Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Jery - on i jego dziewczyna



joksic
29-12-2009, 19:41
1. on


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img709.imageshack.us/img709/4307/jeron.jpg)

2. jego dziewczyna


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img709.imageshack.us/img709/6105/jerona.jpg)

fotodemon
29-12-2009, 19:47
obie foty są świetne, piekne kolory.

jurek1906
29-12-2009, 20:10
Oba dobre,tło ładnie zagrało z modelami :).Patyk trochę ciężkawy ;).

jajacek44
29-12-2009, 20:48
Myślałem, że to jakieś amerykanskie Jery - a to takie zwykłe, polskie - bardzo ładne....:-D

wld
29-12-2009, 21:25
nie miałem dotąd okazji spotkać na żywca. Ładne zdjęcia ;)

kopeniek
29-12-2009, 21:38
Też jeszcze Jera nie spotkałem, gratuluję, ładne foty

Waldo 2008
29-12-2009, 21:53
Oba modele superanckie.
Jak złożysz "panoramę" będziesz miał parkę na wspólnej gałęzi.

Zbysior
29-12-2009, 23:13
Nie spotkałem tej pticy… kolorki cacy, foty cacy, tło cacy:-D.

zurkow
31-12-2009, 12:15
1. Bdb, ładnie tło współgra z kolorami ptaka, ostrość bdb, kadr ok.
2. Przeszkadza mi trochę tło bezpośrednio za ptakiem. Zdjęcie dobre, ale jedynka lepsza ;)

mycza
31-12-2009, 14:29
Obydwa zdjęcia mi się podobają, bardzo ładnie pokazane.

borregaard
01-01-2010, 10:17
Świetne....to u nas są takie,?...:mrgreen:

Henry
02-01-2010, 01:18
Gratuluję jerów i to odrazu pary.

michalv
02-01-2010, 10:16
Jery są bardzo fotogeniczne. Pięknie to wykorzystałeś.

joksic
02-01-2010, 22:20
Witam wszystkich w Nowym Roku i życzę dużo ostrości i bajecznych kadrów.
Co do jerów to ptaszki te zimują w południowo-zachodniej Polsce, ale tylko tam gdzie jest dużo buczyny – to ich przysmak (może w innych regionach kraju też się trafiają? – tego nie wiem). Przylatują do nas na zimowisko ze Skandynawii. Teraz na mojej miejscówce jest ich trochę, ale jesienią było stado ok. 200 szt., a może i więcej. Siadały wokół mojego namiociku, wręcz ocierając się o niego. Robiły przy tym niesamowity hałas. Grzebały w ściółce i objadały się buczyną. Na patykach nie bardzo chciały siadać.
Jery są bardzo płochliwe. Wystarczy lekki szmer np. nieuważne otarcie rękawem o namiot, a całe stado podrywało się do lotu i trzeba było na nie sporo czekać. Klapniecie lustra też wzbudza ich niepokój. Teraz są mniej czujne, bo mróz, a sikorkowa konkurencja do karmnika duża.
Dziękuję wszystkim za miłe komentarze.