PDA

Zobacz pełną wersję : Szkło na wojaże po górach



ocean
03-01-2010, 01:52
Tak obleciałem to forum, i widzę że więkrzość osób na szeroki kąt foci sigmą 10-20, nikonem 12-24 lub ewentualnie poleca tokinę 11-16. Ja natomiast zacząłem się konkretnie zastanawiać nad nikkorem 16-85. Myślałem też o tamronie, ale odstraszyła mnie jego losowa celnosć af, bo jeżeli wgramolę się już na jakąś górkę (a z wiekiem coraz ciężej mi to przychodzi niestety) to nie chciałbym się później zdziwić że 10-15% wyszło mi nieostrych... Na jasności też mi za bardzo nie zależy, bo wiadomo, waląc krajobrazy będę przymykać przysłonę. W razie "w" mam 35 1,8. No i szerokość - tak jakoś te 10-20 chyba szerokie trochę (wiem że dla wielu to 16, czy 18 jest za wąskie) za bardzo rozlazłe...? Chyba? Wcześniej fociłem kompaktem, lumixem - zakres od 28mm i to już było dla mnie szeroko jak cholera, więc w D90 to 16mm będzie dla mnie wystarczające ( a wogóle jak to 16mm ma się do 28 w kompakcie, ile to będzie mm?). No i czasem drugi koniec zakresu się przyda. Ciekawi mnie dlaczego ten nikkor jest przy szerokim kącie przez wielu pomijany. Coś z nim nie tak, czy jak? No to wypisałem już swoje przemyślenia, czekam teraz na jakieś konsultacje, ew. zgodność co do mojego wyboru.
Pozdrawiam.
Sławek.

ozi1024
03-01-2010, 14:06
Puszki DX mają faktor 1,5x.
Czyli 16 x 1,5 = 24mm na małym obrazku.

sebar1
03-01-2010, 15:50
Tak obleciałem to forum, i widzę że więkrzość osób na szeroki kąt foci sigmą 10-20, nikonem 12-24 lub ewentualnie poleca tokinę 11-16. Ja natomiast zacząłem się konkretnie zastanawiać nad nikkorem 16-85.

więkrzość nie zawsze ma racje... ;)
Jeżeli ma to być jedyne szkło, które zabierzesz na wojaże to praktyczniejszy będzie 16-85
Dosyć szeroko, ostro no i jeszcze VR.
Dokup polara i będzie super.



Myślałem też o tamronie, ale odstraszyła mnie jego losowa celnosć af, bo jeżeli wgramolę się już na jakąś górkę (a z wiekiem coraz ciężej mi to przychodzi niestety) to nie chciałbym się później zdziwić że 10-15% wyszło mi nieostrych...

nieostrych fotek bym się nie obawiał bo...


bo wiadomo, waląc krajobrazy będę przymykać przysłonę.

a dodatkowo ostrzy się raczej na dalsze plany wiec ewentualnych problemów z AF nie zobaczysz.



Wcześniej fociłem kompaktem, lumixem - zakres od 28mm i to już było dla mnie szeroko jak cholera

no to bierz 16-85
Pozdr

morzon
03-01-2010, 16:21
16-85 + 70-300vr = rewelacyjny zestaw do krajobrazów.
Mi osobiście by brakowało szerokości przy takim zestawie, ale skoro już ekw. 28mm dla Ciebie jest bardzo szeroko to 24mm po cropie będzie ok.

Ew. pożycz od kogoś 10-20 lub coś w tym stylu i spróbuj jakiś czas pofocić - to naprawdę świetna rzecz w krajobrazie, nie do zastąpienia - dynamiczna perspektywa, możliwość ciekawszego wykorzystania pierwszego planu, no i dużo można zmieścić w kadrze. Osobiście polecam.

Mariusz888
03-01-2010, 16:47
Ja zdecydowanie polecam Sigmę 10-20 - królowa gór i szerokich pejzaży :) a pod ostre słońce to chyba nie ma szkła które jej "podskoczy" ;)

ocean
03-01-2010, 17:46
Dzięki za zainteresowanie.
Muszę się jeszcze zastanowić. Może rzeczywiście lepiej przypiąć sigme i zobaczyć co i jak. Jak mi przypasi, to :???:... trzeba będzie poszukać do tego uzupełnienia dłuższego zakresu - kolejny wydatek... tak myślę o 85 1,4...
Cholera, słyszałem że kupno lustrzanki to dopiero początek wydatków, ale nie myślałem że mnie tak szybko "sieknie". 35 nie jest zła, wręcz rewelacyjna, ale mimo wszystko czasem brakuje mi czegoś odrobinę dłuższego i czasem szerszego. Chciało by się wszystko w jednym, a to kosztuje, i to sporo. Chyba sobie skarbonkę kupię... A mam jeszcze w planach na ten rok 70-300VR :(. Lato na zupkach chińskich się szykuje...

bogdi64
03-01-2010, 17:57
a zastanawiałeś się nad 18-200 nikora ? - zawsze to w torbie mniej i góry są wtedy niższe ;)

Błażej
03-01-2010, 17:59
http://nikon.org.pl/showthread.php?t=127435 - wszystko 16-85, przysłony dość niskie.

Obiektyw super, szeroki i dość długi, z VR spokojnie zrobisz 1/8 na 85mm po odrobinie treningu, ostry i... Polecam.

ocean
03-01-2010, 18:30
Na temat sigmy i nikkora przeczytałem już wszystko, zdjęć też się naoglądałem na Pixel - Peeper. Mimo wszystko dalej się wacham. Jednak najlepiej samemu przetestować. Jeżeli chodzi o 18-200 to dużo dobrego pisze o tym szkle na forum, jednak te 16mm to ciut więcej w kadrze, o sigmie nie wspominając. Jak pisałem wcześniej marzy mi się inne tele :mrgreen:

karolt
04-01-2010, 13:40
Na wojaże, gdzie liczy się relacja waga sprzętu / użyteczność, to ja biorę 18-70 (ewentualnie 18-200 VR). Nie ma nic lepszego. Mój kumpel ostatnio zwiedzał Himalaje ze szkłem 18-55 i też dał radę, a się nie przedźwigał. Wynalazki typu 16-85 sobie odpuść, chyba że NAPRAWDĘ 18 mm to dla Ciebie za wąsko jeszcze. Acz ja bym wolał wtedy Sigmę 10-20/3.5 HSM.

artur678
04-01-2010, 17:53
Ja zdecydowanie polecam Sigmę 10-20 - królowa gór i szerokich pejzaży :) a pod ostre słońce to chyba nie ma szkła które jej "podskoczy" ;)

ew. Tokina 12-24 ze stałym światłem 4 ...

karolt
04-01-2010, 18:01
To dlaczego nie 11-16 ze stałym 2.8...

ozi1024
04-01-2010, 18:17
ew. Tokina 12-24 ze stałym światłem 4 ...


To dlaczego nie 11-16 ze stałym 2.8...

Wersja 2,8 na 2,8 jest raczej średnia optycznie. Choć faktycznie po przymknięciu pokazuje pazur.

sebar1
04-01-2010, 18:46
Wersja 2,8 na 2,8 jest raczej średnia optycznie. Choć faktycznie po przymknięciu pokazuje pazur.

średnia optycznie? skąd ci to przyszło do glowy?
każdy obiektyw po przymknięciu jest lepszy od nieprzymkniętego...
ale ta Tokina na 2,8 jest bardzo bardzo dobra

Pozdr

ozi1024
04-01-2010, 21:06
średnia optycznie? skąd ci to przyszło do glowy?
każdy obiektyw po przymknięciu jest lepszy od nieprzymkniętego...
ale ta Tokina na 2,8 jest bardzo bardzo dobra

Pozdr

Rzeczywiście, mój błąd. Pomylilem sobie z Tokina 16-50/2.8

brzezior
04-01-2010, 23:08
Jako posiadacz tego wszystkiego co w podpisie, mogę dołączyć do grona piewców Sigmy 10-20. Rewelacyjna praca pod światło. Pięknie się nią maluje pejzaże. Polecam.

karolt
05-01-2010, 10:08
Jako posiadacz tego wszystkiego co w podpisie, mogę dołączyć do grona piewców Sigmy 10-20. Rewelacyjna praca pod światło. Pięknie się nią maluje pejzaże. Polecam.
Dodajmy, że jej nowa wersja jest jeszcze lepsza i starą można ominąć :-)

Mariusz888
05-01-2010, 10:16
Dodajmy, że jej nowa wersja jest jeszcze lepsza i starą można ominąć :-)
Niestety nowa nie jest lepsza tylko inna - pewne rzeczy poprawili, pewne niestety popsuli... ;) akurat to co popsuli plasuje starą wersję jako lepszą na wycieczki w góry... :p to że światło się trochę poprawiło nie ma znaczenia - nikt tego tam nie odczuje... tym bardziej że 99% pejzaży i tak się robi na szkle bardziej przymkniętym niż f3.5 więc nowa wersja wypada nawet gorzej niż stara - a ogniskowa jest tak krótka że właściwie po za ciemnym wnętrzem foconym w biegu z ręki nigdzie nie poczujesz tej poprawy na stałe 3.5 ;)

karolt
05-01-2010, 20:25
No niby tak. Ale dla niektórych HSM może mieć znacznie, zwłaszcza jak nie mają śrubokręta w body.

Błażej
05-01-2010, 20:26
stara też ma hsm

Mariusz888
05-01-2010, 20:43
stara też ma hsm
Dokładnie ;)

Makower
05-01-2010, 21:39
Na wojaże, gdzie liczy się relacja waga sprzętu / użyteczność, to ja biorę 18-70 (ewentualnie 18-200 VR). Nie ma nic lepszego. Mój kumpel ostatnio zwiedzał Himalaje ze szkłem 18-55 i też dał radę, a się nie przedźwigał. Wynalazki typu 16-85 sobie odpuść, chyba że NAPRAWDĘ 18 mm to dla Ciebie za wąsko jeszcze. Acz ja bym wolał wtedy Sigmę 10-20/3.5 HSM.

Dobry kompakt jak np Canon G10 w tej sytuacji (nie ma znaczenia GO, nie ma znaczenia shuter lag) doskonale konkuruje tu z lustrzankami. A jest lekki i ma dobrą jakość zdjęć do ISO 800 a także RAW.

Moonbeam
05-01-2010, 21:53
Dobry kompakt jak np Canon G10 w tej sytuacji (nie ma znaczenia GO, nie ma znaczenia shuter lag) doskonale konkuruje tu z lustrzankami. A jest lekki i ma dobrą jakość zdjęć do ISO 800 a także RAW.

Taa, spróbuj sobie intensywnie obrobić takiego rawa z G10, natychmiast wyjdą szumy i różne abberacje. A przecież właśnie w krajobrazie najczęściej mocno wyciąga się cienie i światła, więc wysoka rozpiętość tonalna jest kluczowa.

Posiadam 18-200, Sigmę 10-20 i kilka stałek. Chodzę sporo po górach i zwykle zabieram ze sobą 10-20 do 90% ujęć (szkło jest genialne), 18-200 do ewentualnie napotkanych zwierząt lub mocnych zbliżeń krajobrazu, 50 1.8 bo lekkie a jakość daje doskonałą i jeszcze 85 1.4 do zabaw z małą GO w krajobrazie i ewentualnego portretu oraz Sigmę 70 do makro i średnich zbliżeń na detale gór.

Wszystko robię na MF, statyw, wężyk, MUp i ISO 200 :P

Makower
05-01-2010, 21:59
[QUOTE
Posiadam 18-200, Sigmę 10-20 i kilka stałek. Chodzę sporo po górach i zwykle zabieram ze sobą 10-20 do 90% ujęć (szkło jest genialne), 18-200 do ewentualnie napotkanych zwierząt lub mocnych zbliżeń krajobrazu, 50 1.8 bo lekkie a jakość daje doskonałą i jeszcze 85 1.4 do zabaw z małą GO w krajobrazie i ewentualnego portretu oraz Sigmę 70 do makro i średnich zbliżeń na detale gór.

Wszystko robię na MF, statyw, wężyk, MUp i ISO 200 :P[/QUOTE]

No zależy po jakich górach się chodzi. Twoje wyposażenie jest dobre na sobotni spacer po beskidach.

ocean
06-01-2010, 00:20
Byłem dziś w FJ i podpinałem 16-85 i 10-20. Wniosek - zbieram na sigmę, szczęka mi opadła jak zajrzałem w wizjer - panorama normalnie :mrgreen:. Co prawda dłuższych ogniskowych będzie mi bardzo brakować, ale cóż... Moje obecne problemy podporządkowane są przede wszystkim na letnim wypadzie w tatry. A resztę szklarni w miarę potrzeb bedę sobie powoli rozbudowywał. Bo do tej sigmy jeszcze przecież filtr UV, polara albo szara połówkę muszę dokupić. I ewentualnie statyw. I jeszcze plecak obowiązkowo na to wszystko...ech... A to kosztuje mnie niestety zbyt dużo. Lepiej powoli stopniowo wydawać kasę na jakieś porządne szkła niż napalać się na przeciętne obiektywy i się póżniej rozczarować. Przyznam się Wam że ja tak się gotowałem na początku, chciałem wszystko na raz, najlepiej w jednym. Trochę to trwało zanim człowiek ochłonął.
Moonbeam jak ty to wszystko ze sobą zabierasz? Targarza ze sobą bierzesz?
Ja na wypady mam pół plecaka 60L zapakowanego odzieżą, do tego woda, kanapki, i wtedy jeszcze mały kompakt.
W tym roku dojdzie do tego lustro z dwoma obiektywami i mniejszymi gratami + ew. jeszcze statyw. Łatwo nie będzie z tymi gratami, prawie cały dzień tam wysoko się telepać.
Dzięki za szeroki odzew wszystkim, i pozdrawiam.

Moonbeam
06-01-2010, 03:40
Posiadam 18-200, Sigmę 10-20 i kilka stałek. Chodzę sporo po górach i zwykle zabieram ze sobą 10-20 do 90% ujęć (szkło jest genialne), 18-200 do ewentualnie napotkanych zwierząt lub mocnych zbliżeń krajobrazu, 50 1.8 bo lekkie a jakość daje doskonałą i jeszcze 85 1.4 do zabaw z małą GO w krajobrazie i ewentualnego portretu oraz Sigmę 70 do makro i średnich zbliżeń na detale gór.

Wszystko robię na MF, statyw, wężyk, MUp i ISO 200 :P

No zależy po jakich górach się chodzi. Twoje wyposażenie jest dobre na sobotni spacer po beskidach.

Kolego, z tym sprzętem chodziłem po Orlej Perci. Tak to jest, gdy się chce mieć zdjęcia bezkompromisowej jakości...

W góry nawet te najwyższe zawsze zabieram tyle ekwipunku. Do tego dochodzą ubrania na zmianę, kurtka, coś do jedzenia... I nawet daje radę bez tragarza. Wszystko pięknie wchodzi do plecaka Naneu Pro K4L.

Alonzo
06-01-2010, 03:43
Nikon 16-85 to świetne szkło, ostro rysujące ale...
Jak pewnie było opisywane-autofocus o wiele gorszy od 18-70 (mam wciąż tą turbomaszynę) i te 2 mm nie stanowią konkretnej różnicy.
Nie umiejszając temu szkiełku-18-200 wypada gorzej lecz bije na łeb rozpiętością ogniskowych przy minimalnej stracie szerokiego kąta wobec opisywanego obiektywu.
Jednak ostrość jaką daje ta maszynka tworzy spore dylematy... W tej kwestii ów spacerzroom daje innym popalić.

sebar1
06-01-2010, 09:27
Kolego, z tym sprzętem chodziłem po Orlej Perci. Tak to jest, gdy się chce mieć zdjęcia bezkompromisowej jakości...

nieźle:)
a jakie formaty robisz, ze potrzebujesz takiej bezkompromisowości?
Pytam serio.
Ostatni raz w górach bylem ze dwa lata temu i z tego co pamiętam to było tam całkiem sporo kamieni, drzew i innych tego typu drobiazgów.
Jednym słowem zawsze jest o co aparat oprzeć. :wink:
Żeby targać statyw w wysokie góry?
To się kłóci z BHP Goprowców... :-D
Pozdr

Moonbeam
06-01-2010, 14:00
nieźle:)
a jakie formaty robisz, ze potrzebujesz takiej bezkompromisowości?
Pytam serio.
Ostatni raz w górach bylem ze dwa lata temu i z tego co pamiętam to było tam całkiem sporo kamieni, drzew i innych tego typu drobiazgów.
Jednym słowem zawsze jest o co aparat oprzeć. :wink:
Żeby targać statyw w wysokie góry?
To się kłóci z BHP Goprowców... :-D
Pozdr

Zdarza mi się robić 70x100, w perspektywie mam różne wystawy, ale jednak najczęściej puszczam jedynie do neta. Ale jakość 18-200 do zastosowań internetowych zadowala mnie jedynie w centrum - na brzegach bywa bardzo źle nawet w 1000x1000 pikseli. Do tego dochodzą abberacje i po prostu gdy obrabiam zdjęcia z 18-200 to mi się płakać chce, a z 35, 50, 70 czy 85 jest super. No i dochodzi makro którego 18-200 nie zrobię, tak samo nie uzyskam bokehu i GO z 85 1.4.
Statyw natomiast noszę dla wygody. Może rzeczywiście na samej Orlej niewiele jest miejsc gdzie można go bezpiecznie rozłożyć, ale już wszędzie indziej pracuje się z nim bardzo komfortowo, bo kadr wybieram ja, a nie dostępne podpory ;) Jeśli to nie jest płaski kamień to już ciężko na przykład jest wykonać bracketing do HDR.
Dodatkowo statyw z głowicą panoramiczną i fiszajem bardzo ułatwia tworzenie panoram 360 stopni.
I jeszcze jedno - marzę kiedyś o wykonaniu bardzo długiej ekspozycji w górach z zaznaczonymi szlakami gwiazd, ewentualnie fotografii seryjnych co kilka sekund i połączeniu tego w filmik. Do tego statyw też mi będzie konieczny.

Co do ciężaru. Kiedyś z całym tym sprzętem szedłem po Orlej mając go w torbie na szyi (statyw został w schronisku :P ), także po przesiadce na plecak i tak jest super komfortowo.

Zapraszam na kilka moich zdjęć: www.michalkordas.com/tatryslowackie

artur678
07-01-2010, 00:11
Czytając Wasze wypowiedzi konkluduję, że na wycieczkę w góry zabrać warto: Nikkora 16-85 (bo ostry i w miarę uniwersalny) + szeroki kąt (sigmę lub tokinę, którą posiadam i polecam) lub nikkora 18-200 (jako 2 w 1).

Moonbeam
07-01-2010, 01:39
Czytając Wasze wypowiedzi konkluduję, że na wycieczkę w góry zabrać warto: Nikkora 16-85 (bo ostry i w miarę uniwersalny) + szeroki kąt (sigmę lub tokinę, którą posiadam i polecam) lub nikkora 18-200 (jako 2 w 1).

Zamiast 10-20 i 16-85/18-200 rozważyłbym też 10-20 + 35 1.8 + 70-300.