PDA

Zobacz pełną wersję : Zakup Nikona D90



fansi
14-12-2009, 11:15
Od jakiegoś czasu przymierzam się do zakupu Nikona D90 z obiektywem 18-105. Codziennie przeglądam ceneo, średnia cena w ostatnich dniach oscyluje w granicach 3400 zł. Ku mojemu zaskoczeniu w sobotę rano pojawił się ten zestaw w jednym ze sklepów w atrakcyjnej cenie, nie zastanawiałem się złożyłem zamówienie i otrzymałem maila o następującej treści :
"" Dziękujemy za złożenie zamówienia w Sklepie Fotograficznym. Oto jego szczegóły:
1. Nikon D90 + Nikkor AF-S DX 18-105mm f/3,5-5,6G ED VR - 1 x 2751 PLN = 2751 PLN
Koszty wysyłki: 35 PLN
Razem do zapłaty (z wysyłką): 2786 PLN
Metoda płatności: płatność przy odbiorze
W najbliższym czasie poinformujemy Państwa o dokładnym terminie realizacji oraz o innych szczegółach zamówienia.
W razie potrzeby prosimy kontaktować się z nami e-mailem: [email protected] lub telefonicznie: 012-294-60-60 (pon.-pt. 9-17).
Wiadomosc ta została wygenerowana automatycznie, prosimy na nią nie odpowiadać.
Pozdrawiamy,
SklepFotograficzny.pl ""

Ponieważ w sobotę mają nieczynne dziś czekałem nainformacje dotyczące wysyłki i dostałem odpowiedz następującej treści :

"" Serdecznie przepraszamy, ale w wyniku pomyłki popełnionej przez jednego z naszych pracowników, na stronie internetowej przez kilka godzin widniała bardzo atrakcyjna cena na zestaw Nikon D90 + Nikkor AF-S DX 18-105mm f/3,5-5,6G ED VR, w której udało się złożyć Panu zamówienie.
Niestety nie jesteśmy wstanie zrealizować żadnego zamówienia w tej cenie.
Możemy natomiast zaproponować zestaw Nikon D90 + Nikkor AF-S DX 18-105mm f/3,5-5,6G ED VR + dodatkowo książkę Nikon Radość Fotografowania oraz torbę Nikon CF-EU04 -w cenie 3395zł.
Uprzejmie proszę o informację, czy będzie Pan zainteresowany takim zakupem.

Jeszcze raz przepraszamy za nieumyślne wprowadzenie w błąd.

Pozdrawiam. ""

Niska cena widniała jeszcze z półtorej godziny. Mam zapisaną stronę. Aparat był dostępny w ofercie. Był dostępny też w tej niskiej cenie także w innych konfiguracjach.

Teraz nie wiem co mam zrobic. Proszę o jakąś radę.

-bob-
14-12-2009, 11:22
jak rozumiem wysłałeś kasę ........... nie odpuszczaj skoro zapłaciłeś za towar to masz prawo w tej kwocie jaka była na stronie ten towar nabyć , to ich wina, a nie twoja, postrasz UOKiK-iem

pawelpiotrm
14-12-2009, 11:24
Trochę się pomądrzę. Jest to metoda tak zwanej 'niskiej piłki'. Opisywane w literaturze dosyć często. Innymi słowy cena jest niższa niż u konkurencji decydujesz się i składasz papiery etc. A tuż przed dokonaniem transakcji cena rośnie do normalnej wysokości. Generalnie wg badań wynika, że pomimo zdenerwowania ludzie i tak zamawiają ten produkt w tym miejscu bo gdzie indziej i tak będzie w podobnej lub takiej samej cenie.
Ps Jak czytałem o tej metodzie w USA przy sprzedaży używanych samochodów kilka lat temu to zastanawiałem się dlaczego u nas się tego często nie spotyka?

turbokolor
14-12-2009, 11:27
Od jakiegoś czasu przymierzam się do zakupu Nikona D90 z obiektywem 18-105.
Metoda płatności: płatność przy odbiorze


watpie zeby udalo ci sie "zmusic" sklep aby sprzedali ci po takiej cene po jakiej zamowiles ten zestaw, chociaz moim zdaniem powinni, zrobili blad tobie sie udalo z tego skrzystac, wiec teraz niech ponosza konsekwencje.

fansi
14-12-2009, 11:28
Kasy nie wpłaciłem, ponieważ jest to spora kwota i wolałem wybrać opcję za pobraniem. Czekałem na odpowiedz i jej treść wcześniej podałem.

Vinci
14-12-2009, 11:29
Pomyłka rzecz ludzka, mi jednak bardziej wygląda to na tani chwyt na klienta. Ot, skusisz się, napalisz, a potem nawet jak część klientów zrezygnuje, to na tej grupce co pozostanie zarobek i tak będzie. Taka torba to średni upominek, nie chciałbym je nawet za darmo :-D

Mały OT:
Swego czasu kupowałem coś w necie w ekstra cenie. Dostałem maila, że pomyłka, że przepraszają wszystkich klientów, którzy złożyli zamówienie (chyba musieli sporo tych zamówień dostać), ale ja wpłaciłem już kasę i otrzymałem po tej cenie po jakiej zamówiłem. Widać sprzedawca uznał, ze złożenie zamówienia i wysłanie z mojej strony kasy jest dla niego wiążące, nawet jak ma być w plecy parę złotych. I takie postępowanie rozumiem i pochwalam.

Jatin
14-12-2009, 11:38
Ja miałem taką sytuację, nie za aparatem ale to nie ważne. Mają obowiązek sprzedać Ci sprzęt w cenie w jakiej był wystawiony. Sklepy internetowe obowiązuje prawo i według prawa oferta jest wiążąca więc skoro kupiłeś transakcja została zawarta. Ja postraszyłem sklep sądem i poskutkowało myślę że ty powinieneś
zrobić to samo. Ja się wcześniej skonsultowałem z prawnikiem.

zyzio666
14-12-2009, 11:44
Hej.
Uważam, że masz sprawę wygraną. Zakupiłeś artykuł w jakiejś cenie, następnie się ona zmienia, to masz pełne prawo zakupić towar w starej cenie. Podobnie jak w markecie: widnieje cena na telewizor np 100 zł, przy kasie okazuje sie, że 2500, ale mają tobie obowiązek sprzedać za 100, no chyba, że sam zrezygniujesz. Prawo po Twojej stronie. Gdyby okazało się, że nie chcą sprzedać Tobie aparatu w tej atrakcyjnej cenie, to możesz postraszyć ich sądem. Sprawa wygrana. A jak masz jakiegoś znajomego prawnika, to on z pewnością zmajstruje odpowiednio brzmiący list i poskutkuje. Naprawde nie bójmy się walczyć o nasze. Ja wygrałem z PZU :) Obowiązuje cena uwidoczniona przy towarze/ przy zamówieniu. Nie daj się temu sklepowi nastraszyć :)

dko
14-12-2009, 11:59
w tym roku Dell miał podobną wpadkę z monitorami w super cenie i niestety dla della musieli sprzedac te monitory za tyle za ile wystawili a było tego sporo!!!!!!
Powiem tak, ciśnij i strasz sądem (idź do jakiegoś prawnika) jak zobaczą że walisz do przodu jak czołg to bardziej bedzie im się "opłacało" dołożyc do aparatu niż do aparatu i kosztów sądowych

luxmin
14-12-2009, 12:37
ja też tam zdążyłem złożyć to zamówienie i też dzisiaj mi przysłali maila że to ich pomyłka. Rozumiem więc się nie naprzykrzam i zrezygnowałem z zakupu. Po prostu ludzka rzecz się pomylić.
Zresztą tak się zastanawiałem do dzisiaj że może jednak na tej okazji się przejadę i wiadomo jakie są problemy obecnie ze sprzętem więc może to i lepiej bo mogli dać jakiś trefny sprzęt
Zresztą i tak zooma chciałem kupić na końcu kiedyś tam ;) A tak kupię sobie ze stałką 30/1.8 i prawdopodobnie z sigmą 10-20.

dzej
14-12-2009, 12:39
Z tego co sie orientuje, to prawo jest po twojej stronie, cisnij ich, jak nie to podawaj do sadu i powiadom federacje konsumentow. Umowa zostala zawarta na taka cene i sklep musi sie wywiazac.

Fortaigne
14-12-2009, 12:45
tutaj kłócą się ze sobą dwa prawa obowiązujące w handlu:
Pierwsze: zgodnie z prawem jeżeli na coś jest naklejona cena dajmy na to w markecie to obojętnie czy jest to droższe to muszą ci w tej cenie sprzedać i pod to można to podciągnąć
Drugie: zamawiając u nich towar zapewne automatycznie zgadzasz się na ich regulamin a w nim pewnie mają zastrzeżone że mogą się pomylić he he
Kwestia teraz dla prawnika czy wewnętrzny regulamin może stać ponad prawem a raczej nie może więc walcz...

fansi
14-12-2009, 13:45
Na stronie sklepu jest zakładka " zasady kupowania" a w niej zastępująca treść cytuję :

"" Zasady kupowania
Jak dokonywać zakupów:

* Jeżeli wiesz dokładnie jakiego artykułu szukasz, wpisz jego nazwę do wyszukiwarki, a następnie kliknij na lupę lub naciśnij Enter.
* Jeżeli nie znasz nazwy towaru lub nie jesteś zdecydowany, zapoznaj się z naszą ofertą posługując się linkami z lewej strony
* Jeżeli zdecydujesz się na dany artykuł wciśnij kupuję, a wtedy automatycznie towar znajdzie się w koszyku.
* Wybrany towar będzie się znajdował w koszyku aż do momentu, kiedy dokonasz realizacji zamówienia lub zamkniesz przeglądarkę internetową.
* Aby sprawdzić zawartość koszyka lub dokonać realizacji zamówienia, wciśnij przycisk koszyk na dowolnej stronie naszego sklepu.
* Przed sfinalizowaniem zamówienia zostaniesz poproszony o wypełnienie formularza wysyłkowego.
* Na prośbę klienta wystawiamy fakturę VAT.
Uwaga. Aby móc korzystać z naszego sklepu internetowego, musisz mieć w przeglądarce włączone cookies ("ciasteczka").
Realizacja zamówienia odbywa się za pośrednictwem firmy kurierskiej lub poczty, która dostarcza zamówiony towar pod podany w formularzu adres za pobraniem (płatne przy odbiorze). Można również odebrać towar osobiście w naszym salonie przy ul. Studenckiej 6 w Krakowie.
Termin realizacji wynosi 3-14 dni dla artykułów bedących w ofercie oraz 30 dni dla artykułów nie znajdujących się w ofercie.

Koszty wysyłki:

* zamówienie do 500 zł - 10zł (poczta) lub 35zł (kurier),
* zamówienie ponad 500 zł - 35zł (kurier).


Koszty wysyłki pokrywa odbiorca.
Wszystkie artykuły oferowane przez naszą firmę posiadają gwarancję, a przed wysyłką poddawane są kontroli technicznej.


Życzymy udanych zakupów!!! ""

Nie ma nic wspomniane o pomyłkach i błędach oraz odpowiedzialności. Kupując postępowałem zgodnie z tymi zasadami.

lazik_s
14-12-2009, 15:30
Jeżeli regulamin jest taki jak przedstawiasz to masz IMVHO sprawę wygraną. Ja podobnie "zakupiłem" telewizor w jednym ze sklepów internetowych, ale niestety miał zapis w regulaminie odnoszący się do ewentualnej pomyłki w cenie. Po konsultacji z prawnikiem niestety musiałem odstapić od egzekwowania transakcji. W twoim przypadku o tyle jest lepiej, że nie ma słowa iż zawartość sklepu nie stanowi oferty w rozumieniu kodeksu cywilnego i brak info o prawie do zmiany ceny, a więc na moje oko powinieneś domagać się sprzedaży na zasadach wcześniejszych.

nathaniel
14-12-2009, 15:41
A jakie są koszty wynajęcia prawnika, żeby zajął się taką sprawą?

fansi
14-12-2009, 17:18
Przeszukałem przy zapisywaniu strony dokładnie wszystkie zakamarki witryny i na stronie głównej znalazłem to :

"" * – Cena zawiera 2% rabat za płatność gotówką, przelewem lub za pobraniem. Cena uwzględnia koszty gospodarowania odpadami. Informacje przedstawione na niniejszej witrynie nie stanowią oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego.
Ostatnia aktualizacja: poniedziałek, 14.12.2009 ""
a wiec pozostaje mi odpuścić i zakupić gdzieś indziej i dołączyć do klubu użytkowników NIKONa pełną gębą.

zyzio666
14-12-2009, 17:37
Skoro dokonałeś zakupu-zlożyłeś zamówienie a następnie jest zmieniony regulamin/zasady, to Ty kupując godziłeś się na poprzednie ustalenia. Ja bym nie odpuszczał. Krzywda im się nie stanie. Najwyżej nie zarobią na Tobie. Ale rób jak uważasz, ja bym nie popuścil...

lazik_s
14-12-2009, 17:41
Przeszukałem przy zapisywaniu strony dokładnie wszystkie zakamarki witryny i na stronie głównej znalazłem to :

"" * – Cena zawiera 2% rabat za płatność gotówką, przelewem lub za pobraniem. Cena uwzględnia koszty gospodarowania odpadami. Informacje przedstawione na niniejszej witrynie nie stanowią oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego.
Ostatnia aktualizacja: poniedziałek, 14.12.2009 ""
a wiec pozostaje mi odpuścić i zakupić gdzieś indziej i dołączyć do klubu użytkowników NIKONa pełną gębą.
Poczytaj jeszcze Kodeks cywilny szczególnie art. 543 oraz art. 6 i 9 Ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny a w przypadku odstąpienia art. 12 tej Ustawy. Ze względu na brak zapisu w regulaminie o możliuwości zmiany ceny przez Sprzedawcę mam takie odczucie, że masz sprawę wygraną. Chociaż trzeba przyznać, iż oferta kolejna którą ci dali wcale zła też nie jest.

woytec60
14-12-2009, 17:52
Jednak to był bug, tak myślałem i nawet napisałem w innym watku ;)


ja też tam zdążyłem złożyć to zamówienie i też dzisiaj mi przysłali maila że to ich pomyłka. Rozumiem więc się nie naprzykrzam i zrezygnowałem z zakupu. Po prostu ludzka rzecz się pomylić...
Faktycznie, pomylić się mozna zawsze.
Niestety, w dorosłym świecie za własne błędy trzeba ponosić odpowiedzialność.
Jeśli zamówienie zostało potwierdzone to sprzedawca jest zobowiązny dostarczyć sprzęt za cenę, jaka obowiązywała przy wysyłaniu potwierdzenia.
Nawet jeśli potwierdzenie poszło "z automatu"
Teraz od dobrej woli kupującego zalezy, czy odpuści sprawę a "przeprosiny" to nie kilkaset złotych.
Jesli nie to sprawa do rzecznika praw konsumenta a jesli to nic nie da to do sądu.
Prawo jest tu po stronie kupującego.
Inna rzecz to wyrozumiałość.
Za błąd najprawdopodobniej zapłaci jakiś zagoniony pracownik który pomylił się w przedświątecznym ferworze.

Druga strona medalu to podejrzenie o praktyki przyciągające klienta zasugerowane w tym poście:

Trochę się pomądrzę. Jest to metoda tak zwanej 'niskiej piłki'. Opisywane w literaturze dosyć często. Innymi słowy cena jest niższa niż u konkurencji decydujesz się i składasz papiery etc. A tuż przed dokonaniem transakcji cena rośnie do normalnej wysokości. Generalnie wg badań wynika, że pomimo zdenerwowania ludzie i tak zamawiają ten produkt w tym miejscu bo gdzie indziej i tak będzie w podobnej lub takiej samej cenie.
Ps Jak czytałem o tej metodzie w USA przy sprzedaży używanych samochodów kilka lat temu to zastanawiałem się dlaczego u nas się tego często nie spotyka?
Foto Plus to dobry sklep, kupowałem tam ze trzy lata temu drogie szkiełka Zuiko i spotkałem się z bardzo miłą i kompetentną obslugą.
Trochę więc nie chce mi się wierzyć w podobne przypuszczenia ale kto to wie na pewno?

pierzot
14-12-2009, 18:10
Mi się udało prawo skończyć i moim zdaniem nie można w sklepie internetowym napisać, że treści nie stanowią oferty z KC. Poza tym kupiłeś tower i moim zdaniem nie interesują Cię zapisy o ofercie. Umowa została zawarta przez oświadczenie obu stron. Na pewno nie rezygnuj, niektórzy napisali, że to pomyłka, moim zdaniem na pewno nie. Jakby co strasz UOKiKiem, albo napisz jakieś szczegóły na PM coś może pomyślę chociaż się tym nie zajmuję w tej chwili.

Blasius.G
14-12-2009, 19:28
Na dole strony jest jeszczetakie cos: "* – Cena zawiera 2% rabat za płatność gotówką, przelewem lub za pobraniem. Cena uwzględnia koszty gospodarowania odpadami. Informacje przedstawione na niniejszej witrynie nie stanowią oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego." Mam na uwadze ostatnie zdanie.

Marandik
14-12-2009, 21:39
Masz szczęście, że trafiłeś na taką "okazję". Nie odpuszczaj a sprawa wygrana.

szelass
14-12-2009, 22:56
Informacje przedstawione na niniejszej witrynie nie stanowią oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego." Mam na uwadze ostatnie zdanie.

i trafiłeś w sedno!
świetne zdanie, przemawiające na korzyść sprzedającego. bardzo dobre dla nich "zabezpieczenie".
miałem kiedyś podobną sytuację z zakupem akurat AGD. ja odpuściłem (ze względu na "niewielką" różnicę), ale ty możesz powalczyć.
pytanie tylko, czy będzie ci się chciało i czy starczy sił :)

Duder
15-12-2009, 01:59
Wiem,że staję tutaj w poprzek ogólnemu trendowi do przyciśnięcia sklepu,ale.....Mam niestety poważne wątpliwości czy aby sprawa jest do wygrania.Zastrzegam,że nie jestem prawnikiem i wiedzę w tej mierze mam zupełnie nieprofesjonalną,a z tego co gdzieś mi się kołacze po głowie to pamiętam,że jest coś takiego jak moment zawarcia transakcji.Kupujący składa ofertę zakupu na określonych warunkach(zamówienie),a sprzedający potwierdza przyjęcie jej do realizacji.W opisanej sytuacji trudno jednoznacznie stwierdzić,czy sklep potwierdził przyjęcie zamówienia - napisali :"Dziękujemy za złożenie zamówienia w Sklepie Fotograficznym(.....)W najbliższym czasie poinformujemy Państwa o dokładnym terminie realizacji oraz o innych szczegółach zamówienia.".Podziękowali,ale czy potwierdzili tym samym przyjęcie zamówienia do realizacji?A z drugiego zdania wynikałoby,że do zawarcia transakcji w pełni - nastąpią dopiero dalsze informacje.Moim zdaniem sklep może się upierać,że nie potwierdził przyjęcia zamówienia do realizacji,a tylko że zamówienie do niego dotarło.
Sorry,ale tak to widzę,co nie znaczy,że nie można próbować ich lekko przycisnąć.

Proac150
15-12-2009, 02:39
"Informacje przedstawione na niniejszej witrynie nie stanowią oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego" równie dobrze w sklepach mogłyby się pojawić wywieszki, że podane ceny towarów nie są ofertą w rozumieniu Kodeksu Cywilnego, a o cenie faktycznej dowiesz się przy kasie, ale tak nie jest (zapisy w umowach itd, itp nie mogą być niezgodne z prawem, a jeżeli są to są nie ważne). Sklep internetowy działa na zasadzie, pokazujemy towar i cenę, ty wrzucasz do koszyka i składasz zamówienie, my je realizujemy w terminie takim, a takim. Podziękowali za złożenie zamówienia i napisali, że o dokładnym terminie realizacji powiadomią w najbliższym czasie, a więc przyjęli zamówienie. Jeżeli uważasz, że rzeczywiście doszło do nieumyślnej omyłki pracownika to po ludzku odstąp od zamówienia, jeżeli natomiast uważasz, że jest to brzydka praktyka sklepu, wyegzekwuj to co Ci się należy.

Duder
15-12-2009, 02:47
Musiałby się wypowiedzieć specjalista prawa handlowego ze szczególnym uwzględnieniem sprzedaży internetowej.Ja mam poważne wątpliwości co do faktu "przyklepania" transakcji.Sklep nie odpisał wyraźnie - "przyjęto zamówienie".Myślę,że sporo zależy od interpretacji.

Duder
15-12-2009, 03:09
Co do cen obowiązujących w sklepach samoobsługowych to też mam przekonanie,że jednak to cena przy kasie jest ważniejsza-być może się mylę.Ale nalepkę można sobie przekleić z innego towaru ,a cena na półce może dotyczyć towaru leżącego obok itd.To przy kasie zawierasz transakcję.

Przed chwilą dokonałem zakupu w sklepie internetowym i dostałem taki list :
"Szanowny Kliencie,
Do sklepu internetowego ******* wpłynęło zamówienie o numerze ******/2009.
Dziękujemy za zainteresowanie zakupami w naszym sklepie. W najbliższym czasie przekażemy informacje dotyczące złożonego zamówienia:
* e-mailem lub telefonicznie w przypadku dostawy zamówionych produktów do domu (sprzedaż), aby potwierdzić wszystkie istotne elementy zamówienia i termin wysyłki/dostawy,
Aktualny status realizacji zamówienia jest dostępny w 'Twoim koncie' (https://www.******.com.pl/customer-orders.bhtml)."

W sumie treść prawie identyczna z tą z opisywanej sprawy.I też nie wiem czy już zawarłem umowę czy dopiero potwierdzą jej zawarcie.Wydaje się,że jednak to drugie.
Przecież ten list wysłał automat w kilka sekund po złożeniu zamówienia,wszystko wymaga sprawdzenia (choćby dostępność towaru) i potwierdzenia.

lazik_s
15-12-2009, 09:52
Co do cen obowiązujących w sklepach samoobsługowych to też mam przekonanie,że jednak to cena przy kasie jest ważniejsza-być może się mylę.
Bardzo się mylisz! To co na półce z ceną to musi być sprzedane po tej cenie przy kasie. Nie ma od tego odstępstw. Tutaj jest trochę inaczej bo sprzedaż nie jest bezpośrednia a realizowana w sposób elektroniczny na odległość.

I teraz wycinek z ustawy:

Rozdział 2

Umowy zawierane na odległość

Art. 6. 1. Umowy zawierane z konsumentem bez jednoczesnej obecności obu stron, przy wykorzystaniu środków porozumiewania się na odległość, w szczególności formularza zamówienia niezaadresowanego lub zaadresowanego, listu seryjnego, reklamy prasowej z wydrukowanym formularzem zamówienia, katalogu, telefonu, radia, telewizji, automatycznego urządzenia wywołującego, wizjofonu, wideotekstu, poczty elektronicznej, telefaksu, są umowami na odległość, jeżeli kontrahentem konsumenta jest przedsiębiorca, który w taki sposób zorganizował swoją działalność.
2. Propozycja zawarcia umowy w postaci oferty, zaproszenia do składania ofert lub zamówień albo do podjęcia rokowań powinna jednoznacznie i w sposób zrozumiały informować o zamiarze zawarcia umowy przez tego, kto ją składa.
3. Posłużenie się wizjofonem, telefaksem, pocztą elektroniczną, automatycznym urządzeniem wywołującym i telefonem w celu złożenia propozycji zawarcia umowy może nastąpić wyłącznie za uprzednią zgodą konsumenta.

...

Art. 9. 1. Konsument powinien być poinformowany, przy użyciu środka porozumiewania się na odległość, najpóźniej w chwili złożenia mu propozycji zawarcia umowy, o:
1) imieniu i nazwisku (nazwie), adresie zamieszkania (siedziby) przedsiębiorcy oraz organie, który zarejestrował działalność gospodarczą przedsiębiorcy, a także numerze, pod którym przedsiębiorca został zarejestrowany,
2) istotnych właściwościach świadczenia i jego przedmiotu,
3) cenie lub wynagrodzeniu obejmujących wszystkie ich składniki, a w szczególności cła i podatki,
4) zasadach zapłaty ceny lub wynagrodzenia,
5) kosztach oraz terminie i sposobie dostawy,
6) prawie odstąpienia od umowy w terminie dziesięciu dni, ze wskazaniem wyjątków, o których mowa w art. 10 ust. 3,
7) kosztach wynikających z korzystania ze środków porozumiewania się na odległość, jeżeli są one skalkulowane inaczej niż wedle normalnej taryfy,
8) terminie, w jakim oferta lub informacja o cenie albo wynagrodzeniu mają charakter wiążący,
9) minimalnym okresie, na jaki ma być zawarta umowa o świadczenia ciągłe lub okresowe,
10) miejscu i sposobie składania reklamacji,
11) prawie wypowiedzenia umowy, o którym mowa w art. 8 ust. 3.
2. Informacje, o których mowa w ust. 1, powinny być sformułowane jednoznacznie, w sposób zrozumiały i łatwy do odczytania.
3. Przedsiębiorca jest obowiązany do potwierdzenia konsumentowi na piśmie informacji, o których mowa w ust. 1, najpóźniej w momencie rozpoczęcia spełniania świadczenia.
4. Obowiązek określony w ust. 3 nie dotyczy jednorazowych świadczeń, które same są spełniane przy użyciu środków porozumiewania się na odległość i za które rachunek wystawia osoba fizyczna lub prawna, która w ramach swojego przedsiębiorstwa udostępnia co najmniej jeden środek porozumiewania się na odległość, dostępny dla konsumenta i przedsiębiorcy (operator środków porozumiewania się), z wyjątkiem jednak informacji, o których mowa w ust. 1 pkt 1.

...

Art. 12. 1. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, przedsiębiorca powinien wykonać umowę zawartą na odległość najpóźniej w terminie trzydziestu dni po złożeniu przez konsumenta oświadczenia woli o zawarciu umowy.
2. Jeżeli przedsiębiorca nie może spełnić świadczenia z tego powodu, że przedmiot świadczenia nie jest dostępny, powinien niezwłocznie, najpóźniej jednak w terminie trzydziestu dni od zawarcia umowy, zawiadomić o tym konsumenta i zwrócić całą otrzymaną od niego sumę pieniężną.
3. W wypadku gdy przedsiębiorca nie może wykonać zobowiązania z powodu choćby przejściowej niemożności spełnienia świadczenia o właściwościach zamówionych przez konsumenta, przedsiębiorca może, jeżeli zawarto takie zastrzeżenie w umowie, zwolnić się z zobowiązania przez spełnienie świadczenia zastępczego, odpowiadającego tej samej jakości i przeznaczeniu oraz za tę samą cenę lub wynagrodzenie, informując zarazem konsumenta na piśmie o jego prawie nieprzyjęcia tego świadczenia i odstąpienia od umowy, ze zwrotem rzeczy na koszt przedsiębiorcy.
4. W wypadku, o którym mowa w ust. 3, konsument ma prawo odstąpić od umowy w sposób i na zasadach określonych w art. 7. Zwrot rzeczy następuje w takim wypadku na koszt przedsiębiorcy.

Kubecki
15-12-2009, 12:06
Bardzo się mylisz! To co na półce z ceną to musi być sprzedane po tej cenie przy kasie. Nie ma od tego odstępstw. Tutaj jest trochę inaczej bo sprzedaż nie jest bezpośrednia a realizowana w sposób elektroniczny na odległość.

[B]

Z jednym drobnym uzupełnieniem. Cena na wywieszce cenowej winna być uzupełniona numerem kodu kreskowego towaru. Jeżeli kod się zgadza z kodem kupionego towaru a cena w kasie "wchodzi" wyższa - nie ma zmiłuj. Kupujemy za nawet znacznie niższą cenę, zgodną z tą na wywieszce.

Duder
15-12-2009, 14:23
Tu się całkowicie zgadzam - jeśli cena jest jednoznacznie przypisana do towaru to jest obowiązująca.Ale kiedy coś się nie całkiem zgadza,to niestety cena w kasie jest ważna.I trudno się temu dziwić.
lazik_s - poproszę o jakieś wnioski z tego cytatu.Bo niewiele mi to wyjaśnia.
Art.12 pkt.2 raczej daje możliwość wycofania się sprzedawcy dość wyraźnie.
Pkt 3 - można by wyobrazić sobie taką propozycję sklepu : niestety nie możemy chwilowo zrealizować zamówienia na D90 w tej cenie,ale proponujemy w zamian D5000(ta sama jakość i przeznaczenie),co Pan na to?

kiemlo
15-12-2009, 14:52
Art.12 pkt.2 raczej daje możliwość wycofania się sprzedawcy dość wyraźnie.
O ile przedmiot jest niedostępny, co w przypadku zestawu D90 z 18-105 trudno obronić, bo leżą takowe w każdym sklepie fotograficznym.

Dziwię się nieco, że ten sklep - od wielu lat na rynku - próbuje się uchylić od sprzedaży za cenę, którą podali. Klient nie odpowiada za pomyłki personelu. Widziałem poważne sklepy internetowe w akcji w takich sytuacjach (i to na grubsze kwoty) i cóż, transakcja była realizowana, choćby ze stratą.

Ogólnie zresztą, jeśli coś wygląda na sklep internetowy i podaje, że jego oferta nie jest ofertą w rozumieniu KC, to coś tu jest nie tak i warto tym zainteresować UOKiK.

lazik_s
15-12-2009, 15:18
O ile przedmiot jest niedostępny, co w przypadku zestawu D90 z 18-105 trudno obronić, bo leżą takowe w każdym sklepie fotograficznym.
Szczególnie, że w tym sklepie taki zestaw jest dostępny tylko od pierwszego postu cenna jest inna.

@Duder: jakie wnioski? Wniosek jest jeden powinni się wywiązać z umowy/zamówienia - jak zwał tak zwał. Zauważcie, że sklep nie tłumaczy się brakiem na magazynie, czy niedostępnością zestawu a jedynie błędem, lub inaczej mówiąc - za taką cenę nie sprzedamy.

A sama sprawa jest dość prosta. Trzeba nalegać by sprzedali za cenę z zamówienie. Jeżeli będą się upierali to poprosić o zgodę na postępowanie przed sądem polubownym przy UOKiku. Jak to nie przejdzie pozostaje powództwo cywilne.

Duder
15-12-2009, 20:01
Widzę,że żaden z moich argumentów nie został zrozumiany.To poproszę o zacytowanie zdania ,które jednoznacznie mówi o tym,że sklep musi się wywiązać z takiej umowy.Bo ja raczej widzę możliwości wręcz przeciwne.Niedostępny jest zestaw w tej cenie.A dostępność nie została potwierdzona.
Widzę,że w ogóle jest dość specyficzny sposób myślenia-my(klienci) możemy się wycofać dopóki nie zapłacimy,a nawet 10 dni po otrzymaniu towaru,ale sklep nawet przed otrzymaniem zapłaty nie ma praw.Cóż, to się nazywa moralnością Kalego.

kiemlo
15-12-2009, 21:20
Google: "uokik cena w sklepie internetowym", pierwszy link.

Sklep internetowy może działać w trybie "zaproszenia do składania ofert" lub "ofertowym". Skoro sklep twierdzi, że "informacje nie stanowią oferty", to wydawało by się, że działa w trybie zaproszenia do składania ofert. Skoro jednak sklep podziękował za złożenie zamówienia, to chyba należy to potraktować jako przyjęcie oferty kupującego, a nie potwierdzenie jej otrzymania.

Duder
16-12-2009, 14:13
A dlaczego tak to traktować?
"Dziękujemy za złożenie zamówienia"(czyli oferty),nie znaczy np."Zamówienie zostało przyjęte".
A niżej :"W najbliższym czasie poinformujemy Państwa o dokładnym terminie realizacji oraz o innych szczegółach zamówienia."-Czyli potwierdzenie dopiero nadejdzie.

pil74
16-12-2009, 23:22
Postrasz sądem. Zawarłeś umowę kupna sprzedaży. Dostałeś potwierdzenie tej umowy, a potem wycofanie się z niej.
Co prawda nasze prawo nie jest precedensowe, ale orzecznictwo jest jednak po stronie kupującego.
Poszukaj prawnika, niech napisze do nich oficjalne pismo. Gdy to nie pomoże nie ma co się szczypać i przywalić im pozwem. Sądzę, że w tym przypadku dojdzie do ugody. Nie odpuszczaj choćby dlatego żeby utrzeć nosa skur.... . Może to ich na przyszłość nauczy czegoś.

luxmin
17-12-2009, 17:07
no i kupiłem body wraz z 35/1.8 za ok 3300 (jeszcze karta ) a tu miałem body z 18-105 za 2700 :mrgreen: ale jako że to była pomyłka co rozumiem to mimo to jednak stracili klienta i kupiłem w cywilizowany sposób w Fotolandzie w Chorzowie za ceny internetowe. Swoją drogą wyleczyłem się z 18-105 następna będzie sigma 10-20 a później być może albo używany nikon 17-70 albo sigmę 18-50/2.8 i tyle w temacie.
Ponadto bardzo polecam ten sklep (internetowe fotoceny ). Fajny tam pentaksiarz pracuje które spokojnie wytłumaczy, pokaże itd. Ba nawet powiedział że D90 jest najchętniej kupowanym bodym a nikony znane są z dobrego Af. Z kolei Canon według niego jakoś szybciej przyswoić i chyba się z tym zgadzam bo kuzyn ma canona 20D jakoś jest łatwiejszy w użytkowaniu.

Acha jeszcze powiedział że nie opłaca się kupować nikona d5000 jak się ma tak blisko cenowo nikona d90

Jurecki
18-12-2009, 18:45
no i kupiłem body wraz z 35/1.8 za ok 3300 (jeszcze karta ) a tu miałem body z 18-105 za 2700 :mrgreen: ale jako że to była pomyłka co rozumiem to mimo to jednak stracili klienta i kupiłem w cywilizowany sposób w Fotolandzie w Chorzowie za ceny internetowe. Swoją drogą wyleczyłem się z 18-105 następna będzie sigma 10-20 a później być może albo używany nikon 17-70 albo sigmę 18-50/2.8 i tyle w temacie.
Ponadto bardzo polecam ten sklep (internetowe fotoceny ). Fajny tam pentaksiarz pracuje które spokojnie wytłumaczy, pokaże itd. Ba nawet powiedział że D90 jest najchętniej kupowanym bodym a nikony znane są z dobrego Af. Z kolei Canon według niego jakoś szybciej przyswoić i chyba się z tym zgadzam bo kuzyn ma canona 20D jakoś jest łatwiejszy w użytkowaniu.

Acha jeszcze powiedział że nie opłaca się kupować nikona d5000 jak się ma tak blisko cenowo nikona d90

Hmmm... Popieram Twój pogląd nt. obiektywów... mają być jasne. Ja popełniłem błędy w zakupach i już nie kupię więcej "ciemniaka" :)

pioter m
18-12-2009, 21:15
Z kolei Canon według niego jakoś szybciej przyswoić i chyba się z tym zgadzam bo kuzyn ma canona 20D jakoś jest łatwiejszy w użytkowaniu.

Acha jeszcze powiedział że nie opłaca się kupować nikona d5000 jak się ma tak blisko cenowo nikona d90
To jest kwestia gustu. Pare lat focilem canonem analogowym (guzikologia taka sama), potem troche cyfrowym i wciaz mnie odrzuca. Nikon pasuje mi bardziej. Kiedy fotografuje, chce sie skupiac na kadrze tylko i wylacznie. Nikona obsluguje mi sie latwiej i szybciej. Moze tobie bardziej bardziej canon pasuje? Nie wiem.
Gosc w sklepie to stary wyjadacz, a ty nie lykaj wszystkiego, jak mlody pelikan i zachowaj rozsadek. Nawet wzgledem naszych wypowiedzi na forum, bo sa one bardzo subiektywne (kazdy wypowiada wlasne, prywatne opinie).

Nikon d5000 to swietny aparat. Do paru zastosowan jest lepszy od d90 (jednak). Kwestia potrzeb i upodoban. Do makro wolalbym d5000. Rowniez do filmow i na wakacje.

Dokonales dobrego zakupu. Naprawde sympatyczny zestawik (tez mam). Zycze wielu udanych fotek :D

Jurecki
18-12-2009, 21:23
To jest kwestia gustu. Pare lat focilem canonem analogowym (guzikologia taka sama), potem troche cyfrowym i wciaz mnie odrzuca. Nikon pasuje mi bardziej. Kiedy fotografuje, chce sie skupiac na kadrze tylko i wylacznie. Nikona obsluguje mi sie latwiej i szybciej. Moze tobie bardziej bardziej canon pasuje? Nie wiem.
Gosc w sklepie to stary wyjadacz, a ty nie lykaj wszystkiego, jak mlody pelikan i zachowaj rozsadek. Nawet wzgledem naszych wypowiedzi na forum, bo sa one bardzo subiektywne (kazdy wypowiada wlasne, prywatne opinie).

Nikon d5000 to swietny aparat. Do paru zastosowan jest lepszy od d90 (jednak). Kwestia potrzeb i upodoban. Do makro wolalbym d5000. Rowniez do filmow i na wakacje.

Dokonales dobrego zakupu. Naprawde sympatyczny zestawik (tez mam). Zycze wielu udanych fotek :D

Chciałbym dowiedzieć się o tych paru zastosowaniach, w których D5000 jest lepszy od D90, zgadzam się jednocześnie z tym, że wypowiedzi na forum są bardzo subiektywne.

catintheflat
18-12-2009, 21:36
Chciałbym dowiedzieć się o tych paru zastosowaniach, w których D5000 jest lepszy od D90, zgadzam się jednocześnie z tym, że wypowiedzi na forum są bardzo subiektywne.

Chociażby do makro z racji obracanego ekraniku.

gilvhs
18-12-2009, 21:40
Przecież napisał, że do makro, filmów i na wakacje. -_-'

Jurecki
18-12-2009, 21:48
Przecież napisał, że do makro, filmów i na wakacje. -_-'

Życzę extra makro, filmów i udanych wakacji :)

PLANATAGINIS
18-12-2009, 22:20
no i kupiłem body wraz z 35/1.8 za ok 3300 (jeszcze karta ) a tu miałem body z 18-105 za 2700 :mrgreen: ale jako że to była pomyłka co rozumiem to mimo to jednak stracili klienta i kupiłem w cywilizowany sposób w Fotolandzie w Chorzowie za ceny internetowe. Swoją drogą wyleczyłem się z 18-105 następna będzie sigma 10-20 a później być może albo używany nikon 17-70 albo sigmę 18-50/2.8 i tyle w temacie.
Ponadto bardzo polecam ten sklep (internetowe fotoceny ). Fajny tam pentaksiarz pracuje które spokojnie wytłumaczy, pokaże itd. Ba nawet powiedział że D90 jest najchętniej kupowanym bodym a nikony znane są z dobrego Af. Z kolei Canon według niego jakoś szybciej przyswoić i chyba się z tym zgadzam bo kuzyn ma canona 20D jakoś jest łatwiejszy w użytkowaniu.

Acha jeszcze powiedział że nie opłaca się kupować nikona d5000 jak się ma tak blisko cenowo nikona d90

Borykam się z podobnym problemem opisywanym TUTAJ (http://nikon.org.pl/showthread.php?t=125378)
Sama jestem ciekawa zakończenia sprawy.

Jacek S.
18-12-2009, 23:39
Swoją drogą wyleczyłem się z 18-105 następna będzie sigma 10-20 a później być może albo używany nikon 17-70 albo sigmę 18-50/2.8 i tyle w temacie.

Nie ma Nikkora 17-70, to też jest Sigma. A 10-20 mogę Ci polecić, naprawdę świetne, ciekawe szkło. Ostatnio rzadko zdejmuję z body :) Meeega szerokie

luxmin
19-12-2009, 09:17
Chociażby do makro z racji obracanego ekraniku.


ekranik obracany do niczego się nie przydaje jeśli LV jest podobno fatalny. Tak naprawdę to jeszcze nie wiem jak działa LV i nie chcę wiedzieć ;)

A co do wyboru to całe szczęście że skończyło się na D5000. Z początku tez chciałem go kupić ale ergonomia jest fatalna dla mnie

catintheflat
19-12-2009, 11:03
ekranik obracany do niczego się nie przydaje jeśli LV jest podobno fatalny. Tak naprawdę to jeszcze nie wiem jak działa LV i nie chcę wiedzieć ;)



To dlaczego piszesz, że się do niczego nie nadaje jak nigdy nie widziałeś jak działa ?

Jacek S.
19-12-2009, 11:39
To dlaczego piszesz, że się do niczego nie nadaje jak nigdy nie widziałeś jak działa ?

Jeżeli jest taki jak w D90 to rzeczywiście fatalny. Focusowanie trwa średnio 4 sekundy i czasami nie przynosi porządanych skutków...

luxmin
19-12-2009, 11:54
To dlaczego piszesz, że się do niczego nie nadaje jak nigdy nie widziałeś jak działa ?


bo tylko czytałem na ten temat dlatego napisałem podobno.

Wracając do tematu. Największa różnica pomiędzy D90 a D5000 to nie jest śrubokręt czy ergonomia (niewygodny dla mnie uchwyt w D5000 ) ale potrzebne ustawienia wykonywane z poziomu korpusu a nie przez menu.

Jest tyle tych możliwości że jeszcze przez jakiś czas nie ogarnę tego wszystkiego

catintheflat
19-12-2009, 12:07
W D90 faktycznie jest to raczej bajer a to ze względu właśnie na brak obracanego ekranika(chociażby góra-dół tak jak w Sony) przez co jego możliwości są raczej ograniczone. Robiąc fotografie makro zazwyczaj nie wali się ich seriami i jest czas na poustawianie wszystkiego. AF w trybie LV jest jaki jest ale dobrze, że w ogóle jest bo to zawsze jakaś pomoc ;-)
A ustawiając sobie ładnie aparacik na statywie fotografując np. jakiś kwiatek nie trzeba się już kłaść na ziemi aby sobie wykadrować tylko odchylamy sobie ekranik i już.
Co do guzikologii to faktycznie D5000 jak to mówią "leży i kwiczy", jego obsługa zajmuje sporo więcej czasu i nerwów.

MrQba
24-12-2009, 16:27
Z tego co piszą na rumors to na przełomie stycznia i lutego bedzie premiera D7000 nastepcy D90 i co najgorsze nie bedzie mial silnika. Wiadomka - plotka ale jeśli sie okaże prawdą bo nikon osatnio wypuszcza wszystko z silnikiem to pewnie pojawi sie 85 1.8 Af-s
D7000
 Replaces D90/D5000.
 Announcement in Jan/Feb 2010.
 14MP* CMOS sensor (similar to Sony A550 sensor).
 No* AF motor.
 New* AF module: CAM2000, 20 area.
 5 FPS.
 Live View & 1080* video.
 Articulated 920K LCD.
 OVF same as D90.
 Weight and size below D90 “thanks” to the removal of the AF motor.

catintheflat
24-12-2009, 16:42
Replaces D90/D5000.
Bez sensu. Czyli Nikon robił aparat tego typu (D5000) aby go zaraz potem zastąpić modelem z nieco wyższej półki ?

MrQba
24-12-2009, 17:31
Jeszcze jedno nasuneło mi sie na myśl - Nikon zmusi amatorów szkieł bez afs do kupowania puszek Dxxx/s, Dx/s lub kupowania nowych szkieł.

ehhh ten markjeting :|

Bust
24-12-2009, 21:56
Ja znowu słyszałem jakieś plotki o D90s..

TMB
24-12-2009, 22:40
ooo
kolego, a ta informacja to z jakiegos forum czy z potwierdzonej strony www czy moze niezobowiązujące rozmowy?

kiemlo
25-12-2009, 00:48
D7000
• Replaces D90/D5000.
• No* AF motor.
Jeśli to się sprawdzi, użytkownicy D90 będą błogosławić moment, w którym kupili aparat nie dając się ponieść myśli, żeby poczekać na następcę. Nie pierwszy to raz - w latach '80 i '90 Nikon stopniowo odcinał amatorów od obiektywów manualnych, teraz odcina od śrubokręta.

blackside
25-12-2009, 01:30
A może czas , by wszystkie szkła miały motorek więc po co w body?
I to dopiero będzie tragedia bo na co będzie można psioczyć...

hugues
25-12-2009, 01:34
pozostaje sie tylko cieszyc d90 jeszcze bardziej potanieje ;)

ejme
25-12-2009, 01:45
dokładnie... potanieje i to sporo, bo :
-będzie to okres poświąteczny, gdzie popyt jest o wiele niższy niż zwykle
-wyjdzie kolejny świeży model na podobnym poziomie co D90, co oczywiście wiąże się ze spadkiem ceny tego ostatniego

Już zacieram ręce : D
Tak w ogóle to witam! Mój pierwszy post na forum (czytałem je nonstop od 3 dni) i bardzo miła panuje tu atmosfera ; )
Także czekam na swoje swój pierwszy aparat, na pewno body to D90, nad szkłem się ciągle zastanawiam (niby jest ten świetny optycznie kit 18-105, ale plastikowy i dość ciemny) więc dalej zabieram się za lekturkę w poszukiwaniu czegoś mniej uniwersalnego aczkolwiek lepszego :)
Wesołych!

catintheflat
25-12-2009, 03:12
ten świetny optycznie kit 18-105, ale plastikowy i dość ciemny) więc dalej zabieram się za lekturkę w poszukiwaniu czegoś mniej uniwersalnego aczkolwiek lepszego :)
Wesołych!

Jak chcesz coś jasnego to tylko stałki bo wszelkie zoomy to w zasadzie trochę taki półśrodek(wiem, że zaraz odezwą się wszyscy znawcy ale takie jest moje zdanie ;-) ), a ten kit mimo iż plastikowy to jest bardzo dobrze wykonany i nie wieje tandetą więc nie obawiałbym się o to. Poza tym obecnie chyba prawie wszystkie szkła wykonane są z tworzywa. Produkuje bardzo ładne obrazki.

cheyenne
25-12-2009, 11:02
LV w d90 jest .............. niepotrzebnym dodatkiem
za to możliwość zrobienia naprawdę dobrych zdjęć przy świetle zastanym na ISO 1600 i f2.8 jest bezcenna,
w tym body ISO 1600 jest w pełni użytkowe

woytec60
25-12-2009, 13:02
 Replaces D90/D5000.
 Announcement in Jan/Feb 2010.
 No* AF motor.

Nikon koniecznie chce dokuczyć swoim użytkownikom?
Rozumiem chęć zarobku na nowych szkiełkach ale w ten sposób całe tony starych, świetnych stałek staną się niedostępne dla amatorów puszek w tym segmencie.
To co, śrubokręt tylko dla Pro?
Dali ciała... :/

catintheflat
25-12-2009, 13:31
Nikon koniecznie chce dokuczyć swoim użytkownikom?
Rozumiem chęć zarobku na nowych szkiełkach ale w ten sposób całe tony starych, świetnych stałek staną się niedostępne dla amatorów puszek w tym segmencie.
To co, śrubokręt tylko dla Pro?
Dali ciała... :/


Ale obecnie chyba wszyscy producenci dążą do tego aby wyeliminować silnik z Body...

woytec60
25-12-2009, 14:22
Sony daje śrubsztoka nawet w najtańszych modelach ;)
Nikon już wcześniej "obciął" pomiar światła z obiektywami bez CPU w puszkach ze średniej półki teraz zabiera też napęd.
Mnie niespecjalnie się to podoba.
Miałem D90 i ta puszka bardzo przypadła mi do gustu.
Oprócz niewątpliwych zalet obrazowych ceniłem ją również właśnie za napęd w body.
Dzięki temu mogłem używac tak doskonałych szkieł jak 50 f/1.8D i f/1.4D, 60 f/2.8 micro, 105 f/2.8 micro czy 180 f/2.8 micro.
Pięćdziesiątka ma wersję z AF-S, nawet ją obecnie mam bo jest ostrzejsza już od pełnej dziury chociaz nowy napęd, mimo że cichszy, to jest wolniejszy.
Oba szkiełka micro równiez mają swoje nowsze wersje ale poza wyższą ceną niewiele więcej oferują. 60-ka z AF-S ma sporo mniejszą minimalną odległość przedniej soczewki od fotografowanego obiektu a to przy fotkach macro ma bardzo duże znacznie. 105-ka AF-S VR to wielka i ciężka kobyła.
Dodanie redukcji wibracji przy makro jest zupełnie zbędne a przez to obiektyw znacznie urósł.
Obie starsze wersje tych szkieł są równie doskonałe optycznie a małe, lekkie i poręczne. Dla mnie wielka zaleta.
A co ze 180-ką? To kapitalne szkło i póki co nie ma alternatywy.
Pewnie gdy pojawi się z nowym napędem to będzie ważyć ponad kilogram i kosztować znacznie więcej.
A setki starszych (co prawda używanych ale prawie niezniszczalnych przy tym wykonaniu) wersji AF będzie można o kant kuli potłuc.
I pewnie o to chodzi.

MrQba
25-12-2009, 14:38
Mam 50 oraz 85 i nie chce ich sprzedać. W dodatku chce w przyszlosci kupic 180 2.8 wiec bez srubokreta ani rusz :)

catintheflat
25-12-2009, 14:51
Sony daje śrubsztoka nawet w najtańszych modelach ;)
Nikon już wcześniej "obciął" pomiar światła z obiektywami bez CPU w puszkach ze średniej półki teraz zabiera też napęd.
Mnie niespecjalnie się to podoba.
Miałem D90 i ta puszka bardzo przypadła mi do gustu.
Oprócz niewątpliwych zalet obrazowych ceniłem ją również właśnie za napęd w body.
Dzięki temu mogłem używac tak doskonałych szkieł jak 50 f/1.8D i f/1.4D, 60 f/2.8 micro, 105 f/2.8 micro czy 180 f/2.8 micro.
Pięćdziesiątka ma wersję z AF-S, nawet ją obecnie mam bo jest ostrzejsza już od pełnej dziury chociaz nowy napęd, mimo że cichszy, to jest wolniejszy.
Oba szkiełka micro równiez mają swoje nowsze wersje ale poza wyższą ceną niewiele więcej oferują. 60-ka z AF-S ma sporo mniejszą minimalną odległość przedniej soczewki od fotografowanego obiektu a to przy fotkach macro ma bardzo duże znacznie. 105-ka AF-S VR to wielka i ciężka kobyła.
Dodanie redukcji wibracji przy makro jest zupełnie zbędne a przez to obiektyw znacznie urósł.
Obie starsze wersje tych szkieł są równie doskonałe optycznie a małe, lekkie i poręczne. Dla mnie wielka zaleta.
A co ze 180-ką? To kapitalne szkło i póki co nie ma alternatywy.
Pewnie gdy pojawi się z nowym napędem to będzie ważyć ponad kilogram i kosztować znacznie więcej.
A setki starszych (co prawda używanych ale prawie niezniszczalnych przy tym wykonaniu) wersji AF będzie można o kant kuli potłuc.
I pewnie o to chodzi.


Sony za jakiś czas także zacznie się odcinać od silnika w body bo wszystkie nowe szkła jakie wypuszczają to albo SSM(coś jak nasz SWM) albo SAM czyli zwykły mały silniczek już w obiektywie. Pewnie już następna generacja aparatów EL będzie już pozbawiona silnika w body.
Swoją drogą Canon ponad 20 lat temu też zrobił podobny numer i od razu usunął silnik z body tworząc system EOS. Jak widać na dłuższą metę to się opłaciło.

cctv
25-12-2009, 18:46
Pentax w niższych modelach tez srubokrętuje. ;)

catintheflat
26-12-2009, 00:39
Pentax się skończył po przejściu na cyfrę niestety ;-( Teraz w tym systemie pozostali tylko pasjonaci którzy świadomie go wybrali i wiedzą jak wykorzystać ten sprzęt.

mpwt
26-12-2009, 01:47
To dlaczego piszesz, że się do niczego nie nadaje jak nigdy nie widziałeś jak działa ?

Jak wiem jak działa. A ekran w D700 jest lepszy jak w D5000. I cykam dużo makro. I jakoś nie wyobrażam sobie używać LV. Ostatnio z kolei zacząłem używać LV do astrofoto, ale to pierwsze kroki i zobaczymy co z tego wyjdzie. Z tym, że i tak LV wyświetla mi się na monitorze a nie na wyświetlaczu w body. Nie popadajmy w jakieś tam zachwyty nad tym LV. Wydaje mi się, że w najbliższym czasie nic nie zastąpi optycznego wizjera. Kwestia czasu, ale nie najbliższego...

AsKier
26-12-2009, 13:39
LV w d90 jest .............. niepotrzebnym dodatkiem
za to możliwość zrobienia naprawdę dobrych zdjęć przy świetle zastanym na ISO 1600 i f2.8 jest bezcenna,
w tym body ISO 1600 jest w pełni użytkowe

z LV zgodzę się - również go nie używam...

co do ISO to przy opisanym 1600 puszka rzeczywiście ma ISO na poziomie 1125 więc to nie do końca jest tak kolorowo...przypuszczam więc, że ustawiając w body ISO 2000 da nam to właśnie ok 1600...

http://www.dxomark.com/ (http://www.dxomark.com/index.php/eng/Image-Quality-Database/Compare-cameras/%28appareil1%29/294|0/%28onglet%29/0/%28brand%29/Nikon)

cctv
26-12-2009, 18:51
Pentax się skończył po przejściu na cyfrę niestety ;-( Teraz w tym systemie pozostali tylko pasjonaci którzy świadomie go wybrali i wiedzą jak wykorzystać ten sprzęt.

Chyba nie rozumiem... ;) Posiadałem system Pentax'a i choć nie jestem pasjonatem to fotki wychodziły. Co w Pentax'ie jest nie tak? ;)

TMB
26-12-2009, 18:54
nie jest Nikonem:mrgreen:

cctv
26-12-2009, 19:05
I to chyba jest na plus. ;)

TMB
26-12-2009, 19:07
kolego, nie narażaj sie:razz:

Niksonpower
26-12-2009, 19:21
Według mnie sklep nie ma prawa wprowadzać w bład zainteresowanego kupnem sprzętu. Warto powalczyć może uda ci się go kupić w takiej cenie a masz prawo poniewaz sami ją wystawili.

Nikson
_________________
Z góry dziękuje :-D

MikeS
26-12-2009, 19:53
Co innego dokonać zakupu a co innego złożyć zamówienie. Podziękowanie za złożenie zamówienia to nie potwierdzenie. O statusie zamówienia zostajesz poinformowany w kolejnej wiadomości od sklepu a podziękowanie leci z automatu.
Podczas wypełniania formularza widnieje taka informacja:

Aby złożyć u nas zamówienie na powyższe pozycje, wypełnij poprawnie formularz a następnie naciśnij "wyślij zamówienie". Uwaga - po naciśnięciu "wyślij zamówienie", poczekaj aż pojawi się strona z potwierdzeniem, że Twoje zamówienie zostało wysłane
Dodatkowy atut dla sklepu to fakt że nie przelałeś im pieniędzy. Moim zdaniem brak najmniejszych szans na zakup tego zestawu w "omyłkowej" cenie. Był ostatnio bliźniaczy temat na forum gdzie konsekwentnie to wyjaśniono jeśli mnie pamięć nie myli.

mikas4
04-01-2010, 12:37
Przymierzam się do zakupu D90 ale nie wiem czy nastąpi to w miarę szybko, dlatego mam pytanie co do plotki o d7000 i braku silnika w body. Jestem laikiem w tych sprawach, gdyż nigdy jeszcze nie miałem lustrzanki w rękach i cała wiedza o nich pochodzi z tego forum i książek. Czy mam rozumieć że jak nie będzie takiego silnika w body to będę musiał tylko kupować obiektywy z silnikiem AF a nie kupie jakiś tańszych obiektywów bez niego ? Czy naprawdę dla kogoś co nie ma jeszcze żadnych obiektywów ważne jest taki silnik w korpusie ?
Ale czegoś też nie rozumiem (tu się odzywa moja niewiedza w tym temacie), taki silnik w body ustawia ostrość w obiektywie jeśli on go nie posiada. Ale jeśli np. D90 ma taki silnik i obiektyw Nikkor 18-105 też go ma to wtedy co ustawia ostrość, body czy obiektyw ? Jak to dokładnie działa ?

Sin
04-01-2010, 13:34
Czy mam rozumieć że jak nie będzie takiego silnika w body to będę musiał tylko kupować obiektywy z silnikiem AF a nie kupie jakiś tańszych obiektywów bez niego ?
Obiektywy bez silnika beda dzialac, ale ostrosc bedziesz musial ustawiac recznie :)



Czy naprawdę dla kogoś co nie ma jeszcze żadnych obiektywów ważne jest taki silnik w korpusie ?
To zalezy w jakie szkla bedziesz celowac. Na pewno na rynku wtornym jest wiekszy wybor szkiel bez wlasnego napedu, a niektore - jak Nikkor 50/1.8 - nie maja odpowiednika z silnikiem.


Ale czegoś też nie rozumiem (tu się odzywa moja niewiedza w tym temacie), taki silnik w body ustawia ostrość w obiektywie jeśli on go nie posiada. Ale jeśli np. D90 ma taki silnik i obiektyw Nikkor 18-105 też go ma to wtedy co ustawia ostrość, body czy obiektyw ? Jak to dokładnie działa ?
Od obiektywu zależy ktora z opcji będzie używana.

mikas4
04-01-2010, 13:58
@Sin czyli już wiem że o wiele lepszy jest jednak korpus silnikiem.

TMB
04-01-2010, 17:29
ale Nikon i Canon nie wprowadza tego, a sony tak - wiec cos o tym swiadczy!

MrQba
04-01-2010, 18:05
Nikon dąży do usunięcia "srubokręta" z korpusu. Usunięcie silnika z korpusu to zmiejszenie wagi i zmiana konstrukcji puszki (mniejsza być może, wieksze możliwości rozmieszczenia elementów) . To czysty marketing - użytkownicy marki muszą kupować nowe szkła a Nikon musi je sprzedawać więc trzeba było jakoś zamknąć "dzwi za sobą". Wymienią z czasem wiekszość oferty na af-s lub powstanie znowu jakis inny autofokus za pare lat i tak w kółko ;)

mpwt
04-01-2010, 22:25
Nikon dąży do usunięcia "srubokręta" z korpusu. Usunięcie silnika z korpusu to zmiejszenie wagi i zmiana konstrukcji puszki

Choć wielu już przepowiadało, że w D90 oraz D700, D300, D300s nie będzie śrubokręta ale jak widać ma się on dobrze. Jedyne czym Nikon konsekwentny to w usuwaniu śrubokręta z kastratów. Trzeba pamiętać, że Nikon cały czas robi profi szkła bez silników.

MrQba
07-01-2010, 13:43
Dziś kolejna obniżka cen
D90 - 2444
D300s - 4944
D700 - 7399
zrodlo: skapiec.pl

lisek00
07-01-2010, 13:52
Dziś kolejna obniżka cen
D90 - 2444
D300s - 4944
D700 - 7399
zrodlo: skapiec.pl

Ciekawe czy z dystrybucji PL?
Co do d90 to przy najtańszej ofercie małym druczkiem:
Cena dostępna wyłącznie w sklepie internetowym!
I żadnej informacji o pochodzeniu

Tomasz.mos
09-01-2010, 17:47
Zawsze można zadzwonić do sklepu i zapytać o sprzęt który chce się kupić wypytać o szczegóły które nas interesują.
ja kupowałem wszystkie elementy przez internet łącznie z obiektywem i nie ma żadnych problemów wszystko śmiga jak należy

Nie ma się co zastanawiać za wiele tylko jak jest okazja to kupować i pstrykać zdjęcia, przy obecnych technologiach wady sprzętu rzadko się zdarzają a jakby coś to jest gwarancja, zawsze towar można zwrócić w ciągu kilku pierwszych dniu.

nEmEzIs
09-01-2010, 23:33
fansi, napisz jak się sprawa zakończyła.

korsarz
09-01-2010, 23:40
Szkoda, że szkiełka i lampki tak nie tanieją ...

Antonioo
10-01-2010, 10:42
Szkoda, że szkiełka i lampki tak nie tanieją ...



sb-900 3-4 mc temu kosztowała 1800-1900 zł....a teraz z 1400....wg mnie to spory spadek ceny.........

cheyenne
10-01-2010, 10:46
a ja amatorsko zamiast sb900 zapłaciłem 966 zł za nissina di866 i jestem bardzo zadowolony

TMB
10-01-2010, 10:54
to zamiast nikona, amatorska kupisz sigme??:)

Robson0
12-01-2010, 18:28
Chyba większym atutem nikona D90 jest system zdalnego sterowania błyskiem niż posiadanie śrubokręta.

Jurecki
12-01-2010, 18:37
Chyba większym atutem nikona D90 jest system zdalnego sterowania błyskiem niż posiadanie śrubokręta.
Tu kwestia co dla kogo ważniejsze i można się spierać. Jedno i drugie mocno się przydaje :)

wojtas0009
12-01-2010, 19:45
zdalne sterowanie błyskiem- można kupić su-800 o ile się nie mylę (jeżeli tak proszę mnie poprawić ^^) ;) a śrubokręta... nie :) bezcenny... a za wszystko inne zapłacisz kartą mc ;)
ale faktycznie jest to kwestia sporna

Stryj
12-01-2010, 20:38
Chyba większym atutem nikona D90 jest system zdalnego sterowania błyskiem niż posiadanie śrubokręta.



otóż to. Firma oferuje różne kombinacje, każdy znajdzie coś dla siebie.

l3on
12-01-2010, 23:21
Powitać!
Jako planujący wejść w system Nikona poprzez zakup D90 - dołączam do Forum. Także czekam na najbardziej dogodny moment by stać się posiadaczem zestawu ze szkłem 18-105 (chyba najlepszy kompromis pomiędzy możliwościami a ceną - na początek?), natomiast zaciekawiły mnie plotki odnośnie następcy D90- zacząłem szperać w google i znalazłem ciekawy post:
"Dropping the AF motor will seriously offend current D90 owners (and this is probably the largest market for a D90mkII) and would give all the D90 competitors something to crow about."
Jak będzie naprawdę - możemy tylko spekulować, jednak mi też się wydaje że wykastrowanie modelu dla zaawansowanych amatorów byłoby dla Nikona strzałem w kolano, w końcu nowicjusze wchodzący w system i tak raczej wybiorą D3-5xxx (ja jestem wyjatkiem :) ) natomiast rzekomy D7000 raczej będzie propozycją dla tych, którym D3-5xxx przestał wystarczać oraz tych, którym D90 tylko zaostrzył apetyt na więcej a zatem... Myślę że plotka wyszła od Nikona po to, by zwiększyć sprzedaż D90 na finiszu - i wcale nie przeczę że sam się dam złapać na ten chwyt :) A jak będzie - mam nadzieję że przekonamy się niedługo. Pozdrawiam!

catintheflat
13-01-2010, 00:12
E tam plotki plotkami a D90 warto kupić i nie żałuję ani trochę bo wreszcie mam aparat który nie przeszkadza mi w robieniu zdjęć :)

wredniak1
13-01-2010, 01:51
Pewnie będzie następca D90, podobnie jak D700 itd. itd. Postępu technologicznego ani "walki" z konkurencją nie zatrzymamy... Tak jest w dziedzinie audio, tv, PC, gsm itd. Kto chce bedzie czekał na kolejny model, kto nie to kupi teraz... Ja przynajmniej zostaję przy D90, z jego wadami i zaletami :) Robię nim zdjęcia (jakie by nie były), rzadko używany i wiszący na szyi jest mi niepotrzebny ;) Miałem ostatnio okazję troszkę pofocić D700 i przyznam, że wrażenia duże :) Same superlatywy cisną mi sie na usta :), ale stwierdziłem, że jednak to za poważny sprzęt do moich potrzeb i, niestety, nie umiałbym pewnie wykorzytac jego mozliwości więc ze spokojnym sumieniem wróciłem do focenia D90 :)

Misza89
13-01-2010, 10:38
Nie ma co gdybać co wyjdzie a co nie. Kup D90 bo to fajny sprzęt i ucz się go obsługiwać i strzelaj foty:)

snakemaycry
13-01-2010, 13:01
Dokładnie. Można czekać na następce, a potem na następce następcy i tak w kolo, a fotki uciekają :)

tomato
14-01-2010, 11:00
Ja czekałem tylko, żeby cena spadła. No i oczywiście spadła:) Tak więc za 3308zł z kitem stałem się jego posiadaczem ! I nie żałuję ani jednej złotówki. Co mi przyjdzie z nowszego modelu jak jutro mój syn ma roczek i trzeba pstrykać fotki. Będzie nowy, oczywiście musi być droższy takie są prawa rynku. I żeby się nie okazało, że będą z nim problemy jak z D5000. Tego oczywiście nikomu nie życzę :)

malasana
14-01-2010, 11:33
Ja czekałem tylko, żeby cena spadła. No i oczywiście spadła:) Tak więc za 3308zł z kitem stałem się jego posiadaczem ! I nie żałuję ani jednej złotówki. Co mi przyjdzie z nowszego modelu jak jutro mój syn ma roczek i trzeba pstrykać fotki. Będzie nowy, oczywiście musi być droższy takie są prawa rynku. I żeby się nie okazało, że będą z nim problemy jak z D5000. Tego oczywiście nikomu nie życzę :)
Dokladnie, straconych okazji do zdjec spadek ceny nie zrekompensuje. A d90 jest mz bardzo udanym produktem, nie ma sie co zastanawiac.

cheyenne
14-01-2010, 12:17
nawet jak wyjdzie następca d90 i będzie to d90s to będzie kosztował ponad 4000 zł tak jak i d90 na początku (sam tyle płaciłem)
nie sądzę by wprowadzono w nim tyle inowacji by były warte dopłaty 1500 zł
za 4000 zł wolałbym kupić używane d300 i za reszty 35/1.8

na chwilę obecną d90 kosztuje 2500 zł i jest to bardzo dobra cena, bo body jest rewelacyjne i nie ma co się zastanawiać nad zakupem i czekać na następcę

JURAS12
14-01-2010, 14:05
Dokladnie, straconych okazji do zdjec spadek ceny nie zrekompensuje. A d90 jest mz bardzo udanym produktem, nie ma sie co zastanawiac.

Zdecydowanie popieram słowa przedmówcy, kupuj D90 bo warto w tej cenie (2500zł) - szkoda straconych kadrów.:)

Pietern
18-01-2010, 08:47
nawet jak wyjdzie następca d90 i będzie to d90s to będzie kosztował ponad 4000 zł tak jak i d90 na początku (sam tyle płaciłem)
nie sądzę by wprowadzono w nim tyle inowacji by były warte dopłaty 1500 zł
za 4000 zł wolałbym kupić używane d300 i za reszty 35/1.8

na chwilę obecną d90 kosztuje 2500 zł i jest to bardzo dobra cena, bo body jest rewelacyjne i nie ma co się zastanawiać nad zakupem i czekać na następcę


Na "początku", to D90 kosztował 3350 zł, z kitem. :-)
Piotr

mister
18-01-2010, 10:24
Na "początku", to D90 kosztował 3350 zł, z kitem. :-)
Piotr

Zgadza się, ale tak było przez miesiąc bo później nastał kryzys i ceny poleciały do góry.
Teraz cena znów osiągneła 3300 i moim zdaniem nie ma się co zastanawiać, bo nawet jak wyjdzie następca to cena juz drastycznie nie spadnie, a cena następcy niska nie będzie:(

cheyenne
18-01-2010, 10:41
Na "początku", to D90 kosztował 3350 zł, z kitem. :-)
Piotr

to było dużo później niż na początku
jeszcze w czerwcu 2009 kosztował z kitem 4400 zł
wczoraj widziałem w FJ samo body za 2890 (przez chwilę było tam w promocji za nieco ponad 2500, ale obecnie nie przewidują już takiej)

fistaszek20
18-01-2010, 11:26
mój póki co D80 foci, więc czekam na spadek cen 90tki :) za te kilka stówek różnicy można coś zawsze dokupić :)

cheyenne
18-01-2010, 14:01
mój póki co D80 foci, więc czekam na spadek cen 90tki :) za te kilka stówek różnicy można coś zawsze dokupić :)

a do ilu?
używane d80 schodza po 1800 zł
d90 na prawie półrocznej gwarancji z przebiegiem 6300 klatek sprzedałem za 2100
moim zdaniem teraz jest dobra pora na zakup i kto ma chęć focić niech nie traci czasu na kolejną obniżkę

kwiatek6324
18-01-2010, 15:04
a do ilu?
używane d80 schodza po 1800 zł
d90 na prawie półrocznej gwarancji z przebiegiem 6300 klatek sprzedałem za 2100
moim zdaniem teraz jest dobra pora na zakup i kto ma chęć focić niech nie traci czasu na kolejną obniżkę

Samo body tego D80 ?
Bo o ile patrze na giełdę i allegro to body D80 to tak 1400-1500 w zaleznosci od stanu.

Pozdr
AK

tongshi
19-01-2010, 01:40
wczoraj widziałem w FJ samo body za 2890 (przez chwilę było tam w promocji za nieco ponad 2500, ale obecnie nie przewidują już takiej)
Dzisiaj kupiłem D90 w FJ za 2478,50 (2449 body + 29,50 dostawa do sklepu)

barto28
19-01-2010, 09:31
Dzisiaj kupiłem D90 w FJ za 2478,50 (2449 body + 29,50 dostawa do sklepu)

I jak sprawuje sie sprzet?
Jak to wogole wyglada z tym kupowaniem w sklepie internetowym w FJ? czy np jak zakupie w tym systemie to czy jak przyjde do sklepu i moge sobie poogladac sprzet i przetestowac? I czy np jak cos bedzie nie tak moge zrezygnowac z zakupu czy musze go wziasc?W samym sklepie body kosztuje niecale 3000zl , kupujac przez sklep oszczedzamy ponad 500zl takze bardziej oplaca sie zamowic w sklepie internetowym.

Pozdrawiam

wikary
19-01-2010, 09:54
I jak sprawuje sie sprzet?
Jak to wogole wyglada z tym kupowaniem w sklepie internetowym w FJ? czy np jak zakupie w tym systemie to czy jak przyjde do sklepu i moge sobie poogladac sprzet i przetestowac? I czy np jak cos bedzie nie tak moge zrezygnowac z zakupu czy musze go wziasc?W samym sklepie body kosztuje niecale 3000zl , kupujac przez sklep oszczedzamy ponad 500zl takze bardziej oplaca sie zamowic w sklepie internetowym.

Pozdrawiam

Mozesz poogladac/ testowac dowoli- mozesz zrezygnowac z kupna.
Kupowalem w FJ d90 i sb900. Jedyna wada: za odbior osobisty w sklepie jest wieksza doplata niz za przesylke do domu.

fistaszek20
19-01-2010, 10:18
a do ilu?
używane d80 schodza po 1800 zł
d90 na prawie półrocznej gwarancji z przebiegiem 6300 klatek sprzedałem za 2100
moim zdaniem teraz jest dobra pora na zakup i kto ma chęć focić niech nie traci czasu na kolejną obniżkę

nie wiem do ilu, D80 zdjęcia robi (ma coś koło 24tyś przebiegu), więc się nie spieszę :-) A D80 i tak chyba nie będę sprzedawać (ale jeszcze na 100% nie wiem) Ciekawa jestem kiedy wyjdzie następca D90tki - może wtedy te ceny spadną? ;-) A co do ceny D80 to też kojarzę raczej coś z przedziału 1000-1400 za body.

barto28
19-01-2010, 10:31
Mozesz poogladac/ testowac dowoli- mozesz zrezygnowac z kupna.
Kupowalem w FJ d90 i sb900. Jedyna wada: za odbior osobisty w sklepie jest wieksza doplata niz za przesylke do domu.

Aha to spoko , dobrze wiedziec :)
Ale lepiej jest troszke wiecej zaplacic za przesylke do sklepu niz ponad 500zl jak by sie kupilo Body w sklepie :)

tongshi
19-01-2010, 18:56
I jak sprawuje sie sprzet?
Jak to wogole wyglada z tym kupowaniem w sklepie internetowym w FJ?
Zamówienie złożyłem w nocy, rano dostałem maila, że aparat jest gotowy do odbioru w wybranym przeze mnie sklepie. Przed zakupem mogłem przetestować i dopiero zapłacić. Dostawa do domu jest 10 zł tańsza, ale wolałem odbiór w sklepie. Różnica w cenach kart pamięci między ceną półkową a internetową jest bardzo duża. Dlatego razem z rezerwacją body zamówiłem kartę. Przesiadałem się z D50 i jestem z tej decyzji bardzo zadowolony.

Hosaka
19-01-2010, 19:12
Również zamawiałem D90 via FJ online, ale wcześniej zadzwoniłem do najbliższego sklepu i dogadałem się tak że miałem do odbioru aparat pół godziny po złożeniu zamówienia (nie czekałem na dosyłkę do sklepu ponieważ mieli go na stanie).

W sklepie sprzedawca sam rozpakował i uruchomił aparat, bez pośpiechu pobawiłem się nim, sprawdziłem czy wszystko ok oraz upewniłem że w razie czego mogę wymienić lub zwrócić sprzęt zanim zapłaciłem.
W domu najpierw sprawdziłem przebieg migawki, bo naczytałem się na forum że mogą mieć po kilkaset zrobionych zdjęć w niektórych sklepach, był ok.

FJ jest spoko, nie dość że jak kupowałem D90 rok temu to mieli najniższe ceny tego dnia, to dali mi jeszcze prezent - kupon na bezpłatną dużą Fotoksiążkę, oraz kupon na 50 odbitek zdjęć 10x15.

(ps. A najfajniejsze że tydzień później podrożały o około 1000 zł. :) Dopiero dzisiaj <D90 z 18-105> można kupić w podobnej cenie co dokładnie rok temu! a były lepsze okazje około 2 lata temu.)

cheyenne
19-01-2010, 19:15
Dzisiaj kupiłem D90 w FJ za 2478,50 (2449 body + 29,50 dostawa do sklepu)


gratulacje

Antonioo
19-01-2010, 19:16
Hosaka

d90 będzie mieć 2 lata gdzieś w lipcu, sierpniu.....tak coś mi się wydaje:)

mikas4
19-01-2010, 19:27
oraz upewniłem że w razie czego mogę wymienić lub zwrócić sprzęt zanim zapłaciłem.
Czyli mam rozumieć że mogę odebrać sprzęt w sklepie a w razie czego wymienić lub zwrócić w przeciągu 10 dni ? Ciekawe czy tak kupując online mogę wziąć sprzęt na raty, czyli załatwić wszystkie formalności w sklepie?

MikeS
19-01-2010, 19:35
Czyli mam rozumieć że mogę odebrać sprzęt w sklepie a w razie czego wymienić lub zwrócić w przeciągu 10 dni ? Ciekawe czy tak kupując online mogę wziąć sprzęt na raty, czyli załatwić wszystkie formalności w sklepie?
Z tego co ja wiem, to gdy kupujesz w sklepie to masz możliwość zmacania sprzętu i co za tym idzie akceptujesz jego stan gdy za niego płacisz (chyba że są wady ukryte). Także nie przysługuje prawo do zwrotów w żadnym terminie. Jeśli sprzedawca mówi że można oddać do iluś tam dni to chyba jest to już dobra wola sklepu i ich wewnętrzne zasady.
Pełnoprawnych zwrotów dokonywać możesz gdy robisz zakupy np przez internet i najpierw musisz zapłacić by odebrać zamówienie. Ale na to jest inny temat.
Jeśli coś przypadkiem przekręciłem to mnie poprawcie bo w takich sprawach głupio byłoby się spierać nie mając pewności.

barto28
19-01-2010, 21:08
W takim razie chyba najlepiej jest zrobic tak : zamowic przez sklep internetowy , pojsc do sklepu po odbior , poogladac -przetestowac i jezeli jest ok to placisz i masz , jezeli cos jest nie tak to rezygnujesz z zakupu , albo zaplacic i umowic sie ze sprzedawca czy w razie czego mozna wymienic na inna sztuke po przetestowaniu w ciagu paru dni - ale nie wiem czy na to sie zgodza.

catintheflat
19-01-2010, 21:24
Ja mam takie pytanie. Jak kupowałem aparat i pan sklepowy wkładał baterię to powiedział, że jeśli pali się na wyświetlaczu napis "CLOCK" i po włączeniu trzeba ustawić godzinę i datę to aparat nie był jeszcze wcześniej uruchamiany. Na ile to prawda ? Oczywiście kupowałem w FJ.

barto28
19-01-2010, 21:29
Ja mam takie pytanie. Jak kupowałem aparat i pan sklepowy wkładał baterię to powiedział, że jeśli pali się na wyświetlaczu napis "CLOCK" i po włączeniu trzeba ustawić godzinę i datę to aparat nie był jeszcze wcześniej uruchamiany. Na ile to prawda ? Oczywiście kupowałem w FJ.

Noo sam jestem ciekawy ile w tym jest prawdy :)

Pietern
19-01-2010, 21:35
Ja mam takie pytanie. Jak kupowałem aparat i pan sklepowy wkładał baterię to powiedział, że jeśli pali się na wyświetlaczu napis "CLOCK" i po włączeniu trzeba ustawić godzinę i datę to aparat nie był jeszcze wcześniej uruchamiany. Na ile to prawda ? Oczywiście kupowałem w FJ.


To może znaczyć, że nie był ustawiany zegar, i tyle.
Piotr

catintheflat
19-01-2010, 21:37
Szczerze mówiąc to jest dla mnie raczej nieistotne bo aparat działa i nie ma problemów, a pytam po prostu tak z ciekawości.

Edit:

Sprawdziłem opandą i wychodzi o jakieś 50 klapnięć więcej niż to pokazuje stan licznika ;-)

Hosaka
20-01-2010, 00:37
d90 będzie mieć 2 lata gdzieś w lipcu, sierpniu.....tak coś mi się wydaje:)

Może i tak.
Miałem na myśli że sam polowałem na początku 2009 roku na D90 z 18-105 kit, czekałem na obniżki cen i wkurzałem się że przegapiłem niezłe okazje parę miesięcy wcześniej.
W lutym 2009 w necie huczało o fali podwyżek cen Nikona, która toczyła się przez cały glob i wtedy trafiła mi się okazja w FJ. Jakieś 2 stówki mniej niż w innych sklepach online. Tydzień później skok cen był drastyczny. Wkurzałem się potem że nie wziąłem od razu SB900 :) ale tak można w kółko.



Czyli mam rozumieć że mogę odebrać sprzęt w sklepie a w razie czego wymienić lub zwrócić w przeciągu 10 dni ? Ciekawe czy tak kupując online mogę wziąć sprzęt na raty, czyli załatwić wszystkie formalności w sklepie?

Dokładnie tak. Ale wcześniej upewnij się dzwoniąc do sklepu. Porządny sklep nie robi problemów w takich przypadkach.

prawiejakzywiec
20-01-2010, 09:10
To może znaczyć, że nie był ustawiany zegar, i tyle.
Piotr

dokladnie tak :)

DarekH
20-01-2010, 09:23
Owe 10dni nie obowiązuje w przypadku odbioru osobistego... tu może być tylko i wyłącznie dobra wola sprzedawcy. Te mityczne "10dni" jest przy zakupie na odległość, gdzie nie można osobiście stwierdzić i ocenić produktu a odbiór osobisty od razu wyklucza stosowanie tej zasady gdyż masz możliwość oceny produktu. Co do zakupu na raty przez online to duże sklepy oferują takie opcje.

kuba_rsx
20-01-2010, 09:37
Gadałem z pracownikami FJ to w większości przypadków mają zakaz "testowania" puszek. Bo to przebieg robi i wiadomo. Jedne sklepy przestrzegają tego bardziej inne mniej. Ale to jest taka rotacja sprzętu ze niema się o co bać.

fistaszek20
20-01-2010, 10:54
no ja nie wiem ... w moim D80 było ponad 100 fotek nastukane. Dla mnie to dużo :/

też kupowałam w FJ i raczej więcej nie będę tam robić zakupów (nie tylko ze względu na to ;) )

luxmin
20-01-2010, 11:39
he he jak ja kupowałem swoją D90 w Fotolandzie to jak sprawdziłem w programie PhotoMe ile miałem na stukane to zdziwiłem się bo wynikało z tego że to co na stukałem w sklepie to były pierwsze fotki tego aparatu. A jest to niemożliwe bo przecież już na linii montażowej testują aparaty

pieczarek
20-01-2010, 11:50
Dlaczego niemożliwe?
Testują aparaty, robią ileś tam klapnięć migawki i lustra. A na koniec testów programowo ustawiają stan licznika na zero.

bckp
20-01-2010, 11:54
Może stąd się bierze wysoki stan licznika w nowych pentaxach. Po kilkanaście tys. Testują w fabryce i nie zerują.

prawiejakzywiec
20-01-2010, 12:09
no ja nie wiem ... w moim D80 było ponad 100 fotek nastukane. Dla mnie to dużo :/

też kupowałam w FJ i raczej więcej nie będę tam robić zakupów (nie tylko ze względu na to ;) )

Dobre... Z jednej strony każdy chce się podpinać pod sprzęt i robić fotki w sklepie, a potem jak dostanie egzemplarz jak Twój z setką klapnięć to mu nie pasuje :)

Antonioo
20-01-2010, 12:14
sam zawsze jak przychodzi mi dostawa sprawdzam każdy aparat....

jamirq
20-01-2010, 12:39
10 dni masz jak wezmiesz kuriera

kobcio
20-01-2010, 13:07
Na początku grudnia 2009 roku złożyłem zamówienie w sklepie internetowym Fotojoker na body D90 z opcja odbioru osobistego w salonie oraz zastrzeżeniem i informacją (proszę o sprzęt fabrycznie zapakowany, nowy tj. zero fot na liczniku.) Dzień później, przed zapłatą sprawdziłem to co mogłem - przyciski, pokrętła, była nawet możliwość podpięcia któregokolwiek obiektywu z wystawy, zrobiłem kilka zdjęć (10-15) zapłaciłem i jestem zadowolony. Zapytałem o zwrot. Dostałem informacje, że jeżeli coś będzie z puszka nie tak w ciągu 2-3 dni można wymienić/zwrócić.

jamirq
20-01-2010, 13:29
to ze mozesz zwrocic zalezy od dobrej woli sprzedawcy

fistaszek20
20-01-2010, 13:56
Na początku grudnia 2009 roku złożyłem zamówienie w sklepie internetowym Fotojoker na body D90 z opcja odbioru osobistego w salonie oraz zastrzeżeniem i informacją (proszę o sprzęt fabrycznie zapakowany, nowy tj. zero fot na liczniku.) Dzień później, przed zapłatą sprawdziłem to co mogłem - przyciski, pokrętła, była nawet możliwość podpięcia któregokolwiek obiektywu z wystawy, zrobiłem kilka zdjęć (10-15) zapłaciłem i jestem zadowolony. Zapytałem o zwrot. Dostałem informacje, że jeżeli coś będzie z puszka nie tak w ciągu 2-3 dni można wymienić/zwrócić.

też tak powinnam zrobić, ale wtedy po prostu nie pomyślałam :/

prawiejakzywiec - jak kupuję nową rzecz to chciałabym, żeby była nieużywana co w tym dziwnego. Niech sobie mają jeden do macania a potem sprzedają go taniej. Powiem więcej - w FJ kupiłam przez neta 50tkę 1.8 - specjalnie, żeby była zapakowana i niedotykana. Potem odbieram, patrzę w sklepie a on ma wielki odcisk palca na tylniej soczewce. I co mi pani w sklepie powiedziała? "no nie wiem może to ta z wystawy" - dla mnie to jakaś parodia a nie sklep:evil:. Oczywiście nie kupiłam. Nie wiem może tylko u nas są takie numery odstawiane.

barto28
20-01-2010, 14:00
też tak powinnam zrobić, ale wtedy po prostu nie pomyślałam :/

prawiejakzywiec - jak kupuję nową rzecz to chciałabym, żeby była nieużywana co w tym dziwnego. Niech sobie mają jeden do macania a potem sprzedają go taniej. Powiem więcej - w FJ kupiłam przez neta 50tkę 1.8 - specjalnie, żeby była zapakowana i niedotykana. Potem odbieram, patrzę w sklepie a on ma wielki odcisk palca na tylniej soczewce. I co mi pani w sklepie powiedziała? "no nie wiem może to ta z wystawy" - dla mnie to jakaś parodia a nie sklep:evil:. Oczywiście nie kupiłam. Nie wiem może tylko u nas są takie numery odstawiane.

No to juz jest przegiecie :/ , czlowiek chce kupic nowe a dostaje uzywane ! To jakies nieporozumienie.

woytec60
20-01-2010, 14:12
to ze mozesz zwrocic zalezy od dobrej woli sprzedawcy
Jeśli chodzi o zakupy przez internet to dobra wola sprzedawcy nie ma tu nic do rzeczy.
Tak mówią przepisy.
W porządnych sklepach możesz o tym przeczytać w regulaminie zakupów: http://www.e-cyfrowe.pl/tresc.php?id=110

Par. III, punkt 10 i 11:

10. W okresie 10 dni od dostarczenia zamówionego towaru lub jego odbioru z Punktu Odbioru, klient ma prawo zwrotu towaru bez podania przyczyn w ramach odstąpienia od umowy, wg ogólnych zasad wynikających z przepisów dotyczących zawierania umów na odległość (zgodnie z art. 7 Ustawy z dnie 2 marca 2000r. o ochronie niektórych praw konsumentów), składając sprzedawcy oświadczenie na piśmie. Zwracany w tym trybie towar zostanie przyjęty wyłącznie wtedy, gdy będzie dostarczony do sklepu w oryginalnym, nieuszkodzonym fabrycznym opakowaniu, z kompletną jego zawartością (nie tylko samo urządzenie, ale również wszelkie inne dołączone akcesoria, instrukcje i dokumenty). Zwracany towar i dołączone do niego akcesoria nie mogą nosić śladów używania.
Towar zwracany w powyższym trybie należy przesłać na adres sklepu (na koszt kupującego).
Do przesyłki ze zwracanym towarem należy dołączyć pisemne oświadczenie o odstąpieniu od umowy, swoje dane personalne oraz wyraźne wskazanie, w jaki sposób kupujący chce odebrać zwracaną za towar należność (możliwe są wyłącznie 2 sposoby: przelew na konto bankowe (tu prosimy podać numer konta i dane posiadacza rachunku) lub osobisty odbiór gotówki w kasie magazynu sklepu)

11. W przypadku odstąpienia od umowy, zwracamy wartość towaru przelewem w ciągu 7 dni roboczych od momentu jego otrzymania. Zwrotowi podlega jedynie należność za zwracany towar. Zwrotowi nie podlegają opłaty dodatkowe, związane z przeprowadzeniem transakcji, jeśli w danym przypadku takowe występowały na dokumencie sprzedaży (opłata za dostawę, opłata za płatność w kanale internetowym "eCard").

MikeS
20-01-2010, 16:08
he he jak ja kupowałem swoją D90 w Fotolandzie to jak sprawdziłem w programie PhotoMe ile miałem na stukane to zdziwiłem się bo wynikało z tego że to co na stukałem w sklepie to były pierwsze fotki tego aparatu. A jest to niemożliwe bo przecież już na linii montażowej testują aparaty


Dlaczego niemożliwe?
Testują aparaty, robią ileś tam klapnięć migawki i lustra. A na koniec testów programowo ustawiają stan licznika na zero.


Może stąd się bierze wysoki stan licznika w nowych pentaxach. Po kilkanaście tys. Testują w fabryce i nie zerują.

Wy naprawdę w to wierzycie?
Przecież testy wykonywane są na pierwszych egzemplarzach gdzie sprawdzana jest żywotność i wytrzymałość każdej z części.
Potem to wszystko ląduje na linii produkcyjnej i testowane są jedynie wyrywkowe egzemplarze. Nikon to nie maybach gdzie się wszystko robi ręcznie, sprawdza i zapina na ostatni guzik.


klient ma prawo zwrotu towaru bez podania przyczyn w ramach odstąpienia od umowy...
.
.
.
...składając sprzedawcy oświadczenie na piśmie.

Czyli wystarczy że w oświadczeniu napiszę "Odstępuję od umowy" ? ;)
Bo jeśli nie muszę podawać przyczyny (np że mam zły humor) a muszę napisać oświadczenie, to cóż innego miałoby się w nim znaleźć ? ;)

turbokolor
20-01-2010, 16:37
Wy naprawdę w to wierzycie?
Czyli wystarczy że w oświadczeniu napiszę "Odstępuję od umowy" ? ;)


tak.

woytec60
20-01-2010, 18:54
Tak, wystarczy.
Chodzi o samo oświadczenie rezygnacji z zakupu, powód nie ma znaczenia.

l3on
24-01-2010, 18:09
To ja mam pytanie luźno związane z zakupem D90 - widzę na Alledrogo zestawy z torbą Nikon, kablem HDMI i nikonowską kartą pamięci 4GB - za te dodatki trzeba dopłacić ok. 150zł i zastanawiam się czy warto; czy nie lepiej oddzielnie wybrać torbę i pamięć? Widzę że większość Nikonowców używa SanDisków - czy to znaczy że pamięci "by Nikon" to jakaś lipa?

cheyenne
24-01-2010, 18:33
To ja mam pytanie luźno związane z zakupem D90 - widzę na Alledrogo zestawy z torbą Nikon, kablem HDMI i nikonowską kartą pamięci 4GB - za te dodatki trzeba dopłacić ok. 150zł i zastanawiam się czy warto; czy nie lepiej oddzielnie wybrać torbę i pamięć? Widzę że większość Nikonowców używa SanDisków - czy to znaczy że pamięci "by Nikon" to jakaś lipa?


uważałbym z pamięciami z alle, bo masa z nich to podróbki
osobiscie polecam karty sandiska ale tylko te kupione w dużych sklepach (podobno połowa na rynku to podróbki), lexara i pqi (obecnie testuje i jestem zadowolony
torbę wolałbym wybrać na wymiar i to taką która będzie ochraniała aparat np. przed deszczem
jakosć zagwarantuje mi np. fomei, hama, lowepro

reasumując: torbę i kartę kup oddzielnie
kabel w zestawie wart będzie z 10 zł i niekoniecznie dobrej jakości i niekoniecznie kiedykolwiek Ci się przyda

Pietern
24-01-2010, 19:08
To ja mam pytanie luźno związane z zakupem D90 - widzę na Alledrogo zestawy z torbą Nikon, kablem HDMI i nikonowską kartą pamięci 4GB - za te dodatki trzeba dopłacić ok. 150zł i zastanawiam się czy warto; czy nie lepiej oddzielnie wybrać torbę i pamięć? Widzę że większość Nikonowców używa SanDisków - czy to znaczy że pamięci "by Nikon" to jakaś lipa?


W zestawie to najczęściej warto kupić "kit" czyli aparat i obiektyw. Reszta, również najczęściej, to szmondactwo mające na celu zrobienia wrażenia "okazji" i walnięcie łosia w rogi.
Piotr

l3on
24-01-2010, 19:28
No właśnie tak też mi się wydawało dlatego biorę D90 + 18-105mm a oddzielnie SanDisk EIII 4GB (20mbps) i jakąś torbę - przymierzy się w sklepie i coś się wybierze. No i może jeszcze jakiś filtr UV, choć nie wiem czy jest sens...

Pietern
24-01-2010, 20:47
No i może jeszcze jakiś filtr UV, choć nie wiem czy jest sens...


Nie ma sensu, dobre są drogie a tani ci tylko pogorszy dobrą jakość obrazu z tego kita. :-)
Ja gdy nie chcę by mi ktoś włożył palucha w obiektyw, to zakładam tulipanka zwanego lenshudem.
Piotr

cheyenne
24-01-2010, 21:19
No właśnie tak też mi się wydawało dlatego biorę D90 + 18-105mm a oddzielnie SanDisk EIII 4GB (20mbps) i jakąś torbę - przymierzy się w sklepie i coś się wybierze. No i może jeszcze jakiś filtr UV, choć nie wiem czy jest sens...

zabezpiecz obiektyw zwykłym filtrem uv w klasie obiektywu
nie kupuj taniej zielonej HOYA, wskazana jest klasa HMC, tak by filtr nie psuł obrazu
pamiętaj że wcześniej czy później w torbie znajdzie się jeden lub dwa obiektywy, może lampa, może grip
kup coś z zapasem miejsca
18-105 to niezłe szkło ale nie wykorzysta mocy drzemiącej w d90, ja osobiście wolałbym na początek stałkę np 35/1.8 lub 50/1.8
spacerowe zoomy dają obraz średniej jakości

l3on
24-01-2010, 21:46
zabezpiecz obiektyw zwykłym filtrem uv w klasie obiektywu
nie kupuj taniej zielonej HOYA, wskazana jest klasa HMC, tak by filtr nie psuł obrazu
pamiętaj że wcześniej czy później w torbie znajdzie się jeden lub dwa obiektywy, może lampa, może grip
kup coś z zapasem miejsca
18-105 to niezłe szkło ale nie wykorzysta mocy drzemiącej w d90, ja osobiście wolałbym na początek stałkę np 35/1.8 lub 50/1.8
spacerowe zoomy dają obraz średniej jakości
Właśnie myślałem o Hoya HMC - stosunek jakości do ceny ma najlepszy, przynajmniej wg. optyczne.pl...
Co do obiektywu - długo się zastanawiałem i doszedłem do wniosku że jak na pierwsze (i póki co jedyne) szkło zoom z krótkim początkiem będzie najlepszy - w sensie bardziej uniwersalny niż stałka; pomoże mi odpowiedzieć sobie na pytanie czego tak naprawdę oczekuję. A że kitowy 18-105 jest relatywnie tani i podobno niezły optycznie - na początek jak znalazł, a na stałkę też przyjdzie czas...

barto28
26-01-2010, 13:09
18-105 to niezłe szkło ale nie wykorzysta mocy drzemiącej w d90, ja osobiście wolałbym na początek stałkę np 35/1.8 lub 50/1.8
spacerowe zoomy dają obraz średniej jakości

Dlaczego to szklo nie wykorzysta mocy w D90? Mam rozumiec ze stalka 35mm 1.8 lub 50mm 1.8 bardziej wykorzysta ta moc?
I jeszcze jedno pytanie , jezeli 18-105 nie da rady wycisnac z D90 sokow to czy Sigma 17-70 2.8-4.5 HSM da rade ? :)

Pozdrawiam

l3on
26-01-2010, 17:08
Sama stałka też nie wykorzysta w pełni mocy lustrzanki (i nieważne czy to będzie D60, D90 czy D700) - są sytuacje gdzie nawet najdoskonalsza optycznie 50ka nie zastąpi przeciętnego zooma i na odwrót - najlepiej mieć 2-3 obiektywy ale... nie od razu szklarnię zbudowano! No chyba że ktoś już wie co i jak zamierza fotografować, wtedy stałka może okazać się dla niego wystarczająca ale przecież mówimy o zestawie dla początkującego! I tutaj kusi 18-105, fakt że z plastikowym bagnetem ale niezły optycznie i tani - coś za coś...

Pietern
26-01-2010, 18:10
zabezpiecz obiektyw zwykłym filtrem uv w klasie obiektywu
nie kupuj taniej zielonej HOYA, wskazana jest klasa HMC, tak by filtr nie psuł obrazu
pamiętaj że wcześniej czy później w torbie znajdzie się jeden lub dwa obiektywy, może lampa, może grip
kup coś z zapasem miejsca
18-105 to niezłe szkło ale nie wykorzysta mocy drzemiącej w d90, ja osobiście wolałbym na początek stałkę np 35/1.8 lub 50/1.8
spacerowe zoomy dają obraz średniej jakości


Jejku, ale po co takie coś pisać? Że nie wykorzysta mocy... :-) Wymienione przez ciebie "stałki" nie są lepsze optycznie od tego kita, jedyne co mu da taki obiektyw to większe możliwości manipulacji GO. Stałoogniskowy obiektyw o długości 50mm (75mm na DX), to raczej widzę jako dodatkowy, a nie podstawowy.
Piotr

catintheflat
26-01-2010, 19:08
18-105 to niezłe szkło ale nie wykorzysta mocy drzemiącej w d90, ja osobiście wolałbym na początek stałkę np 35/1.8 lub 50/1.8
spacerowe zoomy dają obraz średniej jakości


Wiesz szkło szkłem ale czy fotograf wykorzysta możliwości drzemiące w zestawie D90+18-105 ;>

fistaszek20
26-01-2010, 19:30
Wiesz szkło szkłem ale czy fotograf wykorzysta możliwości drzemiące w zestawie D90+18-105 ;>

i to jest dobrze postawione pytanie :twisted:

cheyenne
26-01-2010, 19:41
Jejku, ale po co takie coś pisać? Że nie wykorzysta mocy... :-) Wymienione przez ciebie "stałki" nie są lepsze optycznie od tego kita

a to ciekawe rzeczy piszesz?
35/1.8 optycznie porównywalne do 18-105
rozumiem że porównujemy na ogniskowej 35 mm, a na jakim otworze przysłony?
na 4.5 bo bodajże tyle na 35 mm ma 18-105, kadrem z trzydziestki piątki można się golić
jakieś inne porównanie - słucham

Jurecki
26-01-2010, 21:24
Jejku, ale po co takie coś pisać? Że nie wykorzysta mocy... :-) Wymienione przez ciebie "stałki" nie są lepsze optycznie od tego kita, jedyne co mu da taki obiektyw to większe możliwości manipulacji GO. Stałoogniskowy obiektyw o długości 50mm (75mm na DX), to raczej widzę jako dodatkowy, a nie podstawowy.
Piotr
Ciekawe spostrzeżenie :)
Tak z własnego doświadczenia, czy z zasłyszanych opowieści?
Pytam, bo nie widzę w stopce jak Kolega jest "uzbrojony".
Ja żałuję sprzedaży 50/1.8... na czynsz brakło ;)
Te właśnie stałki(35/1.8 lub 50/1.8) biją na głowę 18-105 przy tych ogniskowych w jakości obrazka.
Podstawowy/dodatkowy(35/1.8 lub 50/1.8) - powiedziałbym, że to jest indywidualna sprawa.

antsem
26-01-2010, 21:31
Te właśnie stałki(35/1.8 lub 50/1.8) biją na głowę 18-105 przy tych ogniskowych w jakości obrazka.
Podstawowy/dodatkowy(35/1.8 lub 50/1.8) - powiedziałbym, że to jest indywidualna sprawa.

Oczywiscie stalki sa super i nie ma co to tym dyskutowac. Ale czy napewno jako zestaw dla poczatkujacego? Moim zdaniem w tym przypadku jednak zoom bedzie lepszy - przynajmniej na samym poczatku.

Jurecki
26-01-2010, 21:50
Oczywiscie stalki sa super i nie ma co to tym dyskutowac. Ale czy napewno jako zestaw dla poczatkujacego? Moim zdaniem w tym przypadku jednak zoom bedzie lepszy - przynajmniej na samym poczatku.

Czy ten zoom lepszy? - na pewno wygodniejszy.

wredniak1
27-01-2010, 00:07
Temat trochę zeszedł na szklarnię, ale dorzucę wrażenia mojej pani odnośnie stałki 35mm...
Zazwyczaj robiła zdjecia z zapiętym 18-105, ale raz wzięła z 35mm i jak sama stwierdziła: nie stała bezmyślnie i kadrowała zmieniając ogniskową, ale 35-tka zmusiłą ja do podejścia, do pomyślenia co ma być w kadrze, potem zaczęła pytać o GO itd. Ogólnie to opinia (wrażenia) kogoś, kto nie zajmuje sie na codzień foceniem, ale jak na taka osobę myślę, że jest w miarę konstruktywna (jednak zauważyła różnicę :) ) ;)
35mm to fajne i specyficzne szkiełko, trzeba sie do tej stałki trochę przyzwyczaić (że tak to ujmę dziwnie) :)
Aha: podstawowym szkłem na początku był kit 18-105 (fundusze ;) ).

Pietern
27-01-2010, 09:45
a to ciekawe rzeczy piszesz?
35/1.8 optycznie porównywalne do 18-105
rozumiem że porównujemy na ogniskowej 35 mm, a na jakim otworze przysłony?
na 4.5 bo bodajże tyle na 35 mm ma 18-105, kadrem z trzydziestki piątki można się golić
jakieś inne porównanie - słucham

Nie ja zacząłem porównania... I bynajmniej nie uważam, że są sensowne.
A co do szczegółów, to mam oba obiektywy (50mm i 18-105) i jeżeli ty rozróżnisz zdjęcie zrobione jednym i drugim (oczywiście na porównywalnych przysłonach) to jesteś gość.

Jurecki
27-01-2010, 10:41
Nie ja zacząłem porównania... I bynajmniej nie uważam, że są sensowne.
A co do szczegółów, to mam oba obiektywy (50mm i 18-105) i jeżeli ty rozróżnisz zdjęcie zrobione jednym i drugim (oczywiście na porównywalnych przysłonach) to jesteś gość.
To pewnie masz coś nie tak z 50/1,8 :)

l3on
03-02-2010, 19:00
No i stało się - drogą kupna nabyłem D90 z 18-105VR! Póki co oswajam się ze sprzętem ale pierwsze wrażenie niesamowite, aparat leży w dłoni jakby był zrobiony na miarę, świetna ergonomia i (trochę przygniatająca póki co) liczba opcji i ustawień... to jest to! Sprawdzałem exif dla pierwszej cykniętej fotki i... wygląda na to że była to fotka dziewicza! Cena też niezła (3,164k z wysyłką) ale aparat tanieje z dnia na dzień... polecam wszystkim którzy jeszcze się zastanawiają czy brać czy jednak czekać na następcę!

piter123789
03-02-2010, 22:34
No i stało się - drogą kupna nabyłem D90 z 18-105VR! Póki co oswajam się ze sprzętem ale pierwsze wrażenie niesamowite, aparat leży w dłoni jakby był zrobiony na miarę, świetna ergonomia i (trochę przygniatająca póki co) liczba opcji i ustawień... to jest to! Sprawdzałem exif dla pierwszej cykniętej fotki i... wygląda na to że była to fotka dziewicza! Cena też niezła (3,164k z wysyłką) ale aparat tanieje z dnia na dzień... polecam wszystkim którzy jeszcze się zastanawiają czy brać czy jednak czekać na następcę!

Gratuluję zakupu!:) Nie ciesz się tak bo pewnego razu gdy zechcesz zrobić fotę wyskoczy Ci błąd w stylu ERR i wtedy to dopiero będzie!:) A teraz na poważnie. Długo zastanawiam się nad kupnem tej puszki ale chyba pomimo trefnych egzemplarzy skuszę się na nią. Napisz mi na PW za jakiś tydzień jak Ci się z nią współpracuje!:) Gratuluję jeszcze raz kupna!

Archee
03-02-2010, 23:30
Cena też niezła (3,164k z wysyłką) ale aparat tanieje z dnia na dzień... polecam wszystkim którzy jeszcze się zastanawiają czy brać czy jednak czekać na następcę!

Gdzie dostałeś taką dobrą cenę?

l3on
04-02-2010, 12:14
Gdzie dostałeś taką dobrą cenę?

Jeden sklep z Wrocławia wystawił jakieś 2 tyg. temu na Alledrogo kilka aukcji z ceną wyjściową 3149 - nie wiedzieć czemu nikt (oprócz mnie) nie brał udziału w tych aukcjach a wystarczyło złożyć ofertę i poczekać do końca. Wszyscy jednak się rzucili na zestawy z (lichą) torbą, (wolną) pamięcią i (wartym z 15PLN) kablem hdmi za 3399 w opcji KupTeraz. Nikt nie pomyślał że za 250 zeta można sobie dokupić te "gratisy" dużo lepszej jakości :D Teraz widzę że mają tylko takie zestawy w ofercie więc można powiedzieć że mi się udało.

ejme
05-02-2010, 18:29
Sesja zaliczona czas na zakupy i ostatnie pytanie do Was :)
Otóż body chce zamówić w Fotobasi bo jest najtaniej, natomiast N 50mm f/1.8 jest najtańszy w Gdańsku więc kupię i sprawdzę na miejscu . Boję się trochę z sieci taki sprzęt zamawiać, po prostu może zostać w trakcie transportu uszkodzony, nie mówiąc o tym, że nie będe tego egzemplarza miał w rękach a co za tym idzie nie zobaczę czy nie ma żadnej wady fabrycznej... no dobra , ale takie są uroki kupowania na odległość.
Mam, więc tylko takie pytanie: czy body jest dobrze zapakowane w kartonie przez Nikona: jakieś styropiany, opakowania.. jak to wygląda?
Brać z Fotobasi? czy dopłacać 150 zł żeby wziąć na miejscu i wszystko sprawdzić. Wiem , że pytania trochę oczywiste , ale macie większe doświadczenia w zamawianiu delikatnego sprzętu foto.
Pozdrawiam.

ps. 150 zł to dużo, nie mówiąc że całe zamówienie to dla mnie majątek : ]

TMB
05-02-2010, 18:32
zamów za pobraniem, MASZ PRAWO, ZEBY PACZKE OTWORZYC I SPRAWDZIC ZAWARTOSC PRZED PŁACENIEM - kodeks cywililny!

wtedy ogladasz i jakby co zwracasz produkt. Ale z fotobasi sądobrze zapakowane paczki.

pozdrawiam i czekam(y) na Twoje zdjecia...

ejme
05-02-2010, 18:37
Sęk w tym że nie będe miał żadnego obiektywu, sprawdzanie ma więc jakikolwiek sens?
Nie sprawdze czy działa: AF, pomiar światła i masy innych rzeczy... da się coś sensownego zrobić z samym Body?

wredniak1
05-02-2010, 22:11
Ja zamawiałem przez net, tyle że w Fotozakupach... Sprzęt zapakowany bardzo dobrze, no i kurier też obchodził się z nim ok (nie jak Jim Carrey w pewnej komedii ;) ). Oczywiście przesyłka rozpakowana przy kurierze... Bez obiektywu niestety nie sprawdzisz za wiele...

burz
06-02-2010, 02:04
Sęk w tym że nie będe miał żadnego obiektywu, sprawdzanie ma więc jakikolwiek sens?
Nie sprawdze czy działa: AF, pomiar światła i masy innych rzeczy... da się coś sensownego zrobić z samym Body?

przy zakupach przez Internet masz 10 dni na zwrot towaru bez podania przyczyny - zdążysz więc spokojnie przetestować.

velaskez
06-02-2010, 02:19
Akurat z tego co wiem FotoBasia nie ma najlepszej sławy...

mpwt
06-02-2010, 03:35
Akurat z tego co wiem FotoBasia nie ma najlepszej sławy...

Nie miała kiedyś. Teraz FJ ich kupił...

ejme
06-02-2010, 12:20
Ok już po problemie... zamówiłem

cheyenne
06-02-2010, 13:16
przy zakupach przez Internet masz 10 dni na zwrot towaru bez podania przyczyny - zdążysz więc spokojnie przetestować.


tyle że sprzęt nie może być rozpakowywany i używany
jak zobaczą że natłukłeś kadrów to nie przyjmą zwrotu, bo tego aparatu nie sprzedadzą już jako nowego

majcool
06-02-2010, 14:18
Kilkanaście klatek na sprawdzenie czy aparat działa jak należy nie czyni go używanym. Niektóre sklepy oficjalnie informują, że można zrobic np. ok. 50 zdjęć testowych. A rozpakowany oczywiście może być (opakowanie nie może być zniszczone).

l3on
07-02-2010, 23:03
Kilkanaście klatek na sprawdzenie czy aparat działa jak należy nie czyni go używanym. Niektóre sklepy oficjalnie informują, że można zrobic np. ok. 50 zdjęć testowych. A rozpakowany oczywiście może być (opakowanie nie może być zniszczone).

Dlatego ja zamawiałem przez Allegro gdzie w opisie aukcji było wyraźnie napisane "nowy, nieużywany, fabrycznie zapakowany". No sorry ale gdyby się okazało że sprzęt był już odpakowany i cyknięta choćby jedna fotka to zażądałbym wymiany! Co to znaczy zdjęcia testowe? Do tego służą egzemplarze wystawowe, można je później sprzedać ale po niższej cenie i z wyraźnym zastrzeżeniem że sprzęt pochodzi z ekspozycji.
A jeśli mimo wszystko aparat okazuje się wadliwy to się go po prostu reklamuje (od tego jest gwarancja) - wtedy przynajmniej mam pewność że to niezawiniona przez nikogo wada fabryczna a nie efekt jakiejś zabawy w "zdjęcia testowe"... 50 zdjęć a może 100 - 200, idąc tym tokiem myślenia można sprzedawać używki jako nowe.

Kundzior
08-02-2010, 12:02
Nówiki mogą mieć nabite nawet do 130 zdjeć. Prosto z NP. Żadko trafia się zerowa sztuka, ale jednak trafia się. A co fajne pudło jest zapakowane fabrycznie, folie nie pogniecione, czyli proces weryfikacji w fabryce działa.

Sprawdzone na 10 sztukach D90.

Rekordy od końca 127 klepnięć, 113 klepnięć

3 zreówki.

reszta tak po 40 deko mniej i więcej.

fistaszek20
08-02-2010, 15:10
mnie takie coś wkurza :(

burz
08-02-2010, 15:49
Akurat z tego co wiem FotoBasia nie ma najlepszej sławy...

Kupując swój sprzęt brałem pod uwagę właśnie FotoBasię, ale ze względu na słaby kontakt mailowy wybrałem FotoIt (droższy o symboliczną złotówkę) i ich mogę z czystym sumieniem polecić. Są konkurencyjni cenowo i elastyczni w negocjacjach.

l3on
08-02-2010, 17:52
Nówiki mogą mieć nabite nawet do 130 zdjeć. Prosto z NP.
No właśnie mi się trafiła "zerówka" tyle że aparat pochodzi z dystrybucji holenderskiej - ale jeśli jest tak jak mówisz to najprawdopodobniej przypadek...

Kundzior
08-02-2010, 18:53
Przypadek, cała Europa ma z Holandii Nikony. Mój miał 57. Tak jak napisałem funkiel nówka, fabrycznie pakowany brak śladów rozpakowywania, folia była nawet w specyficzny dla nikona sposób ułożona, czyli we wszystkich tych które sprawdziłem.

ocean
08-02-2010, 20:30
No właśnie mi się trafiła "zerówka" tyle że aparat pochodzi z dystrybucji holenderskiej - ale jeśli jest tak jak mówisz to najprawdopodobniej przypadek...

Dziwne, mój D90 kupiony w FJ też jest z dystrybucji holenderskiej - też miał 0 na liczniku. Czyżby FJ po problemach z D5000 i lamentach wkurzonych klientów postanowił zmienić dystrybutora? Moja sztuka nie ma żadnych problemów, chodzi aż miło, a ponieważ ciągle się jej uczę, to katuję ją na maksa, na ostrym mrozie i w temp. ok. 0 i ani razu zawieszki, AF śmiga aż miło (razem z 35 1.8). Czyżby Nikon rzeczywiście na Polskę wysyła "podejrzane" - że tak napiszę puchy?

Pietern
08-02-2010, 20:35
Czyżby Nikon rzeczywiście na Polskę wysyła "podejrzane" - że tak napiszę puchy?

To pewnie z zemsty za tę stronkę, gdzie obsmarowaliśmy Nikonowi serwis. :-)
Piotr
PS. A na poważnie, to pewnie tam jest jakaś centrala wysyłania nikonowskiego badziewia na ostfront.

majcool
08-02-2010, 23:09
Dlatego ja zamawiałem przez Allegro gdzie w opisie aukcji było wyraźnie napisane "nowy, nieużywany, fabrycznie zapakowany". No sorry ale gdyby się okazało że sprzęt był już odpakowany i cyknięta choćby jedna fotka to zażądałbym wymiany! Co to znaczy zdjęcia testowe? Do tego służą egzemplarze wystawowe, można je później sprzedać ale po niższej cenie i z wyraźnym zastrzeżeniem że sprzęt pochodzi z ekspozycji.
A jeśli mimo wszystko aparat okazuje się wadliwy to się go po prostu reklamuje (od tego jest gwarancja) - wtedy przynajmniej mam pewność że to niezawiniona przez nikogo wada fabryczna a nie efekt jakiejś zabawy w "zdjęcia testowe"... 50 zdjęć a może 100 - 200, idąc tym tokiem myślenia można sprzedawać używki jako nowe.


Nie, żebym stał po stronie sklepów; niestety takie podejście stoi trochę w sprzeczności z prawami kupującego (choćby możliwość zwrotu towaru zakupionego na odległość). Poza tym ja wolę wymienić towar na sprawny w sprzedawcy 'zaraz po zakupie', niż wysyłać go do gwaranta.
BTW. Żyj w błogiej nieświadomości, nawet nie wiesz ile 'testowanych' rzeczy kupujemy. O 'nowych' samochodach też zapomnij (ma już wyjeżdzone 300km!?)
BTW.2 Mój sprzęt też miał 0 na liczniku, ale ca.40 klatkami chyba bym się nie przejął.

MrQba
09-02-2010, 10:47
D90 dziś za 2232 !! Warto kupić

http://www.eukasa.pl/fotografia-cyfrowa/sklep/734624/nikon/nikon-d90/

wredniak1
09-02-2010, 11:12
D90 dziś za 2232 !! Warto kupić

http://www.eukasa.pl/fotografia-cyfrowa/sklep/734624/nikon/nikon-d90/

Jeszcze trochę i body D90 (i nie tylko to body) będzie w cenie kompaktów :) Pewnie, że warto kupić za taką cenę :) Jeśli kupiłem za ponad 3 kzł, to i za 2.2kzł bym sie nie zastanawiał :)
Jakoś w szkłach nie widzę takich obniżek cen :(

barto28
09-02-2010, 11:16
Noo cena naprawde nie zla :D

fistaszek20
09-02-2010, 12:18
a zna ktoś ten sklep?

Pietern
09-02-2010, 12:32
Noo cena naprawde nie zla :D


Idzie czas riposty na EOS'a 550, więc przeterminowane klamoty idą w dół. :-)

mister
09-02-2010, 15:14
D90 dziś za 2232 !! Warto kupić

http://www.eukasa.pl/fotografia-cyfrowa/sklep/734624/nikon/nikon-d90/

Jest jedno małe ale - brak polskiej karty gwarancyjnej, jest europejska, aparat nie pochodzi z polskiej dystrybucji i z tego co się orietuję polski serwis tego w ramach gwarancji nie naprawi więc chyba jednak nie warto.

fistaszek20
09-02-2010, 15:16
Jest jedno małe ale - brak polskiej karty gwarancyjnej, jest europejska, aparat nie pochodzi z polskiej dystrybucji i z tego co się orietuję polski serwis tego w ramach gwarancji nie naprawi więc chyba jednak nie warto.

wiedziałam, że jest jakiś haczyk ;)

TMB
09-02-2010, 15:17
jak zawsze :-P

mister
09-02-2010, 17:26
wiedziałam, że jest jakiś haczyk ;)

Właśnie dostałem odpowiedź ze sklepu Eukasa:

"Witam!

Produkt jest sprowadzany od naszego zagranicznego dystrybutora.
Tak więc, nie pochodzi z polskiej dystrybucji.
Aparat posiada europejską kartę gwarancyjną, na podstawie której może Pan skierować towar do autoryzowanego serwisu na terenie naszego kraju.

Ostatnie zdanie nie jest do końca prawdziwe - jeżeli mamy rachunek z zagranicznego sklepu to naprawią, z polskim rachunkiem i eurogwrancją może być problem.
Z tego co się orientuję np Canon nie robi takich problemów.

MikeS
09-02-2010, 20:33
Właśnie dostałem odpowiedź ze sklepu Eukasa:

"Witam!

Produkt jest sprowadzany od naszego zagranicznego dystrybutora.
Tak więc, nie pochodzi z polskiej dystrybucji.
Aparat posiada europejską kartę gwarancyjną, na podstawie której może Pan skierować towar do autoryzowanego serwisu na terenie naszego kraju.

Ostatnie zdanie nie jest do końca prawdziwe - jeżeli mamy rachunek z zagranicznego sklepu to naprawią, z polskim rachunkiem i eurogwrancją może być problem.
Z tego co się orientuję np Canon nie robi takich problemów.

Nie rozumiem - jakie to ma znaczenie czy rachunek, tudzież paragon fiskalny czy to polski czy zagraniczny? Z tego co wiem, prócz karty gwarancyjnej (może być europejska o ile PL jest wymieniona) powinien być dowód zakupu świadczący o legalności i właścicielu. Co ma do tego w jakim kraju został sprzęt kupiony skoro karta gwarancyjna jest EU? (Zakładam że sprzęt pochodzi z EU). Są jakieś kruczki prawne?

Ja moje szkło kupiłem w PL, pochodzenie DE, poszło do serwisu PL a ten odesłał do DE tylko z powodu braku specjalistycznego sprzętu do naprawy. Mowa o Tamronie.

Ps. A z gwarancji i tak już nigdy nie skorzystam bo jestem już bardziej świadom tego że stosując reklamację niezgodności towaru z umową, mam dużo większe prawa które egzekwuje od sklepu a nie producenta i z nikim się nie biję.

mister
09-02-2010, 23:18
Nie rozumiem - jakie to ma znaczenie czy rachunek, tudzież paragon fiskalny czy to polski czy zagraniczny? Z tego co wiem, prócz karty gwarancyjnej (może być europejska o ile PL jest wymieniona) powinien być dowód zakupu świadczący o legalności i właścicielu. Co ma do tego w jakim kraju został sprzęt kupiony skoro karta gwarancyjna jest EU? (Zakładam że sprzęt pochodzi z EU). Są jakieś kruczki prawne?

Kruczków nie ma, ale prawdopodobnie nie przyjmą do naprawy gwarancyjnej sprzętu kupionego w EU, ale z polskim rachunkiem - w tamtym roku kontaktowałem się z Nikon Polska i potwierdzono, że gwarancyjnie naprawiają tylko sprzęt pochodzący z polskiej dystrybucji lub kupiony w EU, ale rachunek musi być z kraju w którym sprzęt został kupiony - niby to nie jest zgodne z prawem, ale co można zrobić (ewentualnie sąd) ?


Ja moje szkło kupiłem w PL, pochodzenie DE, poszło do serwisu PL a ten odesłał do DE tylko z powodu braku specjalistycznego sprzętu do naprawy. Mowa o Tamronie.

Ale NP ma inne zasady:(


Ps. A z gwarancji i tak już nigdy nie skorzystam bo jestem już bardziej świadom tego że stosując reklamację niezgodności towaru z umową, mam dużo większe prawa które egzekwuje od sklepu a nie producenta i z nikim się nie biję.

To jest fajne rozwiązanie, ale w przypadku sklepów internetowych może być różnie, słyszałem też, że aby skorzystać z tego prawa trzeba udowodnić, że usterka występowała od chwili zakupu (ale nie jestem pewien)

medyk
10-02-2010, 12:14
Witam w temacie :) Właśnie kilka dni temu zakupiłem sobie D90 tke .Poprzednio miałem D50 z którego byłem bardzo zadowolony. Na początku myślałem o Canonie 500D jednakże gdy dostałem w sklepie do ręki obydwa aparaty od razu wiedziałem który kupię...Pozdrawiam

ocean
10-02-2010, 12:41
To gratuluje trafnego wyboru! Zadowolenia ze sprzętu życze. No i miłej lektury pt. "Instrukcja obsługi" :)

medyk
10-02-2010, 13:35
dziękuję.. Odnośnie instrukcji to z chęcią ją przeczytałem.Pozdrawiam :)

XXL
10-02-2010, 13:55
O ile się nie mylę to PHOTOME pokazywał licznik Canonów 40D... Na pewno sptawdzisz Opanda IExif Ilość klapnięć migawki jest pod poz. Total Number of Shutter Releases for Camera . Najlepiej sprawdzać na "surowym zdj. prosto z aparatu bo po obróbce np. w Photoshopie w Exif już tych danych nie ma.

medyk
10-02-2010, 18:20
sprawdziłem w tym moim nowym i wskazuje,że na starcie miał już 13 fotek na liczniku... A prosiłem o nówke

Kundzior
10-02-2010, 18:41
I to jest nówka jak pisałem wcześniej nawet do 130 zdjęć potrafi mieć wyklepane taka nówka z kartonu

medyk
10-02-2010, 18:44
tak ale nówka z kartonu chyba nia ma ustawionego języka na PL , czasu i daty ? :)

Kundzior
10-02-2010, 18:49
nie nie ma, pierwsze co powinieneś zobaczyć w każdym nikonie nowym to wybór języka.

medyk
10-02-2010, 18:52
No właśnie a w moim było wszystko poustawiane ..

JURAS12
10-02-2010, 19:18
No właśnie a w moim było wszystko poustawiane ..

Widocznie Twój egzemplarz był "testowany" poza fabryką - w PL.

MikeS
10-02-2010, 19:27
Kruczków nie ma, ale prawdopodobnie nie przyjmą do naprawy gwarancyjnej sprzętu kupionego w EU, ale z polskim rachunkiem - w tamtym roku kontaktowałem się z Nikon Polska i potwierdzono, że gwarancyjnie naprawiają tylko sprzęt pochodzący z polskiej dystrybucji lub kupiony w EU, ale rachunek musi być z kraju w którym sprzęt został kupiony - niby to nie jest zgodne z prawem, ale co można zrobić (ewentualnie sąd) ?



Ale NP ma inne zasady:(



To jest fajne rozwiązanie, ale w przypadku sklepów internetowych może być różnie, słyszałem też, że aby skorzystać z tego prawa trzeba udowodnić, że usterka występowała od chwili zakupu (ale nie jestem pewien)

Jak tylko będę przechodził obok UOKIK-u to zapytam jak to jest, choć wydaje mi się że to nie powinno mieć znaczenia (ten paragon) skoro gwarancja jest UE. Niedawno często u nich gościłem i wiem że mają rzetelne wiadomości z pierwszej ręki więc jak się dowiem o co tu lotto to napiszę w tym temacie.

Zasady zasadami ale swoje wewnętrzne zasady mogą sobie wsadzić w 4 litery jeśli nie są one zgodne z ogólnie panującym prawem.

A reklamację na podstawie niezgodności towaru z umową możesz składać w każdej sytuacji zamiast korzystać ze standardowej gwarancji producenta (do czego gorąco zachęcam). Niczego nie musisz udowadniać! Jeśli w ciągu 2 lat od zakupu wystąpi jakaś usterka to masz prawo towar reklamować jako niezgodny z umową, lub korzystać z gwarancji producenta. Oczywiście że na piękne oczy nie uwierzą i trzeba wadę wskazać, bo i korzystając z gwarancji też trzeba powiedzieć co jest nie tak. W ten sam sposób działa niezgodność towaru z umową tyle że daje Ci dużo większe prawa (w różnych przypadkach można nawet żądać zwrotu całej kwoty jaką się zapłaciło).
Polecam ogarnąć ten temat bo jest bardzo interesujący - warto znać swoje prawa.

A jeszcze aby rozwiać wątpliwości - ze sklepami internetowymi jest tak samo z tą różnicą że podczas zakupu przez neta masz 10 dni na zwrot towaru bez podania przyczyny.

majcool
11-02-2010, 10:15
Prawo warto znać...więc zapoznaj się, bo wielkie oczy w sklepie zrobisz 8-O Mister dobrze napisał- usterka musi występować w chwili zakupu. Do 6 miesiąca po zakupie kupujący nie musi udowadniać tego przed sprzedawcą, po tym terminie musisz sam wykazać, że usterka występowała od początku.
Więc nie w każdej sytuacji, nie zawsze i ze sporymi ograniczeniami. To nie jest to samo co gwarancja producenta (którą doborowolnie daje gwarant).
A od sprzedawcy żądać możesz... a i tak on zdecyduje czy wyda produkt wolny od wad, zwróci część pieniędzy czy ostatecznie zwróci całą kwotę. Na dodatek przepisy są dość niejasne i to sprzedawca decyduje co jest dla niego bardziej opłacalne i w jakim terminie wywiąże się ze swoich obowiązków (jedynie na ustosunkowanie się do reklamacji ma afair 14 dni).

MikeS
11-02-2010, 18:45
Mister dobrze napisał- usterka musi występować w chwili zakupu. Do 6 miesiąca po zakupie kupujący nie musi udowadniać tego przed sprzedawcą, po tym terminie musisz sam wykazać, że usterka występowała od początku.
Fakt, znalazłem taką informację.


Więc nie w każdej sytuacji, nie zawsze i ze sporymi ograniczeniami.
Dlaczego nie? Jeśli tylko produkt ma wadę lub tak mi się wydaje, to mogę zawsze złożyć reklamację. Do sprzedawcy należy tylko ocenić czy reklamację uznać i towar przekazać do naprawy czy też uznać że towar jest sprawny lub usterka powstała z winy nabywcy i odmówić reklamacji. Ale złożyć można zawsze, sprzedawca ma obowiązek przyjąć i się ustosunkować na tak, bądź na nie. Tak mi mówiono w UOKiK.


To nie jest to samo co gwarancja producenta (którą doborowolnie daje gwarant).
Owszem. Gwarancja daje nam mniejsze prawa. Chyba że producent jest pewny swojego produktu na tyle że da gwarancję z jeszcze większymi prawami.



Na dodatek przepisy są dość niejasne i to sprzedawca decyduje co jest dla niego bardziej opłacalne i w jakim terminie wywiąże się ze swoich obowiązków (jedynie na ustosunkowanie się do reklamacji ma afair 14 dni).
Tu także się zgodzę. Ale to nie oznacza że wywiązywać może się miesiącami, prawda? W to nie wnikałem dokładnie w UOKiK ale ponoć sprawy takie toczą się w sądzie.

Nikt nie mówił że będzie łatwo :-P

majcool
11-02-2010, 21:00
Łatwo to niewiele rzeczy przychodzi ;)
A odnośnie pytania co lepsze: gwara czy niezgodność to oczywiście zależy... Jeśli sprzęt był sprawny w momencie zakupu i popsuł się w trakcie używania (nawet nie z winy użyszkodnika) to sprzedawca nie ma żadnych obowiązków wobec kupującego. I dlatego gwarancja bywa lepsza lub wręcz niezastąpiona.

TMB
12-02-2010, 23:40
no to i ja się pochwale...
w koncu mam d90! jeszcze tylko 2 szkla do kupienia - nikkor nówka i sigma uzywka!! zgadujecie co chce kupić.

D90 ma lepsza ergonomie, choc dla mnie jest mniejsza niz d70s. Z takiego przerzutu mam problem z 2 guzikami, nie wiem co z nimi zrobić. Skontaktuje sie z kolega, to mi pomoze :D

Trochę denerwujace są takie małe punktu...w d70s były konkretniejsze, wieksze. - moze to dlatego, ze cykałem fotki w domu (moze mniej trafne).

Pozdrawiam

ps. ale i tak d90 jest lepszy;)

MikeS
13-02-2010, 00:15
nikkor nówka i sigma uzywka!! zgadujecie co chce kupić.

Sigma używka ;) Miałem rybkę sigmy 10mm - cudo. Szkoda że 3.000zł kosztuje :/

TMB
13-02-2010, 00:21
nie :D mysle o słynnej 300/2.8, co do nikkora - mała podpowiedz - ponizej 70mm; stałka; jasna.

Kundzior
13-02-2010, 01:36
50 1.4 :d

TMB
13-02-2010, 10:16
coś krótszego;)

251kris
13-02-2010, 11:17
Bieda elka - 35/1,8. - DXowy standard, a co ważne, fajny już od pełnej dziury.

my.sql
18-06-2010, 20:40
Nówiki mogą mieć nabite nawet do 130 zdjeć. Prosto z NP. Żadko trafia się zerowa sztuka, ale jednak trafia się. A co fajne pudło jest zapakowane fabrycznie, folie nie pogniecione, czyli proces weryfikacji w fabryce działa.

Sprawdzone na 10 sztukach D90.

Rekordy od końca 127 klepnięć, 113 klepnięć

3 zreówki.

reszta tak po 40 deko mniej i więcej.

i kup tu aparat z FJ ;p
niezłą rekomendacje zrobiłeś swojemu pracodawcy :)

chłopaczek
23-06-2010, 13:29
Panowie a pamiętacie może ile kosztował D90 niedługo po premierze??

rooner
23-06-2010, 13:32
Mniej niż teraz;)?

chłopaczek
23-06-2010, 13:53
na pewno?? wydaję mi się że był droższy nic obecnie..

co_nie_wpisze_to_zle
23-06-2010, 13:59
W grudniu 2008 body kosztowało 2700-2800 zł.

melissa
20-07-2010, 14:50
witam, podepne się do tematu :)

mam możliwość kupienia używany d90 z obiektywem N18 105, przebieg 2000 klapnięć, zestaw jest jeszcze na półrocznej gwarancji. cena to 3000zł. pytanie: czy brać czy lepiej dołożyć do nowego? z góry dziękuję za odpowiedź.
pozdrawiam wszystkich

Fiod
20-07-2010, 14:53
Dołożyć do nowego.

melissa
20-07-2010, 16:03
a jaka byłaby rozsądna cena za ten zestawik? to może uda mi się coś wynegocjować.. bo jest w dobrym stanie a nowy kosztuje teraz 3500 zł. w zestawie jest też karta kingston 8 gb class4

SHOX!
20-07-2010, 17:48
Melissa D90 już opuszcza ten padół wstrzymaj się chwilę, zostanie pokazany następca, rynek na to zareaguje i wtedy się zdecydujesz, napewno ceno na tym skorzystasz. http://allegro.pl/item1146401394_nikon_d90_18_105vr_karta_4gb_torba_ kabel_hdmi_no.html nowy zestaw 3400zł, zawsze lepiej dopłacić te 10,15 % i mieć nowy sprzęt.

Fiod
20-07-2010, 21:28
a jaka byłaby rozsądna cena za ten zestawik? to może uda mi się coś wynegocjować.. bo jest w dobrym stanie a nowy kosztuje teraz 3500 zł. w zestawie jest też karta kingston 8 gb class4
2800 i możesz brać.

melissa
21-07-2010, 20:01
jednak wstrzymam się z tą decyzją i poczekam na lepsze oferty. dzięki za odpowiedzi :)