PDA

Zobacz pełną wersję : [D90] Współpraca fabrycznego aku z zamiennikiem en-el3e w gripie



kedzil
29-12-2009, 17:40
Witam Szanownych Forumowiczów,
chciałbym się dowiedzieć, czy ktoś z Was miał już okazję przetestować współpracę fabrycznego en-el3e w gripie alpha d80 wraz z zamiennikiem Phottixa (np takim: klik (http://www.allegro.pl/show_item.php?item=835833824)).
Gdzieś czytałem, że są kłopoty ze współpracą, wskazaniami stanu naładowania, przełączaniem ogniw itp. Ponadto podobno są ogólnie kłopoty z pełnym ładowaniem zamienników w fabrycznej ładowarce. Dodam, że używam d90, który podobno jest wybredny we współpracy z zamiennikami.

Liczę na Waszą pomoc i pozdrawiam.

marteenez
16-01-2010, 11:34
Przyłączam się do pytania.
Ma może ktoś jakieś doświadczenia ze współpracą oryginalnego EN-EL3e z zamiennikiem Phottix w gripie.
Według opisu sprzedawcy powinien pokazywać stan naładowania w menu i działać jak nikonowski akumulator.
Skusić się czy jednak nie ma co ryzykować i tylko oryginał?

Jurandw
16-01-2010, 13:42
To nie będzie do końca w temacie, ale mam w Gripie ( 1x oryginalny nikon i 1x zamiennik ActivJet.
Wszystko działa bez zarzutu.

Kundzior
16-01-2010, 16:06
Ja mam oryginał i Energizera zamiennik wszystko jest ok jak w porcie B jest zamiennik, gdy zamiennik włożę w port A to od czasu do czasu znika naładowanie i wskazuje że rozładowne aku.

puch24
16-01-2010, 16:11
Na pewno nie wierzyłbym w zamienniki o deklarowanej pojemności przekraczającej nominalne 1500 mAh o więcej niż 5-7%. Deklarowane pojemności sięgające nawet 4950 (!) mAh są niewiarygodne, tym bardziej w połączeniu z niską ceną.
Nie mam, co prawda, zamienników EL3e, ale mam dwa zamienniki starego EL3, o pojemności nominalnej, i nie są chyba gorsze od oryginału.
Gdybym kupował zamiennik EL3e, szukałbym raczej wśród tych nieco droższych i bardziej firmowych (Haehnel, Hama, itp.) - nie kupiłbym taniego no-name'a.

wasilewk
16-01-2010, 16:20
Na pewno nie wierzyłbym w zamienniki o deklarowanej pojemności przekraczającej nominalne 1500 mAh o więcej niż 5-7%. Deklarowane pojemności sięgające nawet 4950 (!) mAh są niewiarygodne, tym bardziej w połączeniu z niską ceną.
Nie mam, co prawda, zamienników EL3e, ale mam dwa zamienniki starego EL3, o pojemności nominalnej, i nie są chyba gorsze od oryginału.
Gdybym kupował zamiennik EL3e, szukałbym raczej wśród tych nieco droższych i bardziej firmowych (Haehnel, Hama, itp.) - nie kupiłbym taniego no-name'a.

Jeśli akumulatorki są tego samego typu, to nie powinno się nic dziać - robiłem testy.
Zamienniki, np. BC-55 nie będą dobrze współpracować z oryginałami Nikona, bo są innego typu. Dla nich (tych zamienników li-po) jest opracowana inna metoda pomiaru pojemności akumulatorów. Ich 'inność' zgrubsza polega na tym, że obciążone prądem 10Imax nie utrzymują napięcia nominalnego - za to obciążone prądem Inom utrzymują to napięcie o wiele dłużej niż oryginalne li-on.

Pzdr.

hawk
16-01-2010, 16:49
Wprawdzie nie korzystam z tych zamienników Phottix, ale z doświadczenia mogę powiedzieć że nie ma żadnych problemów we współpracy oryginalnych EN-EL3e z zamiennikami Delty.

ja_pegaz
22-01-2010, 14:43
To ja mam dość nietypowy problem. Zakupiłem używany akumulator Phottixa EN-EL3e, był używany w D80 i nie sprawiał problemu. W mojej D90 po prostu nic się nie dzieje. Ładowarka wskazuje naładowanie a po włożeniu do aparatu aparat nie reaguje. Nie wiem gdzie może być przyczyna takiego stanu rzeczy? Help !!!

wasilewk
22-01-2010, 14:51
To ja mam dość nietypowy problem. Zakupiłem używany akumulator Phottixa EN-EL3e, był używany w D80 i nie sprawiał problemu. W mojej D90 po prostu nic się nie dzieje. Ładowarka wskazuje naładowanie a po włożeniu do aparatu aparat nie reaguje. Nie wiem gdzie może być przyczyna takiego stanu rzeczy? Help !!!

Ja miałem to samo, ale w D700 - choć poprzednio BC-55 pracował poprawnie z D80. Kilkukrotne włączenie i wyłączenie pozwoliło uruchomić aparat. Jednak zrezygnowałem z BC-55 na korzyść oryginalnego Nikona, choć używanego, i jest ok.

Pzdr.

ja_pegaz
22-01-2010, 15:31
Kilkukrotne włączanie i wyłączanie nie dało rezultatu. Może ktoś kto ma D80 mógłby sprawdzić czy bateria jest sprawna. Innych pomysłów brak Może ktoś ma jeszcze jakieś??

wer
23-01-2010, 11:18
W fj chciałem kupić zamiennik do EN-EL3E, sprzedawczyni spytała się jaki mam aparat, D90, a to nie radzi, bo te akumulatory akurat z D90 nie działają. Część zamienników nie chce dobrze działać z D90, mimo, że z innymi modelami działają prawidłowo. Pewnie reverse enginering był robiony wcześniej i jest jakaś zmiana w D90, która nie wpływa na oryginalne, a na starsze zamienniki tak. Kupiłem zamiennik delty i na razie działa dobrze. Jako sam i w gripie z oryginałem.

wasilewk
23-01-2010, 13:41
W fj chciałem kupić zamiennik do EN-EL3E, sprzedawczyni spytała się jaki mam aparat, D90, a to nie radzi, bo te akumulatory akurat z D90 nie działają. Część zamienników nie chce dobrze działać z D90, mimo, że z innymi modelami działają prawidłowo. Pewnie reverse enginering był robiony wcześniej i jest jakaś zmiana w D90, która nie wpływa na oryginalne, a na starsze zamienniki tak. Kupiłem zamiennik delty i na razie działa dobrze. Jako sam i w gripie z oryginałem


Jeśli akumulatorki są tego samego typu, to nie powinno się nic dziać - robiłem testy.
Zamienniki, np. BC-55 nie będą dobrze współpracować z oryginałami Nikona, bo są innego typu. Dla nich (tych zamienników li-po) jest opracowana inna metoda pomiaru pojemności akumulatorów. Ich 'inność' zgrubsza polega na tym, że obciążone prądem 10Imax nie utrzymują napięcia nominalnego - za to obciążone prądem Inom utrzymują to napięcie o wiele dłużej niż oryginalne li-on.

Pzdr.

Musi być typ "Li-ion"

XXL
03-02-2010, 17:46
Moje pytanie może nie całkiem w temacie ale nie chcę tworzyć nowego tematu.
Wybieram się na dłuższe focenie. Mam gripa "alfa", jeden oryginalny aku Nikona i aku. AA GP 2500. Myślę o założeniu do gripa najpierw paluszków (AA 2500mAh) i dopiero po ich wyczerpaniu oryginalnego EN-EL3e. Pytanie, ile mi wytrzymają te AA (100% sprawne w pełni naładowane) Nie mam doświadczenia z AA, na oryginalnym aku zrobiłem ok. 750 zdjęć a teraz szykuje mi się że będzie do zrobienia ok. 1000, bez możliwości doładowania aku.

ThomasVoland
03-02-2010, 18:23
Tego się nie da tak określić - jak robię zdjęcia testowe (na oryginalnym akumulatorze) gdzie co chwilę sprawdzam rezultaty na LCD, zmieniam ustawienia, grzebię w menu itp to 500 zdjęć i koniec, a jak robię normalnie zdjęcia i tylko czasami zerknę w wyświetlacz to 2 razy tyle spokojnie można zrobić i jeszcze dużo baterii zostanie. Teoretycznie Twój zestaw powinien bez najmniejszych problemów Ci wystarczyć na tyle zdjęć bez ładowania

XXL
03-02-2010, 18:36
To znaczy, chodziło mi głównie o to, ile więcej (oczywiście orientacyjnie) mogę zrobić na akumulatorkach AA 2500 mAh, w porównaniu do EN-EL3e.

Kundzior
04-02-2010, 11:16
Niestety nie więcej a mniej zrobisz na AA.

prysin
05-02-2010, 01:14
Witam
Dołączę się do pytań .Kupiłem Gripa Deltę i zamiennik Delty EN-EL3E do D90.W gripie mam oryginał i zamiennik.W info o bateriach widoczne są obydwie .Jedna jest w czerwonej ramce, zawsze jest to Delta niezależnie w którym jest porcie .Czy można zmieni w opcjach z której baterii ma by pobierany prąd.

petrus33
08-02-2010, 01:08
Kupiłem kiedyś zamienniki do D200, taniocha po jakieś 60zł chyba. Niestety jak zwykle dostałem lekcję nauki. Akumulatorki podziałały niecałe 3 miesiące i kaputt !! Nie dawały się naładować nawet do 70% i oczywiście starczały jedynie na 120-150 zdjęć. Frustracja mnie zżerała z tym badziewiem !! Oczywiście wróciłem do oryginalnych Nikonowskich i nie ma żadnych problemów. Uważam, że nie ma obecnie dobrej zastępczej baterii na rynku. Tylko oryginał. A że drogi ? No cóż, Mercedesy też tanie nie są :))))

wasilewk
08-02-2010, 11:56
Kupiłem kiedyś zamienniki do D200, taniocha po jakieś 60zł chyba. Niestety jak zwykle dostałem lekcję nauki. Akumulatorki podziałały niecałe 3 miesiące i kaputt !! Nie dawały się naładować nawet do 70% i oczywiście starczały jedynie na 120-150 zdjęć. Frustracja mnie zżerała z tym badziewiem !! Oczywiście wróciłem do oryginalnych Nikonowskich i nie ma żadnych problemów. Uważam, że nie ma obecnie dobrej zastępczej baterii na rynku. Tylko oryginał. A że drogi ? No cóż, Mercedesy też tanie nie są :))))

Z Twojej wypowiedzi bije nutka pesymizmu i niemożności. Moim zdaniem należy się bardziej fachowo przyjrzeć zamiennikom. Powód: przecież to nie możliwe, żeby istniała cała ogromna linia technologiczna, produkująca akumulatory tylko dla Nikona. Można sobie wyobrazić co stałoby się z nią, gdyby chlebodawca przeszedł na inne typy akumulatorków. I nie ma to znaczenia, że jest to tylko jeden dział potężnej fabryki Nikon. "Business is business" (akurat przed chwilą oglądałem wspaniały film na Planette o ratowaniu amerykańkiej gospodarki przed kryzysem). Dyrektor takiej linii na pewno się zabezpieczył. A w praktyce oznacza to tyle, że półprodukty są kupowane u kooperantów, którzy też myślą business'owo. Czyli dostarczają element wyjściowy do EL3e do Nikona, ale też do innych producentów. Ponieważ wiąże ich umowa, to produkt końcowy nie może mieć parametrów produktu wyszczególnionego w umowie. I nie ma, a przynajmniej nie jest to napisane. Moje osobiste zdanie jest takie, że akumulatory Li-ion Photixx'a powinny tyle samo wytrzymywać, co Li-ion Nikona. Oczywiście nie ma sensu porównywanie różnych typów akumulatorów: np. Li-po służą do czego innego, choć różni sprzedawcy próbują nam na siłę je wcisnąć jako zamienniki o potężnej pojemności.

Dyskusja, jaka tu powstała, ma jeden podstawowy powód: cena. 80zł to nie 150zł. Polimerowe są jeszcze tańsze, ale bym się bał ich stosować w moim D700. Nie chcę tu przedstawiać pracy dyplomowej na powyższy temat, więc na tym na razie zakończę.

Pzdr.

petrus33
08-02-2010, 15:29
Akumulatory Li-ion innych producentów powinny tyle samo wytrzymywać, co Li-ion Nikona......też tak bym chciał :))))
Niestety nie wytrzymują. I to jest fakt. Wiem, że Nikon jest drogi, ale jakość ich akumulatorów jest wręcz niewiarygodna.
Dla mnie, coś jest nie tak w technologii produkcji zamienników. Ich trwałość i czas użytkowania ma się nijak do oryginałów Nikona.
Bez cienia wątpliwości wybieram Nikona.

wasilewk
09-02-2010, 11:48
Akumulatory Li-ion innych producentów powinny tyle samo wytrzymywać, co Li-ion Nikona......też tak bym chciał :))))
Niestety nie wytrzymują. I to jest fakt. Wiem, że Nikon jest drogi, ale jakość ich akumulatorów jest wręcz niewiarygodna.
Dla mnie, coś jest nie tak w technologii produkcji zamienników. Ich trwałość i czas użytkowania ma się nijak do oryginałów Nikona.
Bez cienia wątpliwości wybieram Nikona.

1. Półprodukty wyjściowe do akumulatorów "Li-ion" produkuje ten sam "ciam-ciang"(zarówno dla Nikona, jak i dla innych).
2. Może być różnica wynikająca z kontroli jakości - to zgoda: Nikon mógł narzucić ostrzejszą.
3. Często zamienniki, to nie są "Li-ion" - no to nie ma o czym rozmawiać, bo typów jest tyle, co włosów na mojej głowie: jakieś Li-po, Li-0H, Li-CO itd.

Pzdr.