PDA

Zobacz pełną wersję : 50 f1.4 AF-S vs AF-D



robsonzbydzi
08-12-2009, 20:07
Pytanie do mądrzejszych ode mnie w tym temacie, nie wiem na który się zdecydować potrzebuję do zdjęć w trudnych warunkach z małą GO więc przesłona w zakresie 1.4 - 2.2 który z nich lepiej się sprawdzi, wg optycznych starsza wersja, ale ponieważ to śrubokręt nie jestem do niej do końca przekonany ponieważ mam średnie doświadczenia z precyzja AF w mojej 85-ce, będzie używane na DX

<| MICHAŁ |>
08-12-2009, 20:18
miłej zabawy (http://www.dpreview.com/lensreviews/widget/Fullscreen.ashx?reviews=52,31&fullscreen=true&av=1,1.667&fl=50,50&vis=VisualiserSharpnessMTF,VisualiserSharpnessMTF&stack=horizontal&lock=&config=/lensreviews/widget/LensReviewConfiguration.xml%3F4)

mialem D, mam G i moim zdaniem G, mimo ze wolniejsza, to jest ostrzejsza i bardziej pewna. Na FX. Na DX nie testowalem - nie wiem
ale pewnie za chwile znajdzie sie ktos z inna opinia

mibartek
08-12-2009, 21:28
miłej zabawy (http://www.dpreview.com/lensreviews/widget/Fullscreen.ashx?reviews=52,31&fullscreen=true&av=1,1.667&fl=50,50&vis=VisualiserSharpnessMTF,VisualiserSharpnessMTF&stack=horizontal&lock=&config=/lensreviews/widget/LensReviewConfiguration.xml%3F4)

mialem D, mam G i moim zdaniem G, mimo ze wolniejsza, to jest ostrzejsza i bardziej pewna. Na FX. Na DX nie testowalem - nie wiem
ale pewnie za chwile znajdzie sie ktos z inna opinia

tak dla pewności - w linku po prawej stronie jest wersja 1.8. a w temacie 1.4 - wystarczy w menu obiektywu o jeden wiersz niżej dać.
pzdr

edit : ja ze swojej strony dodam, że na tyle na ile ja miałem kontakt z tymi szkłami (niewielki ale zawsze) to wg mnie G jest lepsza pod każdym względem oprócz szybkości i budowy.
bokeh - 9 zaokrąglonych listków jednak daje różnice. Subtelną - prawda - ale wg mnie widoczną.
AF-s jest - tak jak napisał kolega Mikie - pewniejszy i dokładniejszy wg mnie.
na 1.4 (dla mnie kluczowej przysłonie w tym obiektywie) wg mnie ostrzejsza jest AF-s.
Głowy sobie nie dam uciąć, ale wydaje mi się, że AF-s też mniej aberruje od wersji D.

robsonzbydzi
08-12-2009, 21:57
tak, porównałem oba obiektywy na dpreview, wydaje mi się jednak że do AF-D daje bardziej kontrastowy obraz, co do AF-s przewaga autofokusa nad stara wersją jest bezapelacyjna, tak jak pisałem nienawidzę tego braku precyzji w ostrzeniu w śrubokrętach, w 85 gdzie GO jest jeszcze mniejsza bardzo mi to przeszkadza. Po prostu namieszał mi w głowie test na optycznych gdzie minimalnie ale jednak lepsza we wspomnianym wcześniej zakresie jest stara wersja

Mariusz888
08-12-2009, 22:09
Ja jak będę kupował 50'tkę to zdecydowanie G... D może i jest szybsza ale śrubokręt nie zna słowa "doostrzanie małych różnic" a w dodatku D ma przysłonę 7 listkową co jest dla mnie obecnie powodem sprzedaży 50/1.8 (jak znajomy do końca tygodnia się nie zdecyduje to właśnie leci na giełdę) - jednak 7 a 9 listków to różnica jest kosmiczna - przynajmniej dla mnie ;) chociaż dopóki będziesz pracował na mocno otwartym szkle czyli jak piszesz 1.4-2.2 to w sumie może braku tych 2 listków nawet nie odczujesz :) mnie 7 listków wpienia gdzieś przy f2.8 i więcej :)

krzysztofz24
08-12-2009, 23:49
Nie mialem wersji D ,ale wtrace swoje
3 grosze co do wersji G ,ktorej jestem szczesliwym posiadaczem:af pewny i precyzyjny,ostry od pelnej dziury,po przymknieciu rzeznik:-),kolory,kontrast ,praca pod swiatlo,bokeh miodzio-ten obiektyw ma u mnie dozywocie.Z wad to mulowaty af i czasami potrafi zaszalec z aberracjami...ogolmie polecam.

Bladyrunner*
09-12-2009, 00:42
Tak sobie czytam o tych obiektywach "ostrych od pełnej dziury" i chyba mam coś z oczami, bo moim zdaniem zarówno wersja D, jak i G mydlą na pełnej dziurze aż miło. Oba te obiektywy trzeba przymknąć minimum do 1.8, a tak naprawdę sympatycznie to się zaczyna robić od 2.0.

Co do wyboru po między nimi, to na pełną klatkę zdecydowanie poleciłbym wersję D, bo nie rozumiem jak można pisać o af tego nowszego jako "pewny" (chyba że zdjęcia wykonuje się w bardzo widnym miejscu, wtedy może być i pewny). Problemem jednak śrubokrętowej wersji jest jej zależność od silnika af wbudowanego w korpus i tu może pojawić się kłopot, bo w modelach amatorskich nie jest on zbyt wydajny. Nie wiem jak działa śrubokręt w D90 (do niego jak rozumiem będziesz podpinał) ale w D80 jest to lekki dramat i jak jest ciemno, zupełnie nie można na nim polegać. Paradoksalnie zatem af nowszej wersji, który z D700 będzie "wąskim gardłem" i obniży wydajność układu, z D90 może tą wydajność podnieść.

Reasumując:
optycznie obie konstrukcje są w miarę jakościowo zbliżone
mechanicznie lepsza jest wersja D
pod względem masy i gabarytów również przewagę ma D
z porządnym śrubokrętem af będzie działał lepiej z wersją D
jeśli śrubokręt jest kiepski af będzie skuteczniejszy w wersji G

Do d90 wybrałbym chyba G, ale najlepiej zrobisz jak potestujesz af obu wersji na swoim korpusie i w kiepskim świetle.

franki
09-12-2009, 01:10
A może lekko drożej i sigma 50 / 1,4

Tomas_ok
09-12-2009, 09:09
Również myślę o sigmie 50/1.4 posiadam nikkora 50/1.4D, przy przysłonie 1.4 celność oraz winieta mnie trochę denerwuje-bawiłem sie troche sigmą wydaje się plastyczniejsza przy 1.4, nowego nikkora 50/1.4 s nie testowałem . Może ktoś porównywał sigmę z nowym nikkorem??

szkiełko
09-12-2009, 09:58
Również myślę o sigmie 50/1.4 posiadam nikkora 50/1.4D, przy przysłonie 1.4 celność oraz winieta mnie trochę denerwuje-bawiłem sie troche sigmą wydaje się plastyczniejsza przy 1.4, nowego nikkora 50/1.4 s nie testowałem . Może ktoś porównywał sigmę z nowym nikkorem??

Też miałem tego Nikkora i mam teraz Sigmę. Jestem bardzo z niej zadowolony. W gabarytach jest ogromna. Ale przyjemnie robi się nią zdjęcia. i jest ostra praktycznie od 1.6. Na upartego przy 1.4 są niezłe rezultaty. Jedyna bolączka to czasami problemy z celnością. Nie mniej jednak do D90 lepszy będzie chyba N G i zgadzam się tutaj z opinią Bladyrunner*'a. Sigma przy swoich gabarytach mogłaby nieco śmiesznie wyglądać z tym aparatem no i oczywiście waga. Jest dość ciężka.

wolnyslimak
09-12-2009, 10:23
Nie mam i nie miałem wersji G. Mam starą 50 D oraz 180 D i podpinam do jakże juz starego (wciąż wspaniałego) D80 i nie mam absolutnie ŻADNYCH problemów ze "śrubokrętem". Jest szybki i zawsze celny a ostrością od f/1,4 jestem zachwycony:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/jtJjoNHcEWiVTUZaMB-1.jpg
źródło (http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/qa/cg/8ian/jtJjoNHcEWiVTUZaMB.jpg)

To jest właśnie f/1,4 oraz przecież dość ciemna toaleta. AF do tego ustawiony na bocznym, lewym polu autofokusa...złapał momentalnie, żadnych pomyłek. Także jak czytam wypowiedzi o słabości "śrubokrętów" to lekko śmiać mi się chce. Pozdrawiam.

tmk_t
09-12-2009, 10:35
proponuje G
nowszy, robiny pod cyfre, dla FF, bardziej precyzyjny AF

krzysztofz24
09-12-2009, 11:57
... nie rozumiem jak można pisać o af tego nowszego jako "pewny" (chyba że zdjęcia wykonuje się w bardzo widnym miejscu, wtedy może być i pewny)

To powiem tak - nie pamietam kiedy mi 50-tka w wersji G ,nie trafila albo miala jakiekolwiek problemy z precyzja ,niezaleznie od oswietlenia .A mam ten obiektyw okolo roku.

Bladyrunner*
09-12-2009, 12:14
Nie mam i nie miałem wersji G. Mam starą 50 D oraz 180 D i podpinam do jakże juz starego (wciąż wspaniałego) D80 i nie mam absolutnie ŻADNYCH problemów ze "śrubokrętem". Jest szybki i zawsze celny a ostrością od f/1,4 jestem zachwycony:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/jtJjoNHcEWiVTUZaMB-1.jpg
źródło (http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/qa/cg/8ian/jtJjoNHcEWiVTUZaMB.jpg)

To jest właśnie f/1,4 oraz przecież dość ciemna toaleta. AF do tego ustawiony na bocznym, lewym polu autofokusa...złapał momentalnie, żadnych pomyłek. Także jak czytam wypowiedzi o słabości "śrubokrętów" to lekko śmiać mi się chce. Pozdrawiam.

Obawiam się, że zdjęcie które wkleiłeś może być przykładem sceny jasnej a nie ciemnej, bo choć w samej garderobie światła nie ma za dużo to twarz na którą ostrzyłeś jest tak jasna, że trochę więcej i byłby przepał. W takich warunkach to nawet byle kompakcik będzie szybko i precyzyjnie ostrzył.



To powiem tak - nie pamietam kiedy mi 50-tka w wersji G ,nie trafila albo miala jakiekolwiek problemy z precyzja ,niezaleznie od oswietlenia .A mam ten obiektyw okolo roku.

Ale ja nie twierdzę, że af nie trafi, ale pod pojęciem "pewny" rozumiem, że jak chcę uchwycić dany moment, to wiem że zdążę to zrobić. Nowa 50-ka już takiej pewności nie daje, bo jak jest mało światła to może się okazać, że zanim naostrzy, to nie będzie już czemu robić zdjęcia.

thorcik
09-12-2009, 12:15
(...)Jedyna bolączka to czasami problemy z celnością.(...)

Dziiwne, u mnie nie ma żadnych problemów. Świetne szkło! A N50/1.4G kasuje jak Struś Pędziwiatr Kojota.

krzysztofz24
09-12-2009, 13:54
... A N50/1.4G kasuje jak Struś Pędziwiatr Kojota.

Na pewno nie skasuje mojego snajpersko celnego 50f1.4G:mrgreen::twisted:

Kazda sroczka swoj ogonek chwali ;-)

franki
10-12-2009, 00:34
Jeszcze raz upieram się przy sigmie a najlepiej weź aparat i jedź np. do fotojokera. Pewnie mają wszystkie na stanie. Sam sprawdzisz

krzysztofz24
10-12-2009, 00:55
... a najlepiej weź aparat i jedź np. do fotojokera. Pewnie mają wszystkie na stanie. Sam sprawdzisz

I to jest najlepsza rada ,jaka padla w tym watku.Popieram.