PDA

Zobacz pełną wersję : d80 i woda



Zetec
11-12-2009, 22:46
Hejka.

Znajomy pojechał w ciepłe kraje i... stało się. Lekko się potknął i na 2 s zanurzył w morskiej wodzie aparat.
Nie pomogło szybkie wyciągnięcie bakterii.
Prawie całkiem umarł, wyświetlacz duży świeci do połowy, mały prawie cały ale nie chce AF. reaguje na zmianę programów (widać to na wyświetlaczu. Obiektyw się nie rusza.
Oddał do serwisu Nikona i zaśpiewali mu 1,8kzł!
Czy jest sens oddawać go gdzieś indziej?


pzdr

b707
11-12-2009, 22:52
Nie.. Zresztą ktos inny się podejmie? Nikon ma monopol na czesci. Jak szukałem serwisu który wimieni mi duzy LCD to wszyscy rozkładali ręce bo Nikon nie udostepnia magazynu innym a sprowadzenie z za granicy winduje cene do 500zł.

Dodajmy do tego iz spacjalista bierze chyba 200zł czy 250 za godzine i łatwo będzie przebic te 1800.
pzdr

sote
11-12-2009, 23:00
za 1,8k to kupisz d80 w dobrym stanie :mrgreen:

Bos
11-12-2009, 23:07
W dobrym? oO Za 1800zł to przepłaci, bo z przebiegiem 5000 zdjęć chodzą po 1550zł i są w idealnym stanie.
Za 1800zł to ja bym dołożył 300zl i na naszej giełdzie kupił D90 (juz miałem dwie oferty za 2100zł z przebiegiem poniżej 5000 klapnięć).

rooner
11-12-2009, 23:11
jeśli faktycznie 1,8 to niestety porobione....
Wątpię aby cokolwiek tu pomogło - zalana została pewnie cała elektronika, w praktyce wszystko (lub prawie wszystko) do wymiany - bez sensu.
Poza tym, tak jak koledzy radzą - za 1,8 spokojnie kupi body d80 - i to z małym przebiegiem.

lisek00
12-12-2009, 20:46
Czas na zmiany :)
Za tą cenę nie watro.

Bos
12-12-2009, 21:46
A ile ten specjalista by to robił?
Bo od tego zależy czy warto, czy też nie.

Ale ja bym nie wchodził do tej samej rzeki dwa razy i kupił coś nowego.

karolt
14-12-2009, 19:42
Może można wysłać za granicę? Wpisz w google "nikon fixation", tylko nie wiem czy oni obsługują takie puszki, rzecz do sprawdzenia.

Rafał_Sz
15-12-2009, 12:40
Po takiej kąpieli aparat nadaję się tylko na części. Być może któreś elementy nie uległy uszkodzeniu. Ogólnie "szkoda całkowita".