PDA

Zobacz pełną wersję : Velbon Sherpa Pro – czy ktoś używa?



SWegnerowski
21-12-2009, 15:09
Witam
Bardzo poważnie myślę nad zmiana statywu. Obecnie posiadam Velbon’a Sherpa 600R i w zasadzie jestem z niego zadowolony, ale … No właśnie to ale. Statyw jest dość ciężki, przy pełnej wysokości mógłby być stabilniejszy i brakuje mu poziomnicy.
Poszukiwania zacząłem od analizy wagi bo ta mi najbardziej przeszkadza (dużo chodzę po górach) no i nie chciałbym się "cofać" co do jakości. W akcie desperacji zastanawiałem się nawet nad GITZO serii GT15… lub GT25…, ale po głębszej analizie doszedłem do wniosku, że GITZO GT2540T z głowicą GH2781TQR będzie mnie kosztował dobrze ponad 3 000 PLN, warzył 1,69 kg, dysponował udźwigiem 7 kg i max wysokością ok. 155 cm (z głowicą) a Velbon SherpaPro CF-640 z głowicą QHD-61Q przy dokładnie tej samej wadzie, udźwigu 5,5 kg i max wysokości ok. 160 cm kosztuje ok. 1 350 PLN – więc po co przepłacać. Zacząłem szukać na forum opinii na temat tego statywu i ogólnie na temat serii Sherpa Pro i powiem szczerze, że nie znalazłem za dużo.
Czy ktoś ma statyw Sherpa Pro i mógłby się podzielić jakimiś uwagami i opiniami?
Na temat serii Sherpa jest trochę opinii a na temat Pro znalazłem w zasadzie jedną (pozytywną). Dlaczego seria Pro jest tak mało używana w stosunku do statywów MF? To chyba jest ta sama półka, a odpowiednie modele są sporo lżejsze u Velbon’a.
Rozważam również zakup modelu CF-537. Jest sprzedawany od razu z głowica olejowa. Z budowy głowicy wnioskuję, że jej działanie będzie podobne do tej co mam obecnie i mi bardzo odpowiada. Czy może ktoś coś na jego temat powiedzieć?

Pozdrawiam
Sergiusz

akustyk
21-12-2009, 15:20
mam CF-630. swietne nogi o bardzo malej wadze, super komforcie uzytkowania i solidnej stabilnosci.
tylko musisz pamietac, ze to jest karbon i jako taki jest nieco bardziej podatny na wpadanie w drgania
np. na wietrze. nie jest to jakis wielki problem (mieszkam w NL gdzie sporo duje i mi nie dokucza),
ale dobrze pamietac o jego dociazaniu na haku, jesli dookola jest wietrznie.


co do jakosci i cen w porownaniu z MF...
kiedy go kupowalem, CF-630 kosztowal 3/4 tego co karbonowy 190CX3.
Sherpa ma podobna stabilnosc, podobna wage i jedyne 20~25cm wyzsza wysokosc ;)
i jesli o mnie chodzi, to trzeba byc jelopem zakochanym w reklamach MF, zeby kupic
drozsze i gorsze 190CX3. po prostu w Velbonie nie placi sie za wszechobecne reklamy
i tzw. "marke".

na chwile obecna mam zestaw CF-630 + kulka MF 486RC2 i w tym zestawieniu
zdecydowanie duzo lepsze mechanicznie i uzytkowo sa nogi. bo ta kulka to jest
jakis bak, a nie porzadny produkt. szkoda mi wydawac pieniadze na kolejna glowice
(wczesniej tez mialem MF - 222, i to tez byl poroniony pomysl :( ), ale ktoregos
dnia jak sie wkurze to pojade po QHD-61Q, bo to przynajmniej jest solidne
mechanicznie i zaprojektowane, przez kogos kto ma pojecie jak sie glowic uzywa.
bo projektanci MF, ktorzy wajche do blokowania kulki zrobili tak, ze uniemozliwia
obrot kolumny dookola najwyrazniej tego pojecia nie mieli. no chyba, ze we Wloszech
norma jest przestawianie statywu do ujec pionowych badz praca z wyciagnieta
kolumna :(

z mojego punktu widzenia MF to przereklamowana kaszana. nogi podobno sa lepsze
mechanicznie niz glowice, ale nie mam najmniejszej potrzeby a na pewno checi
tego sprawdzac.