Zobacz pełną wersję : Czy w tej 50tce f1.8 jest FF?Dwie duze fotki
rafal0325
20-12-2009, 23:27
f1/8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img96.imageshack.us/img96/1262/dsc1031k.jpg)
f2.8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img96.imageshack.us/img96/4905/dsc1034i.jpg)
Czy mozna to usunąć poprzez wyregulowanie obiektywu do body.
Do pierwszej fotki zapodaj linka.
Na co ostrzyłeś? Jeśli na główkę na pierwszej gumce to tragedii nie ma. Nawet bym rzekł, że całkiem ok. Poprowadź sobie linię jak ta GO się rozchodzi (płaszczyzna). I czy próba powtarzalna?
Czy zdjęcia ze statywu?
rafal0325
20-12-2009, 23:42
Do pierwszej fotki zapodaj linka.
Na co ostrzyłeś? Jeśli na główkę na pierwszej gumce to tragedii nie ma. Nawet bym rzekł, że całkiem ok. Poprowadź sobie linię jak ta GO się rozchodzi (płaszczyzna). I czy próba powtarzalna?
Czy zdjęcia ze statywu?
Ostrzyłem na środek "gumki"kostki domina,robione były z ręki,jutro jeszcze przeprowadze dokładniejszy test na mojej 50tce i na szkiełku znajomego.Punkt ostrości centralny.
Jeśli z ręki to trochę bez sensu... powinien być ze statywu. Ale jeśli na środek kostki ( ;) ) domina to moim zdaniem jest spoko. Zwróć uwagę, że płaszczyzna GO jest nachylona i stąd wskazania linijki mogą wprowadzać w błąd.
Idź robić zdjęcia i się ciesz świetnym obiektywem.
f1/8
Czy mozna to usunąć poprzez wyregulowanie obiektywu do body.
Kalibracja obiektywu do body jest możliwa, ale tutaj chyba nie ma potrzeby.
Twoje wątpliwości są raczej natury syndromu "nowy obiektyw" :)
Mariusz888
21-12-2009, 01:10
Weź idź "postrzelaj" gdzieś na dworze, zrób jakiś portret, słup, kubeł na śmieci no nie wiem co tam jeszcze chcesz i wtedy zobacz jak sprawuje się na różne odległości - jeśli już koniecznie chcesz testy "kartkowe" weź "normalnego" focus charta i aparat na statyw, 45stopni i do dzieła - bo na takim teście jak zrobiłeś (kompilacja klasycznego testy z focus chartem i testu bateryjkowego) to trochę ciężko wybadać właśnie przez położenie płaszczyzny GO ;)
PS. Chociaż też wydaje mi się że raczej jest ok ;)
bialogardzianin
21-12-2009, 10:16
"Odlotowe" tabele do testów tu: http://regex.info/i/FocusChart-v1.0-gray25.gif i tu: http://regex.info/i/FocusChart-v1.0-gray35.gif (różnica w poziomach szarości wydruku).
Ja proponuję do takowych testów nieśmiertelne trzy bateryjki, paluszki, ustawione w rządku pod kątem do aparatu.
Michał Jędrak
21-12-2009, 10:36
A ja proponuję ustawić jakąś kobietę na krześle i zrobić jej jakieś portrety celując na oczy. Jeśli zdjęcia będą wychodziły ostre to po co Ci bateryjki, skoro to nie im będziesz zdjęcia robił. Czasami jest też tak, że bateryjki wychodzą ostro, bo jest spora różnica kontrastu na ich napisach, a portrety czy inne prawdziwe/typowe obiekty zdjęciowe wychodzą nieostro.
bialogardzianin
21-12-2009, 10:42
A ja myślę sobie, że właśnie rafal0325 fotografował osoby i zdjęcia go niepokoiły, dlatego zaczął fotografować kostki z Garfieldem. :) U mnie było tak samo z 85/1,4, portretowałem ludzi ale oczy wychodziły niekorzystnie, zacząłem robić testy (tablica focus chart ta prostsza + statyw + głowica ustawiona od ekierki 45 st.) i wówczas prawda wyszła na jaw. :)
Michał Jędrak
21-12-2009, 14:45
Całe te legendy o FF i BF mnie dziwią. Przede wszystkim dziwi mnie to, że obwinia się za to obiektywy. Po prostu mój rozum nie jest w stanie ogarnąć co w takim obiektywie siedzi, że nie ostrzy on w punkt.
No pomyślimy. Jest sobie taki 50mm 1.8, który ma w środku szkiełka, trochę mechaniki i jedyna elektronika to to słynne 'D' czyli informacja o odległości przekazywana do aparatu w przypadku robienia zdjęć fleszem. Ostrość mechaniczna, na śrubokręt. Korpus sobie kręci śrubokrętem i gdy uznaje zdjęcie za ostre to przestaje kręcić. Jeśli nie trafia w punkt to znaczy, że korpus ma jakiś problem z oszacowaniem kiedy jest ostro. A więc wina nie leży po stronie obiektywu bo on tylko odpowiada mechanicznie na ruchy korpusu. W wersjach AF-S powinno być podobnie: korpus zasila silnik.
Wydaje mi się, że Nikon zataja to, że przez kilka dobrych lat produkował moduły AF, które są do kitu. Dla przykładu obiektywy 80-200/2.8, 24-70/2.8 85/1.8 chodzą mi średnio na D200 i Fuji S5, natomiast są żyletą na D3, który ma inny moduł AF. Problemy z AF powiększają się, gdy jest rozproszone światło, taki jak w pochmurny dzień. Wtedy to D200/S5 w ogóle nie trafiają. Przy słońcu jest lepiej, bo i kontrasty są większe.
Taki mały off-topic. W każdym razie konkluzja jest taka, że fabryka sobie coś tam mąci a my za to płacimy.
bialogardzianin
21-12-2009, 14:53
Całe te legendy o FF i BF mnie dziwią...
Zatem, to jednak nie legendy ( tylko spiskowa teoria ;) ), co?
Mariusz888
21-12-2009, 16:01
Po pierwsze to nie może być winna puszka jeśli biegamy do sklepów selekcjonować szkła pod kątem BF/FF bo gdyby to była wina czujnika AF w puszce a szkła były idealnie podobne to wszystkie musiały by mieć BF lub FF ;) jednak jakimś cudem 2 egzemplarze tego samego szła potrafią dawać zupełnie różne wyniki na tym polu więc... szkła są mniej dokładnie skalibrowane lub po prostu wykonane ;)
kielbach
21-12-2009, 17:16
A nie jest to tak, że stosując pomiar fazowy układ pomiarowy AF w ramach sprzężenia działa w pętli otwartej czyli na podstawie przesuniecia fazowego rozdzielonych obrazów wylicza korektę i o tyle obraca silnik w korpusie lub wysyła komendę obrotu o wyliczoną wartość do obiektywu z silnikiem? (W mojej branży w ten sposób wykonuje się szybkie ogniskowanie wstępne układu pomiarowego). W przypadku pomiaru kontrastu układ napewno pracuje w pętli zamknietej, czyli jeździ napędem do momentu uzyskania wartości kontrastu w zakresie tolerancji lokalnego maksimum. Dlatego problemy FF/BF praktycznie nie występują dla ostrzenia za pomocą LV. Jeżeli układ fazowy w SLR działa w opisany powyżej sposób to wtedy nie dziwne że niedokładność mechaniki napędu AF (zarówno część układu napędowego umieszczonego w korpusie jak i w obiektywie) ma duży wpływ na poprawną pozycję mechanizmu ostrzenia.
A nie jest to tak, że stosując pomiar fazowy układ pomiarowy AF w ramach sprzężenia działa w pętli otwartej czyli na podstawie przesuniecia fazowego rozdzielonych obrazów wylicza korektę i o tyle obraca silnik w korpusie lub wysyła komendę obrotu o wyliczoną wartość do obiektywu z silnikiem? (W mojej branży w ten sposób wykonuje się szybkie ogniskowanie wstępne układu pomiarowego). W przypadku pomiaru kontrastu układ napewno pracuje w pętli zamknietej, czyli jeździ napędem do momentu uzyskania wartości kontrastu w zakresie tolerancji lokalnego maksimum. Dlatego problemy FF/BF praktycznie nie występują dla ostrzenia za pomocą LV. Jeżeli układ fazowy w SLR działa w opisany powyżej sposób to wtedy nie dziwne że niedokładność mechaniki napędu AF (zarówno część układu napędowego umieszczonego w korpusie jak i w obiektywie) ma duży wpływ na poprawną pozycję mechanizmu ostrzenia.
kielbach szacun. zgubiłem się w 2 linijce :D
Jeśli położyłeś tam linijkę to po co ostrzyłeś na coś innego? Ostrz na linijkę i sprawa będzie jasna.
Moje wnioski - m@zon - http://nikon.org.pl/showthread.php?t=99567&page=5
Innervoice
21-12-2009, 20:39
Po pierwsze to nie może być winna puszka jeśli biegamy do sklepów selekcjonować szkła pod kątem BF/FF bo gdyby to była wina czujnika AF w puszce a szkła były idealnie podobne to wszystkie musiały by mieć BF lub FF ;) jednak jakimś cudem 2 egzemplarze tego samego szła potrafią dawać zupełnie różne wyniki na tym polu więc... szkła są mniej dokładnie skalibrowane lub po prostu wykonane ;)
Tu mógłbyś się zdziwić!
Mariusz888
21-12-2009, 21:11
Tu mógłbyś się zdziwić!
Dlaczego? Weź idź do sklepu i weź jakieś wybredne szkło które ma opinię posiadającego duży rozrzut jakościowy i wepnij z 10 sztuk - okaże się że 3 mają pewnie BF, 5 sztuk z FF i 2 trafiające idealnie - a puszka ta sama ;)
Innervoice
21-12-2009, 22:05
Miałem na myśli puszkę.
Co do szkieł, to niestety masz rację :(
Wracając do puszki, doświadczyłem tego na własnej skórze, FF/BF był winą właśnie puszki a nie szkieł.
Wyjątki się zdarzają :???:
niestety!
Michał Jędrak
21-12-2009, 22:40
No właśnie wszystko jest podzielone 50/50. Część osób ma tak, że podpinają różne obiektywy i one dają różne efekty, a inni (w tym ja) mają taką sytuację, że szkła mydlące na jednym aparacie są ostre na innym. Według mnie ten cały BF/FF to wina AF, który nie dociąga obiektywu lub go za daleko ciągnie. Na D200 to mi nawet obiektywy Hasselblada nie ostrzyły, bo jak się pojawiało zielone kółko (że niby ostro) to ja jeszcze mogłem pierścieniem sobie trochę pokręcić w lewo i prawo i wygenerować BF/FF podczas gdy świeciło mi się zielone kółko. Obiektywy manualne nie mają luzów i nie ma błędów wynikających z mechaniki, no bo ja poruszam pierścieniem patrząc tylko na zieloną kropkę. Poza tym były też przypadki, że serwisanci komuś niby kalibrowali obiektyw i działał on dobrze, a potem przy kolejnym aparacie były problemy. Generalnie nasza dyskusja nic tu nie rozwiąże, bo mamy dwa elementy (obiektyw+aparat) i któryś z nich jest do dupy. Nie wiemy który, więc każda wymiana przynosi niespodziewane i niepowtarzalne rezultaty.
kiepski aparat + dobry obiektyw = nieostro
kiepski aparat + kiepski obiektyw = ostro bo, na przykład są kiepskie w 'tę samą stronę'
dobry aparat + dobry obiektyw = ostro (ale jak poznać co jest dobre)
Niestety jedyne co nam pozostaje to kupić obiektyw i się modlić, że będzie pasował do aparatu.
Mariusz888
21-12-2009, 23:08
Michał Jędrak - padłem... :lol: normalnie mi humor poprawiłeś :D masz 100% racji ale napisałeś to świetnie :D
Generalnie nasza dyskusja nic tu nie rozwiąże, bo mamy dwa elementy (obiektyw+aparat) i któryś z nich jest do dupy
Na 2 możliwe 2 są do dupy jak napisałeś ;) więc hardcore :lol: jak do tego dorzucimy jeszcze motyw AF-Assist albo boczne punkty AF to już w ogóle hardcore na maxa :mrgreen: wyjdzie na to że nawet w wieżowiec się trafić nie da ale szczera prawda... ;)
Niestety jedyne co nam pozostaje to kupić obiektyw i się modlić, że będzie pasował do aparatu.
Powiedzmy sobie szczerze - najlepsze jest to że modlimy się o to aby np obiektyw Nikona pasował do Nikona :D normalnie co za czasy... :lol: ale Twój post powinien być przyklejony nad każdym stanowiskiem pracy w fabrykach sprzętu foto :D
bialogardzianin
21-12-2009, 23:25
rafal0325, wydrukuj sobie tą prostszą tabelę http://gerall.nspace.pl/kalibracja%20focusa.pdf ( str. 18 ), postaraj się o statyw z głowicą umożliwiającą wykonanie zdjęcia z zachowaniem kąta 45 st. między poziomo ułożoną tabelą a osią obrotu walca/ obiektywu, wykonaj zdjęcie możliwie jak najbliżej kartki (na tyle na ile pozwala Ci AF), wykadruj interesujący fragment zdjęcia aby znawcy tematu mogli coś konkretniej napisać (ja to zrobiłem tak http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1517365&postcount=100 , BTW, współczuję Ci, że nie masz precyzyjnego ustawienia AF w d80, wówczas metodą prób doszedłbyś czy i jaka korekta przydałaby się dla idealnie ostrych oczu :( )
rafal0325
22-12-2009, 10:13
Jeśli położyłeś tam linijkę to po co ostrzyłeś na coś innego? Ostrz na linijkę i sprawa będzie jasna.
Położyłem ja dla rownego rozstawienia kostek domina.
bialogardzianin
22-12-2009, 10:28
MZ jeśli już zabawa z kostkami, powinieneś bliżej te kostki ustawić i nie jedna za drugą ale z lekkim wysunięciem w lewo i prawo pierwszej i trzeciej no i ostrzyć na środkową.
Odnosząc się do zdjęć z pierwszego wątku - jeżeli ostrzyłeś na środek kostki, to nie są idealnie ostre. Skoro zdjęcia robiłeś z ręki, być może nieostrość wynika z poruszenia. Ale z drugiej strony (szczególnie na drugim zdjęciu) ostra jest liczba "18" na skali linijki, więc na poruszenie to nie wyglada.
Powtórz test ze statywu, albo w świetle dziennym na krótkich czasach. I zrób test tak, jak koledzy radzili - zdjęcie albo karty testowej, albo portret z ostrością na oczy.
Aha, najlepiej rób test bez korzystania z zewnętrznej lampy, żeby wyeliminować możliwość przekłamania przez AF-Assist z lampy.
Masz D80 - mój D80 idealnie ostrzył z każdym szkłem, które do niego podpinałem, dopiero w D300 te same szkła musiałem korygować w puszce.
Do przedmówców: zdjęcia są ostre, na krótkich czasach, 1/200 bo widziałem te fotki, wiec niby dlaczego trzeba jeszcze robić ze statywu?, dlaczego mamy robić pod kątem 45 stopni?, czy robiąc portret np. dziecku będziesz go fotografował z góry pod katem 45stopni czy raczej obniżysz się do poziomu jego oczu? bo taka jest zasada fotografownia, a może robiąc architekturę będziesz pochylal aparat pod kątem? Te zdjęcia wystarczają żeby stwierdzić że na tym szkle jest FF i to mocny, sam mam taka 50-tke i problem jest ten sam. Problem wg mnie tkwi głownie w szkle, ale przecież każdy może napisać cos innego, wydaje mi się ze to łatwo stwierdzić biorąc dwa różne body do testu i jeżeli sytuacja na tym samym szkle się powtarza to wniosek jest oczywisty. Na tablicy ostrzenia którą używa się na optyczne nie pochyla się aparatu lecz ostrzy na lewej części tablicy która jest ustawiona pionowo, fotka z testu focusa tej 50-tki:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/27352_nik50_af_d200-1.jpg
źródło (http://www.optyczne.pl/upload2/27352_nik50_af_d200.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/LensAlign_LITE_001-1.jpg
źródło (http://3.bp.blogspot.com/_c-dl4fJSVhM/SVjl0L5gIMI/AAAAAAAAArI/U1GQuv-pooA/s320/LensAlign_LITE_001.jpg)
I jeszcze jeden link dla przypomnienia jak rozkłada się głębia ostrości: http://www.fotopolis.pl/index.php?n=375&p=0 2/3 za przedmiotem a 1/3 przed, wiec na pewno ten obiektyw nie jest ok, robiąc nim portret na największej dziurze nigdy nie wyjdą ostre oczy tak jak tego chcemy, a chyba po to kupujemy szkło z takim światłem żeby czasem z niego skorzystać, ktoś może napisać ze trzeba lekko przymknąć, niestety trzeba mocno przymknąć obiektyw z takim FF żeby miejsce gdzie był fokus ustawiany znalazł się w głębi ostrości i wtedy właśnie tracimy efekt wyeksponowania danego szczegółu za pomocą płytkiej głębi. Moje podsumowanie: (a jestem w takiej samej sytacji) dowiedzieć się czy bardziej opłaca się regulacja czy drugie rozwiązanie: sprzedaż na allegro. I jeszcze jedno, nie zgadzam się że nie mamy wpływu na zakup szkła i że to jest loteria, wystarczy przed zakupem zrobić zdjęcia i obejrzeć na dużym ekranie, sam ostatnio kupowałem szkło i pojechałem do handlarza z laptopem, z dwoch identycznych szkieł wybrałem lepsze, nic trudnego, kupowanie szkła w ciemno to poważny błąd.
Do przedmówców: zdjęcia są ostre, na krótkich czasach, 1/200 bo widziałem te fotki, wiec niby dlaczego trzeba jeszcze robić ze statywu?
Założyciel wątku nigdzie nie podał czasów ekspozycji a EXIFa w zdjęciu nie ma. Ponieważ zdjecia wyglądają na zrobione przy słabym świetle we wnętrzu a szumy nie są widoczne, stąd nie można wykluczyć, że był dłuższy czas naświetlania, co przy zdjeciu z ręki mogło dać niewielkie ale jednak poruszenie. Ty widziałeś oryginały, my nie.
Czy to tak trudno zrozumieć?
dlaczego mamy robić pod kątem 45 stopni?, czy robiąc portret np. dziecku będziesz go fotografował z góry pod kątem 45stopni czy raczej obniżysz się do poziomu jego oczu?
Tu koledzy chyba bardziej odnieśli się do tych konkretnych zdjęć, gdzie aparat był ustawiony w płaszczyźnie równoległej do kostki do gry, a jednocześnie pod kątem do leżącej na stole linijki - i ostrząc na kostkę a oceniajac wynik na skali leżącej w innej płaszczyźnie linijki nie jesteśmy precyzyjni.
Stąd prośba o zrobienie testu albo wg tabel testowych pod kątem, albo na żywym modelu ostrząc na oczy.
I niepotrzebne te nerwy, kolego. Była prośba o pomoc, to snujemy domysły (założyciel wątku porzucił na razie dyskusję a nie wszystko wiemy o sposobie przeprowadzenia tego testu) i podpowiadamy, każdy wg swojej wiedzy. Powiedz coś konstruktywnego, a nie pojawiasz się na forum i pierwszy post zaczynasz od krytyki.
Specjalnie założyłem konto na forum aby dopisać swoją opinię gdyż zdziwiły mnie wypowiedzi na temat tych zdjęć, przecież nawet bez danych exif widzać za 18 centymetr na linijce jest ostry, to jak może być zdjęcie ruszone? A nawet jeżeli zdjęcie bedzie ruszone to chyba widać gdzie jest ostrość ustawiona bo tam rozmycie jest najmnijesze, czy ktoś się z tym nie zgadza? Zdjęcie z optyczne nie jest ostre jak żyletka, ale chyba widać w którym miejscu jest fokus, wiec napisałem co myślę o zastanawianiu sie nad tym czy jest poruszone. Przecież zdaża się zrobić poruszone zdjęcie które w małym formacie będzie do zaakceptowania, nie wszystkie możemy zrobić ze statywu lub idealnie ostre. Jeśli chodzi o kąt to linijka musi być pod pewnym kątem bo nie będzie widoczna skala. Przepraszam, nie wiedziałem że pierwszy post nie moży być krytyczny, tylko ten wątek powinien się skończyć na jednej stronie z danymi zakładu który reguluje obiektyw i ceną usługi i myślę że tak właśnie się skończy, a nie dyskusją czy zdjęcie było ruszone czy nie.
Właśnie zadzwoniłem do serwisu nikona, otrzymałem odpowiedź że problem wynika z mocowania matrycy w body i reguluje się właśnie body a nie obiektyw, należy wysłać body i ew wypalić na płycie fotki z testem focusa, następnie otrzyma się wycenę lub jeżeli body jest na gwarancji to zrobią to w jej ramach.
tel. +48 (22) 460 87 30
fax +48 (22) 460 87 31
Serwis Nikon Polska Sp. z o.o.
Ul. Postępu 14 wejście od Marynarskiej
02-676 Warszawa
Znalazłem inny serwis niezależny, tutaj otrzymałem informację iż należy wysłać obiektyw razem z body, zrobią wycenę, ale powinno to kosztować w granicach 200zł.
Może napisze ktoś kto rozwiązał tego typu problem i regulował body lub obiektyw i gdzie to zrobił i za ile.
http://www.ftronik.pl/serwis-Nikon.html
ul. Żurawia 22
00-515 Warszawa
tel: 022 435 82 42
Moja rada, jeśli występuje jakiś FF/BF to jest to na tyle minimalne, że wręcz pomijalne. Daj sobie spokój z tym na razie. Kiedy zacznie Ci przeszkadzać na konkretnych zdjęcia wtedy zacznij działać. Ja osobiście czymś takim bym się nie przejmował!
Michał Jędrak
22-12-2009, 23:34
Lucas78, pezedmówcom pewnie chodziło o to, że zdjęcie nie jest poruszone, czyli rozmyte, ale że od czasu ustawienia AF do czasu zrobienia zdjęcia aparat mógł się przesunąć o te kilka milimetrów. Właśnie dlatego robi siętakie testy ze statywu. Czy jest to 1/40s czy 1/16,000s nie ma tu znaczenia. Nie musisz pierdnać... wystarczy, że oddychasz podczas fotografowania i aparat już się rusza o te kilka-kilkanaście milimetrów w przód i tył. Przetestowałem to na portretach. Jeśli cackam się z AF i czekam aż mi aparat zrobi bi-bip a potem dociskam spust to wychodzi nieostro. Jednak jeśli naciskam spust z całej sił od razu to aparat robi zdjęcie natychmiast po ustawieniu ostrości i jest ostro.
Pogubiłem się, kto tu ma problem.
Lucas78, Ty piszesz o sprzęcie założyciela wątku, czy Ty osobiście ze swoim sprzętem masz taki sam problem?
Właśnie zadzwoniłem do serwisu nikona, otrzymałem odpowiedź że problem wynika z mocowania matrycy w body i reguluje się właśnie body a nie obiektyw
A nie możesz sprawdzić innego szkła? Na pewno to mocowanie matrycy w body jest przyczyną? Jeżeli to na zdjęciach to jest rzeczywiście FF, to nie wygląda wcale dramatycznie i przyczyną może być obiektyw.
A kwestia kalibracji korpusu pod konkretne szkło niesie też ryzyko , że tu Ci wyregulują w punkt, ale później może okazać się, że z innymi obiektywami będziesz miał jaja.
Najlepiej cyknij kilka zdjęć, np. jakiś portret, ocenimy, jak sprawa wygląda w normalnej pracy.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.