Zobacz pełną wersję : jpg D300 vs D300s
jak w tytule...nie jest to efekt nudy, ale ciekawi mnie czy jest różnica w jpg, gdzieś tak wyczytałem, że na korzyść D300s, ale żadne poważne testy o tym nie mówią...od razu piszę, że wiem, że tylko raw ale...ale...
o krajan...! miałem do czynienia z D300 i jestem ciekaw czy jpg z D300s są lepsze czy takie same, chodzi mi czy inny soft obrabia jpg, czy ten sam ...
Uwielbiam takie wątki. Jak podzielić włos na 4.
a kto jeszcze pstryka na jpg? marnujesz tylko możliwości aparatuMożlwości aparatów sa większe niz potrzeby przecietnego uzytkownika. Jpg wystarcza w większości przypadków, pod warunkiem, że się nie ma problemów z poprawną ekspozycją i WB. Naprawde dla niektórych to nie jest problem i męczarnia, a cos zupełnie prostego. Te osoby nie lubią sie niepotrzebnie zajmowac RAWami.
Wielu zawodowców pracuje wyłącznie na jpg, czyni tak np większośc fotoreporterów.
Po co coś robić, jeśli te czynność robi puszka? Po to płaci sie spora kasę, by robiła to dobrze i w sposób jaki chcemy. Po to są stopnie kompresji, rozmiaru, ustawienia WB, profile, regulacje nasycenia, kontrastu, ostrości, usuwanie winietowania, DL. Konfiguruje sie puszkę tak jak się lubi i zapomina o RAW.
Robicie podstawowy błąd myślowy, sądząc, że zawsze zależy na najwyższej jakości. Nie, nie zawsze.
Zauważcie, że nie ma tylko jednego rozmiaru jpg - L, ale też S i M. Jest także kompresja Normal i Basic.
czyli dalej dyskusja o niczym... ponawiam pytanie jpg D300 vs D300s.... to nie jest wątek o tym czy robię w raw czy nie...a tak na marginesie robię raw...prosiłbym o odpowiedzi tych, którzy coś wiedzą na ten temat, a może porównywali jpg z tych 2 puszek...dzięki!
d300 jako jedyny został pozytywnie oceniony pod względem kompresji JPG
gdzieś w testach czytałem że od d300 nikon robi dobre jpg
znowu nie popadajmy w skrajności, każdy wykorzystuje swój sprzęt na własny sposób
ja wymagam, więc robię na rawach
co do wymagań i wykorzystywania sprzętu to inna sprawa...niby banalne pytanie a większość odpowiedzi nie na temat...oki, chyba kończymy temat...
jestem ciekaw czy jpg z D300s są lepsze czy takie same
Tak są lepsze, dużo lepsze, a nawet więcej... Piszę z pewna odpowiedzialnością, choć nigdy nie porównywałem, ale tak mi podpowiada intuicja...
A teraz poważnie - chcesz mieć dobre zdjęcia? Zainwestuj w szkło, a potem w obróbkę...
Raw+jpg, jak jpg sie nie nadaje biore sie za rawa, nikt tak nie robi??
dzięki wszystkim za posty... do NBA szkła które mam(widoczne w stopce)wystarczają mi w zupełności pod względem jasności, jakości i takich takich tam... zdjęcia robię w rawach...pozdrawiam!
pozdrawiam was i obróbkę 400 rawów z meczu kosza, piłki kopanej ,siatkówki czy jakiegoś koncerciku. poza tym gdzie trzymać te rawy. ja tam robie reporterke i w sumie jak mam juz d300s 2 miesiące to nie wiem czy zrobiłem z 100 rawów, bo po prostu po to kupiłem taka puszeke by wcześniej ustawic sobie WB i tylko cykac foty i wysyłać gdzie trzeba koniec kropka.
Co do jakości to trzeba wystrzegać sie jak ognia wysokiej redukcji szumów, bo przy iso 3200 i wys. red. szumów tracimy masę szczegółów.
Co do jakości jpg z D300/300s to sprawa względna bo puszka na troszkę dużo ustawień optymalizacji to po 1.
a po 2 jpg są bardzo przydatne z punku widzenia sporej części użytkowników zwłaszcza że D300s robi je naprawdę dobrze sam używam zapisu RAW+JPG bo jak zachodzi taka potrzeba to wyciągam SD wkładam w czytnik i pokazuje foty albo zanoszę kartę do laba i mam odbitki
Ci co tak piszą że jpg jest be i w ogóle do d.... to moim zdaniem pseudo profesjonaliści z kompleksami, zwłaszcza tacy co piszą jak robisz w jpg to rób kompaktem
Myślę że w RAW masz większą kontrolę nad jakością,każdy przecież chce mieć dobre zdjęcia.
Oczywiście że tak, ale bez przesady żeby od razu pisać że jpg do niczego się nie nadaje
Zauważcie, że nie ma tylko jednego rozmiaru jpg - L, ale też S i M. Jest także kompresja Normal i Basic.
Ops, nie zauważyłem. D700 rzeczywiście to ma :)
A na serio, nigdy nie wiem czy będę chciał L, M czy Fine lub Normal. Po co mam się stresować? Przy zapisie RAWa do JPGa sobie wybieram co chcę. :D
JPG się nadaje jak najbardziej. Ale wg mnie końcu całego procesu.
Co do jakości jpg z D300/300s to sprawa względna bo puszka na troszkę dużo ustawień optymalizacji to po 1.
a po 2 jpg są bardzo przydatne z punku widzenia sporej części użytkowników zwłaszcza że D300s robi je naprawdę dobrze sam używam zapisu RAW+JPG bo jak zachodzi taka potrzeba to wyciągam SD wkładam w czytnik i pokazuje foty albo zanoszę kartę do laba i mam odbitki
Ci co tak piszą że jpg jest be i w ogóle do d.... to moim zdaniem pseudo profesjonaliści z kompleksami, zwłaszcza tacy co piszą jak robisz w jpg to rób kompaktem
A przepraszam jakie kompleksy ukazuje używanie rawów?
Otiv całkowicie sie z tobą nie zgodze. Zacznę od konca. RAW -> dng 12bitowy z d300s to okolo 10MB co jest wielkoscia okolo 2x wieksza od jpega. Przechowywać materiał też chyba nie jest problemem skoro w obu przypadkach trzeba miec ładne gigabajty wolnego na dysku głównym, nie mowiac juz o terabajtach archiwum.
pozdrawiam was i obróbkę 400 rawów z meczu kosza, piłki kopanej ,siatkówki czy jakiegoś koncercikuI znów suche fakty. Uzywajac ACRa czy LR masz mozliwość dowolnego i wielokrotnego kadrowania (które w 99% przypadków musisz zrobic) z zapisem informacji w rawie! Jesli podliczysz szybko okaże się ze 1jpg oryginalny + 1jpg "obrobiony" zajmie Ci tyle co 1 raw. Waskie gardło stanowic tu moze jedynie czas przetwarzania materiału jednak z 400 rawów z imprezy o której piszesz wyjdzie okolo 100 plików wynikowych. Tworzac z tego jpegi w jakosci 10 na kilkuletnim laptopie zajmie ci okolo 5s co w sumie wyjdzie jakies 500 sekund co daje 10 minut czyli tyle co zalanie herbaty :>. Przesłanie do agencji 100 plików przy niesymetrycznym łączu gdzie upload jest na poziomie okolo 0,5Mb/s zajmie Ci okolo godziny! co jest wielkością o dobry rząd wiekszą od samego procesu wywoływania rawów.
Jak wczesniej pisalem zgodzić się mogę tylko częściowo ze jpg z puszki jest ważny. Przydatny jest raczej w sytuacjach o których pisał jacek_Z osobom które z góry wiedza co bedzie materiałem wynikowym. Poniewaz czesto nie wiem w jakim rozmiarze chce wywołać materiał w labie a nierzadko jest to kilka rozmiarów jednego kadru to jpeg wydaje mi sie tu zwyczajnie niepraktyczny.
Byłem do niedawna zdecydowanym przeciwnikiem zapisu RAW. Poprostu starałem się jak najlepiej naświetlić jpg.
W rawach zapisuję od miesiąca. Moje doświadczenia w tej materii są takie: Nie ważne czy jpg czy raw, ważne by dobrze naświetlić klatkę.
I znów suche fakty. Uzywajac ACRa
Fakty sa takie, że co byście nie pisali o łatwości wywołania RAW, to zdecydowana większość fotoreporterów robiących sport (i nie tylko) nie wie co to jest RAW, lecą w jpg.
sirdoniu
31-12-2009, 13:00
... zdecydowana większość fotoreporterów robiących sport (i nie tylko) nie wie co to jest RAW, lecą w jpg.
Byćmoże dlatego, że dla nich jakość nie jest priorytetem nr 1 - muszą mieć materiał do gazety i tyle.
Nie ważne czy jpg czy raw, ważne by dobrze naświetlić klatkę.
Hah, tylko jeden mały szczegół. Jeśli chcesz wycisnąć ze swojego sprzętu jak najwięcej, korzystając z dobrodziejstw tego co mamy w naszych puszkach, inaczej będziesz naświetlał zapisując do JPG w puszcze a inaczej do RAW.
saturnus1981
31-12-2009, 13:18
Raw+jpg, jak jpg sie nie nadaje biore sie za rawa, nikt tak nie robi??
Ja tak robię. Uważam że to najlepsze wyjście.
Hah, tylko jeden mały szczegół. Jeśli chcesz wycisnąć ze swojego sprzętu jak najwięcej, korzystając z dobrodziejstw tego co mamy w naszych puszkach, inaczej będziesz naświetlał zapisując do JPG w puszcze a inaczej do RAW.
Możesz rozwinąć temat?
...., inaczej będziesz naświetlał zapisując do JPG w puszcze a inaczej do RAW.
Nie bardzo rozumiem.... tzn wiadomo, że raw daje większe pole "manewru" w post processingu ale.... zawsze mi się wydawało, że należy naświetlać optymalnie bez względu na format zapisu ustawiony w puszce.
Przynajmniej ja tak robię.
Możesz rozwinąć temat?
Pewnie, matryce w Nikonach mogą osiągnąć najwięcej jeśli będziesz naświetlał tak aby histogram był przesunięty możliwie w prawo (ale tak, żeby nie doszło do prześwietleń). Ot, cała filozofia. Nazywa się to chyba ETTR (Exposure To The Right). Dzięki temu matryca zarejestruje maksymalny sygnał jak na swoje możliwości i możemy mieć mniejszy szum (np. przy wyciąganiu z cieni).
Ja zawsze stosuje te zasadę, obojętnie czy robię w RAW czy jpg.
Dawniej 90% fotografii robiłem tylko w jpg, ostatnio coraz częściej (50%) robię równolegle także RAWy, ale to tak na wszelki wypadek, bo generalnie jpg wystarczają.
Fakty sa takie, że co byście nie pisali o łatwości wywołania RAW, to zdecydowana większość fotoreporterów robiących sport (i nie tylko) nie wie co to jest RAW, lecą w jpg.
Raczej w RAW+jpg i w razie potrzeb używają czego im potrzeba. Często na pierwszy rzut idzie zdjęcie do sieci i gazety, ale potem może sie okazać, że trzeba jednak zrobić cos w wyższej jakości no i trzeba powtarzać mistrzostwa świata :P
Dlatego jak już się robi w jpg to trzeba robić na L i na najwyższej jakości...
Pewnie, matryce w Nikonach mogą osiągnąć najwięcej jeśli będziesz naświetlał tak aby histogram był przesunięty możliwie w prawo (ale tak, żeby nie doszło do prześwietleń). Ot, cała filozofia. Nazywa się to chyba ETTR (Exposure To The Right). Dzięki temu matryca zarejestruje maksymalny sygnał jak na swoje możliwości i możemy mieć mniejszy szum (np. przy wyciąganiu z cieni).
A ten, tego, no.... tego nie da się zrealizować fotografując w jpgach?;)
Przecież to nie powoduje żadnej różnicy w czym fotografujesz - poprawnie naświetlać należy zawsze, bez wzgledu na wybraną formę zapisu.
A ten, tego, no.... tego nie da się zrealizować fotografując w jpgach?;)
Ekhm... miałem na myśli raczej to, że duże grono robi JPG po to aby już "nie obrabiać, nie dotykać" tylko np. oddać od razu do labu czy wypalić na CD i rozdać rodzinie. Wtedy metoda ETTR jest trochę bez sensu. Natomiast oczywiście, jak ktoś robi JPG aby później obrabiać to jest jak piszesz. Tylko czy wtedy mimo wszystko nie zapisywać do RAW? ;)
saturnus1981
02-01-2010, 15:27
Pewnie, matryce w Nikonach mogą osiągnąć najwięcej jeśli będziesz naświetlał tak aby histogram był przesunięty możliwie w prawo (ale tak, żeby nie doszło do prześwietleń). Ot, cała filozofia. Nazywa się to chyba ETTR (Exposure To The Right). Dzięki temu matryca zarejestruje maksymalny sygnał jak na swoje możliwości i możemy mieć mniejszy szum (np. przy wyciąganiu z cieni).
Bardzo dziękuję to akurat dla mnie nowość a pewnie okaże się bardzo pomocna:)
w moim przypadku jak przekonalem wszystkich znajomych do raw (jakos mnie d200 zmusilo do raw) to sam wrocilem do jpg co najmniej w 50%
grudzinsky
02-01-2010, 23:49
nie kumam o co ta cala dyskusja?
jeden lubi Fiata 126p, a drugi Mercedesa S500 ;)
Siupes Czemu ? :D
jak dla mnie d700 ma duzo lepsze jpg prosto z puchy w porownianiu z d200.
jak dla mnie d700 ma duzo lepsze jpg prosto z puchy w porownianiu z d200.
a wątek jest o d300 vs d300s:mrgreen:
nie kumam o co ta cala dyskusja?
jeden lubi Fiata 126p, a drugi Mercedesa S500 ;)
Porownanie bez sensu, bo poprawnie naswietlony jpg w niczym nie ustepuje temu samemu kadrowi wolanemu z RAWa.
Zaloze sie, ze jakby zrobic slepy test jpg vs raw to polowa przeciwnikow jpg z tego tematu by sie mocno zdizwila ogladajac wyniki ;)
Jak juz chcemy porownania motoryzacyjnego, to IMHO lepsaz analogia byloby, ze jeden woli auto z automatyczna, a drugi z manualna skrzynia biegow. Automat jest wygodniejszy i prostszy w uzyciu, ale nie daje takiej kontroli nad praca silnika jak manual.
tylko aby poprawnie naświetlić jpga musisz mieć nieco czasu a tego nie zawsze jest pod dostatkiem. Zreszta sama kompresja jga z puszki a wywołanego nawet na standardowych ustawieniach bez zmian jest o wiele wyższa. Wiec dlaczego mam sobie zamykać drogę do lepszej jakości zdjęcia oraz większej możliwości ewentualnej korekty. Dla zasady bo ja jestem TurnoDymomCostam i robie tylko w jpg? Jak nie będę potrzebował to Rawa wywalę a tak to z jednego NEFA moge sobie pierdylion jpgow zrobić. Dlatego trzaskać w rawach + jpg i nie ma problemu. raw wiadomo co nam daje a jpg jest wywołany wg ustawień w puszce.
Sam ostatnio znalazłem fajny tutek na krajobraz i gdybym nie miał rawów sprzed 2 lat to niewiele bym zdziała w zadowalającej jakości.
Nie o tym miał być ten wątek, ale... skoro już na NEFy zeszło;), to jak dla mnie najgłówniejszą przewagą NEFa nad jpg jest możliwość swobodnej i nieograniczonej modyfikacji balansu bieli - wiem, wiem, poprawne ustawienie tego parametru w puszce powinno załatwić sprawę - jednak nawet z szarą kartą nie zawsze jest to praktycznie wykonalne, a dodatkowo w "warunkach bojowych" często nie ma na to czasu.
Poprawne naświetlenie nie jest dla mnie argumentem - bez względu na rodzaj zapisywanych plików dążę do poprawnego naświetlenia i szczerze mówiąc niezwykle rzadko ingeruję programowo w ten parametr NEFa.
Zaloze sie, ze jakby zrobic slepy test jpg vs raw to polowa przeciwnikow jpg z tego tematu by sie mocno zdizwila ogladajac wyniki ;)
Ale gdyby to nie był ślepy test różnica mogłaby być kolosalna...
"ślepy gówno widzi" - nie wiecie?
:D
krzysztof jot
12-01-2010, 02:08
dzięki wszystkim za posty... do NBA szkła które mam(widoczne w stopce)wystarczają mi w zupełności pod względem jasności, jakości i takich takich tam... zdjęcia robię w rawach...pozdrawiam!
ojej, coś nerwowo... RAW to nie religia - powiedział jeden znany fotografik. Na całodziennych zawodach robie ponad tysiąc zdjęć - 30 minut po zakończeniu kontrakt przewiduje pełny serwis przynajmniej na dwu wortalach minimum 25-30 zdjęć. A jeszcze muszę posadzić tyłek w PressRomie, zgrać fotki z kilku kart, przeglądnać, WYBRAĆ ( a to nie jest łatwe) i obrobić (kadrowanie, itp) - na laptopie. Wyobrażasz sobie praca na RAWach ?
Ty widocznie bawisz się NBA, więc pieścisz się RAWami - jak wspomniał Jacek_Z - jpg jest absolutnie wystarczający nawet na okładkę dobrego kolorowego pisma o ile jest poprawnie naświetlony. Czasem daje RAW+JPG w ekstremalnych sytuacjach zdjęciowych, lub waznych momentach ale tylko dlatego, ze czasem później sprzedaje to gdzieś pod większy format i zabezpieczenie RAWem daje mi mozliwość zrobienia solidnego TIFa
... jak dla mnie najgłówniejszą przewagą NEFa nad jpg jest możliwość swobodnej i nieograniczonej modyfikacji balansu bieli - wiem, wiem, poprawne ustawienie tego parametru w puszce powinno załatwić sprawę - jednak nawet z szarą kartą nie zawsze jest to praktycznie wykonalne, a dodatkowo w "warunkach bojowych" często nie ma na to czasu....
tylko aby poprawnie naświetlić jpga musisz mieć nieco czasu a tego nie zawsze jest pod dostatkiem. ...
czytam to i dochodze do wniosku - bez obrazy - że podstawy techniki chyba leżą totalnie. Do tego doprowadziła fotografia cyfrowa - sie poprawi na komputerze. Ci o analogowych podstawach nie miewają problemów i potrafią poprawnie naświetlić i na wojnie w Nikaragui.
.. jak wspomniał Jacek_Z - jpg jest absolutnie wystarczający nawet na okładkę dobrego kolorowego pisma o ile jest poprawnie naświetlony. ...gdybym miał robić na okładkę A4 to bym jednak robił w RAW. Ale małe zdjęcia do środka czasopisma - jpg.
Ja robiłem zdjęcia na ME kobiet w siatkówce. Miałem kontrakt, w którym byłem zobowiązany, by w 60 minut po zakończonym meczu siatkówki pliki były na serwerach CEV i PZPS . Cały problem był w tym, że miały tam być zdjęcia także z konferencji prasowej, która się zaczynała wg przepisów 15 do 20 minut po meczu i trwała kilkanaście minut. Od końca konferencji do deadline:mrgreen: miałem więc mniej niz 20 minut. Oczywiście nie siedziałem na całej konferencji :mrgreen: bo po co?
O pracy w RAW można przy takim tempie zapomnieć. Wychodziłem już po 2 secie, by zgrać kartę i wybrac kilka zdjęć, potem wracałem na końcówkę meczu. Najgorzej gdy mecz miał tylko 3 sety.
Aha. Po jednym meczu zaczynał sie kolejny mecz. Reguły co do czasu te same. Ale ten drugi mecz był tak ze ..... 40 minut po końcu pierwszego :) więc wszystko się wtedy nakładało.
Ba, mało tego. Musiałem gdy dziewczyny sie rozgrzewały do meczu zrobić im zdjęcie grupowe. To mniej więcej wtedy gdy była konferencja po pierwszym meczu :) :) :)
To było czasowo absolutnie niewykonalne. Policzyliście co musiałem zrobić po 1 meczu i przed 2 meczem? Taaaak, praca w RAW :). Nigdy nie zdążałem na początek drugiego meczu. Zapieprz miałem nieziemski. Teoretycznie w tej samej minucie musiałem fotografować w 2 miejscach i jednocześnie przygotowywac pliki (czyli być w trzecim miejscu :) )!
PS - dawałem jeden ze swoich 2 aparatów innemu fotoreporterowi, by pstryknął fotki na konferencji prasowej. On nie musiał wysyłac szybko zdjęć.
krzysztof jot
12-01-2010, 12:27
no Jacku_Z -podkreślam, że napisałem nawet. :) A wiadomo, że poprawnie bedzie to TIF i to solidny, a wygenerowany oczywiście z RAWa.
robin102
15-01-2010, 13:02
Tak trochę nie na temat, ale koło tematu
Jak się sprawa ma z szumami w D300 i D300S ktoś porównywał ? jakieś subiektywne wrażenia ?
nie chodzi mi o internetowe testy ze sponsorowanych stron :)
kuba_rsx
15-01-2010, 14:55
Głosy krążą ze S-ka ma nieco wyższe szumy za sprawą softu. Ale ile w tym prawdy? Ostatni nie internetowy test w FV to potwierdzał. Ale też byłbym ciekaw jeśli ktoś sam zrobi zestawienie.
Miałem D300, mam D300s i szczerze mówiąc subiektywnie nie widzę różnicy, ale praktycznie nie używa powyżej ISO1250 bo już nawet to mnie wkurza :/
ja zuzywam do 2000 bez problemu
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.