Zobacz pełną wersję : Przesiadka z Minolty Dynax 5 - na co?
Witam,
Właśnie zamierzam zmienić wysłużoną Minoltę Dynax 5 na jakąś cyfrę. Nie ukrywam, że myślałem też o Canonie 500D ale jakoś wykonanie korpusu D5000 bardziej mnie przekonuje. Generalnie robię zdjęcia plenerów/architektury, portrety, przyroda ale i zwykłe "cykanie" rodzinne. W grę wchodzi szkło 18-105 i w zasadzie tylko to. Nie planuję innych szkieł a w przyszłości lampę. Na wakacjach lubiłem focić na Realce ISO100 bo wychodziło super w nasłonecznionych miejscach. Nie chcę wydawać zbyt wiele kasy na sprzęt bo do fotografowania nie podchodzę już teraz z takim entuzjazmem jak przed paru laty. Generalnie rozpatrywałem D3000 lub D5000, a nawet starszego D40X i nie wiem czy nie lepiej kupić gorsze body by nie wydawać zbyt wiele i mieć kasę na ewentualny osprzęt. Przeszukiwałem wątki w tym temacie ale nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi. Chciałbym też by sprzęt był trwały i nie straszne mu były warunki plażowe ;-) - Minolta dała radę choć to był niedrogi sprzęt. Jeśli chodzi o Nikona to martwi mnie słaby serwis gdyby coś się sypnęło - z tego powodu zacząłem, acz niechętnie, patrzeć w stronę Canona. Sam już nie wiem. D5000 kusi ale czy warto dorzucać 700-800zł do D3000 z takim samym szkłem... Do tego D5000 chyba ciężki jest...Serdecznie proszę o podpowiedź... robiw
marciing
30-12-2009, 11:58
D5000 ma matrycę CMOS a D3000 tylko CCD. Jeżeli nie używasz więcej niż iso 800 to możesz spokojnie brać D3000. Mimo że nie chcesz rozbudowywać szklarni na razie pamiętaj że oba to tzw kastraty czyli silnik musi być w obiektywie. Możesz także poszukać używanego D80 w dobrym stanie. Myślę że to byłaby najlepsza chyba opcja :) D80 można w dobrym stanie wyrwać za 1500 zł prawie nówkę ;)
ps. D80 też ma matrycę CCD
edit:
np tutaj za 1450 body D80 jest prawie nówka :)
http://nikon.org.pl/showthread.php?t=126841
D5000 ma matrycę CMOS a D3000 tylko CCD. Jeżeli nie używasz więcej niż iso 800 to możesz spokojnie brać D3000. Mimo że nie chcesz rozbudowywać szklarni na razie pamiętaj że oba to tzw kastraty czyli silnik musi być w obiektywie. Możesz także poszukać używanego D80 w dobrym stanie. Myślę że to byłaby najlepsza chyba opcja :) D80 można w dobrym stanie wyrwać za 1500 zł prawie nówkę ;)
ps. D80 też ma matrycę CCD
Tak naprawdę to nie wiem czy będę używał ISO>800. W analogu nie używałem, rzecz jasna. Z resztą ulubiony mój film to genialna Realka ISO 100. D80? Sam nie wiem. Nie chcę ciężkiego sprzętu ale z drugiej strony ten uchwyt w D5000 jakiś mały a sprzęt ciężkawy, hmmm. Czy CCD ma taką dużą wadę? Fotki na wakacjach to i tak robię zwykle na ISO100 bo kraje mocno słoneczne a w domu... lampa...robiw
To ma być też aparat, którym mogą posługiwać się bez problemu moje kobietki, duża i mała, laicy, że tak powiem ;-)
marciing
30-12-2009, 12:07
Tak naprawdę to nie wiem czy będę używał ISO>800. W analogu nie używałem, rzecz jasna. Z resztą ulubiony mój film to genialna Realka ISO 100. D80? Sam nie wiem. Nie chcę ciężkiego sprzętu ale z drugiej strony ten uchwyt w D5000 jakiś mały a sprzęt ciężkawy, hmmm. Czy CCD ma taką dużą wadę? Fotki na wakacjach to i tak robię zwykle na ISO100 bo kraje mocno słoneczne a w domu... lampa...robiw
hmmm czy ma wadę?? to zależy co robisz :) ja tam lubię matrycę CCD. niestety często używam też wysokiego Iso tzn. chciałbym użyć ale iso 800 to ostatnie iso używalne w moim D40. następne 1600 to już papka ;)
Czy CCD ma taką dużą wadę?
Zasadniczo to co to znaczy wada w tym wypadku? :D
Matryce CCD jaką zastosowano w D3000 po prostu nie nadaje się do wysokich ISO (powyżej 800 zaczyna się problem uwidaczniach). W twoim wypadku kupiłbym na zapas D5000 (a może się przyda te ISO 1600).
Zasadniczo to co to znaczy wada w tym wypadku? :D
Matryce CCD jaką zastosowano w D3000 po prostu nie nadaje się do wysokich ISO (powyżej 800 zaczyna się problem uwidaczniach). W twoim wypadku kupiłbym na zapas D5000 (a może się przyda te ISO 1600).
To wiem, ale przyzwyczajony do jakości Realki - CCD ma ponoć większy zakres tonalny. LV pewnie nie będę używał. Kobietki - tak ale jak zobaczą, że wolny jak cholera (nie jak w kompakcie) to pewnie im się odechce. Nie wiem czy d5000 ma jakieś znaczące, praktyczne zalety poza ISO. Pewnie gdyby nie było D5000 to kupiłbym stare D40X ale teraz mam dylemat. D5000 chyba sporo cięższy od 500D. Z porównaniem uchwytu to nie wiem... robiw
D5000 chyba sporo cięższy od 500D.
Dokładnie, różnica na plus dla 500D. Całe 81 gram.
To wiem, ale przyzwyczajony do jakości Realki - CCD ma ponoć większy zakres tonalny.
Kolosalna przewaga D3000 nad D5000 :D
http://www.dxomark.com/index.php/eng/Image-Quality-Database/Compare-cameras/%28appareil1%29/331|0/%28appareil2%29/320|0/%28onglet%29/0/%28brand%29/Nikon/%28brand2%29/Nikon
Zamiast wypisywać chyba, ponoć, etc nie prościej i szybciej wyszukać takie informacji w sieci? To raptem parę minut...
Dokładnie, różnica na plus dla 500D. Całe 81 gram.
Zamiast wypisywać chyba, ponoć, etc nie prościej i szybciej wyszukać takie informacji w sieci? To raptem parę minut...
To co czytałem nie pomogło mi w wyborze stąd zapytanie do bardziej doświadczonych... Generalnie, jak widzę, d5000 lepsze... ale czy dużo? robiw
PS.
To jest dobre porównanie:
http://www.dxomark.com/index.php/eng/Image-Quality-Database/Compare-cameras/%28appareil1%29/320|0/%28appareil2%29/319|0/%28onglet%29/0/%28brand%29/Nikon/%28brand2%29/Canon
Dla "lajkonika" Nikon d5k jest prosty w obsłudze w podstawowym zakresie. Nie sądzę by Twoje robiw kobiety miały problem ze zrobieniem zdjęcia. Inna sprawa, że do kieszonki się go nie schowa. ;) Z obiektywem 18-105, który planujesz, to już kawał maszyny. Ja już się przyzwyczaiłam, mi leży w ręce.
Antonioo
30-12-2009, 17:28
skoro nie chcesz już inwestować w sprzęt, to brałbym już CMOS-a czyli d5000, po co za parę miesięcy, czy rok masz stwierdzić, że nooo jednak pora na zmianę..., i wierz mi szybko zaczniesz używać i iso rzędu 2500,3200 ;)
dlaczego?.....bo są bardzo przydatne.....klikając od oporu klawisz + przy podglądzie na monitorze, oczywiście zobaczysz ziarenko, ale na odbitkach, nie będzie tak bardzo widoczne....
bierz D80, naprawdę świetny sprzęcik :-)
cheyenne
30-12-2009, 18:02
nie chcesz dużo wydać weź d40x + 35/1.8 + 18-105, będzie i praktycznie i spacerowo i nie za drogo bo jak dobrze poszukasz to spokojnie 2400 zł starczy
d40x (lub d40) jest banalny w obsłudze i ma świetny system pomocy użyteczny dla Twoich kobiet
z 35 mm będzie poręczny i bez mała kieszonkowy
LV to ułomny gadżet który do niczego się praktycznie nie nadaje przynajmniej IMO, a do tego ciekawe jak zachowają się zawiasy ekranu w d5000 jak dostanie się do nich piach z plaży
brunnerius
01-01-2010, 23:52
zonk, nie skapnąłem, ja niemądry ;)
Ketstian
04-01-2010, 20:49
To może ja wyrażę swoje zdanie. Najważniejsza jest wygoda użytkowania. Mam D80 świetny aparat. Bardzo dużo funkcji wyciągnięte na korpus, świetny wizjer (w mojej opinii nawet lepszy od c 30d i 40d). AF działa świetnie, szumy mi nie przeszkadzają, bo z iso 100 nie schodzę. Jednak mam małe ale. Wcześniej gdy miałem kompakta sony, to robiłem więcej zdjęć, był ze mną prawie wszędzie. Fakt faktem, że jakość tych zdjęć może w 5% dorównywała tym z d80, ale o wiele fajniej jest oglądać zdjęcia ze znajomymi gdy są, niż gdy ich w ogóle nie ma. D80 jest po prostu za duży. Nie mogę go zabrać ze sobą do klubu, na narty itd. Trochę już zdjęć narobiłem i wiem już teraz czego mi potrzeba. Dlatego noszę się z zamiarem sprzedaży mojego d80 i zakupu E-450 z 2.8/25 Pancake. Wg mnie każdym aparatem da się robić świetne zdjęcia, ale liczy się także wygoda.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.