PDA

Zobacz pełną wersję : TAMRON BBAR MULTI C 135/2.8 pytanie



adam.zajaczkowszki
30-12-2009, 13:30
Witam,
czy ktoś posiada obiektyw wymieniony w temacie?
Czy to szkoło z adaptallem do nikona będzie działało z d80? oczywiście zdaje sobie sprawę że tylko w M.
Ale jak wygląda sprawa ostrości itp? Może ktoś ma jakieś sample? W obiektywach manualnych jestem laikiem.
Ale z samyangiem 8mm sobie radzę... ;)

proszę o odpowiedź.
pozdrawiam
Adam.

adam.zajaczkowszki
02-01-2010, 23:07
i naprawdę nikt nie jest w stanie mi pomóc?
no szkoda, pozdrawiam.

prz3mo
02-01-2010, 23:13
To chyba rzadko spotykany obiektyw...Ja przynajmniej wcześniej o nim nie słyszałem :)

adam.zajaczkowszki
02-01-2010, 23:18
a jak zapne to do nikona d80 to poinno raczej w manualu wszystko działać?
cena niska więc chyba warto zaryzykować widząc sample z innych 135 z tym świtałem...

Darek72
03-01-2010, 04:48
Jak rozumiem ten Tamron to manual, więc na pewno łączysz go z korpusem przez tamronowski adapter typu adaptall - z d80 zostaje tylko manual bez pomiaru światła.

adam.zajaczkowszki
03-01-2010, 10:55
czyli tak jak z samyangiem. Będzie potwierdzenie ostrości kropką w wizjerze? przepraszam za takie pytania ale ze szkłami manualnymi zamierzam dopiero zaczać.
A jak wymienię puszkę na lepszą w przyszłości to i pomiar światła zyskam.

Shah
03-01-2010, 11:53
Będzie potwierdzenie ostrości kropką w wizjerze?
Tak

A jak wymienię puszkę na lepszą w przyszłości to i pomiar światła zyskam.
Od D200 w górę będzie pomiar światła z obiektywami manualnymi.

adam.zajaczkowszki
03-01-2010, 12:19
dzięki wielkie za odpowiedź.

Pozdrawiam.

prz3mo
03-01-2010, 14:39
Wiele osób sobie radzi bez pomiaru światła, powinieneś dać radę.
Można np. po zrobieniu zdjęcia podglądać histogram.

adam.zajaczkowszki
03-01-2010, 14:51
tak wiem z samyangiem daje rade, czasem strzele jedno dwa zdjęcia i na ich podstawie już parametry na 3 i kolejnych będe miał w miarę OK.

adam.zajaczkowszki
03-01-2010, 18:01
tak czytam, myślę, liczę ;) i mam jeszcze jedno pytanie.
Taki obiektyw z adaptallem pod nikona będzie ostrzył na nieskończoność? czy będą problemy jak ze szkłami m42 i adapterem?

mateo912
03-01-2010, 18:13
będzie ostrzył:)

adam.zajaczkowszki
03-01-2010, 18:19
ufff ok to już na pewno nie będę męczył :D
dziękuję bardzo ;)

Marian Kusibab z Przyrowa
03-01-2010, 23:18
Posiadam 135/2.8 SANKOR Brak pomiaru swiatla mi nie przeszkadza bardzo, potwierdzenie sprawuje sie oki, co do samego manualnego ostrzenia nie ma masakry. Mozna nawet "ustrzelic" ptaka w locie :]
Szkło jest ostre od pełnej dziury ,ma ładny bokeh i ogolnie ładnie rysuje.
Kupiłem z mocowaniem pod nikona nie potrzebne sa adaptery moze poszukasz czegos takiego, chyba ze bardzo Ci zalezy na tamronie...

adam.zajaczkowszki
04-01-2010, 12:11
dzięki za odpowiedź, od kilku dni szukam i poluje na jakieś szkło 135 z mocowanie nikona i raczej ciężko jest z tym...
Sugerujesz że nie będę zadowolony z jakości i ostrości zdjęć z tamrona?

Marian Kusibab z Przyrowa
04-01-2010, 12:24
Nic takiego nie sugeruje, zupełnie nic a nic nie wiem o tym obiektywie...
Mozna spotkac czasem jakies ciekawe 135mm na rynku uzywek, mysle ze warto poczekac i obserwowac. Znaczenie ma tez jaka kwote chcesz przeznaczyc.

mateo912
04-01-2010, 12:54
Adam poszukaj Jupitera 135/3,5 albo taira 135/2,8 oba mają wymienne bagnety (m42 i nikon) i są bardzo dobre(tair lepszy ale i trochę droższy)

JacekCz
31-01-2010, 09:58
Adam poszukaj Jupitera 135/3,5 albo taira 135/2,8 oba mają wymienne bagnety (m42 i nikon) i są bardzo dobre(tair lepszy ale i trochę droższy)

Z tym że tair/jupiter mają przysłonę preselekcyjną, dedykowane pod N oraz adaptall'e powinny (???) mieć automatyczną. Przyśpiesza to proces wykonania zdjęcia i zwiększa kontrolę (kolega Marian tu pisał o ptakach w locie, właśnie o tą szybkość mi chodzi, czy kol potwierdzi ?). Właśnie jestem po "sesji przypominającej" z jupiterem plus narty czyli zmienność, ruch. Optyka super, tej pól sekundy na przymknięcie przysłony czasem brakło.

mateo912
31-01-2010, 11:17
A po co chcesz przymykać przysłonę przed zdjęciem?
Ustaw taka jąką chcesz i nie ruszaj nie będzie brakowało CI czasu.
A że mniej światła będzie? Jak będzie ogólnie mało światła to nie będziesz przymykał przecież szkła.

JacekCz
31-01-2010, 11:36
A po co chcesz przymykać przysłonę przed zdjęciem?
Ustaw taka jąką chcesz i nie ruszaj nie będzie brakowało CI czasu.
A że mniej światła będzie? Jak będzie ogólnie mało światła to nie będziesz przymykał przecież szkła.

Rozumiem rozwój obiektywów przez ostatnie 50 lat szedł ślepą uliczką?

Choćby po to żeby nastawić ostrość na odsłoniętym jak ma być (i jak wyłącznie się da), a zdjęcie zrobić przy takiej jaka potrzebna.

mateo912
31-01-2010, 11:57
Nie nie był błędem ale jest to, w obecnej sytuacji, niepotrzebne utrudnianie sobie życia.
A ostrości nie możesz ustawić przy np f4; 5,6?
Spokojnie ustawisz, a jak masz dużo światła ( a wtedy będziesz dopiero przymykał) to i na f8 ustawisz.

JacekCz
31-01-2010, 12:47
Nie nie był błędem ale jest to, w obecnej sytuacji, niepotrzebne utrudnianie sobie życia.
A ostrości nie możesz ustawić przy np f4; 5,6?
Spokojnie ustawisz, a jak masz dużo światła ( a wtedy będziesz dopiero przymykał) to i na f8 ustawisz.

Zgodzę się z tobą, ale i zarazem nie. (Ale nie kandyduję na następnego prezydenta ;) )

a) W ostrzeniu nie tylko chodzi o siłę światła, ale i tematy kąta wiązki, krążka rozproszenia itd. Jak ktoś pamięta z analogów, to kliny, rastry i inne wspomagania te wysiadały od 5.6 niezależnie jak mocne słońce by było i jakby nie były firmowe. Na 8 nie było możliwości (chyba że na gładkiej matówce Zenita E jak ktoś pamięta). Do ostrzenia na roboczej był cały rynek wynalazków: dodatkowe lupki x3, w Nikonach pro wywalało się rastrowo-klinową matówkę i za "drobną dodatkową opłatą" kupowało akcesoryjną gładką (w najwyższych Practikach też). Zawsze to były pobocza: fotografia naukowa, ambitne makro itd. Szybkości zero. Uwierz mi, nie było to bez powodu.

b) przymykanie zmniejsza krążek rozproszenia, więc jak coś ustawione na na otwartym to po przymknięciu jest na bank.

c) jestem świeżo po świadomie podjętym eksperymencie (uzbrojony do polemiki) i owszem, ostrzyć na roboczej 4.5-8 się da, ale albo jest to minutowe studium ostrości (siłą rzeczy mocno stacjonarna sytuacja, czasem to uprawiam, ale najczęściej nie ma czasu), albo jest to 'prawie' ostre. Może wystarczające do www 800x600 czy pamiątek rodzinnych, ale nie więcej. Nie ma mowy o żylecie. Uprawiałem obie techniki: dostrojenie do modeli, i czekanie aż model wjedzie w strefę. Zaznaczam, z przymykaniem nie jestem ślepy albo coś, żyleta na założonym planie i bokeh poza. Sorry, ale z nawet lekkim rozmyciem na zamierzonym planie cała zabawa w bokeh nie ma sensu.

d) nie mów że dziś pogląd jest zbędny, skoro wszystko tak działa (manual czy AF): ostrość na otwartym potem (automatyczne) przymknięcie. Automatyczna przysłona robi to tak szybko, że nie widać. Preselekcyjna pozwala na 0.3sek, reszta to dzierganie i Cepelia (młodszych odsyłam do googla).

e) po co robią obiektywy z przysłoną - żeby robić tylko na otwartym?

Nie wypowiem na jakie starocie się czaję, bo mi podbijecie aukcje ;)