Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Szalet miejski w Szwajcarii.
Znalazłem u siebie na dysku fotki z kibelka, w którym byłem podczas pobytu w Axalp.
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img51.imageshack.us/img51/659/ski0264b.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img339.imageshack.us/img339/3401/ski0255b.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img23.imageshack.us/img23/3510/ski0286b.jpg)
jackrabbit
03-01-2010, 01:43
cholera rozwaliles mnie w tym momencie :)
cholera rozwaliles mnie w tym momencie :)
Pewnie chodzi o te przepały na zlewie... Przepraszam ;)
idzikomD300
03-01-2010, 01:49
Witam
A tak tylko spytam czy to SZALET miejski ?
jackrabbit
03-01-2010, 01:55
Witam
A tak tylko spytam czy to SZALET miejski ?
o ile sie nie myle w sklad SZALETu chyba moga wchodzic prysznice tez, nie tylko sam kibel
To szalet np. w centrum miasta czy jednak w jakimś hotelu ?
Tak, to szalet miejski i to w biednej dzielnicy* (tam gdzie mieszkaliśmy). "Fajniej" było chodzić do "miejszczucha" niż podmywać się na kwaterze. U nas to nie do pomyślenia, a w Szwajcarii nikogo to nie dziwi.
* - Biedna dzielnica w Szwajcarii inaczej wygląda niż w Polsce.
idzikomD300
03-01-2010, 02:04
Pewnie ,że tak jak najbardziej mogą a w Szwajcarji muszą bo to kraina czystością słynąca!
A tak naprawdę to nigdy w Szwajcarii nie byłem a jedynie z Reklamy to tylko Świstaki z tym papierem co odwijają miałem ,,wizualnie do czynienia"
Po za tym foty jak najbardziej ciekawe!
idzikomD300
03-01-2010, 02:07
Tak, to szalet miejski i to w biednej dzielnicy (tam gdzie mieszkaliśmy
A ja myślałem ,że żartujesz- kurde ale numer!
A ja myślałem ,że żartujesz
Ja żartuję tylko wtedy, gdy mówię prawdę ;)
Coś ściemniasz, to łazienka na poddaszu, widać po skosach.
Nie, nie wierzę... :shock:
Na 1 widać dywanik w prawym dolnym rogu :)
Psychoflesz
03-01-2010, 02:17
Coś ściemniasz, to łazienka na poddaszu, widać po skosach.
Może jest umieszczona gdzieś pod schodami? ;)
idzikomD300
03-01-2010, 02:23
Skibek
Ty jednak coś kombinujesz?!
Gdzie nie gdzie myjka,kosmetyki, itp - coś tu nie gra!
Coś ściemniasz, to łazienka na poddaszu, widać po skosach.
Dokładnie... To dość ciekawy szalet. Dwa piętra + poddasze. Na niższych kondygnacjach nie miałem przyjemności być, ale podobno dwuosobowe wanny były (przynajmniej tak to wyglądało na piktogramach na drzwiach), a niżej same "wucety".
Na 1 widać dywanik w prawym dolnym rogu :)
Nooo! Też byłem w szoku. Taka domowa atmosfera. Nawet kwiatek stał (nie widać na tych zdjęciach)
Skibek Ty jednak coś kombinujesz?!
Gdzie nie gdzie myjka,kosmetyki, itp - coś tu nie gra!
Kosmetyki były płatne. Jak ktoś użuł to wrzucał symbolicznego Franka. Nie było kamer, ale Szwajcarzy mają taką mentalność, że nie kombinują ;)
U nas w Polsce to by nie przeszło, bo nikt by nie płacił, anawet "skarbonkę" by sobie niektórzy wzięli (nie mówiąc już o kosmetykach) ;)
Dobra, dobra, a gdzie świstaki zawijające to wszystko w sreberka?
Dobra, dobra, a gdzie świstaki zawijające to wszystko w sreberka?
W Brienz (u podnóży Alp). My mieszkaliśmy w Axalp (ok. 1000m w górę, ale jedzie się jakieś 10km wąską serpentyną). Po drodze mija się białe krowy z czarnym pionowym pasem po środku "brzuszka" i dojeżdża się do polany widokowej, gdzieeeee.... mieszkają ŚWISTAKI!
idzikomD300
03-01-2010, 02:51
Skibek czy też witała Ciebie w Szwajcarii Pani Ankieterka tak jak to u nas jest w zwyczaju
http://www.tvn24.pl/26086,1632886,0,1,po-wyjsciu-z-toalety--urzedniczka-jak-bylo,wiadomosc.html
Kosmetyki były płatne. Jak ktoś użuł
Ja bym nie żuł kosmetyków. Mogą być twarde i można się spienić. :)
A oto wersja kolorowa (tak dla zaspokojenia ciekawości niektórych).
nie wiem, czy widać to u Was na moniakach, ale pod ostatnią płytką glazury (licząc od dołu) jest grubsza, czerwona fuga (nawiązująca do barw Szwajcarii). Fajnie to wyglądało.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img145.imageshack.us/img145/7052/ski0266b.jpg)
Skibek czy też witała Ciebie w Szwajcarii Pani Ankieterka tak jak to u nas jest w zwyczaju
http://www.tvn24.pl/26086,1632886,0,1,po-wyjsciu-z-toalety--urzedniczka-jak-bylo,wiadomosc.html
Hjehje, niestety nie ;) Absolutnie żadnej obsługi. Ciekawe jak się "eine papire" skończy co będzie ;)
Ja bym nie żuł kosmetyków. Mogą być twarde i można się spienić. :)
no ja właśnie żułem i teraz niewyraźnie mówię (piszę) i co chwilę ktoś mnie łapie na literówkach ;)
artdarek
05-01-2010, 08:24
Świetne foty ... i szalet też!... chociaż nasze krajowe trzeba przyznać też mają swój wyjątkowy klimat :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.