Pilot-Pirx
01-11-2006, 02:02
Witam
Wygląda na to, że mój poczciwy F90x zakończył żywot. Wykonał pod moim okiem wiele ciekawych zdjęć i niejednokrotnie wybawił mnie z różnych opresji... dlatego ciężko mi się z nim rozstać !
Ale do rzeczy: Aparat zachowuje się dziwnie tj. ciągle pokazuje ikonę filmu na wyświetlaczu, próbuje założyć film którego nie ma jak również go zwija (silnik działa około minuty po wymuszeniu zwijania), zapomniałem wspomnieć o niemożności wyzwolenia migawki (autofokus działa bez zarzutu), od czsu do czsu pokazują się dziwne krzaki na wewnętrznym wyświetlaczu (np zaświeca się cały a następnie cześć gaśnie i tak szybko na zmianę.
Na moje oko to już koniec, a może nie! Szanowni Koledzy proszę o poradę.
Pozdrawiam
Wygląda na to, że mój poczciwy F90x zakończył żywot. Wykonał pod moim okiem wiele ciekawych zdjęć i niejednokrotnie wybawił mnie z różnych opresji... dlatego ciężko mi się z nim rozstać !
Ale do rzeczy: Aparat zachowuje się dziwnie tj. ciągle pokazuje ikonę filmu na wyświetlaczu, próbuje założyć film którego nie ma jak również go zwija (silnik działa około minuty po wymuszeniu zwijania), zapomniałem wspomnieć o niemożności wyzwolenia migawki (autofokus działa bez zarzutu), od czsu do czsu pokazują się dziwne krzaki na wewnętrznym wyświetlaczu (np zaświeca się cały a następnie cześć gaśnie i tak szybko na zmianę.
Na moje oko to już koniec, a może nie! Szanowni Koledzy proszę o poradę.
Pozdrawiam