Majo87
18-12-2009, 23:36
Witam serdecznie :)
Przeglądałem forum i nie zauważyłem żadnego wątku, rozmowy nt temat.
Temperatury rzędu minus kilkunastu stopni stały się już codziennością, padający śnieg itd. Nasunęło mi to pytanie:
Czy wybierając się w plener przy takiej aurze zabezpieczacie w jakiś sposób swoje aparaty? Wiadomo, że niskie temperatury nie wpływają dobrze na wszelkie urządzenia elektroniczne. Czy stosujecie jakąś ochronę na swoje puchy w taką pogodę?
Jeśli macie jakieś techniki, spostrzeżenia i opinie, czy warto i czy jest to w ogóle potrzebne to piszcie, proszę. Myślę, że warto wymieniać siętakimi doświadczeniami.
Osobiście jeszcze nigdy nie zadawałem sobie trudu, żeby jakoś opatulać sprzęt, ale też nie mam go bardzo długo więc, do tej pory, nie zastanawiałem się raczej nad tym.
Zapraszam do wymiany opinii :)
Przeglądałem forum i nie zauważyłem żadnego wątku, rozmowy nt temat.
Temperatury rzędu minus kilkunastu stopni stały się już codziennością, padający śnieg itd. Nasunęło mi to pytanie:
Czy wybierając się w plener przy takiej aurze zabezpieczacie w jakiś sposób swoje aparaty? Wiadomo, że niskie temperatury nie wpływają dobrze na wszelkie urządzenia elektroniczne. Czy stosujecie jakąś ochronę na swoje puchy w taką pogodę?
Jeśli macie jakieś techniki, spostrzeżenia i opinie, czy warto i czy jest to w ogóle potrzebne to piszcie, proszę. Myślę, że warto wymieniać siętakimi doświadczeniami.
Osobiście jeszcze nigdy nie zadawałem sobie trudu, żeby jakoś opatulać sprzęt, ale też nie mam go bardzo długo więc, do tej pory, nie zastanawiałem się raczej nad tym.
Zapraszam do wymiany opinii :)