PDA

Zobacz pełną wersję : Co na początek?



Rarissimo
28-12-2009, 15:59
Witam,

prosiłabym o pomoc w wyborze lustrzanki. Obecnie używam hybrydy Fuji Film -> Finepix s5600 (stary model, ale na prawdę bardzo dobry). Przez jakieś 2 tygodnie miałam w swoich rękach Nikona d20 i nie przypadł mi szczególnie do gustu. Zależy mi na lustrzance, niezbyt drogiej. Cena ok. 1700max. Oczywiście aparat może być używany. Myślałam nad Nikonem d3000, coś na początek, w końcu mam -naście lat. Zastanawiam się także nad Canonem 400d. Może jakiś inny model? Liczę jednak na pomoc z Waszej strony. Fotografować lubię przede wszystkim wszystko, co małe i piękne. Motyle, ptaki, ślimaki. Czyli ogólnie natura. Nie gardzę portretami i widokami.


P.S. Sony Alfa to zło.

mpwt
28-12-2009, 16:03
Jeśli wybierasz między 400D a D3000 to bierz tego pierwszego. Jeśli rozważasz jakieś inne to przeczytaj wątki, które o dziwo w tytule brzmią niemal jak twój:

Jaka lustrzanka na poczatek - D300? http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=101702
Jaki kupić aparat na początek ? http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=104475
i inne chociażby z ostatniego tygodnia.

Averne
28-12-2009, 16:32
To może D80 używany? Będzie pewnie ciut lepszy od 400D.

mpwt
28-12-2009, 16:33
To może D80 używany? Będzie pewnie ciut lepszy od 400D.

Można polemizować :D

Averne
28-12-2009, 16:38
Można polemizować :D

Oczywiście, że można :) Ja robiłem rekonesans między D90 a 50D... Nie wiem jak się ma 400D do D80. Tyle, że ja jestem przesiadkowiczem i wiedziałem czego chcę... Oczywiście to dostałem :)

mpwt
28-12-2009, 16:40
Nie wiem jak się ma 400D do D80.

Ma się matrycą :D

Rarissimo
28-12-2009, 16:43
A co myślicie o D3000?

mpwt
28-12-2009, 16:51
A co myślicie o D3000?

A raczyłeś spojrzeć 5 wątków poniżej? http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=125286
Co chciałbyś więcej usłyszeć?

Rarissimo
28-12-2009, 17:08
Owszem, czytałam. Co chciałam usłyszeć? Może, co poza tym i dlaczego akurat 400d. :) Jest jakaś wielka różnica? Z tego co wiem, to canon ma lepszą jakość obrazu, ale nikon solidniejsze wykonanie. A szumy, ISO?

Przepraszam, dopiero teraz przeczytałam wypowiedź z ostatniego linka (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=125286)

mpwt
28-12-2009, 17:14
Może, co poza tym i dlaczego akurat 400d. :)

Bo 400D ma matrycę CMOS, w przeciwieństwie do D3000, który to posiada matrycę CCD.

A przekłada się to na...


Jest jakaś wielka różnica? Z tego co wiem, to canon ma lepszą jakość obrazu, ale nikon solidniejsze wykonanie. A szumy, ISO?


... i mniejsze szumy na wysokim ISO. Nie jest też się ograniczonym jeśli chodzi o wybór szkieł... w przypadku D3000 nie wszystkie starsze (i nowsze) szkła Nikona będą miały AF.

Rarissimo
28-12-2009, 17:27
A gdyby Pan miał wybrać aparat spośród Nikona d3000(11 polowy AF w D3000 i brak czujnika zbliżenia oka do wizjera w D3000. No i D3000 ma tryb GUIDE, dobre dla początkujących.)), Nikona d80 (używany) a Canona 400d, to który by to był? Jakiego sprzętu używa Pan?

mpwt
28-12-2009, 17:36
Napisałem na samej górze. 400D :D
Rozważałbym może D80 (ergonomia)...
A co używam? Patrz stopka.

P.S. my tu na forum per kolega, koleżanka jesteśmy

Rarissimo
28-12-2009, 17:41
Dziękuję za pomoc. :)

P.S. Niezależnie od wieku? ;>

mpwt
28-12-2009, 17:43
Dziękuję za pomoc. :)

P.S. Niezależnie od wieku? ;>

A skąd wiesz ile ja, on, oni, tamten ma lat? :D

Rarissimo
28-12-2009, 18:36
No cóż… fizycznie to poprzez awatar, no chyba, że to sprytna podróbka i to nie Pan (czyt. Per Kolega :D) Psychicznie to nie wiem, ale na moje oko to gdzieś z 18? :D

Jatin
28-12-2009, 18:59
Ja z tych 3 wybrał bym D80 albo dołożył jakieś 300 pln i kupił D5000 i używanego kita 18-55 na początek, jak to mpwt gdzieś napisał 18-55 to dobry obiektyw żeby nauczyć się czego Ci potrzeba i ukierunkować się na konkretną szklarnię. Albo dołożył bym ciut więcej i kupił canona 40D

Rarissimo
28-12-2009, 19:30
Jak na razie d5000 przekracza troszkę moje możliwości, canon tym bardziej. Patrzę na ceny na Allegro. Lustrzankę dostanę dopiero za jakieś 3-4 miesiące, więc może cena spadnie i kupię używanego. Na razie przemawia do mnie d3000, prosty w obsłudze. Boję się jednak, że z innymi mogę sobie nie poradzić. Muszę zgłębić dokładniej d80.

Dziękuję za radę.

P.S. Używa Pan d60, jak się sprawuje?

Jatin
28-12-2009, 19:40
Zacznijmy od tego co mpwt napisał jesteśmy tu per kolega/koleżanka :)

D60 spisuje się bardzo dobrze ale to jednak matryca CCD i jak dla mnie max używalne iso to 400
co do D5000 to znalazłem używkę na gwarancji za 1880 pln myślę że za 3-4 jeszcze spadną z ceny i spokojnie się wyrobisz a jak już pisałem kitowy obiektyw można kupić za 200-250 pln
między D3000 i D80 a D5000 jest spora różnica w matrycy na korzyść D5000 natomiast D80 ma zdecydowanie lepszą ergonomię. Z tego co przeczytałem odnośnie tego co fotografujesz pewnie zainteresuje Cię makro a tu wyższe iso i odchylany ekranik na pewno się przyda.

Wojtek Mąka
28-12-2009, 20:05
między D3000 i D80 a D5000 jest spora różnica w matrycy na korzyść D5000

tak, ale zdaje sie że matryce CCD (D3000, D80) mają ładniejsze przejścia miedzy kolorami niż CMOS - to taka opinia z tego forum, - nie moja ;)

Wojtek

velaskez
28-12-2009, 20:09
Witam,

prosiłabym o pomoc w wyborze lustrzanki. Obecnie używam hybrydy Fuji Film -> Finepix s5600 (stary model, ale na prawdę bardzo dobry). Przez jakieś 2 tygodnie miałam w swoich rękach Nikona d20 i nie przypadł mi szczególnie do gustu.

W sensie D200? Czemu Ci nie przypadł do gustu?


Zależy mi na lustrzance, niezbyt drogiej. Cena ok. 1700max. Oczywiście aparat może być używany. Myślałam nad Nikonem d3000, coś na początek, w końcu mam -naście lat.

Co to zmienia...?:D



Zastanawiam się także nad Canonem 400d. Może jakiś inny model? Liczę jednak na pomoc z Waszej strony. Fotografować lubię przede wszystkim wszystko, co małe i piękne. Motyle, ptaki, ślimaki. Czyli ogólnie natura. Nie gardzę portretami i widokami.

C400D to dobry aparat. Jakkolwiek, dla niektórych lekko za mały. Choć można robić nim niesamowite zdjęcia. (Jak każdym;) ) dowód: http://www.flickr.com/photos/rosie_hardy/



P.S. Sony Alfa to zło.

Hehe;)


No cóż… fizycznie to poprzez awatar, no chyba, że to sprytna podróbka i to nie Pan (czyt. Per Kolega :D)
:mrgreen: Mów per kolega. Też mam naście lat, a się nie krępuję;)

mpwt
28-12-2009, 21:41
Na razie przemawia do mnie d3000, prosty w obsłudze

To jednak przemyśl to. D3000 to D60 w nowym wydaniu a wiec nadal stara matryca CCD. Nadal bym się skłaniał do 400D, bo to ta sama klasa co D3000 a jednak mimo wszystko lepsza matryca. A jak D3000 to może złapać gdzieś D60? Zaoszczędzone $$$ przeznaczyć na lepsze szkiełko.

Ale mając do wyboru nikonowe CCD i canonowe CMOS zdecydowanie ja wybrałbym to drugie.

Na avatarze na ile wyglądam? :)

Jatin
28-12-2009, 21:43
na 40 :p

velaskez
28-12-2009, 21:51
Na avatarze na ile wyglądam? :)

A ja? :-P
Czy naprawdę chcesz znać odpowiedź?... :mrgreen:

mpwt
28-12-2009, 21:53
Tak, bo nie wiem czy mam zmienić :D

velaskez
28-12-2009, 21:56
Na 35...? ;)
Mógłbyś mi napisać na PM jakich silniczków używasz do tego astrofoto?

mpwt
28-12-2009, 21:58
Na 35...? ;)

Jakbyś odjął 10 to by by błąd był mniejszy jak teraz. Ale to już OT ;)

grigor
28-12-2009, 22:10
A ja wypowiem się w swoim imieniu ja zdecydowałem się na D5000 + dwa obiektywy 18-55 (kit) i 55-200 za 2900 zł może lepiej dorzucić trochę grosza i mieć coś lepszego niż D3000 albo poczekać aż potanieje nieco a D5000 wydaje się nie bardzo skomplikowany w obsłudze początkujący daje sobie śmiało rade wiem po sobie :);)

wredniak1
28-12-2009, 22:47
Ja - wobec alternatywy C 400D vs N D3000 - wybrałbym mimo wszystko C 400D... "Za" przedstawili koledzy wyżej :)
Z innych opcji D80, a jak drożej to opcja do przemyślenia: zakup D5000...

Jatin
29-12-2009, 12:54
Tak przeglądam oferty i w okolicy 1700 pln można kupić 450D więc może przemyśl tą opcję ma nowszy procesor i 14 bitowe RAWy, LV (niektórzy lubią i w makro się przydaje), 3 calowy wyświetlacz i tańsze kart SD

Antonioo
29-12-2009, 18:39
ja bym chyba proponował dołożyć parę stóweczek, i kupić d80 + np. (n18-70, 18-105,)

d80--1300-1500 choćby na giełdzie jest NÓWENCJA ;) za 1500, a te szkielka to plus minus 400-700/800 zł......
koleżanka jest po lekturze zaawansowanego kompakta.....a d3000,400d, to takie lustrzanki w wydaniu kompaktowym (guzikologia, ergonomia) .Na pewno nic strasznego jeśli chodzi o obsługę. Osobiście uważam, że Nikon jest bezkonkurencyjny jak dotąd jeśli chodzi o prostotę, łatwość i intuicyjność obsługi swoich produktów....

Dlaczego d80, po pierwsze fundusze (ograniczone), a po drugie to , że przesiadając się ewentualnie na modele d3000, 400d będziesz mieć nadal kompaktowe wymiary aparatu, podobną ergonomię, choć z różnymi możliwościami powiem więcej, wg mnie ten fuji będzie lepiej leżał w dłoni niż ww aparaty. Kolega ma tego fujika, a w sklepie mam resztę.... sprawdziłem....
D80 daje większe możliwości, wygodę, lepszy komfort pracy, zwłaszcza gdy się złapie bakcyla, a myślę, że już dawno został złapany.....;)

Rarissimo
29-12-2009, 22:36
To się nazywa mętlik w głowie, nooo! Chyba faktycznie poczekam jak cena d5000 spadnie w dół. A powiedzcie jeszcze, który model jest lepszy 400d, czy 450d. Dowiedziałam się ostatnio, że im niższy numer tym lepiej, aczkolwiek zawsze uważałam, że jest na odwrót. ^^

velaskez
29-12-2009, 22:43
Nie, nie nie. 450D lepszy;)

PS
A jak chciałabyś pomacać D80, to jak byłbym w mieście, to mogę dać do pomacania;)

Jatin
29-12-2009, 23:04
Napisałem Ci kilka postów wyżej różnice między 400D a 450D

Antonioo
29-12-2009, 23:19
jeżeli rozważasz już zakup nowego d5000, to lepiej kup używane d90.....

myślę, że poprzednicy raczej się ze mną zgodzą

Rarissimo
29-12-2009, 23:29
Mwahahaha. I tak wyląduje najpierw na czymś tanim, a prostym, a po kilku latach zmienię.
do: Maciej Cieślak - tak centralnie to ja z Wrocka nie jestem. ;P Mam jakieś niecałe półtora godziny jazdy, ;p

Rarissimo
29-12-2009, 23:30
P.S. W drodze powrotnej z chęcią zabiorę się z per Kolegą ^^ (jak to brzmi?! :D) do NY. No chyba, że 40 kg to zbyt duże obciążenie. ;D

velaskez
30-12-2009, 00:35
Szkoda, że tak daleko.
W NYC bywam tylko okazjonalnie. Na razie, bez planów na powrót;) Cały zeszły rok byłem, przejadło mi się.