźnie mniejsze szumy przy wysokich ISO. Bezsprzecznie.
Piszę to jako posiadacz S5.

Ale ergonomicznie "jest zbieżny" z D700, jeśli będziesz używać ich na przemian, będzie po prostu łatwiej i szybciej. W zasadzie te same przyciski, pokrętła w tych samych miejscach korpusu. Wyjątkiem jest wspomniane przez przedmówców menu (niepodobne do niczego w Nikonach). Ograniczeniem jest też mniejszy bufor i wolny zapis zdjęć.
Jako zapas mz Fuji S5 nie nada się, ale jako drugie body używane do specyficznych kadrów -jak najbardziej. W szczególności właśnie do zdjęć o krytycznie wysokiej tonalności. Te suknie ślubne i zdjęcia ze światłem w kontrze to nadal domena S5, dla swobody fotografowania w takich warunkach warto go mieć.
Niedawno ktoś na forum pokazywał zdjęcia młodych na tle zachodniego nieba, taki kadr trudno zarejestrować innym body poprawnie, co dopiero dobrze. I jeszcze doprowadzić go do użyteczności przez obróbkę. S5 nadal rejestruje więcej danych w światłach niż inne body, a pojęcie przepału jest dla tego aparatu baaaaaaardzo względne. W uproszczeniu można powiedzieć że ma dwie matryce.

Jeszcze słowo komentarza o szumach:
jak pisałem wcześniej na wysokich ISO szumi sobie sporo mocniej niż D90, nie mówiąc o D700. Mówię o szumach w RAWach, bo JPGi są programowo mocno odszumiane stąd wiele nieporozumień na forum. Na szczęście szum jest monochromatyczny, więc nie drażni tak jak w innych body z CCD.
Jest jednak pewien szczegół, którego długo nie mogłem pojąć, otóż statystycznie S5 szumi sporo, ale w niektórych częściach kadrów całkiem mało, dokładnie w głębszych cieniach. Jest to dosyć osobliwe i dziwaczne, i dokładnie odwrotne do tego co widać na zdjęciach z innych matryc CCD: W S5 szumy są większe w tonach średnich i średnio-ciemnych, w reszcie znanych mi aparatów CCD najbardziej widoczne są w głębokich cieniach.

slawek213 podał ciekawego linka do DXOMark, ale ja proponuję spojrzeć nie w zakładkę SNR18%, a w zakładkę FullSNR:
http://www.dxomark.com/index.php/eng/Image-Quality-Database/Fujifilm/FinePix-S5-Pro
DXO jako chyba jedyne podaje wykresy stosunku sygnału do szumu dla całego spektrum tonalnego - od cieni do świateł. No i na tym wykresie widać jak bardzo S5 różni się od "reszty świata": dla czułości do ISO 1000 poniżej umownych 18% światła (czyli umownej szarości) SNR nagle rośnie, czyli widoczne szumy maleją, dopiero od tego miejsca zaczyna się ponownie powolny spadek SNR dla coraz ciemniejszych tonów.
Stąd wynika że jeżeli szukamy dobrej rejestracji szczegółów sceny o wysokiej DR graniczną wartościa ISO dla S5 jest 800-1000, lwi pazur korpus pokazuje dla ISO 100-200,

a od wyższych masz D700.:)

Wszelkie zalety S5 znikną jeśli preferujesz/używasz wyłacznie Capture NX. Dla tego korpusu trzeba mieć soft bardziej uniwersalny niestety.:???:

robin102
06-01-2010, 13:13
To jest taki rodzaj aparatu, który ludzie kupują i potem go trzymają aż do końca..
No coś w tym jest. Przymierzam się do zakupu drugiego D700, ale dygam się czy sprzedać fujiksa czy tą egzotyczną kontrowersyjną konstrukcje jednak zostawiać. Ma tyle plusów dodatnich co ujemnych :0


Ten aparat wymaga po prostu myślenia. Jeśli ktoś lubi zrobić tuzin zdjęć a potem wybrać jedno to nie będzie zadowolony. Fuji, swoją budową, wymusza pomyślenie, zrobienie jednego zdjęcia i pójście dalej. Bez patrzenia w ekranik, sorry :-)
Świetne podsumowanie :)
Ja fujiksa używałem wyłącznie na kilkunastu sesjach plenerowych, spisywał się świetnie, jednak do pracy równoległej dwoma korpusami w duecie z D700 nie bardzo się nadawał, jako body zapasowe wprost idealne rozwiązanie, ale z trzeciej strony medalu szkoda żeby taki aparat tylko leżał w torbie i spał.

wesol
10-01-2010, 03:28
to może ja zapytam o coś jeszcze - w momencie gdy S5 był w cenie 2400 za nówkę kasy nie miałem na niego, sam aktualnie jeszcze bawię się S2 zatem totalnie insza inszość i czas zobaczyć, co to używalne iso powyżej 200, więc tak zastanawiam się nad dokupieniem body, bo S2 zostanie ze mną pewnie do końca swego żywotu i okazuje się, że obecne ceny za S5 to jakaś pomyłka, zatem może Canon 5D (oczywiście nie mkII) bo nowego fuji i tak pewnie nie zakupię...

ktoś może miał/ma porównanie fufu S5 vs canon 5d ? chętnie poznałbym opinie ludzi, którzy mają lub mieli obie puszki :)

borowik23
11-01-2010, 18:16
Zgodnie z przedmówcami - S5 Pro głównie do portretów/krajobrazów z powodów kolorów oraz rewelacyjnego zakresu tonalnego (sam wyciągałem z przepałów olbrzymie ilości danych :)) Sam polecam z zamkniętymi oczami, o ile wykorzystywać będziesz je głównie do czegoś tego typu + śluby etc, czyli tam, gdzie masz potrzebny bardzo duży zakres tonalny - inaczej, polecam D90

arturherda
11-01-2010, 21:16
to może ja zapytam o coś jeszcze - w momencie gdy S5 był w cenie 2400 za nówkę kasy nie miałem na niego, sam aktualnie jeszcze bawię się S2 zatem totalnie insza inszość i czas zobaczyć, co to używalne iso powyżej 200, więc tak zastanawiam się nad dokupieniem body, bo S2 zostanie ze mną pewnie do końca swego żywotu i okazuje się, że obecne ceny za S5 to jakaś pomyłka, zatem może Canon 5D (oczywiście nie mkII) bo nowego fuji i tak pewnie nie zakupię...

ktoś może miał/ma porównanie fufu S5 vs canon 5d ? chętnie poznałbym opinie ludzi, którzy mają lub mieli obie puszki :)


Kolega do niedawna miał oba równocześnie i zaklinał się, że jeszcze przez lata tak potrzyma, niestety sytuacja finansowa zmusiła go do pozostania z jednym body, wybrał 5D. Podkreśla, że oba bardzo fajne, ale wygrała pełna klatka bo:

- lepsza Go, a to go rajcuje
- lepsza nieco ostrość i szczegółowość

Ergonomia, AF, zakres tonalny i "w ogóle" za S5Pro.


Tak się wypowiedział, to tyle z mojej strony

pozdrawiam

ragnar
11-01-2010, 23:46
Ergonomia, AF, zakres tonalny i "w ogóle" za S5Pro.


Tak się wypowiedział, to tyle z mojej strony

pozdrawiam

AF lepszy w S5 od 5D??
Yyyy?
Ja bym napisał z lekką przewagą S5

arturherda
12-01-2010, 00:04
AF lepszy w S5 od 5D??
Yyyy?
Ja bym napisał z lekką przewagą S5


Wpierw wyraziłeś zdziwienie, a potem potwierdziłeś, jakby nie patrzeć, to co napisałem :)

ragnar
12-01-2010, 00:35
Wpierw wyraziłeś zdziwienie, a potem potwierdziłeś, jakby nie patrzeć, to co napisałem :)

nieco i to naciąganie bym dodał, ale zdecydowanie lepszy na pewno nie jest :)

tomitom
12-01-2010, 15:19
wg mnie AF w S5 jednak jest zdecydowanie szybszy i celniejszy.

124miko
12-01-2010, 16:15
Ja również nie mam problemu z AF w S5PRO.

Smurf
19-01-2010, 22:37
S5 pro starszy jest o jakieś 5 lat od D90 czy coś koło tego. Mam S5 Pro i myślę, że nie ma on żadnej przewagi nad D90 oprócz właśnie rozpiętości tonalnej i 'innych' kolorów. AF jest tak samo kiepski jak w D200. Prędkości akurat nie biorę pod uwagę jako kryterium, bo to nie jest to najważniejsze, zwłaszcza jak się ma D700.
Fuji S5pro pojawił sie w 2007r, Nikon D90 w 2008 , no nieźle potrafisz liczyć.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.forum.nikon.org.pl/images/icons/icon10.gif)

Dawid.G
24-01-2010, 23:13
Również stałem przed wyborem S5 Pro vs. D90. Byłem w strasznej rozterce, a największe moje wątpliwości rodził ten niby to wolny AF w S5 Pro. S5 Pro po D200 oddziedziczyło wszystko oprócz matrycy, oprogramowania, akumulatorów i odklejających się gum (choć też się zdarzają, ale ponoć rzadziej) i Nikonowskiego czerwonego trójkącika pod spustem (jest czarny). AF jest jednak ten sam co w D200. Ten sam mechanizm dzieliło również D80, po którym to D90 go odziedziczyło. Mechanizm AF jest więc w obu puszkach ten sam, a przynajmniej wszystko na to wskazuje :) Pod tym względem nie ma co narzekać - jest naprawdę dobrze. Między D90 i S5 Pro nie ma pięciu lat różnicy w stażu na rynku. Jest ok. półtora. Tak czy siak na rynku sprzętu to już sporo. Za D90 przemawia kilka 'znaków czasu'. Jest mechanizm czyszczenia matrycy. Jest Live view. No i opcja filmowania. I 3" wyświetlacz - ładny trzeba przyznać. Jednak wszystko to bajery. D90 ma przewagę w rozdzielczości i prawdopodobnie trochę w szumach. Rozdzielczość większej różnicy sprawiać nie powinna. Z szumami w S5 Pro naprawdę nie jest źle. Do ISO 2000 za bardzo nie ma nad czym się zastanawiać. Powyżej używam też, ale z rozwagą. ISO 3200 również jest jak najbardziej używalne, jednak jest tu już trochę kolorowej kaszki (nie za dużo), no i ciężej podbija się ekspozycję w PSie :) I kolory już nieco gorsze, ale bez tragedii. Kolory są akurat argumentem za, a nie przeciw Fuji. I nie musisz powiększać zdjęcia i robić testów z nosem w monitorze, żeby zauważyć różnicę. To przewaga, która - w przeciwieństwie do rozdzielczości - przewagą będzie zawsze - na monitorze czy przy wydruku, obojętnie jakiej wielkości. Mocnym argumentem za Fuji jest wygoda obsługi. Wszystko na body. Menu jakie by nie było (wg mnie jednak całkiem normalne) mnie nie obchodzi - i tak z niego właściwie nie korzystam. Jedyne co w nim jest z rzeczy 'bieżących' to Dynamic Range i tryby symulacji filmu, z których nie korzystam. A DR ustawiony na Auto i spokój :)
O wyciąganiu z przepałów powiedziane było już dużo, jednak trzeba podkreślić pewną sprawę. Niektórzy kwitują to komentarzem 'jeżeli ciągle przepalasz, to naucz się robić zdjęcia'. Tyle, że Ci super-zawodowcy zapominają, że scena może nie mieścić się w zakresie tonalnym matrycy lub może być po prostu za jasno. W takiej sytuacji w D90 masz min. ISO 200 (ew. nieskalibrowane 100) i migawkę 1/4000. W S5 jest normalne ISO 100, migawka 1/8000 i 6mln fotodiód odpowiedzialnych wyłączenie za przepały :) A zdarzyło mi się już skorzystać ze wszystkich trzech wyjść awaryjnych naraz :)
Legendarną już '(po)wolność' Fuji można właściwie całkowicie przemilczeć albo i jej nie zauważyć, z jednym zastrzeżeniem. Jeżeli fotografujesz ptaki, sport czy coś równie dynamicznego, to możesz mieć z Fuji trochę walki. W przeciwnym razie nie miałbym obaw. AF naprawdę sprawny i to on się liczy. W trakcie zapisu zdjęć, możesz robić na tym co Ci jeszcze z bufora zostało (czyli z 7 klatek). Zapis nie blokuje możliwości robienia zdjęć. Jeżeli ktoś robi zdjęcia na zasadzie 5kl/s, kolejne 5, i kolejne i jeszcze jedne na zasadzie 'coś wyjdzie', to chyba czas rzucić fotografię.
mishieck: jak zostawiasz z RAF-a połowę, to nie gubisz informacji z dodatkowych pikseli? To dziwne, że nie widzisz różnicy. Ja nie mam problmu z wychwyceniem zdjęcia, które przez przypadek poszło na DR100%. Zrób test - takie samo ujęcie w Dr100% i DR Auto albo 400% i porównaj obróbkę.
Tak z ciekawostek to warto wiedzieć, że dodatkowe 6mln px (czyli podbity zakres tonalny) nie działa w trybach symulacji filmu i w ISO >1000.

Rycerz
25-01-2010, 00:04
Legendarną już '(po)wolność' Fuji można właściwie całkowicie przemilczeć albo i jej nie zauważyć, z jednym zastrzeżeniem. Jeżeli fotografujesz ptaki, sport czy coś równie dynamicznego, to możesz mieć z Fuji trochę walki.

fuji nadaje się nawet do fotografowania ptaków :)


http://i39.tinypic.com/2n8of1k.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/2n8of1k.jpg)

http://i39.tinypic.com/2dbkuoz.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/2dbkuoz.jpg)

to są jpg prosto z puszki lekko wyostrzone po zmniejszeniu

Dawid.G
25-01-2010, 00:33
fuji nadaje się nawet do fotografowania ptaków :)
Fuji wymiata :D No AF jest super. Do siedzących ptaków na pewno wystarczy :P Dobry będzie też do zdechłych :D:D Do tych w locie zdaje się, że przydają się seryjne....szczerze mówiąc ptaszków nie katuję, więc trudno mi powiedzieć 'jak to się robi'. Jakoś wolę kobiety :P Witam kolegę od którego Fujifilma niemalże bym kupił :D

vinci99
25-01-2010, 11:58
w d90
...Jest Live view...
małe sprostowanie w fuji tez jest live view :D Jest jakie jest ale jest.

fotomarek_k
25-01-2010, 12:39
No i jeszcze jedno małe sprostowanie- poszerzone DR działa również w trybach symulacji filmu :-)

mishieck
25-01-2010, 13:24
mishieck: jak zostawiasz z RAF-a połowę, to nie gubisz informacji z dodatkowych pikseli? To dziwne, że nie widzisz różnicy. Ja nie mam problmu z wychwyceniem zdjęcia, które przez przypadek poszło na DR100%. Zrób test - takie samo ujęcie w Dr100% i DR Auto albo 400% i porównaj obróbkę.
Tak z ciekawostek to warto wiedzieć, że dodatkowe 6mln px (czyli podbity zakres tonalny) nie działa w trybach symulacji filmu i w ISO >1000.


Ale ja nie o tym mówię. Zrób test ;)

Zrób fotę, skonwertuj RAFa do DNG i zostaw sobie tego RAFa. Otwórz oba w ACR i powiedz mi czy widzisz różnicę? Bo ja nie...
A DNG jest o połowę mniejszy od RAFa i nie zajmuje mi miejsca na dysku!

Kasandra
25-01-2010, 15:31
w d90
małe sprostowanie w fuji tez jest live view :D Jest jakie jest ale jest.

jest????????????????????????
gdzie???
serio?
bo mam s5 i to live view żadko bo żadko ale by mnie się przydało

thorcik
25-01-2010, 15:44
Ja tam myślę, że kupię jako drugą puchę. Jakoś po zestawie kompaktów mam ogromny sentyment do Fuji.

Aha, czy dobrze rozkminiam, że pasuje MB-D200?

mikkay
25-01-2010, 16:29
Aha, czy dobrze rozkminiam, że pasuje MB-D200?

Pasuje idealnie :) Bateryjki nikona już nie :P


jest????????????????????????
gdzie???
serio?
bo mam s5 i to live view żadko bo żadko ale by mnie się przydało

Shooting menu 3. Z tym, że nie napalaj się za bardzo, bo zdjęcia w tym trybie nie zrobisz :P

Albert44
25-01-2010, 17:57
Legendarną już '(po)wolność' Fuji można właściwie całkowicie przemilczeć albo i jej nie zauważyć, z jednym zastrzeżeniem. Jeżeli fotografujesz ptaki, sport czy coś równie dynamicznego, to możesz mieć z Fuji trochę walki.
Ptak lotny (http://www.nikond50.yoyo.pl/details.php?image_id=91) i ptak stoik (http://www.nikond50.yoyo.pl/details.php?image_id=92) ;) i sport wodny (http://www.photoline.ru/photo/1240748856?rzd=au).
Zdjęcia bez walki z aparatem..

Dawid.G
26-01-2010, 03:06
w d90
małe sprostowanie w fuji tez jest live view :D Jest jakie jest ale jest.

A fakt. Jakoś nawet zapomniałem :) Zresztą nawet Fuji się tym chyba jakoś specjalnie nigdy nie chwaliło (choć w D200 tego nie ma:) ). Jak potrzebne raz na ruski rok to w sumie takie Live View wystarczy. Można podejrzeć, nie można zrobić zdjęcia. Podglądasz, wciskasz BACK i nie ruszając (w miarę ;)) aparatu strzelasz już na oślep. Da się zrobić zdjęcie znad tłumu. I masz AF na detekcji fazy :D Choć nie wiesz na co ostrzysz ;). Prawie jak w Sony :P



No i jeszcze jedno małe sprostowanie- poszerzone DR działa również w trybach symulacji filmu :-)

Hmmmm.....tak? Wydawało mi się, że RAW-y z tych plików są 12,5 MB.



Ale ja nie o tym mówię. Zrób test ;)

Zrób fotę, skonwertuj RAFa do DNG i zostaw sobie tego RAFa. Otwórz oba w ACR i powiedz mi czy widzisz różnicę? Bo ja nie...
A DNG jest o połowę mniejszy od RAFa i nie zajmuje mi miejsca na dysku!

No ok, to zrobię :) Czym konwertujesz tego RAF-a?



Ptak lotny (http://www.nikond50.yoyo.pl/details.php?image_id=91) i ptak stoik (http://www.nikond50.yoyo.pl/details.php?image_id=92) ;) i sport wodny (http://www.photoline.ru/photo/1240748856?rzd=au).
Zdjęcia bez walki z aparatem..

Jak widać da się :) Chodziło mi o to, że nie można robić seryjnych seria po serii.

mishieck
26-01-2010, 10:28
No ok, to zrobię :smile: Czym konwertujesz tego RAF-a?Adobe DNG Converter: http://www.adobe.com/support/downloads/detail.jsp?ftpID=4620

Strus
26-01-2010, 11:22
Fuji wymiata :D No AF jest super. Do siedzących ptaków na pewno wystarczy :P Dobry będzie też do zdechłych :D:D

:mrgreen: leze :mrgreen: Dzieki za udany poczatek dnia

robin102
26-01-2010, 18:51
Ja tam myślę, że kupię jako drugą puchę. Jakoś po zestawie kompaktów mam ogromny sentyment do Fuji.
Aha, czy dobrze rozkminiam, że pasuje MB-D200?
Ja też sobie kupie kiedyś, bo na razie sprzedałem Fujiksa z ciężkim sercem :) ale sprzcik na tyle egzotyczny i męczący ;) , że warto go mieć
A co do AF w S5 to działa tak dobrze jak w D200, czyli bardzo dobrze, precyzyjnie i żwawo, śmiem twierdzić, że jest dokładniejszy niż w D300 bo oba aparaty miałem.

thorcik
26-01-2010, 23:09
Ech, gdzież jesteś, o zastrzyku finansowy? ;oD

Dawid.G
26-01-2010, 23:27
A ja o tyle cieszę się, że nie wybrałem D90, że wielkość S5 Pro jest dla mnie wystarczająca...tak na styk. A pełny komfort dopiero z gripem :) I ostatni palec już na gripie. Niby nie jestem jakiś bardzo duży, ale łapę mam sporą :P D90 miałem w rękach. Jest dla mnie maławe. Lepsze od D40/D60/D3000/D5000, ale jakiś mały nadal. Miałem D90-tkę w rękach z podpiętym 18-70, ale też z 17-55 (który jak wiadomo swoje waży). Hm. Tak, dobrze że mam Fuji :) Coś z półki D80/D90 mógłbym mieć jako zapas. Zapas nie musi zajmować i ważyć :)

thorcik
22-02-2010, 11:14
Jupi! Kupiłem! Teraz pozostaje najgorsze tj. czekanie na kuriera ;oD

thorcik
22-02-2010, 12:16
A dla marudzących o cenie NP-150 mail z serwisu (jupi! odpisali mi po ok. 30 minutach!):

"Witam,

Można zamówić w serwisie. Akumulator kosztuje 149pln brutto + 22pln
transport zwrotny, możliwy odbiór osobisty.

Jeżeli jest pan zainteresowany, proszę podać dane do faktury, tel
kontaktowy oraz sposób odbioru baterii."

To se dziś podskoczę, daleko jakoś nie mam.

tomitom
22-02-2010, 22:13
o! dobry "njuzzz" też zamówię do swojego "białego" kruczka

thorcik
22-02-2010, 22:41
Byłem, kupiłem, czekam teraz na puszkę. Jakby kto chciał to są też zaślepki na gniazdo 10pinowe, 12zł sztuka.


A tak w ogóle to jestem pod wrażeniem szybkości i sprawności serwisu - w jakieś 2h miałem ugadaną całą transakcję, na miejscu już na mnie czekały gadżety. Ech.

thorcik
26-02-2010, 12:30
o! dobry "njuzzz" też zamówię do swojego "białego" kruczka

Jakbyś chciał przyoszczędzić na wysyłce to będę w serwisie w poniedziałek po zaślepkę na synchro lampy. To mogę zanabyć i pchnąć pocztą.

124miko
26-02-2010, 12:55
...szczerze mówiąc ptaszków nie katuję, więc trudno mi powiedzieć 'jak to się robi'. Jakoś wolę kobiety ...

:mrgreen:Jak czytałem ten fragment jakoś tak uśmiech sam pojawił się na twarzy. Co prawda nigdy nie mogłem kobiet zrozumieć ( i dałem sobie już w tym życiu spokój ), ale widocznie lubią one takie traktowanie:mrgreen: .