PDA

Zobacz pełną wersję : Co wybrać?



Namarin
29-12-2009, 11:54
Witam serdecznie poświątecznie przed sylwestrowo :)

Ostatnio w Fotojokerze pojawiły się obiektywy które przyciągnęły moją uwagę pod względem cenowym i mam dylemat który wybrać. Z racji iż nie jestem mocny w temacie optyki i obiektywów proszę o radę który z wymienionych obiektywów jest wart uwagi, waham się pomiędzy tymi czterema

1 - Sigma 18-200 mm F3.5-6.6 DC (Cena 999 zł)
Fajny ale nie ma stabilizacji :(

2 - Sigma APO 70 - 300 mm F4-5.6 DG MACRO (Cena 999zł)
Jest też wersja bez APO za 659zł ale jej raczej nie uwzględniam. Też ciekawy teleobiektyw tylko że mi raczej chodzi o coś czym będę mógł zrobić ostre zdjęcie z ręki z dobrym zoomem, a tutaj bez stabilizacji z ręki raczej ciężko będzie, tylko statyw. Aczkolwiek kusi mnie tym 300 mm)

3 - Nikkor AF-S 55-200 mm DX VR F/4.5-6 G ED (Cena 999zł)
Ten jest ciekawy.

I wreszcie Nikkor AF-S 18-105 VR F/3.5-5.6 G ED DX (cena 888zł) który też kusi przede wszystkim ceną

Szukam tez jakiegoś dobrego szkiełka Fisch Eye tak do 1000 zł (sigmy i nikkory odpadają) ale jakoś nie mogę w Krakowie w sklepach natrafić a internetowo nie chcę zamawiać bez wcześniejszego podpięcia szkła do korpusu i sprawdzenia jak chodzi. Może ktoś zna jakiś sklep gdzie mogę coś takiego kupić?

Który byście wybrali? Może ktoś tutaj ma któryś z wyżej wymienionych szkieł i napisze jak się sprawują w terenie?
Zaznaczam że posiadam D60 i nawet nie jestem pewien czy wszystkie z wymienionych będa działać na mojej d60tce (chyba tak bo to DX) Laik ze mnie i potrzebuję porady.

Z góry dziękuję i przepraszam jeśli temat założyłem w nieodpowiednim miejscu :)

mpwt
29-12-2009, 12:03
Sigmy bym odradził, szczególnie tą pierwszą... ale... ale napisz może jaki masz sprzęt, jaki aparat, jakie szkła, co fotografujesz... bo coś błądzisz jak mi się zdaje. Zakupu szkła nie opiera się na tym ile kosztuje (ma wpływ na wybór, ale nie jest to decydujące) a bardziej na tym, do czego je potrzebuję.

marciing
29-12-2009, 12:05
2 - Sigma APO 70 - 300 mm F4-5.6 DG MACRO (Cena 999zł)
Jest też wersja bez APO za 659zł ale jej raczej nie uwzględniam. Też ciekawy teleobiektyw tylko że mi raczej chodzi o coś czym będę mógł zrobić ostre zdjęcie z ręki z dobrym zoomem, a tutaj bez stabilizacji z ręki raczej ciężko będzie, tylko statyw. Aczkolwiek kusi mnie tym 300 mm)

aż taką delirkę masz że nie dasz rady? ;)

mpwt
29-12-2009, 12:06
A no właśnie. Ja nie mam żadnego szkła z VR i jakoś zdjęcia robić mogę :D

Namarin
29-12-2009, 12:15
mpwt

Póki co posiadam tylko D60 z kitowym 18-55 VR plus statyw i wszystkie swoje zdjęcia robiłem tym sprzętem.

Czuję że pora coś dokupić ale jest tych szkiełek tyle na rynku że doprawdy ciężko się odnaleźć i coś wybrać.

Jeśli chodzi o zdjęcia to dotychczas bawiłem się raczej w makro,
Masz rację że błądzę bo jeszcze nie wybrałem typu fotografii w którym chciałbym zostać, większość moich dotychczasowych zdjęć to makro, raczej nie chcę się zamykać w jednym typie. Szukam dobrego szkła uniwersalnego, czegoś czym mogę zrobić dobre ostre zdjęcie bez konieczności taszczenia ze sobą statywu i podchodzenia do obiektu fotografowanego.

Co do tej delirki to nie wykluczam bo w tym moim kitowym 18-55 jest VR a i tak zdjęcia nie wychodzą mi tak ostre jak bym tego chciał :D
Nie znam się na szkiełkach ale ktoś mi mówił że jasność obiektywu ma tez wpływ na ostrość zdjęć, czy to prawda?

mpwt
29-12-2009, 12:51
Wiesz, przesiadka z 18-55 na 18-200 Sigmy to jak zamiana siekierki na kijek. Musisz się zastanowić co ci potrzeba, przejrzyj swoje EXIFy (był taki program co robi statystyki) jakich ogniskowych używasz najczęściej. Jasność ma nie tyle wpływ na ostrość co po prostu szkła są najostrzejsze gdzieś "po środku". Jak jasne szkło przymkniesz to masz ostro na... na np. f3.5. Jak masz szkło zaczynające się od f3.5 to masz ostro od... od np. f5.6. Jasne szkło pozwala Ci też zejść z ISO. Gdybym miał wymieniać 18-55 to coś właśnie ze stałym światłem (jakiś Tamron/Sigma 17-50/2.8).

A co do makro... Hmm. Fajnym szkiełkiem makro jest Tamron 90/2.8 ale też nadaje się do portretu.

I jak błądzisz to moja rada. Pobłądź jeszcze. Być może po prostu jeszcze nie odkryłeś czego potrzebujesz. Jak wpakujesz teraz $$$ w obiektyw, który może okazać się nie trafiony to chyba lepiej zostać przy tym co się ma. :D

A ja wskoczyłem w stałki.

karolt
29-12-2009, 12:57
Nie bardzo rozumiem, co masz przeciwko fishowi Sigmy. Ale i tak masz sprawę prostą: kupujesz Samyanga/Falcona. Nie ma AF - nie jest potrzebny w tym szkle.

krolewicz
29-12-2009, 13:10
nie będzie miał też pomiaru światła :)

dzej
29-12-2009, 13:27
aż taką delirkę masz że nie dasz rady? ;)


Zawsze mozna nosic ze soba w piersioweczce eliksir stabilizacji, pomaga:D

Z tych co podales to zastanow sie nad 55-200vr, da ci to zakres 18-200 z vr. Troche popstrykasz, bedziesz wiedzial co ci potrzeba i co wymienic.

Namarin
29-12-2009, 13:49
Nie bardzo rozumiem, co masz przeciwko fishowi Sigmy. Ale i tak masz sprawę prostą: kupujesz Samyanga/Falcona. Nie ma AF - nie jest potrzebny w tym szkle.

Do sigmy absolutnie nic nie mam, chodzi o to że rybie oczka sigmy są dla mnie zbyt drogie, nie stać mnie na nie, byłem kiedyś w jakimś salonie fotograficznym i gość mi pokazał taką sigmę za jakieś 3000 zł.

Więc pozostaje mi jakiś Samyang albo Tokina bo są tańsze.

karolt
29-12-2009, 15:14
No to Samyang. Tak, pomiaru światła też nie będzie (zależy z jakim body), ale reporterki nie będziesz chyba tym robił? Robić zdjęcia można jak najbardziej. Albo Tokina, która też ma ciekawe "rybki" nawet ma jedną zoomowaną.

ozi1024
29-12-2009, 16:14
Namarin, ja polecam 55-200VR. Odnośnie tego posłałem też PW.

Averne
29-12-2009, 16:23
O 300mm w tanich obiektywach to raczej zapomnij. Zwykle ich jakość jest tragiczna i szkoda dopłacać... Może zastanów się jeszcze nad 70-300VR Nikona, dozbierasz trochę kasy a szkiełko znacznie lepsze.

Namarin
29-12-2009, 21:42
No właśnie zauważyłem że w każdym obiektywie w cenie dla zwykłego śmiertelnika czegoś brakuje. Albo jest za ciemny albo nie ma stabilizacji albo AF za wolno chodzi. Pewnie i są szkiełka które są jasne, mają VR AF chodzi pięknie szybko i cicho ale te cuda zazwyczaj kosztują kilka dobrych tysięcy :(


No to Samyang. Tak, pomiaru światła też nie będzie (zależy z jakim body), ale reporterki nie będziesz chyba tym robił? Robić zdjęcia można jak najbardziej. Albo Tokina, która też ma ciekawe "rybki" nawet ma jedną zoomowaną.


Problem w tym że nie wiem gdzie w Krakowie można znaleźć tego typu szkła w sklepach, tak żeby sobie podejść ze swoim body i mieć możliwość podpięcia, spróbowania. Przez internet na pewno kupiłbym bez problemu ale ja wolę sprawdzić własnoręcznie przed zakupem.

TMB
29-12-2009, 21:53
cuda zazwyczaj kosztują kilka dobrych tysięcy :( - ja w wakacje na stronie sigmy widziałem szkło za milion, a sigma 200-500mm 2.8 to koszt 80 tys zł...kilka tysiakow to rybki kosztuja :)

Namarin
29-12-2009, 21:59
Tak więc sam widzisz że to nie dla zwykłego śmiertelnika interesującego się amatorsko fotografią tylko dla kogoś kto już pewnie ma swój biznes, kupę kasy i może sobie tak od ręki na taką sigmę pozwolić. Dla mnie takie szkło mieć w posiadaniu to marzenie ściętej głowy, nierealne.

Dla mnie 3000 zł to już kupa kasy i jakbym miał coś kupić w tej cenie to tylko raty i wpakowanie się w kredyt na minimum 2 lata.

karolt
30-12-2009, 11:28
Popieram pomysł z 70-300 VR, to jest świetne szkło.
A co do zwyczajnych śmiertelników: Namarin, naprawdę uważasz, że szkła droższe 3-5 krotnie od tych, na które Cię stać, są 3-5 krotnie lepsze/ostrzejsze? Nie, po prostu jest na nie 3-5 krotnie większy popyt wśród ludzi, których na to stać / muszą je mieć (albo wydaje im się, że muszą, co też się zdarza).
Prawda jest taka, że nawet jak kupisz najtańsze i najgorsze g... to i tak możesz robić tym zdjęcia, jak masz talent to nawet genialne zdjęcia. Oczywiście, są dziedziny fotografii w których cokolwiek gorszego od zooma 2.8 i stałek 1.2/1.4 podpiętych do czegoś gorszego niż D700 nie ułatwia pracy. Przykład z mojego życia:
do pracy zabieram torbę ze sprzętem, która jest droższa (ze dwa razy) od mojego samochodu. A na co dzień do plecaka wrzucam cokolwiek z zoomem 18-70, albo analoga ze szkłem 20mm i jestem happy. Mój znajomy właśnie wrócił z weekendowej wycieczki w góry - miał ze sobą D60 + 18-55 i NIC więcej. I zrobił sporo NAPRAWDĘ dobrych zdjęć, którym niczego nie brakuje. Ileś tam razy już opowiadałem, że całą Islandię objechałem z zoomem 18-70 i D70 i niczego więcej nie wyjąłem nawet z torby, bo nie było po co (mój kumpel raz czy dwa użył 80-400, ale on jest ornitolog).

Wiem, co niektórzy sądzą o Rockwellu, ale trudno mi się nie zgodzić z niektórymi jego tezami:
http://www.kenrockwell.com/tech/simplicity.htm (i kilka innych, które znajdziesz tu: http://www.kenrockwell.com/tech.htm).
Zgadzam się z nim, że dopóki nie robisz zdjęć zawodowo (a w wielu przypadkach nawet wtedy), Twój sprzęt naprawdę nie ma znaczenia. Najlepszym dowodem są goście, którzy robią zdjęcia pudełkiem po butach z dziurką - to w ogóle zamyka wg mnie wszelkie dyskusje na temat "czy na sprzęt trzeba wydać masę kasy, żeby móc robić dobre zdjęcia". Nie, nie trzeba. Można wydać dowolnie wielką sumę, ale nie trzeba.

Wielu z nas zresztą pewnie po jakimś czasie się zastanawia, ile fajnych zdjęć by zrobili w tym czasie, który poświęcili na "jałowe" dyskusje o sprzęcie, poszukiwania testów / opinii itd., zamiast iść, kupić coś, na co ma się kasę i robić zdjęcia. Sprzętem można się zajmować w trakcie i pomiędzy robieniem zdjęć, a nie "zamiast". :-)

Z tym sprzętem, co teraz masz, rzeczywiście, celowałbym albo w fisheya Samyanga, albo w Nikkora 70-300 VR (albo w jasną stałkę typu 35/1.8 lub 50/1.4). I - tak dla siebie, amatorsko - nie potrzebowałbym niczego więcej (ewentualnie szerszego czegoś, ale to zamiast fisha szukałbym Sigmy 10-20 HSM na przykład).

ozi1024
30-12-2009, 12:17
Ja popieram, w cameralabs.com jest test zarówno 55-200VR, jak i 70-300VR, są porównane. Pomijając różnicę ogniskowych, na zastosowanie typowo amatorskie moim zdaniem 55-200 jest wystarczającym instrumentem.

mpwt
30-12-2009, 12:30
Ja popieram, w cameralabs.com jest test zarówno 55-200VR, jak i 70-300VR,

Ja bym jednak powiedział, że N70-300 to jednak klasa wyżej. Zaczynając od budowy (i obudowy) kończąc na właściwościach optycznych...

ozi1024
30-12-2009, 13:08
Ja bym jednak powiedział, że N70-300 to jednak klasa wyżej. Zaczynając od budowy (i obudowy) kończąc na właściwościach optycznych...

No tak, ale na początek IMO 55-200 jest dobry. Zresztą autor wątku mówi, że ilość wydanej gotówki jest ważna, a jakby nie było 70-300 to wydatek ok. 2x taki.

Namarin
30-12-2009, 17:40
Ja nie twierdzę że posiadanie lepszego sprzętu jest jakimś warunkiem robienia idealnych zdjęć ale na pewno wiele osób zgodzi się ze mną że posiadanie lepszego obiektywu lub korpusu ułatwia sprawę, Ileż to okazji na dobre zdjęcie straciłem z powodu braku zoomu. Mojemu D60 brakuje też kilku opcji które występują w innych lepszych (droższych) modelach takich chociażby jak wyższa czułość ISO, ilość klatek na sekundę czy ilość pól AF.

Dlatego chcę nabyć coś innego niż mój 18-55 bo chciałbym się nieco rozwinąć, oczywiście nie twierdzę że 18-55 jest beznadziejny bo zrobiłem nim wiele świetnych zdjęć (świetnych dla mnie) ale jednak w pewnym sensie zaczyna mnie ten kitowy obiektyw ograniczać ponieważ nie mogę zrobić niektórych zdjęć które mogę zrobić innym obiektywem.

mpwt
30-12-2009, 18:25
Dlatego chcę nabyć coś innego niż mój 18-55 bo chciałbym się nieco rozwinąć

Ał, oł, ej, uj... ciągle błądzisz. Chcesz się rozwijać zwiększając krotność zoomu? W którym kierunku chcesz się rozwijać, już przemyślałeś?

karolt
30-12-2009, 18:33
No więc właśnie Ci tłumaczymy, że zmiana szkieł nie służy "rozwijaniu się". Jest dokładnie odwrotnie: jak się rozwiniesz, to będziesz wiedział, jakie szkła są Ci potrzebne. I o wiele większe znaczenie ma tutaj rodzaj obiektywu, niż jego półka cenowa.
Chcesz się pobawić? Kup fisheya.
Chcesz pofotografować coś, do czego trudno podejść? Kup coś dłuższego, np. 70-300 VR (ptaszki itp.)
Chcesz mieć jak najmniejszą głębię ostrości do portretów? Szukaj jasnych długich szkieł (od 50/1.4 na przykład w górę).
Chcesz mieć klasyczny (niefishayowy) szeroki kąt, jak najszerszy? Szukaj czegoś w rodzaju Sigmy 10-20 HSM.
Chcesz móc robić zdjęcia z ręki "po ciemku"? Kup D700.
A zanim to będziesz wiedział, Twój sprzęt, który masz, wystarczy w zupełności do rozwijania się (i robienia świetnych zdjęć).
A jeśli uważasz, że masz za mało kasy, to: weź się do roboty i zarób / zainteresuj się fotografia otworkową / zadowól się tym co masz (90% ludzi na świecie nie stać na to co już masz!) / zmień hobby.
Wróżę, że jeśli zaczniesz kupować sprzęt, to i tak dojdziesz do tego wniosku co ja: na cholerę mi tyle sprzętu? I tak zazwyczaj mam przy sobie jedno body ze spacer-zoomem, a jeśli już mam siłę targać więcej, to zabieram ostatnio tylko dwa szkła: 20/1.8 i 135/2 (lubię skrajności). Tu się przydają dwa body, ale znów: komu się chce na co dzień targać dwa body? Jedno szkło na body, drugie do kieszeni na wszelki wypadek.

Fear
30-12-2009, 18:59
Jako, że miałem ostatnio w ręku 70-300 oraz 17-70 to mogę napisać, że to świetny tandem dla amatora i to do wszystkiego. 17-70 to na prawdę dobry optycznie obiektyw nie wiem jak ma się do 18-55 ale cenowo wnioskuję, że dużo lepiej. Z własnego doświadczenia też wiem, że lepiej odłożyć kupno obiektywu na jakiś czas i dozbierać bo później są problemy z odsprzedaniem za zadowalającą kwotę. W szkiełkach o których pisze nie ma bóg wie jakiego światła ale amatorowi wystarczyć musi. Namarin jesteś z Krakowa więc przemyśl o kupnie szkła używanego długo zbierać nie będziesz musiał a sprawdzając szkło osobiście nie będzie zapewne z nim problemu. 70-300 jest fajniutkim szkiełkiem nada się do natury portretu a z raynoxem da świetne macro.

karolt
30-12-2009, 19:59
Pewnie miałeś na myśli 18-70 + 70-300 VR - tak, to świetny zestaw. To jest chyba najlepszej relacji cena/jakość zestaw na rynku pokrywający 99% albo i 100% potrzeb miłośnika fotografii.
A jak ktoś nie potrzebuje 300mm, a woli mieć tylko jedno szkło, no to 18-200 VR i 99% rzeczy można tym focić.

Fear
30-12-2009, 23:35
faktycznie pomyłka :) sam mam 17-55 i szeroki koniec mi się nieco machnął :)