PDA

Zobacz pełną wersję : żarcia troche



sailor
29-12-2009, 01:17
bardziej dla zabawy przed jedzeniem niz dla fotografii... focone w pospiechu z reguly by nie wystyglo

smacznego :D

1.
losos z zielonym pieprzem na grillowanej cukini podany z papryka grillowana i serkiem cytrynowym

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.photoheaven.net/narada/food/s_PFA_9349.jpg)

2.
krewetki na salacie z zielonym pieprzem flambirowane brandy

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.photoheaven.net/narada/food/s_PFA_8426.jpg)

3.
nalesniki z miesem i warzywami podane z sosem pieczarkowo-smietanowym

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.photoheaven.net/narada/food/s_PFA_8401.jpg)

4.
roladki z kurczaka z suszonym pomidorem i ryz z szafranem

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.photoheaven.net/narada/food/s_PFA_6216.jpg)

marszull
29-12-2009, 02:17
jedynka bardzo mi sie podoba
a czworka nie podoba mi sie wcale (jakos ani kolorystycznie ani kompozycyjnie mi nie gra)

ozim
29-12-2009, 02:23
Hello Piotr
Sorry za OT jakim szkiełkiem fociłeś i czym świeciłeś bo zajmuję się gastronomią. Fotki wyglądają na prawdę apetycznie, jak to w gastronomii brakuje troszkę żółtego koloru który wpływa na łaknienie.
pozdro

elanek
29-12-2009, 02:30
Doskonałe, czuję nawet zapach, ślina się zbiera.

Moim zdaniem jedynka trochę gorsza niż pozostałe, ale i tak jest lux!

D_Z_I_A_D_E_K
29-12-2009, 11:00
ja to bym 2 przekąsił :)

rlat
29-12-2009, 22:24
Smacznie wygląda. Witamy ponownie Żeglarzu.
Ciekawe czy jeszcze wisisz w Hongkongu :-)

sailor
30-12-2009, 00:41
jak to w gastronomii brakuje troszkę żółtego koloru który wpływa na łaknienie.
pozdro
moim zdaniem zoltego jest tam nawet za duzo :)


Smacznie wygląda. Witamy ponownie Żeglarzu.
Ciekawe czy jeszcze wisisz w Hongkongu :-)

juz nie :) ale niedlugo zawisne w londynie wiec jakby co zapraszam :)

Marandik
05-01-2010, 22:26
Dla mnie za duzo "mydla" w tych zdjeciach. Przykro mi...

mikkay
06-01-2010, 00:53
Podoba mi się dwójka, na jedynce dodałbym kontrę na mięcho by je trochę ożywić. Ostatnie trochę "mdłe", IMHO brakuje światłą, ale zjadłbym :)

PS wrzucisz przepis na roladki? :) Jest w nim coś, czego po zdjęciu i nazwie domyśleć się nie można? :)

wesol
07-01-2010, 13:45
a dla mnie najlepszym wyznacznikiem jest zbierająca się ślina w jamie ustnej pomimo, że świeżo po kolejnym śniadaniu jestem dzisiaj :)
choć moja opinia może być zupełnie nieobiektywna, bo lubię jeść :)

sailor
11-01-2010, 18:16
PS wrzucisz przepis na roladki? :) Jest w nim coś, czego po zdjęciu i nazwie domyśleć się nie można? :)

kurak moczony w oliwie z oliwek z octem balsamicznym pieprzem sola i ziolami. potem zawijasz w to suszonego pomidora, smazysz na marynacie. gotowe

wazne by produkty byly dobrej jakosci. ja oliwe mam przywozona z pugli zaraz po zerwaniu z krzaczkow i udeptaniu. pomidory tez staram sie sciagac z tamtych rejonow. kurak swojski, swobodnie biegajacy.

mrcll
13-01-2010, 20:37
na czworeczke mam ochote.

ps
zupki zadnej nie bylo ?

sailor
13-01-2010, 21:00
n
zupki zadnej nie bylo ?

byla.. na przyklad cebulowa z suszonymi pomidorami i warzywami zapiekanymi z serem.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.photoheaven.net/narada/food/s_PFA_9351.jpg)

mrpawcio
13-01-2010, 21:02
sailor, nie myślałeś może o wydaniu jakiejś książki kucharskiej? :-)

gadzeciarz
13-01-2010, 21:25
mniam mniam,fajne.

fjerzy
13-01-2010, 21:40
Myślę, że ani lepsze ani gorsze niż te jakie masz na stronie. Równy, dobry poziom bez ambicji "powalenia" kogoś przerostem formy nad treścią . Jeśli jest tak jak piszesz, że myk myk i foty są, to o co my się spieramy przy kosztach/cenie usługi? Które zdjęcia wymagają znacznego nakładu pracy w przygotowaniu i obróbce? A może cena usługi zależy tak od tego "kto", jak "co" oraz "komu" plus talenty negocjacyjne???

sailor
13-01-2010, 21:52
fjerzy .. nie bede sobie psul humoru odpowiadaniem na farmazony, wychodzac na 10 lecie znajomej knajpy, pozwolisz ze odpowiem ci w dniu jutrzejszym.

fIlek
14-01-2010, 01:54
Myślę, że ani lepsze ani gorsze niż te jakie masz na stronie. Równy, dobry poziom bez ambicji "powalenia" kogoś przerostem formy nad treścią . Jeśli jest tak jak piszesz, że myk myk i foty są, to o co my się spieramy przy kosztach/cenie usługi? Które zdjęcia wymagają znacznego nakładu pracy w przygotowaniu i obróbce? A może cena usługi zależy tak od tego "kto", jak "co" oraz "komu" plus talenty negocjacyjne???

Pozdrawiam właścicieli gnijących wątróbek. Jak się kiedyś okaże, że obudziłem się w Polsce, w której bezinteresowna ludzka zawiść przestała istnieć, będzie to niechybnie znak, że umarłem :P

Podobno na onecie łatwiej leczyć swoje frustracje :/

fjerzy
14-01-2010, 08:36
Pozdrawiam właścicieli gnijących wątróbek. Jak się kiedyś okaże, że obudziłem się w Polsce, w której bezinteresowna ludzka zawiść przestała istnieć, będzie to niechybnie znak, że umarłem :P

Podobno na onecie łatwiej leczyć swoje frustracje :/

Filek, przepraszam Cię, ale czytaj może ze zrozumieniem. Gdzie w tym co piszę miejsce na zawiść? Doceniam foty, uważam, że nie odbiegają od tych, które Autor uznał za reprezentatywne dla siebie i umieścił w portfolio. Doceniam, że ma dystans do tematu i nie robi "pseudosztuki" tam gdzie jej nie powinno być, dostosowując formę do treści. Całowania po d... Autor nie oczekuje. To co jeszcze źle??? Różnimy się na zupełnie innym polu. Zresztą na tym polu czuję sie całkiem dobrze, bo to mój zawód i nie przenoszę tego na obszary, gdzie z Autorem nie tylko nie wygram, ale nie mam nawet szans podjąć merytorycznej dyskusji.

Krytyki nie przyjmuję, a tekst o leczeniu frustracji przekazuję z dedykacją. Nie każda różnica zdań jest "polskim piekłem", jestem tego pewien.

sailor
14-01-2010, 10:53
fjerzy - odkad pamietam usilujesz wszystkich przekonac ze zdjecia powinny byc tanie jak marchew bo robiacy je to z reguly darmozjad ktory za chwile pracy chce zarabiac kosmiczne pieniadze.
to ze fotograf wie jak w ciagu 15 minut zrobic przyzwoite zdjecie zarcia na naturalnych skladnikach bez bawienia sie palnikiem i chemia to zasluga m.in warszatu nad ktorym sie pracuje przez wiekszosc zawodowego zycia. i za to sie placi.
co do pisania o nakladzie pracy i obrobce - nawet jesli zostalbys moim klientem to g.. cie z aprzeproszeniem obchodiz czy poswiecam na to 5 minut czy 15 godzin. jesli sobie zrobisz takie zdjecia w 3 min kompaktem swojej babci to voila.
co do umieszczania zdjec w portfolio - to ze nie ma ich na stornie nie oznacza ze uwazam je za niegodne umieszczenia ich w portfolio. gdybym uwazal je za zle to bym ich nie pokazywal. mialem wrazenie ze to dosc oczywiste.
a co do wypowiedzi filka - po raz kolejny napisal prawde prosto z mostu za co mu bardzo dziekuje :)

fjerzy
14-01-2010, 12:47
fjerzy - odkad pamietam usilujesz wszystkich przekonac ze zdjecia powinny byc tanie jak marchew bo robiacy je to z reguly darmozjad ktory za chwile pracy chce zarabiac kosmiczne pieniadze.
to ze fotograf wie jak w ciagu 15 minut zrobic przyzwoite zdjecie zarcia na naturalnych skladnikach bez bawienia sie palnikiem i chemia to zasluga m.in warszatu nad ktorym sie pracuje przez wiekszosc zawodowego zycia. i za to sie placi.
co do pisania o nakladzie pracy i obrobce - nawet jesli zostalbys moim klientem to g.. cie z aprzeproszeniem obchodiz czy poswiecam na to 5 minut czy 15 godzin. jesli sobie zrobisz takie zdjecia w 3 min kompaktem swojej babci to voila.
co do umieszczania zdjec w portfolio - to ze nie ma ich na stornie nie oznacza ze uwazam je za niegodne umieszczenia ich w portfolio. gdybym uwazal je za zle to bym ich nie pokazywal. mialem wrazenie ze to dosc oczywiste.
a co do wypowiedzi filka - po raz kolejny napisal prawde prosto z mostu za co mu bardzo dziekuje :)

1. Nigdy tak nie pisałem i nie uważałem, że darmozjady, a jak się nauczyli zrobić w trzy minuty to nie powinni teraz żądać góry pieniędzy. Ani inne, w tym duchu. Myślę, że to łatwo sprawdzić. Natomiast pisałem i uważam że czy to się podoba czy nie, fotografia jest jeszcze bardziej dostępna, ceny przez to idą w dół (to dobre i naturalne), a ci którzy te ceny tam pchają nie zasługują na potępienie (nie mam tu na myśli siebie, bo ja nie pracuję za pieniądze, wyłączając jakieś nieliczne wyjątki) bo czynią racjonalnie. Pisałem, że jest taka grupa fotografów, która nie musi się martwić, że im półamator robi konkurencję dając za niską cenę podobny, albo gorszy produkt byle akceptowany przez klienta. Pisałem też, że jak się nie jest w tej grupie, to albo trzeba podnieść kwalifikacje i "uciec", albo dostosować się do rynku lub zmieniać zawód, a nie na przykład utyskiwać. To pisałem.

2. Inna sprawa to to, kto i co z tego zrozumiał dla siebie. Z cytatu powyżej widać, że zrozumiałeś coś zupełnie innego, podobnie jak fIlek - co starałem się wykazać wcześniej w udzielonej Jemu odpowiedzi. Ale jest też coś optymistycznego. Wy rozumiecie się znakomicie.

sailor
14-01-2010, 15:00
wybacz ale nie zamierzam po raz kolejny udowadnaic ze sie mylisz bo i tak nie zrozumiesz. bo po to by nauczyc sie robic zdjecie w 3 minuty potrzeba wiele lat nauki ktora kosztuje i kiedys musi sie zwrocic. i wlasnie za te wiedze placisz, tzn ty akurat nie placisz. podobnie jest z mechanikiem samochodowym ktory przykreca ci 2 srubki i kasuje za to tysiaka. ale zeby je przykrecic i wiedizec gdzie musial wiele lat spedzic na nauce i doskonaleniu swych umiejetnosci. idac twoim tokiem rozumowania nalezaloby placic maechanikom formuly 1 dzisiecikrotnie mniejsze stawki niz zwyklemu mechanikowi bo wykonuja swa prace o wiele szybciej i lepiej. nie wiem w jakiej dziedzinie pracujesz i w ktorej lobbujesz rownanie z jakoscia i cenami w dol ale mam nadizeje ze nigdy nie bede twoim klientem a na forum znajda sie tacy ktorzy czytajac twoje wypowiedzi popukaja sie w glowe.

reasumujac - tak oczywiscie masz racje we wszystkim co piszesz tylko prosze nie zasmiecajmy jzu tego smakowitego watku

fIlek
14-01-2010, 15:08
[QUOTE=fjerzy;1686964Wy rozumiecie się znakomicie.[/QUOTE]

I w tej jedynej kwestii się zgadzamy :mrgreen: