Zobacz pełną wersję : F100 - obiektyw z funkcją D czy bez?
Chciałbym zapytać, co tracę stosując w korpusie F-100 obiektywy pozbawione funkcji D ?? Podejrzewam skrycie, że mogę oczywiście tracić - ale też i zyskiwać!
Zatem jaki jest bilans zysków i strat?
Na Allegro a także na eBayu można jeszcze kupić sporo optyki Nikkor AF (tylko taka mnie interesuje!), w kwitnącym, niemal dziewiczym stanie, - ale bez funkcji D.
Mam już AF-D Nikkor 28-105/3,5-4,5 a chciałbym jeszcze kupić AF Nikkor 24-50 oraz AF Nikkor 70-210.
Lampy błyskowej w zasadzie nie używam, choć nie jest wykluczone, ze się skuszę na jakiś niewielki model do doświetlania cieni.
Pozdrawiam
Tata Marty :-)
***
Władca Pixeli
10-12-2009, 23:02
http://www.nikonusa.com/Learn-And-Explore/Nikon-Camera-Technology/ftlzi4lw/1/3D-Color-Matrix-Metering-II.html
http://www.kenrockwell.com/nikon/matrix.htm
What about 3D metering and D lenses?
You can safely ignore this if you are buying your lenses used.
D lenses help the meter a little bit in guessing what you are trying to photograph. It has very little effect.
Because impressionable people mistakenly believe that D lenses serve some wonderful purpose you can get the perfectly good non-D lenses cheap today used.
In making deliberate tests of D and non-D lenses with the same subject at the same time I have seen no differences. The only time I've seen a difference is doing the one thing for which they are good: making of flash photos straight into a mirror.
Konia z rzędem temu, kto zobaczy różnicę na zdjęciu zrobionym obiektywem z "D" i bez "D", zwłaszcza bez lampy błyskowej (zakładając, że są to optycznie identyczne konstrukcje).
Inna sprawa, że nowsze szkła (właśnie z "D") są często poprawionymi wersjami tych bez "D" (vide Nikkor 70-210/4-5.6 - bez "D" jest wolnym ślimakiem, z "D" ma bardzo szybki AF) i pod tym kątem trzeba rozpatrywać ewentualne zyski z "D".
A kupowanie 24-50 gdy ma się już 28-105 mija się raczej z celem. To już lepiej zapolować na 18-35.
axer, ale to jedyne szkło (jak mi się przypomina), w którym zmieniono coś jeszcze przy okazji dodawania "D".
axer, ale to jedyne szkło (jak mi się przypomina), w którym zmieniono coś jeszcze przy okazji dodawania "D".
Aż z ciekawości sprawdziłem i:
w stałkach: 35/2, 50/1.8, 60/2.8, 85/1.8, 135/2DC dodanie "D" połączono z odchudzeniem konstrukcji - więc mogą być (teoretycznie) mniej wytrzymałe; są po prostu lżejsze (dodatkowo 85/1.8 w wersji bez "D" wg photodo jest lepszy optycznie);
300/4 wraz z "D" dostał inną konstrukcję optyczną i AF-Sa;
300/2.8 też zmieniono optycznie i dodano AF-I;
w 35-105 zmieniono konstrukcję optyczną;
w 70-210 poprawili AF;
w 80-200/2.8 też coś namieszali, skoro ma mniejsze tendencje do BF/FF.
Fakt, spodziewałem się większej ilości zmian :)
85/1.8 są identyczne a różnice w jakości obrazu wynikają z cech danej sztuki. 300 AFS to zupełnie inna konstrukcja, zwykła 300 nigdy nie wyszła z "D", wagi w stałkach wynikają z innej budowy a nie układu optycznego, najlepiej widać to na przykładzie wszystkich AF180/2.8. 80-200 z BF na 200mm ma problem wersja "new" czyli dwupierścieniowa.
To tak dla uściślenia tematu :)
Generalnie "D" można mieć w dup.... :)
80-200/2.8 bez D (czytaj pompka, choc tez byla pompka z D ale nie za dlugo w produkcji) a 80-200/2.8 D NEW, to zupelnie inne konstrukcje optyczne. Wersja "new" ma w swojej konstrukcji 5 soczewek ze szkla o niskiej dyspersji (ED), zmieniony uklad ostawiania ostrosci (z przedniej grupy w pompce, przeniesiono ustawianie ostrosci na jedna z grup srodkowych).
85/18 z D czy bez D to sa te same szkla, tak samo jak AF 105/2.8 micro i AF 105/2.8 micro D. Podobnie jest z AF 20/2.8.
Kiedys robilem wiele z lampa i to D troche jest chwytem marketingowym, czasem sie przydaje (tylko przy palniku na wprost) i ma poprawic naswietlenie w dodatkowym 0.5% trudnych stytuacji zdjeciowych (np. palnik na wprost + odbicie fotografowanego obiektu od lustra).
F100 ma swietny pomiar swiatla (moim zdaniem najlepszy jaki Nikon zbudowal) do tego oparty o prosta matryce 10 polowa, jeden z lepszych ukladow AF (5 pol w tym 3 krzyze, srodkowe jest podwojnym krzyzem, boczne to krzyze pochyle), mocny motor do napedu szkiel i bardzo sprawnie dzialajacy pomiar swiatla blyskowego. Do tego pomiar matrycowy mozna bylo nauczyc sie korygowac, matryca pomiarowa byla baaardzo przewidywalna.
Jak porownuje to co moze F100 w pomiarze swiatla z tym co jest w D200, D300 i nowe puszki rozczarowuja. W D200 i D300 pomiar swiatla w trybie matrycowym zostal bardzo silnie powiazany z aktywnym polem AF (tak jak to jest w Canonach od lat, a mnie to w....wia).
Osobiscie mam szkla z D i bez D, lampe dzialajaca w trybie BL i co z tego. Ogolnie jak potrzebuje zdjecia na szybko, zapinam do D200 85/1.8 bez D lub 20/2.8 bez D, lampe na sanki, pomiar swiatla w aparacie - matryca, tryb pracy lampy - zwykly TTL bez dodatkow typu BL, troche doswiadczenia jak korygowac blysk (czesto od -1.7 do -0.3, w zaleznosci od swiatla zastanego, wnetrza, "widzi mi sie", zadanych efektow "autystycznych"), tryb pracy aparatu A, ISO 400 i jedziemy (1/60 w wiekszosci przypadkow utrzymuje z reki bez wiekszych problemow).
Wersja "new" ma w swojej konstrukcji 5 soczewek ze szkla o niskiej dyspersji (ED), zmieniony uklad ostawiania ostrosci (z przedniej grupy w pompce, przeniesiono ustawianie ostrosci na jedna z grup srodkowych).
Pewny jesteś? Jak miałem 80-200new to jak dobrze pamiętam, ustawiając AF przesuwała się przednia soczewka (była mniej lub bardziej schowana w głębi obudowy) i przez to wyraźnie szkło "szarpie" z mocnym silnikiem w body.
Cena z D nie przeraza a moim zdaniem warto. Początkowo w to nie wierzyłem ale jak sie pobawisz trochę na D i bez D zobaczysz różnice. Nawet na zdjęciach!
Cena z D nie przeraza a moim zdaniem warto. Początkowo w to nie wierzyłem ale jak sie pobawisz trochę na D i bez D zobaczysz różnice. Nawet na zdjęciach!
Ale jaką różnicę? Pytam z ciekawości bo mam szkła z D i bez D i ja nie widzę różnicy, chyba że strzelam z lampą w lustro.
Zobaczy roznice w pustosci kieszenii :)
Władca Pixeli
12-12-2009, 22:46
W obiektywach D oraz G aparat przy pomocy przed błysków szacuje pierwszy i drugi plan. Automat próbuje wyciągnąć maksymalnie 2 plan zmieniając czas, przesłonę i błysk. Problem w tym, że nie mamy kontroli jak on to robi i czy wykorzystuje maksymalnie możliwości światła zastanego.
Jeżeli ktoś używa programy tematyczne to zdjęcia z D mogą być nieco lepsze bo aparat będzie się starał nieco lepiej naświetlić 2-gi plan.
Doświadczona osoba przy manualnej kontroli jest w stanie wyciągnąć więcej i mieć pełną kontrolę nad tym co robi i w tym przypadku obiektyw nie musi być D ani G.
extrawitek
13-12-2009, 00:44
Czesc, z aninteresowaniem przeczytałem posty, pozwole sobie dodac pytanko, wpadł mi w ręce ostatnio Kodak pro 14n z obiektywem 50 1:1,8 jestem z puszki i szkla dosłownie zachwycony, coz miałem dotychczas tylko kompakt, więc nic pewnie w tym dziwnego, ze Kodak robi wrażenie !!
W opisie czytam ze powinienem stosowac obiektywy z literka D Nikon F mount.
Prosze o rade jakiego szukac wsrod uzywek, ktory pociagnie pelna klatke ?
Mysle o takim szkle, ktore bedzie uniwersalne, czyli cos dwadziescia pare na sto pere
i zebym udzwignał cene :)
zarazem zeby popedzic troche tego starucha KODAKA, tak by mogł pokazac co potrafi !!!
Do F100 dodawali Nikkora 28-105 . Najlepszego światła on nie miał, ale był pod pełną klatkę. Widziałem na aukcji za 450 zł ostatnio.
extrawitek
14-12-2009, 23:59
Czesc, napisalem wczoraj dzieki za odp ale gdzies sie podzial moj post ?
Nikkora 28 - 105 znalazłem, af-s 24-85g jeszcze nie
za to znalazlem jeszcze 24 - 120, ale jakis taki ogromny ? czy on jest cos wart ?
bo o 24 - 85 same pochwały wszedzie czytam, a o 24 - 120 jakos tak mieszane opinie, ze oprocz
rozpietosci ogniskowej same minusy ma ??
Witold
========
Ja mam 24-85 i sobie chwalę. Ale to jest G. Obiektywy G z AF-S obsługuje też ten Kodak?
Ja mam 24-85 i sobie chwalę. Ale to jest G. Obiektywy G z AF-S obsługuje też ten Kodak?
Obsługuje.
marteenez
16-12-2009, 08:54
Do F100 dodawali Nikkora 28-105 . Najlepszego światła on nie miał, ale był pod pełną klatkę. Widziałem na aukcji za 450 zł ostatnio.
A to były jakieś analogowe niepełnoklatkowe lustrzanki Nikona z bagnetem F?
Za czasów F100 to chyba jeszcze nie było DX.
Za czasów F100 to chyba jeszcze nie było DX.
Byl, chcby Nikon D1 czy D100.
Cyfrowy Nikon (by Kodak) siega swoja historia modelu F3 DCS i roku 1991 a nawet glebiej.
A tak wogole: http://www.mir.com.my/rb/photography/companies/nikon/htmls/models/digitalSLRs/index.htm
marteenez
16-12-2009, 16:36
Premiera Nikona F100 to rok 1999.
Natomiast pierwszym obiektywem serii DX jest AF-S DX Zoom-Nikkor 12-24mm f/4G IF-ED, który miał premierę w roku 2003.
Zresztą mniejsza o daty, chodziło mi o to, że w momencie pojawienia się na rynku F100 wszystkie obiektywy miały pole obrazowe pokrywające klatkę filmu małoobrazkowego formatu 135 (także więc wymieniony Nikkor 28-105).
PS. A ten adres znam bardzo dobrze. To nieprzebrana skarbnica wiedzy, a poza tym lubię sobie czasem pooglądać "klasykę":-D
A to były jakieś analogowe niepełnoklatkowe lustrzanki Nikona z bagnetem F?
Za czasów F100 to chyba jeszcze nie było DX.
niezrozumienie, a raczej moje zagalopowanie. Używałem go z D70 stąd moja opinia, czytałem po drodze jeszcze wątek o jakimś DXie i pomieszałem ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.