Zobacz pełną wersję : Co w zamian za D50 ?
rupertor
27-12-2009, 11:59
Mam D50, który się popsuł (matryca). W serwisie powiedzieli , że nie do naprawy tylko do wymiany, a to już się nie opłaca. Jaki aparat kupić w zamian? Nie ukrywam, że D50 bardzo mi odpowiadał. Najchętniej kupiłbym coś podobnego. Co polecilibyście D5000 czy D3000?
Jak ma być podobny to raczej D90.
Arthuros
27-12-2009, 12:12
D90. Ja tak się przesiadłem i było to rewelacyjne posunięcie,
Wielkość aparatu prawie taka sama (co jakieśtam znaczenie zawsze ma), a jakość nie z tej ziemi
Jeżeli dysponujesz odpowiednią sumą pieniędzy, to podobnie jak mój przedmówca polcam D90.
bierz lepiej D3 :p
a na poważnie to chyba jedynie D90. Niestety serie 3K i 5K maja małe obudowy wiec do jest koszmar w obsłudze. Ponadto brak górnego LCD i klawiszy dostepu na body są bardzo ucxiązliwe. Miałem kiedys D40 teraz mam D80. jak siostra mi dała swoje D40 to nie wiedziałem jak coś zmienić bo tak sie przyzwyczaiłem do klawiszologii na body.
Nie wiem jakie autor wątku ma obiektywy, ale jeżeli AF to niestety D3000 i D5000 nie mają silnika.
Jak dla mnie alternatywa zaczyna się od D90 ( no ewentualnie D70s i D80 ).
Ja mailem taki sam problem z obsluga D60, poza tym byl strasznie powolny w porownaniu do D90. A wracajac do tematu, bierz D90.
Bez znajomości budżetowych niewiele się da poradzić -
d50 to było body ze śrubokrętem, z lcd etc
mz ciężko by ci było teraz bez tego (d5000,d3000 - tego nie mają)
Dopiero co wymieniłem D50 na D90. Jestem zadowolony. Wymiany na D3000/D5000 sobie nie wyobrażam z uwagi na braki jak wymienili koledzy powyżej, tzn. na mniejsze body, brak wyświetlacza, silnika itd. Przeszkadzały by mi te wszystkie różnice razem i każda z osobna. Taki "downgrading" wchodzić w grę może tylko i wyłącznie z powodów finansowych.
A d80 to już przestał zdjęcia robić??
A d80 to już przestał zdjęcia robić??
Patrz post nr 6
Albert44
28-12-2009, 18:22
Używane D80 lub nowe D90.
No fakt, jakoś się D80 przeoczył:) Zdecydowanie wolał bym D80 niż Dxxxx
Poniżej D80 nie masz co schodzić. A jeśli tylko masz wystarczający kapitał, to D90
d3000/5000 to nie liga d50. Myślę, że d80/90 przypadłby Ci do gustu. ;)
A d80 to już przestał zdjęcia robić??
Już dawno :D
Ad rem. Za wszystkimi — D90. W wykastrowane body nie ma co się pchać jeśli używasz poczciwej D50-tki, po co się uwsteczniać (rzecz jasna w kontekście budowy aparatu)?
ja mam podobny dylemat, tyle ze moj dziala i ma sie dobrze::P a ja zbieram na d300 :)
Nie będę oryginalny - jak masz kasę D90, a jak mniej to używane D80... przy D50 to i tak techniczna przepaść...
D300 też polecam... Ergonomia zabójcza:)
sirdoniu
29-12-2009, 19:39
... D300 też polecam... Ergonomia zabójcza:)
Potwierdzam - mam d50 i właśnie kupiłem d300s. Ergonomię jeszcze opanowuję, ale w porównaniu
do d50 to różnica jest masakryczna.
Oczywiście d50 nadal robi świetne zdjęcia i się go nie pozbywam.
pozdr.
Przepraszam za pomyłkę - poszła na priv
Miałem podobny problem jakiś rok temu, kupiłem na allegro matrycę, wymieniłem, działa i cieszę się nim dalej. Części do nikonów sprzedaje na allegro jakiś człowiek -ma to zapewne z rozbiórek uszkodzonych sztuk. Poszukaj w aparaty/części zamienne. Jeśli nie potrafisz sam wymienić, w miarę zdolny-ostrożny elektronik zrobi to bez problemu. Może warto przedłużyć mu życie za małe pieniążki?
zabamich
15-01-2010, 12:45
Najtaniej to faktycznie postarać się wymienić matrycę. Jeśli jednak chcesz coś nowego to może warto coś kupić i nie zawsze to musi być nowy zaawsze można znaleść coś uzywanego taniej a i lepszy model można upolować :)
Za przedpiszącymi: w zależności od budżetu używany D80 lub D90.
Pozdrawiam.
D50/70 nie warto wymieniać na nawet D90. Jak już to minimum D300 moim zdaniem.
arturmsi
15-01-2010, 15:16
D50/70 nie warto wymieniać na nawet D90. Jak już to minimum D300 moim zdaniem.
bo?
wg. mnie warto i tak, bo to już cmos a nie ccd.
Megazordon
16-01-2010, 13:00
D50/70 nie warto wymieniać na nawet D90. Jak już to minimum D300 moim zdaniem.
Tylko że np body D90 jest o połowę tańsze od body D300s, a postęp technologiczny pomiędzy D50 a D90 jest ogromny i na pewno mniejszy niż między D90 a D300.
W takiej sytuacji najlepiej kupić D90, bo nawet w D80 nie ma się co bawić, zależy jak jesteś nastawiony na kupowanie sprzętu używanego, bo nówki D80 to raczej nie złowisz tak łatwo. Gdyby mi padło D50, to pewnie bym kupił D90.
fotoMichal
16-01-2010, 13:44
Tylko że np body D90 jest o połowę tańsze od body D300s, a postęp technologiczny pomiędzy D50 a D90 jest ogromny i na pewno mniejszy niż między D90 a D300.
W takiej sytuacji najlepiej kupić D90, bo nawet w D80 nie ma się co bawić, zależy jak jesteś nastawiony na kupowanie sprzętu używanego, bo nówki D80 to raczej nie złowisz tak łatwo. Gdyby mi padło D50, to pewnie bym kupił D90.
Zgadzam się.
Miałem D50, teraz mam D90, i różnica jest ogromna, w jakości zdjęć i szczegółach, przypominam ze D90 ma już inną matrycę niż D50. A po drugie nie widzę sensu kupowania D300/300s bo różnica cenowa z D90 jest duża, a technologicznie to bardzo mała :)
I co z tym D50? Chcesz go sprzedać? Za ile?
Przepraszam za OT ;)
Zgadzam się.
Miałem D50, teraz mam D90, i różnica jest ogromna, w jakości zdjęć i szczegółach, przypominam ze D90 ma już inną matrycę niż D50. A po drugie nie widzę sensu kupowania D300/300s bo różnica cenowa z D90 jest duża, a technologicznie to bardzo mała :)
Też się zgadzam. Właśnie wczoraj zastąpiłem D50 nowym D90 :-)
Darkness87
19-01-2010, 02:31
A może tak uzywane ale w dobrym stanie d200 ? :) ja bym się nad tym zastanawiał, wiem ze w tej cenie nowe d90 ale....
Ja właśnie zakupiłem mało używane D200, a mam też D50. Matryca w tej samej technologii, ale większa, a ergonomii body nie ma co porównywać (D200 + grip rządzą!). Teraz D50 ze stałką 50/1.4 stał się aparatem "domowym", do portretów/martwej natury; D200 z pancerną obudową chodzi na spacery i fotografuje przyrodę :)
Oczywiście, wierzę, że D90 daje nieporównanie lepszy obraz (matryca...), ale ergonomia w porównaniu do D200 jest mniejsza, a cena - dużo wyższa (za D200 dałem mniej niiż 2000zł). Myślę, że warto przemyśleć zakup tego modelu.
Z tą różnicą w cenie to mocno przesadziłeś- nowy d90 2450-używany można dostać też poniżej 2000zl. Jeśli ktoś potrzebuje pancernej puchy i foci z niskim ISO to d200 obleci ;) Ja jednak oddaję głos na d90 (najlepiej z gripem); mimo wszystko spory upgrade po przesiadce z d50.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.