PDA

Zobacz pełną wersję : Martwe/hot piksele?



Michaelg
25-12-2009, 15:43
Mam problem z hot pikselami.

Aparat mam od dwóch dni , nowy z salony Nikona.


Nikon D5000, obiektyw Nikkor 18-105


Testy z ISO (tryb P)

Niskie iso : http://fmix.pl/zdjecie/1401076/zaslonietyobiektyw/rozmiar/4 (zasłonięty obiektyw)


Pokój iso MAX http://fmix.pl/zdjecie/1401079/iso-max/rozmiar/4

Pokój iso 160 http://fmix.pl/zdjecie/1401080/iso-niskie-160/rozmiar/4


Zdj przez okno, mgła, noc,ostrość manual-byle jak-na slepo

iso 160 http://fmix.pl/zdjecie/1401077/160-iso/rozmiar/4

iso 800 http://fmix.pl/zdjecie/1401078/iso-800/rozmiar/4


iso MAX http://fmix.pl/zdjecie/1401081/isoo-maxx/rozmiar/4


Zobaczcie proszę te zdjęcia (górna część fotografii przejrzyjcie od lewej do prawej)

http://fmix.pl/zdjecie/1401022/dsc-0077/rozmiar/4


http://fmix.pl/zdjecie/1401021/dsc-0014/rozmiar/4


http://fmix.pl/zdjecie/1401023/dsc-0009/rozmiar/4

...



Tutaj zamieszczam jeszcze folder ze zdjęciami prosto z aparatu gdzie widać te piksele-w tym samym miejscu- jadąc od lewej do prawej w górnej części zdjęć. Mam te zdjęcia na pendrivie i mam zamiar się z tym udać w niedzielę do salonu gdzie kupiłem aparat...


POBIERZ PACZKĘ Z PRZYKŁADOWYMI ZDJĘCIAMI (http://www.przeklej.pl/plik/pen-zip-0006nh4gt7tb)

Czy ta wada może faktycznie postępować?

Co byście zrobili?

biniubak
25-12-2009, 17:14
Sznur i gałąź.

A na poważnie to bym zdjęć porobił.

Jak Ci wymienią to może być więcej takich zielonych. Mogą Cię puścić na drzewo i skierować do serwisu gdzie Ci amapują te piksele. A po czasie to i tak inne się pewnie pojawią.

Michaelg
25-12-2009, 17:16
Nie rozumiem?

Może jaśniej i dokładniej opisać? Co zrobić z tą wadą?


Aparat mam DWA dni.

irek6311
25-12-2009, 17:24
Ja bym dał luzu i fotki robił !
jak ci naprawdę przybędzie martwych pikseli pod koniec gwarancji to serwisuj ....
mam też kilka martwych pikseli na matrycy i nie przejmuję się tym < fotografuję :D
nigdy testów nie robiłem ani aparatu ani obiektywów i jest ok < szkoda nerwów ,
jeśli martwe piksele ci przeszkadzają i spać nie dają to ślij do serwisu .

Michaelg
25-12-2009, 17:33
Pytam poważnie i oczekuję rozsądnych odpowiedzi.

Jest to dla mnie ważne.


Czy ta wada może postępować? Pewien użytkownik napisał że po pewnym czasie przybyło mu takowych hot pixeli w Canonie 50D

Sam miałem nowy aparat a hot pixeli z czasem zaczęło przybywać.
Więc jest to proces postępujący

i zażądał wymiany- zamapowali mu chyba - i teraz podobno ma czystą i czarną jak noc matrycę.


Wysyłając do serwisu sam to robię czy mogę zanieść do salonu gdzie kupiłem i oni to zrobią- nie na mój koszt i bezpiecznie zapakują...?

cheyenne
25-12-2009, 17:40
parę wypalonych pikseli nie jest podstawą do reklamacji
każdy wyświetlacz znajduje się jakiejś klasie, która ileś tych pikseli dopuszcza
klasy matryc znajdziesz tu http://www.okazje.info.pl/porada/komputery/wadliwe-piksele-i-norma-iso-13406-2.html
dotyczą akurat monitorów LCD ale to niewiele różniące się matryce i tymi samymi zasadami posługują się sprzedawcy i producenci

zacytuję z tego artykułu:

"I nagle uwagę naszą przykuwa jeden (a czasami więcej) czarnych punkcików na jasnym tle pulpitu, bądź odwrotnie - biała kropka na ciemnym tle filmu lub gry. Bezczelność, tandeta, uszkodzenie, oszuści!!! Wyrazy niezadowolenia samowolnie cisną nam się na usta. Już mamy ochotę dzwonić i reklamować produkt, gdyby nie... takie oto zapisy widniejące w specyfikacji lub karcie gwarancyjnej produktu:

"Wszystkie monitory firmy XYZ zgodne są z klasą II normy ISO 13406-2."

lub

"Klasa matrycy monitora wg normy ISO 13406-2: II"

spuszczą cię na drzewo i tyle

Michaelg
25-12-2009, 17:42
spuszczą cię na drzewo i tyle

co to znaczy? Nie rozumiem takiego "sloganu". Każą mi spadać?! :confused:

Michaelg
25-12-2009, 17:43
Czyli mam rozumieć że też takie coś mają niektórzy z Was nie przejmują się tym i wada ta nie jest postępującą?

cheyenne
25-12-2009, 17:47
Czyli mam rozumieć że też takie coś mają niektórzy z Was nie przejmują się tym i wada ta nie jest postępującą?


o właśnie
taka wada jak twoja mieści się w granicach normy dla twojego aparatu i jako taka nie daje podstaw do reklamacji z tytułu niezgodności z umową
sporo d5000 ma takie wady

rób zdjęcia i nie doszukuj się mankamentów aparatu
podczas codziennej pracy z body nie zauważysz tych punktów

kronos28
25-12-2009, 19:19
Czyli mam rozumieć że też takie coś mają niektórzy z Was nie przejmują się tym i wada ta nie jest postępującą?

nie... deady/hoty ma KAŻDY z nas bo nie ma matryc doskonałych. Wykonanie takiej matrycy "doskonałej" jest... no niemożliwe jeżeli idzie o masową produkcję.

Każda matryca na etapie produkcji/instalacji w aparacie przechodzi mapowanie i tyle.

Pic polega na tym że proces mapowania nie jest trwały i owe bobki mogą sobie pewnego pieknego dnia wyleźć.

Moja rada - przestać przejmować się nieistotnymi pierdołami a zacząć się martwić o zdjęcia, światło, kadr i tym podobne wyświechtane frazesy... Ile masz tych piksli wypalonych? 4? Matko... zostało ci jeszcze "tylko" 12 299 996 ;)

mpwt
25-12-2009, 22:13
Heh... pojawiają się ostatnią pytania, których dawno nie było. A takowych zdjęć z dekielkiem już na prawdę chyba dawno nie było ;)

Był już taki na forum co wymieniał 4 puszki pod rząd, bo w każdej coś znajdował i wymieniał. Nie wiem jak się skończyło. Żebyś zobaczył ile mój D700 ma hotów...

Robić zdjęcia! :D

cezus
26-12-2009, 20:26
Też posiadam Nikona D5000 -od 2 tygodni. Zagotowało się we mnie jak po obejrzeniu kilku pierwszych zdjęć zobaczyłem czerwoną kropkę na każdym...Po wnikliwym przeanalizowaniu tematu olałem sprawę.Dziś wrzuciłem zdjęcia(te z defektem ma się rozumieć)do lightrooma. Zdziwiłem się i ogromnie uradowałem-przy imporcie raw czerwona kropka jest automatycznie zniwelowana przez lr:)

XGrzesX
26-12-2009, 20:59
Michaelg jeśli bywasz w Warszawie to podjedź do serwisu Nikona to zmapują Ci od ręki matrycę i hotów nie będzie.

Michaelg
26-12-2009, 21:40
Niestety nie byłem jeszcze nigdy w stolicy także takiej możliwości nie mam.


Mam ogromną prośbę czy możecie przesłać mi zdjęcie przy dłuższym czasie naswietlania - np 2 sek- i ISO 6400. Bardzo by mi na tym zależało.

Jatin
26-12-2009, 21:44
Ty zacznij zdjęcia robić, tych hotów będzie więcej taki urok matrycy

raddeli
26-12-2009, 22:27
Rany! temat wałkowany milion pięćset sto dziewięćset razy! A może i jeszcze więcej.
Też przerabiałem temat świecących pikseli na zdjęciach. Chłopie! Rób zdjęcia! Olej to! Na 10 milionów pikseli trafił Ci się jeden czy ileś tam. jak to juz ktoś na forum dobrze napisał - zostało Ci jeszcze 9 999 999 dobrych. Spójrz na to z tej strony. nadal masz wątpliwości? Poczytaj sobie karty gwarancyjne od monitorów LCD. Tam dopiero piszą ciekawe rzeczy. Np. LG wymienia monitory z taka wadą ale tylko przez pierwszy miesiąc. Moja Belinea może mieć ileś takich pikseli i aby się nadawała do wymiany muszą być w pewnej odległości od siebie, inaczej producent nie uzna tego za wadę.
I tak jak Ci koledzy piszą - z czasem będzie Ci ich przybywać, więc jeszcze raz powiem (napiszę) - rób zdjęcia.

XGrzesX
26-12-2009, 22:55
Niestety nie byłem jeszcze nigdy w stolicy także takiej możliwości nie mam.


Mam ogromną prośbę czy możecie przesłać mi zdjęcie przy dłuższym czasie naswietlania - np 2 sek- i ISO 6400. Bardzo by mi na tym zależało.

Nie przejmuj się hotami na ISO 6400 bo pewnie nie ma na świecie matrycy która przy takim ISO i czasie 2 sek nie miała żadnego hota. Jeśli nie widać gorących pikseli na czasach rzędu 1/30 i ISO do 1600 to ja bym się nie przejmował. ISO 6400 nigdy nie użyjesz, chyba że do oglądania tych gorących pikseli.

irek6311
27-12-2009, 00:39
Michaelg (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=35508) nie wiem poco ciągniesz ten temat :shock:
ciesz się aparatem i rób zdjęcia a nie szukaj wad bo ten zakup stanie się koszmarem ,
nawet 10 martwych pikseli to nie katastrofa i da się to łatwo usunąć w programie graficznym ,
proponuję byś robił zdjęcia a nie testy na max ISO 3200 - f22 - 3sekundy > to parametry ekstremalne i wtedy elektronika aparatu wariuje !

mpwt
27-12-2009, 01:34
Parę hotów tu mam (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=1517078), ale znaleźć nie tak łatwo (na szybko widzę całe 3). ISO 1600 i 30 sek. I czym się przejmować? Robić zdjęcia! :D


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/andromeda_04-1.jpg
źródło (http://fotoblog.marchewka.waw.pl/wp-content/uploads/2009/10/andromeda_04.jpg)

:mrgreen:

jarkko
27-12-2009, 01:38
Parę hotów i wielki syf w centrum :mrgreen:

mpwt
27-12-2009, 01:39
Dopatrzyłem się 4 hotów... wolałbym nie sprawdzać na ISO 6400. A przecież mówimy (w moim wypadku) o D700 ;)

Edit: aaa... i to jest crop oczywiście, z całej klatki jeszcze więcej hotów by się uzbierało.

velaskez
27-12-2009, 02:23
Chłopie, rób zdjęcia;) Testując tracisz życie i nerwy:)

@Michaelg - podesłałem Ci PM'ke

Jacenty Z.
27-12-2009, 10:38
Co zrobić z tą wadą?

Trochę Cię rozumiem - pamiętam swoje rozczarowanie pierwszymi w życiu, nietanimi i nieidealnymi płytami CD...

Pozostaje dyżurne wyjście: Zaakceptować fakt, że reklamy kłamią. Karmi się nas wizjami, że produkt kupiony za ciężko zarobione pieniądze będzie idealny, bez skazy, bez wad... Tak naprawdę nie ma rzeczy idealnych, zaś produkcja w dzisiejszych czasach jest tak masowa, a kapitalizm tak rozwydrzony, że firm albo nie stać, albo im nie zależy na aż tak drobiazgowej (czy niemożliwej wręcz) kontroli jakości, bo wtedy połowa matryc szła by do kosza albo do telefonów, a najtańsze Nikony montowane byłyby ręcznie w Japonii, UK czy RFN i kosztowałyby tyle co Leica ;)

Można to też potraktować jako znak szczególny i osobisty podpis TWOJEGO aparatu (umożliwiający nieomylną identyfikację zdjęć). Kiedyś na zdjęciach też były skazy, bo a to kurz, a to włos, a to kliszę w laboratorium ktoś niechcący czymś zarysował...

Podpisane: Niewiele mniej pogodzony, ale mimo wszystko szczęśliwy posiadacz D60 i 3 jasnobłękitnych pikseli ;)

Kubecki
27-12-2009, 14:11
Korzystając z okazji, proszę wyjaśnijcie czym różnią się dead pixele od hot pixeli. Czy czerwowny na ciemnym tle, widoczny przy czasach krótszych niż 1s i czułości powyżej 800 ISO to raczej hot pixel ?
Pozdrowienia

jaś
27-12-2009, 15:03
parę wypalonych pikseli nie jest podstawą do reklamacji
każdy wyświetlacz znajduje się jakiejś klasie, która ileś tych pikseli dopuszcza
klasy matryc znajdziesz tu http://www.okazje.info.pl/porada/komputery/wadliwe-piksele-i-norma-iso-13406-2.html
dotyczą akurat monitorów LCD ale to niewiele różniące się matryce i tymi samymi zasadami posługują się sprzedawcy i producenci

zacytuję z tego artykułu:

"I nagle uwagę naszą przykuwa jeden (a czasami więcej) czarnych punkcików na jasnym tle pulpitu, bądź odwrotnie - biała kropka na ciemnym tle filmu lub gry. Bezczelność, tandeta, uszkodzenie, oszuści!!! Wyrazy niezadowolenia samowolnie cisną nam się na usta. Już mamy ochotę dzwonić i reklamować produkt, gdyby nie... takie oto zapisy widniejące w specyfikacji lub karcie gwarancyjnej produktu:

"Wszystkie monitory firmy XYZ zgodne są z klasą II normy ISO 13406-2."

lub

"Klasa matrycy monitora wg normy ISO 13406-2: II"

spuszczą cię na drzewo i tyle


Nie należy dać się zwariować zrówno w jedną jak i w drugą stronę, zacytowane normy dotyczą wyświetlaczy LCD i dają się zastosować do wyświetlacza LCD umieszczonego z tyłu korpusu :), jeżeli producent nie zaznaczył w istrukcji obsługi że MATRYCA może mieć hotpixele (podając np. normę od wyświetlacza) to oznacza że matryca "nie ma" hot pixeli znaczy są zmapowane jeżeli się nie da ich zmapować to jest to powód do reklamacji. Moim skromnym zdnaiem stosownie norm przeznaczonych do wyświetlaczy LCD nie ma zastosowania do matryc jeżeli nie jest jawnie podane w specyfikacji korpusu.

Jacenty Z.
27-12-2009, 23:16
Korzystając z okazji, proszę wyjaśnijcie czym różnią się dead pixele od hot pixeli. Czy czerwowny na ciemnym tle, widoczny przy czasach krótszych niż 1s i czułości powyżej 800 ISO to raczej hot pixel ?
Pozdrowienia

Faktycznie: bad pixel, dead pixel, hot pixel, stuck pixel - trochę się tych określeń namnożyło, dodając do tego całą teorię funkcjonowania matrycy, może być ciężko się w tym połapać.

Najprościej byłoby przyjąć, że chodzi o punkt obrazu czytanego z matrycy, który nie otrzymuje odpowiednich danych widzianego obrazu ze składowych sub-pikseli (odpowiadających za kolory: czerwony, niebieski, zielony):
1) dead pixel - wszystkie sub-piksele są wyłączone, brak danych do wyświetlenia (podobnie jak w bardzo głębokich cieniach obrazu), więc jest w tym miejscu wyświetlana czarna kropka,
2) hot pixel - wszystkie sub-piksele są cały czas włączone, na dany piksel wchodzą cały czas maksymalne parametry (podobnie jak przy prześwietleniu jasnych obszarów), więc wyświetlana jest biała kropka,
3) stuck pixel - jeden ze składowych sub-pikseli jest wciąż włączony, blokując dostęp sygnału z dwóch pozostałych, "zdrowych", czyli np. w moim przypadku niebieska, w Twoim i Autora tego wątku czerwona kropka.

Mam nadzieję, że nic nie pokomplikowałem. Oczywiście, LCD emituje obraz, a matryca CCD lub CMOS - odbiera...

Bliżej zainteresowanych odsyłam do artykułu w niezastąpionej Wikipedii, którym się nieco posiłkowałem:
http://en.wikipedia.org/wiki/Defective_pixel

emmilius
27-12-2009, 23:20
@Kubecki
Dead pixel - to po prostu martwy pixel. Np. jakbys zrobił zdjęcie słońca z długim czasem naświetlania (docelowo jedna wielka biała plama) to dead pixele będą widoczne jako czarne punkty. Zawsze czarne - niezależnie od tego co fotografujesz. Hot pixel to natomiast punkt na matrycy który non stop świeci się na jakiś kolor, niebieski czerwony albo cokolwiek innego, i też co byś nie sfotografował to on zawsze będzie się świecił na jakiś tam kolor.
Moja wiedza o tym generalnie opiera się matrycach monitorów itp i nie jestem na 100% pewien czy w matrycach aparatów jest tak samo (wydaje mi się że jest) więc ustawienia w aparacie imo nie grają żadnej roli dla hot/dead pixeli - jak ma być to będzie.

Kubecki
28-12-2009, 00:15
Dzięki za wyjaśniena odnośnie hot, dead i stuck pixeli. Zrobiłem zdjęcie dekielka przy ISO 1600 i czasie 1/30 w jpeg i raw (łącznie). Po wywołaniu rawa w Adobe Raw czerwonej plamki nie ma a w jpeg jest. Ki diabeł?

emmilius
28-12-2009, 00:19
No jak wyżej ktoś napisał prawdopodobnie programik usunął problem =]

mpwt
28-12-2009, 00:24
Apel do Was: Zostawcie te dekielki i róbcie normalne zdjęcia. Takie zdjęcia prowadzą donikąd...

Kubecki
28-12-2009, 00:43
Apel do Was: Zostawcie te dekielki i róbcie normalne zdjęcia. Takie zdjęcia prowadzą donikąd...

Ja rabanu z tego powodu nie robię. Widzisz, dzisiaj podczas rodzinnych fotek na czarnym matowym ubraniu pojawił się czerwony dość intensywny punkcik jako żywo przypominający te które wcześniej widziałem na fotce dekielka. Ale Iso było 200 i nie powinno go być. I co ciekawsze pojawił się w miejscu nieco oddalonym od dotychczasowego. Nie mogło to być żadne odbicie światła ani też flara w obiektywie. Dziwią mnie takie sytuacje a jak dołożę często pojawiający się błąd F-- , posiłuję się ze zdejmowaniem dekielka to bierze mnie złość. Wszystko z osobna niby głupstwo ale mnie trochę denerwuje. Z dotychczas używanym Olympusem takie problemy (były inne) nie istniały.

mpwt
28-12-2009, 00:46
No i właśnie nie ma powodu się złościć. Bo nie ma :p Z wiochy spod Płocka do Wawy nie jest daleko i przy okazji trza wpaść na mapowanko. Jak widziałeś powyżej w D700 jeszcze więcej hotów... I nie denerwuje się.

Michaelg
28-12-2009, 14:24
No mpwt ale z Ciebie żartowniś hihi ...

FelTom
09-07-2010, 23:18
No i właśnie nie ma powodu się złościć. Bo nie ma :p Z wiochy spod Płocka do Wawy nie jest daleko i przy okazji trza wpaść na mapowanko. Jak widziałeś powyżej w D700 jeszcze więcej hotów... I nie denerwuje się.

Podziwiam. Prawidłowe podejście do sprawy. Mi niedawno wyskoczył jeden HotPixel, a właśnie zauważyłem kolejny :-/
Ale zdjęcia wyszły tak cudne ;) (przynajmniej jak dla mnie :D) więc jak już wcześniej ktoś powiedział, należy cieszyć się zdjęciami, a nie przejmować skazami, które w fotografii były od zawsze. Liczy się zdjęcie i jego przekaz. Wadlilwy pixel to przecież drobnostka, która powoduje, że coś jest wyjątkowe, jak np. pieprzyk ;)