Zobacz pełną wersję : Czym "przemyć" obiektyw?
Michaelg
30-12-2009, 16:02
Mam kilka małych kropelek deszczu na obiektywie. Czym to zetrzeć? Czym można przetrzeć/przemyć obiektyw?
LordRamzes
30-12-2009, 16:04
najlepiej mikrofibrą :)
ściereczka z mikrofibry, do nabycia np. w FJ.
Michaelg
30-12-2009, 16:08
Dzięki musze nabyć. A póki nie posiadam takowej to czym ? Higieniczną chusteczką?
LordRamzes
30-12-2009, 16:16
husteczka zostawia włoski , a mikrofibra nie wiem 5-10 zł chyba kosztuje , zawsze możesz ją też kupić u optyka :)
PLANATAGINIS
30-12-2009, 16:18
Nigdy nie wycieraj szkieł na sucho! U optyka dostaniesz Chemax 3 [cena 5zł]. Jest to 15 ml płynu w atomizerze do wycierania szkieł z powłoką antyrefleksyjną. Przecierasz miękką szmatką.
Rafał_Sz
30-12-2009, 16:21
husteczka zostawia włoski , a mikrofibra nie wiem 5-10 zł chyba kosztuje , zawsze możesz ją też kupić u optyka :)
Dobre są te zielone z Lidla. Miękkie i nie zostawiają pyłków. Cena "lidlowska".
quietstorm
30-12-2009, 16:27
A co sądzicie o benzynie aptecznej ?
Bezpieczna ? Ma ktoś jakieś doświadczenia ?
Bo generalnie to świetny rozpuszczalnik, tylko nie wiem czy nadaje się do optyki...
jackrabbit
30-12-2009, 16:31
kurna no izopropanol masz za 8zl za litr na allegro, starczy Ci do konca zycia, po co kombinowac? :)
PLANATAGINIS
30-12-2009, 16:49
Weź kawałek bawełnianej szmatki, chuchnij na soczewkę i ruchami kulistymi od środka do zewnątrz delikatnie ją przecieraj. Jeśli zostaną jakieś włoski to zdmuchnij i po bólu.
Kup w Rossmanie ściereczki do okularów. Są idealne do czyszczenia optyki - 40 szt. 4PLN. Bardzo ładnie odparowują i nie zostawiają żadnych śladów.
quietstorm
30-12-2009, 16:56
jackrabbit, no fakt, ale apteczną mam po prostu w domu i chciałem wiedzieć czy się przyda...ale może lepiej nie kombinować...
Najlepsza jest jednak pięćdziesiątka... Należy przyjąć doustnie, chuchnąć i przetrzeć bawełnianym t-shirtem... ;)
Nigdy nie wycieraj szkieł na sucho! U optyka dostaniesz Chemax 3 [cena 5zł]. Jest to 15 ml płynu w atomizerze do wycierania szkieł z powłoką antyrefleksyjną. Przecierasz miękką szmatką.
bez przesady powłoki przeciw odblaskowe nie są aż tak delikatne żeby niemożna było ich na sucho wycierać,
kolego najlepiej kup UV tylko jakąś lepszą np. HOYA HMC lub od biedy STANDART zawsze taniej wymienić UV niż obiektyw jak by coś się stało
Proponowałbym jeszcze tylko gruchą przedmuchać soczewkę.
Michaelg
30-12-2009, 17:20
gruchy nie mam .... ;)
kolego najlepiej kup UV tylko jakąś lepszą np. HOYA HMC lub od biedy STANDART zawsze taniej wymienić UV niż obiektyw jak by coś się stało wiem mam marumi water proof coat UV tylko nie miałem założonego- robiłem zdjęcia z mgłą i poczęło kropić.... Dzięki za pomoc, kupię gruszkę i mikrofibrę.
gruchy nie mam .... ;)
Aptek pełno dookoła :D
woytec60
30-12-2009, 18:49
Proponowałbym jeszcze tylko gruchą przedmuchać soczewkę.
Byle bez talku!
Gdzieś czytałem, że ktoś kupił taką dla dzieci żeby wyczyścic matrycę...rezultaty możecie sobie wyobrazić. ;)
A w temacie to mikrofibra "na chuch" a w trudnych przypadkach z płynem do czyszczenia optyki jaki polecali poprzednicy.
Tylko płyn rozpylam zawsze na ściereczkę a nie na powłoki.
Dobry jest też "LensPen", mam taki i ściereczki już od dawna nie ruszałem.
Ten "pen" to fajne ustrojstwo, z jednej strony jest wysuwany pędzelek z włosia a z drugiej taka mała gąbeczka (czy coś podobnego), lekko nasycona odpowiednim płynem.
Działa to idealnie, najpierw usuwa się pędzelkiem ewentualne parochy mogące porysowac powłoki a potem tą gąbeczką. Tylko po jakims czasie trzeba wymienić bo gąbka wysycha traci właściwości myjące.
Firma LensPen (http://www.lenspen.com/) robi te ustrojstwa do optyki i do matryc.
Do nabycia na aledrogo i w sklepach fotograficznych, zarówno oryginalne jak i wyroby lenspenopodobne.
Tych ostatnich nie używałem więc nie polecę ale oryginał jest wart tych paru złotych. (http://www.foto-net.pl/sklep/produkt14867-LensPen.html)
PLANATAGINIS
30-12-2009, 19:25
bez przesady powłoki przeciw odblaskowe nie są aż tak delikatne żeby niemożna było ich na sucho wycierać,
kolego najlepiej kup UV tylko jakąś lepszą np. HOYA HMC lub od biedy STANDART zawsze taniej wymienić UV niż obiektyw jak by coś się stało
ale zdmuchnąć kurz z soczewki nie zaszkodzi,
na sucho to się nie wyciera nawet zaciapkanych okularów.
romanescou
31-12-2009, 10:43
bez przesady powłoki przeciw odblaskowe nie są aż tak delikatne żeby niemożna było ich na sucho wycierać,
Tu należy być troszkę ostrożnym. Może, na soczewce, osiąść twarda drobinka (ponoć najgorsze są węglowe) i przecierająć na sucho można zrobić niezły sznyt na soczewce. Ja zawsze przed czyszczeniem najpierw dmucham gruchą, później biorę pałeczkę higieniczną i leciutko po soczewkach aby wzruszyć przyklejone dziadostwo, no i na koniec pucowanie ze spirytem w roli głównej.
Tu należy być troszkę ostrożnym. Może, na soczewce, osiąść twarda drobinka (ponoć najgorsze są węglowe) i przecierająć na sucho można zrobić niezły sznyt na soczewce. Ja zawsze przed czyszczeniem najpierw dmucham gruchą, później biorę pałeczkę higieniczną i leciutko po soczewkach aby wzruszyć przyklejone dziadostwo, no i na koniec pucowanie ze spirytem w roli głównej.
Ło matko.. ile roboty... Nie szkoda czasu na taki zabieg? Ja nadal podtrzymuję swoją wypowiedź, te ściereczki do okularów nazywają się "flink & sauber" i oczywiście czyszczą na mokro.
Tu należy być troszkę ostrożnym. Może, na soczewce, osiąść twarda drobinka (ponoć najgorsze są węglowe) i przecierająć na sucho można zrobić niezły sznyt na soczewce. Ja zawsze przed czyszczeniem najpierw dmucham gruchą, później biorę pałeczkę higieniczną i leciutko po soczewkach aby wzruszyć przyklejone dziadostwo, no i na koniec pucowanie ze spirytem w roli głównej.
Broń boże spiryt (jest za brudny i za ostry)- z alkoholi to tylko izopropylowy lub czyściwo na jego bazie np HAMA HTMC.
Pozdrawiam
Adam
romanescou
31-12-2009, 15:22
Broń boże spiryt (jest za brudny i za ostry)- z alkoholi to tylko izopropylowy lub czyściwo na jego bazie np HAMA HTMC.
Pozdrawiam
Adam
:confused: Szkła mam czyściutkie i nie pocięte.
romanescou
31-12-2009, 15:33
Ło matko.. ile roboty... Nie szkoda czasu na taki zabieg? Ja nadal podtrzymuję swoją wypowiedź, te ściereczki do okularów nazywają się "flink & sauber" i oczywiście czyszczą na mokro.
Generalnie nie zauważyłem dewastacji kalendarza dnia ;) Natomiast widziałem piękne "ozdobniki" na soczewkach.
Ale, oczywiście, każdy robi ze swoją własnością co chce. Ja przedstawiłem tylko swoją niezbyt praktyczną metodę.
co komu przeszkadzają takie ślady????
ani nie widać ich na fotce ani nie widać przez wizjer...
a jeśli już...
chusteczka bez pyłowa...zwinać w tampon, lekko chuchnąć i po sprawie...
:confused: Szkła mam czyściutkie i nie pocięte.
ale powłoki stopniowo będą się "zmywać" - kiedyś powstaną plamy
Pozdrawiam
Adam
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.