PDA

Zobacz pełną wersję : Akumulatorki Fotoenergia.pl i Power-X - en-el 3e



Bosek
29-12-2009, 14:25
Czy ktoś z was używa takowych ogniw?

Ja posiadam D200, który jest bardzo prądożerny, więc szukam większych ogniw.

fotoenergia.pl - 3900 mAh

Power-x - 4950 mAh

Trochę się boję, bo nie chciałbym uszkodzić sprzętu.

Jendrek.gd
29-12-2009, 14:42
Nie liczyłbym na Twoim miejscu na większa pojemnośc tych akumulatorków, najczęściej nie dorownuja pojemnością oryginałom. Chcesz większą pojemność kup gripa

Bosek
29-12-2009, 14:47
Właśnie jestem po zakupie SB-900 i trochę brak funduszy jeszcze na gripa za 300 zł

Me_how
29-12-2009, 21:24
To może po prostu dokup jeszcze jeden akumulator za 170 zł albo zamiennik np. Hahnel`a za 150 zł.

puch24
30-12-2009, 00:57
Raczej nie wierzyłbym, że jakiemuś nieznanemu producentowi nie wiadomo skąd nagle udało się upchnąć prawie 5000 mAh w akumulatorze takiej wielkości, w jakiej Nikon, Haehnel, Hama, Vivanco, itp. upychają 1500 albo 1600. Myślę, że wszystkie pojemności EL3e przekraczające ok. 1600-1700 mAh to bajki.
Kupowałem zamienniki różnych akumulatorów, ale zawsze zwracałem uwagę, by ich deklarowana pojemność nie przekraczała nominalnej pojemności akumulatora firmowego o więcej niż 5-10%. W to jestem jeszcze skłonny uwierzyć.

cheyenne
30-12-2009, 10:41
Raczej nie wierzyłbym, że jakiemuś nieznanemu producentowi nie wiadomo skąd nagle udało się upchnąć prawie 5000 mAh w akumulatorze takiej wielkości, w jakiej Nikon, Haehnel, Hama, Vivanco, itp. upychają 1500 albo 1600. Myślę, że wszystkie pojemności EL3e przekraczające ok. 1600-1700 mAh to bajki.
Kupowałem zamienniki różnych akumulatorów, ale zawsze zwracałem uwagę, by ich deklarowana pojemność nie przekraczała nominalnej pojemności akumulatora firmowego o więcej niż 5-10%. W to jestem jeszcze skłonny uwierzyć.

jestem tego samego zdania

Bosek
30-12-2009, 14:48
Mam juz dwa akumulatory, ale problem w tym, że trzeba je wymieniac i to daść często więc tracę być może cenne ujęcia np. ślub.

mpwt
30-12-2009, 14:56
To przed samym ślubem nie możesz włożyć świeżo naładowanego? Nie chce mi się wierzyć, że jedna bateria nie starcza na sam ślub...

robin102
30-12-2009, 15:31
Z całego serca polecam omijać Fotoenergia.p 3 razy tam zakupy robiłem dawno temu co prawda i śmiecie same to byly, ale sprzedawca kasę zawsze zwracał, długo trwało, ale zwracał.

XXL
01-01-2010, 00:09
Z całego serca polecam omijać Fotoenergia.p 3 razy tam zakupy robiłem dawno temu co prawda i śmiecie same to byly, ale sprzedawca kasę zawsze zwracał, długo trwało, ale zwracał.
Różne są opinie o zamiennikach (celowo pomijam nazwy firm sprzedających) Ja osobiście mam różnych zamienników pewnie więcej jak dziesięć. Mam niektóre kilka lat (np. NP-F960 do kamery Sony) i pracują nadal bez problemu. Do moich poprzednich aparatów (Olympus E-500 i E-510) też miałem zamiennik kupiłem do E-500 następnie po zmianie na E-510 dalej na nim robiłem, praktycznie robiłem tylko na nim bo oryginały "oszczędzałem" i też bez problemu pracował. Może miałem szczęście, może nie, nie wiem, ale tak było. Teraz do nowego D90 też kupiłem zamiennik i na nim będę robił a oryg. będzie leżał w torbie.

statler
01-01-2010, 05:51
Podzielę się swoimi przemyśleniami nt zamienników, bo zdążyło już mi się trafić na aku niemal jednorazowe. Trafić można różnie, czasami aku padnie po miesiącu czasami po dwóch latach działa lepiej niż oryginał, zależy od szczęścia. Przy kupnie można się na nie całkowicie zdać albo starać się temu szczęściu pomóc. I tak: aku najlepiej kupować w branżowych sklepach działających już jakiś czas na rynku (jako prowincjusz kupuję tylko na allegro) , tylko z roczną gwarancją i od razu po kupnie skoncentrować się na oszczędzaniu drogocennego oryginału. Marne baterie szybko padają, jeśli będą robić za zapas o ich jakości dowiemy się już po okresie gwarancyjnym. Kupno w sklepie specjalizującym się w 'zasilaniu' daje szansę na lepszy produkt, ich doświadczenie i niechęć do realizowania gwarancji;) pracują dla ciebie. I IMHO oszczędzanie lepiej zakończyć na kupnie zamiennika, niż na kupnie możliwie najtańszego zamiennika.
Czas iść spać, szczęśliwego Nowego Roku zasilanego niezawodnymi akumulatorkami;)

puch24
01-01-2010, 14:14
Trudno się nie zgodzić!
Dodam jeszcze to, co pisałem wcześniej - nie należy wierzyć w deklarowane pojemności przekraczające akumulator oryginalny o więcej niż jakieś 5-7%.
Ale w ogóle zakup zamienników to loteria. Kiedyś kupiłem dwa różne bardzo tanie zamienniki starego EL3, o deklarowanych pojemnościach 1500 mAh, i jeden z nich ciągle działa bezbłędnie, a drugi pada... Mam też parę zamienników popularnego (ale nie u Nikona) akumulatora NP60 (też o standardowej pojemności) - jeden działa bardzo dobrze, a drugi kiepsko.

W sumie nawet o tych akumulatorach o znacznie zawyżonej pojemności trudno z góry coś powiedzieć. Wiadomo, że pojemność deklarowana jest nierealnie zawyżona, ale może się przecież okazać, że akumulator bardzo dobrze utrzymuje pojemność odpowiadającą standardowej.

Hipolit_S
02-01-2010, 16:33
Mam juz dwa akumulatory, ale problem w tym, że trzeba je wymieniac i to daść często więc tracę być może cenne ujęcia np. ślub.

moj d200 na swieżo naładowanej baterii robil nawet ponad 400 zdjec. a minimalnie 250, to powinno wystarczyc na slub. Mnie wystarczalo. Gdzy trzeba było mając dwie baterie zrobić przygotowania, slub, wesele i plener to ladowarka miala sporo pracy :)

Krzysztof Skraiński