Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Helios do D5000



malgosin
03-01-2010, 00:04
Witam!
Posiadam nikona d5000 i mam pytanie, może głupie ale bardzo proszę o odpowiedź i pomoc. Otóż chce kupić sobie heliosa 2/58 i nie wiem czy ten obiektyw będzie pasował do mojego body? Mam szczególnie na myśli gwint.
Z gory dziękuję za odpowiedź ;)

Paput
03-01-2010, 00:09
Witaj :)

Gwint jak gwint - Helios to M42 a Nikon to nikon F. Musisz zakupić specjalną przejściówkę M42/nikon. Jakieś 30zł w internecie.
Oczywiście wiesz, że możesz pomarzyć o wynalazkach typu AF albo pomiar światła? :)

malgosin
03-01-2010, 00:17
tak, z tego zdaję sobię sprwę ;) dziękuję za odpowiedź. a jeśli moge jeszcze spytać, to czemu ma służyć owa przejściówka? Przepraszam, że tak pytam ale dopiero wkraczam w świat fotografii..

Paput
03-01-2010, 00:20
przejściówka służy temu, żebyś mógł/mogła w ogóle podpiąć ten obiektyw. Średnica bagnetu jest różna dla M42 i Nikon F, nie będziesz przecież przytykać obiektywu do body :) Konkretniej przejściówka pozwala Ci przykręcić szkło do aparatu :)

mpwt
03-01-2010, 00:22
Przepraszam, że tak pytam ale dopiero wkraczam w świat fotografii..

Poczytaj:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=11300

Jak sama zauważyłaś Heliosa (a on jest pod "gwint" M42) nie podepniesz bezpośrednio pod Nikona.

A szczegóły znajdziesz też w tym dziale:
http://forum.nikon.org.pl/forumdisplay.php?f=75

malgosin
03-01-2010, 00:23
bardzo dziękuję za odpowiedź ;)

amirez
03-01-2010, 00:30
Odpuść sobie - granie warta świeczki.

Paput
03-01-2010, 00:39
Odpuść sobie - granie warta świeczki.

Chyba, że komuś naprawdę zależy na budżetowym makro.

mpwt
03-01-2010, 00:49
Chyba, że komuś naprawdę zależy na budżetowym makro.

Dokładnie. Aczkolwiek sprawdzi się też jako niskobudżetowa portretówka. Tylko koniecznie z przejściówką bez soczewki. Szkoda kasy na tą soczewkę...

jackrabbit
03-01-2010, 00:51
do makro to nie lepiej kombinowac cos w stylu "reverse ring"

mpwt
03-01-2010, 00:55
do makro to nie lepiej kombinowac cos w stylu "reverse ring"

Chyba wyjdzie podobnie. Ale dokładając pierścienie w zależności od potrzeb mamy większą elastyczność. A koszt może minimalnie większy dla Heliosa...
A trzeba pamiętać, że z Heliosa można wypluć makro na prawdę na wysokim poziomie.

Jacenty Z.
03-01-2010, 01:03
tak, z tego zdaję sobię sprwę ;) dziękuję za odpowiedź. a jeśli moge jeszcze spytać, to czemu ma służyć owa przejściówka? Przepraszam, że tak pytam ale dopiero wkraczam w świat fotografii..

Nie chciałbym Cię zniechęcać, ale jak zamierzasz zastępować pomiar światła? - automatykę, której w Heliosie nie ma... Czy wiesz, że musisz wtedy włączyć tryb M i "na oko" dobrać wartość przysłony (pokrętłem na obiektywie) i czasu naświetlania (pokrętłem w aparacie), a do tego skutecznie ręcznie ustawić ostrość (przy głębi ostrości liczonej nieraz w pojedynczych centymetrach lub milimetrach)? Spróbować nie zaszkodzi, ale jak na zupełny początek drogi, wymaga sporo wprawy w ocenie ilości światła i może to być trudne...