PDA

Zobacz pełną wersję : 105 Soligor wiecej niz 1:2



karabud
12-12-2009, 15:51
Witam!
Mam otoz owy obiektyw soligor 105mm 3.5 ktory sam w sobie ma powiekszenie 1:2 (za pomoca specjalnie dolaczanego szkielka mozna miec i 1:1 aczkolwiek go nie posiadam). Chcialbym uzyskac nieco wiecej od niego w zwiazku z czym mam zapytanie - czy lepiej gdzies znalezc owe szkielko i dodac pierscienie posrednie czy tez posilkowac sie samymi pierscieniami do makro?Chcialbym osiagnac skale 1:1-2:1 z jak najlepsza jakoscia. I ile trzweba by uzyc pierscieni w obu wypadkach?Mial pozatym ktos doswiadczenia z tym szklem?Bede wdzieczny za rady


pzdr

karabud
12-12-2009, 16:07
Mała pomyłka dokładnie to 100mm 3.5 ;)

JacekCz
14-12-2009, 13:50
Do 1:1 musiałby mieć rzeczywisty "odjazd" równy ogniskowej. Strzelam, że z tyt juz poziadanej skali 1:2 ma już wbudowany "odjazd" 40-60mm. Brakuje ci 70-40 mm pierścieni. To juz może być dużo jak na pierścienie, juz mieszki. Mieszki dadzą mniej automatyzacji (zależy jakie body masz). Na maksymalnym zestawie pierścieni (zależy jakie) może dojdziesz do 1:1, może niewiele ci braknie. Przy krótszej ogniskowej to się korzystniej liczy.

Chcesz liczyć dokładnie, znajdź wątek w którym się wypowiadałem ze wzorami.

wigi
15-12-2009, 22:43
(...) Przy krótszej ogniskowej to się korzystniej liczy.

Niekoniecznie.


Chcesz liczyć dokładnie, znajdź wątek w którym się wypowiadałem ze wzorami.
Nie da się liczyć dokładnie.

Na potwierdzenie powyższych moich stwierdzeń znajdź mój wątek o dodatkowym wyciągu ;)

Na koniec zagadka: który z obiektywów - Nikkor 105VR, czy Sigma 150 - potrzebuje większego (jakiego?) wyciągu aby uzyskać skalę odwzorowania 2:1?

karabud
19-12-2009, 12:40
Yhy, w takim wypadku narazie bede sie posilkowal odwrotnym heliosem:D a w miedzyczasie pomysle sobie o mieszku.

pzdr

karabud
20-12-2009, 20:36
Jeszcze jedno pytanie z mojej strony. Czy mocujac heliosa odwrotnie(1), dodajac jakis inny uklad optyczny typu soczewka(2) lub poslugujac sie mieszkiem(3) przy zalozeniu ze skala odwzorowania bedzie taka sama(powiedzmy 2:1) odległość od obiektu bedzie jednakowa?Czy moze ktores rozwiazanie w jakis sposob byloby lepsze(tzn odleglosc wieksza)?


pzdr

JacekCz
20-12-2009, 23:44
Jeszcze jedno pytanie z mojej strony. Czy mocujac heliosa odwrotnie(1), dodajac jakis inny uklad optyczny typu soczewka(2) lub poslugujac sie mieszkiem(3) przy zalozeniu ze skala odwzorowania bedzie taka sama(powiedzmy 2:1) odległość od obiektu bedzie jednakowa?Czy moze ktores rozwiazanie w jakis sposob byloby lepsze(tzn odleglosc wieksza)?


pzdr

Mocowanie heliosa (soczewki typu Raynox) skraca efektywna ogniskową. Odległość motylka od dupki heliosa będzie mniej więcej jak heliosa od filmu (35-50mm). W tych wariantach wyciąg się nie zmienia (bo zm się ogniskowa).

Zgubiłem się w polemikach - o która odległośc tym razem pytasz. Odległości, ta na skali obiektywu, dla zwykłych zdjęć, podaje się od płaszczyzny filmu/matrycy. We wzorach soczewki to x lub y jest od teoretycznej płaszczyzny soczewki, tym razem zgaduję pytasz o czysto mechaniczną odległość np. owada od konstrukcji obiektywu?
W realnym obiektywie jego 'wirtualna' soczewka może wypadać wewn. konstrukcji, przed (szerokie kąty) lub poza (teleobiektywy).


Mieszek raczej da większą odległość.

karabud
20-12-2009, 23:49
Napisałem o odległości od obiektu czyli przykladowo owada od konca calego ukladu tzn czy helios czy mieszek da wieksza odleglosc od fotografowanego przedmiotu?Czy moze taka sama