PDA

Zobacz pełną wersję : Sekonic 358 vs 758 - praktyczna porada



blazko
17-12-2009, 11:48
Dobry forumowiczom!

Mam jedno pytanie do użytkowników światłomierzy.
Zastanawiam się nad zakupem jednego z wymienionych, ale nigdzie do końca nie mogę dostrzec / znaleźć dokładnej listy różnic między nimi.
Wiem, że 758 ma spota oraz możliwość kalibracji pod matrycę. Patent z matrycą wątpię bym kiedykolwiek użył, spot? Sam nie wiem... w d700 zawsze mierzę spotem - czy zyskam, aż tak wiele ze światłomierzem?

Podstawowe zastosowanie o którym myśle, to pomiar światła błyskowego dla lamp wyzwalanych radiowo (CyberSynki AlienBees - więc funkcjonalność modelu 758DR również zbędna).

Innymi słowy - koszt nie jest problemem - tzn mogę zapłacić dwa razy więcej za 758, ale dopiero jak zobaczę, że warto. Pytanie czy warto? Czy też różnic oprócz w/w nie ma?

Dziękuję za rady!

ps. w hongkongu można 758 za 1200 zł kupić (do tego dojdzie 25% cło+vat) co i tak jest opłacalne przy rodzimych cenach...

pozdrawiam
bm

marszull
17-12-2009, 13:09
proponowalbym przerzucic do dzialu studio tam szybciej dostaniesz odpowiedz
ja ze wzgledu na spota i radio wybralem 758, ale nigdy nie mialem 358 wiec Ci nie pomoge
ale jesli radio nie jest potrzebne to moze zaintersuj sie dawna minolta (tylko nie pamietam pod jaka nazwa teraz)
ich topowy swiatlomierz podobno jest bardzo ok a tanszy od sekonica

mmmak
17-12-2009, 15:04
w 358 tez masz wyzwalanie z modułem radiowym pocketów

mam 358 i chwale sobie, spota nigdy nie potrzebowałem. mysle ze jak zwykle najlepiej doradzi Jacek

blazko
17-12-2009, 15:24
dzięki za odpowiedzi.

mmak: chodzi o to, ze wyzwalania radiem to ja zupełnie nie potrzebuję. Tzn przydałoby się, ale uniwersalne. Korzystam z CyberSyncow, a nie pocketow...

marszull: domyślam się, że sam nie mogę takiego przeniesienia zrobić? :) Cóż... może ktoś jeszcze na wątek natrafi. A minolta, to nie jest czasem Kenko teraz?

pozdr

markB
17-12-2009, 16:25
Tak, dawne Minolty to teraz Kenko, zmieniły się tylko napisy. Między Sekonikami 358 i 758 różnice niewielkie, głównie ta, która podał wyżej kolega, czyli wbudowany pomiar spot w 758. Do 358 spota można dokupić. Ponadto 758 można skalibrować i zrobić sobie profile (do trzech) dla matrycy konkretnego aparatu. Podstawowy L-758 też nie ma radia, z radiem (L-758DR) kosztuje ~50 funtów więcej.

marszull
17-12-2009, 16:25
blazko minolta to kenko :-) chodzilo mi o ten model FLASH METER KFM-2100
co do przeniesienia to dalem zgloszenie :-)

blazko
18-12-2009, 13:16
W sumie, to im bardziej się przyglądam temu kenko, tym bardziej mi on się podoba...

Czy ktoś ma może jakieś info na jego temat z pierwszej ręki?

pozdrawiam
bm

blazko
18-12-2009, 13:23
choć z drugiej strony - ceny sekonica na allegro są niższe :) i masz Ci babo placek

marszull
18-12-2009, 14:40
ja sekonica kupilem w HK, z tego co pamietam Jacek tez
niby w aukcji bylo ze usa, ale paczka przyszla z HK, ovatowali mi i oclili
ale cale szczescie od wartosci ktora zadeklarowal sprzedawca (mial wyslac jako gift ale si pomylil i nie zaznaczyl)
takze polecam szukac kenko na ebay

blazko
18-12-2009, 14:56
już rozmawiałem z jednym sprzedawcą z HK.
Cena wyjściowa to 1200zł, zadeklarowana może być połowa, czyli nawet przy zestawie vat+cło wychodzi dobra cena...

Za kenko już patrzyłem i jakby słabo u nich z dostępnością (a przynajmniej w konkurencyjnej cenie).

Rozumiem że zaletą kenko nad sekonikiem miała być cena - która okazuje się być wyższa. Przyznam, że wygląd kenko mi bardzie leży, ale powiedzmy sobie szczerze... nie za 200-300zł więcej :)

poza tym to chyba niczym unikatowym się kenko nie może pochwailić, prawda?

pozdr i dzięki za pomoc!

Prorok78
18-12-2009, 15:18
ja powiem tak :) uzywam 358 i chwale sobie bardzo ale jest kilka 'ale' :( - zreszta wszystko zalezy jak i do czego bedziez uzywac... ja np robie bardzo duzo na negatywach i slajdach (plener) i mi brakuje spota i to bardzo... niby mozna dokupic nasadki 10, 5 i 1 % ale kazda kosztuje prawie tyle co swiatlomierz :( Tak wiec dl amnie brak spota to duzy minus... radio tak jak koledzy powiedzieli - tylko z pocketami. Istotna roznica jest tez pomiar blysku - w 358 pomiar proporcji pomiedzy blyskiem a zastanym, pokazywany jest z dokladnoscia do 10% - jesli ktos potrzebuje dokladniej to trzeba wybrac inny swiatlomierz... przyznac natomiast trzeba ze sprawuje sie rewelacyjnie, jest pogodoodporny i bardzo bardzo dokladny :)

kruszyna
29-12-2009, 17:20
Posiadam/pracuje na 758DR i jak pomyślę że bez spota miał bym pracować to była by lipa. Tak jak ktoś wyżej opisał że zostaje niedosyt jak się weźmie tą tańszą alternatywę czyli 358 bez pomiaru punktowego. A cena przystawek to gruba kasa. A jak za wspomniana kasę możesz kupić ten sprzęt to się nawet nie zastanawiaj. Teraz bym kupił kolejny raz za taki pieniądz. Brać i pracować. Co tu pokazywać że spot potrzebny. Wiele wyników najlepiej oprzeć na takim pomiarze. A i wygoda często większa. Matrycy nie kalibrowałem a bym to zrobił z miłą chęcią. Był o tym temat i karta do ustawienia tych parametrów jest co najmniej bardzo droga. Teraz przy kilku body widzę rozbieżności matryc.

Jacek_Z
29-12-2009, 22:55
poza tym to chyba niczym unikatowym się kenko nie może pochwailić, prawda?

Ja tam czuję sentyment do Minolty. Gdyby nie współpraca PW z Sekonicem to bym brał Minoltę (tzn Kenko KFM2100). Sekonic 758 jest przeładowany nikomu ;) niepotrzebnymi funkcjami i bardzo źle leży w ręku, właśnie przez konstrukcję spota. Minolta jest fajniejsza w obsłudze, wszystko w niej zrobie kciukiem, bez wciskania kombinacji guzików jak w sekonicu.

Jedna rzecz jest w sekonicu lepsza - zmiana "płytki płaskiej" na kopułkę przez przekręcenie pierścienia.

Teraz na allegro jest Minolta Flashmeter V - to "mój" dawny swiatłomierz, super maszyna, za 690 zł. Mój był mniej zniszczony, tu widać sporo rys na obudowie.

krystek
30-12-2009, 14:40
szczerze? sam uzywam 758cine i nie wyobrazam sobie pracy bez spotu. juz pomijam zabawe z 4x5, ale packshoty bez tego nie przejda. inna sprawa to kalibracja pod matryce - cholernie istotne, bo z gory wiadomo czy nie bedzie wyjaran, czy czerni. to po prostu oszczednosc czasu. 758D jakies 2100 srednio stoi, wiec nie wiem czy jest warte tych 200-300pln czekanie na sprzet, szukanie instrukcji, czy kupno drugiego jak cos sie spieprzy (bo gwarancje daje Ci tylko sprzedawca)

Jacek_Z
30-12-2009, 15:03
szczerze? sam uzywam 758cine i nie wyobrazam sobie pracy bez spotu.1 kenko2100 ma spota
2 bez spota też można bez problemu sobie poradzić.


inna sprawa to kalibracja pod matryce - cholernie istotne, bo z gory wiadomo czy nie bedzie wyjaran, czy czerni. to po prostu oszczednosc czasu.
wszystko przez to, że używasz spota :-D, musisz się zastanawiac czy się zmieściłeś w DR kierując go na czarne czy białe miejsca sceny. Musisz interpretować wyniki pomiarów. Po co?
Zapomnij o spocie i mierz światło padające, ewentualnie chodząc po planie zdjęciowym i robiąc więcej niz jeden pomiar.
Nie mierz rozpiętości sceny, a rób najpierw pomiary pojedyńczych lamp. Mierząc fotografowaną scenę spotem mierzysz pewnie sumę świateł, zmiana jednego światła często nie daje efektu w mierzonym (za jasnym lub za ciemnym) miejscu. W efekcie człowiek więcej biega zmieniając moce lamp. Ja mierze każdą lamp z osobna (góra 2x), a potem nie ma juz potrzeby biegania. Wystarczy jeden pomiar sumy lamp na modelce, światło padające oczywiście, nie spot.

marszull
30-12-2009, 15:04
Krystek masz ta karte do kalibracji?

krystek
30-12-2009, 15:36
Jacek
dzieki za tutoriala, ale mierzyc umiem ;] spota tak naprawde uzywam tylko na stoliku, 90% czasu normalnie, padajace, co nie zmienia tego, ze te 10% jest cholernie wygodne

marszull
nie, ale to nie jest problem zalatwic ja na kilka dni

kruszyna
02-01-2010, 17:21
marszull
nie, ale to nie jest problem zalatwic ja na kilka dni

Jak masz jakieś doświadczenie z tym ustawianiem skrobnij kilka słów co i jak ew się polepszyło/ulepszyło