Zobacz pełną wersję : problem z kartą dźwiękową po dołożeniu ramu w windows 7
Witam
A więc dostałem na urodziny windowsa 7
szczęśliwy że wszystko w nim działa dokupiłem 2 gb ram ddr2, aby mieć 4, i tu porazka bo windows co prawda widzi te ramy, ale za to przerywa dźwięk albo w ogóle zanika, mam karte soundblaster extreme gamer i pod xp super działa obojętnie ile ramów jest, Pomocy
jakieś pomysły?
cos nie tak ze sterownikami.??
nie, sterowniki dzialały zanim dołozyłem dodatkową kostke z 2 gb pamięci
Jaki windows 32 czu 64 bit
Po pierwsze przetestuj ram czy dołożona kość nie daje jakiś błędów. Wykorzystaj MemTest86+ (http://www.memtest.org). Jak będzie wszystko w porządku to napisz resztę konfiguracji komputera. Może czekać Cię trochę zabawy w sprawdzenie czy pod Vistą jest ok, ale w pierwszym kroku sprawdź RAM
a więc ramy są oki, na 2 gb windows 7 ma dźwięk, dokupiłem nawet te samą kostke teraz aby była te samo taktowanie (800) moja stara kość miała 500, ale po założeniu 4 giga znowu dźwięk nie chodzi, znajomy ze sklepu twierdzi że to wina Windowsa, ale nie sądzę aby Microsoft wypuszczał na rynek system z takim babolem, przecież komputery z 4gb ramów są teraz coraz częściej w użytku.. Pomocy! :)
System instalowałeś od początku czy zrobiłeś upgrade starej wersji?
Sprawdź czy są nowsze sterowniki do Twojej karty dźwiękowej - najnowsze to 2.18.0013 (http://support.creative.com/downloads/?h=7#)
od początku robiłem i mam te sterowniki
ha... i odkrylem o co chodzi, a więc w momencie dodania ramów system dodaje sobie nie wiedzieć czemu dwa razy kartę dźwiękową zintegrowaną, wystarczy ją wyłączyć w panelu sterowania, potem wyłączyć i włączyć karte sounblastera i działa, problem tylko taki że trzeba to robić przy każdym włączeniu komputera:( i teraz pytanko, czy mozna jakos ręcznie te karte na płycie głównej odłączyć aby jej system nie widział, a może po prostu wymienić płyte główną bo z nią mam problemy od samego początku, najpierw sama włączała komputer:) potem go zawieszała a pół roku temu się popsuła po dodaniu większego dysku, dostałem ją naprawioną ale jak widać jest przeklęta:)
ha... i odkrylem o co chodzi, a więc w momencie dodania ramów system dodaje sobie nie wiedzieć czemu dwa razy kartę dźwiękową zintegrowaną, wystarczy ją wyłączyć w panelu sterowania, potem wyłączyć i włączyć karte sounblastera i działa, problem tylko taki że trzeba to robić przy każdym włączeniu komputera:( i teraz pytanko, czy mozna jakos ręcznie te karte na płycie głównej odłączyć aby jej system nie widział, a może po prostu wymienić płyte główną bo z nią mam problemy od samego początku, najpierw sama włączała komputer:) potem go zawieszała a pół roku temu się popsuła po dodaniu większego dysku, dostałem ją naprawioną ale jak widać jest przeklęta:)
Wylacz karte w Biosie. Jaka to plyta?
1. Restart
2. Wciskaj DEL az wejdzie do BIOSU
3. Integared peripherals
4. Wylacz karte tam.
5. Zapisz zmiany
6. Restart.
wiem wiem, ale to nic nie dało nadal muszę za kazdym restartem wchodzić do panelu sterowania i wyłączać soundblastera i włączac, dopiero wtedy jest dźwięk, i to jeszcze lepszy niz w xp, męczące to, sądzę że jednak płyte będzie trzeba zmienić bo po prostu jest jakas niedopracowana
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.