PDA

Zobacz pełną wersję : najlepsza portretówka na DX



bazej
08-12-2009, 19:31
Ostatnio robiłem zdjęcia znajomej. Mam D70 wykonywałem je właśnie tym body i Nikkorem 85/1,8. Efekty z przysłony o wartości 1.8 nie są zachwycające więc postanowiłem stworzyć ten wątek, a może nawet cykl wątków o podobnej problematyce. Prosiłbym użytkowników tego forum o wypowiedzi na temat stosowanych przez Was portretówek. Ważne jest uwzględnienie ostrości od pełnej "dziurki", jakość wykonania obiektywu, cena, a także inne wady i zalety. Na pewno ważnym plusem okażą się też zdjęcia zrobione danym sprzętem z opisem warunków (czasu naświetlania,ISO, przysłony no i body z jakim współpracował dany obiektyw). Myślę, że wątek będzie przydatny nie tylko dla mnie, ułatwi wybór podczas zakupu i uświadomi tych, którzy podobnie jak ja nie są jeszcze na zbyt wysokim stopniu zaawansowania. Szukałem podobnego wątku, ale nie znalazłem jeśli takowy juz istnie to przepraszam za dublowanie i od razu prosze o usunięcie. Dylematem też był dział, ale to chyba jest pewnego rodzaju test.

Strus
08-12-2009, 20:49
http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=107711


Byl jeszcze podobny watek ale nie moge znalezc

bazej
08-12-2009, 21:18
no niby tak, ale nie widać tego co chciałbym zobaczyć czytając taki wątek. Jeśli moderator uważa mój wątek za powtórzenie to niech go usunie, ale myślałem o dogłębniejszym przeglądzie szkieł

pikpok
08-12-2009, 22:18
O i Strus się odnalazł :)

Strus
08-12-2009, 22:28
hhhmmm... nie ukrywalem sie przeciez....

wilk325
08-12-2009, 22:44
Bazej, jak masz problem z portretówką to przecież nie masz daleko do mnie. Możemy się kiedyś umówić u Jacka, zabrać parę szkiełek do studia i sobie zobaczysz co Ci najlepiej pasuje. Ostrzegam tylko-tanio nie będzie:) oczywiście mówię o obiektywie:)

nowart
08-12-2009, 23:37
Ostatnio robiłem zdjęcia znajomej. Mam D70 wykonywałem je właśnie tym body i Nikkorem 85/1,8. Efekty z przysłony o wartości 1.8 nie są zachwycające więc postanowiłem stworzyć ten wątek, a może nawet cykl wątków o podobnej problematyce. Prosiłbym użytkowników tego forum o wypowiedzi na temat stosowanych przez Was portretówek. Ważne jest uwzględnienie ostrości od pełnej "dziurki", jakość wykonania obiektywu, cena, a także inne wady i zalety.

No ale konkretnie - co Cię w efektach uzyskanych tym szkłem nie zachwyca? Szkła klasy 85mm to w każdym niemalże systemie kultowe, świetne optycznie szkła - bez względu na światło. Co Ci w nim nie odpowiada? Jakiej portretówki zatem szukasz - jaka ogniskowa, jakiego światła potrzebujesz, ile chcesz na to przeznaczyć itd itp?
Jeśli szuksz stricto portretówki to wielkiego wyboru nie masz - pozostaje lepsza 85/1.4, znacznie droższa, no i skoro wersja 1.8 Cię nie zachwyciła to i wersja 1.4 na kolana Cię nie powali - aż tak wielkich różnic między nimi nie ma w obrazowaniu. Ja mimo to polecam Sigmę 50/1.4 - ale nie wiem jak się dogaduje z Nikonami, w Canonach masakra. Szkło ma prześliczny bokeh, jest świetne optycznie. Dalej to już dłuższe szkła typu 100,135mm, o 200/2 nie wspominam bo to cenowa pomyłka :)

kh29228
08-12-2009, 23:57
Bazej, jak masz problem z portretówką to przecież nie masz daleko do mnie. Możemy się kiedyś umówić u Jacka, zabrać parę szkiełek do studia i sobie zobaczysz co Ci najlepiej pasuje. Ostrzegam tylko-tanio nie będzie:) oczywiście mówię o obiektywie:)

kurcze, a ja bym chciał mieć kogoś takiego jak Wilk u mnie w Wawie, tzn. kogoś kto zaprosi na testowanie szkiełek, jak coś to pożyczy itp:)

arturmsi
09-12-2009, 00:46
kurcze, a ja bym chciał mieć kogoś takiego jak Wilk u mnie w Wawie, tzn. kogoś kto zaprosi na testowanie szkiełek, jak coś to pożyczy itp:)

albo ktoś taki na warmi i mazurach..np Olsztyn..;)

wilk325
09-12-2009, 00:49
kurcze, a ja bym chciał mieć kogoś takiego jak Wilk u mnie w Wawie, tzn. kogoś kto zaprosi na testowanie szkiełek, jak coś to pożyczy itp:)


albo ktoś taki na warmi i mazurach..np Olsztyn..;)

Dzięki, ale to nie jest wątek pochwalny;), a może się tylko źle rozglądacie:).
No to wracamy do tematu - inne rady?

nowart
09-12-2009, 00:53
Ale jakie "inne rady" można tu zaserwować jak nawet nie wiemy za bardzo o co autorowi biega?
No i chyba nie ten dział, testów żadnych ja tu nie widzę :)

pat.p
09-12-2009, 01:05
Jeśli szuksz stricto portretówki to wielkiego wyboru nie masz - pozostaje lepsza 85/1.4, znacznie droższa, no i skoro wersja 1.8 Cię nie zachwyciła to i wersja 1.4 na kolana Cię nie powali - aż tak wielkich różnic między nimi nie ma w obrazowaniu.

??
Próbowałeś?
Chyba nie...

nowart
09-12-2009, 01:19
Kolego, próbowałem niejednokrotnie jak jeszcze Cię na tym forum nie było :)

bazej
09-12-2009, 13:11
hmm i muszę niestety powiedzieć, że jak zwykle mnie nie zrozumieliście. Miałem na celu zbudowanie wątku dla się jak i dla osób, które przymierzają się do zakupu "portretówki". To miał być wątek, w którym poruszamy wszystkie plusy i minusy danego obiektywu portretowego. Oczywiście dziękuję Wilkowi za propozycję i być może skorzystam, ale mimi wszystko dalej prosze o Wasze oceny i wypowiedzi na temat portretówek.

ozi1024
09-12-2009, 13:33
Czy ktoś portretował przy użyciu Lensbaby? Zastanawiam się czy nie kupić tego wynalazku (konkretnie Composera), tylko nie wiem na ile to zda egzamin.
Swoją drogą, Composer droższy praktycznie dwukrotnie od Muse...ehh..

bakukasa
09-12-2009, 13:55
Polecam Sigmę 105 1:2,8 o ile nie bedzie przeszkadzał Ci ekwiwalent ogniskowej 150 mm z haczkiem. W plenerze się sprawdzi. W studiu już trochę mniej.
Jak dla mnie obiektyw praktycznie bez wad (mógłby tylko mieć stałe światło 2,8 i nie mieć irytujacego systemu dual focus).

Photoartbox
09-12-2009, 14:12
Sa jeszcze zoomy "portretowe": Sigma 50-150/2.8 i Tokina 50-135/2.8, te pierwsza moge polecic (Tokine zapewne poleca inni:)), uzywalem jej z duzym zadowoleniem na D300. Sprzedalem nawet w tym czasie N85/1.8, bo tez mnie na kolana nie rzucil;)

bazej
09-12-2009, 14:13
przydałyby się sample bo to ma być wątek dla wszystkich i nie zapominajmy o cenie sprzętu

ozi1024
09-12-2009, 14:16
Właśnie co do ceny to lensbaby muse za 400zł chyba wygrywa:-)
O ile jest godna polecenia, o co właśnie pytam.

bakukasa
09-12-2009, 14:48
Prosze bardzo: Sigma 105 2,8 pod DX

:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/3890692065_228f912429_b-1.jpg
źródło (http://farm3.static.flickr.com/2638/3890692065_228f912429_b.jpg)

Boghol
09-12-2009, 15:05
Ja mogę polecić Nikkora 105/2.8. Używam, jestem zadowolony aczkolwiek w pomieszczeniach potrafi być ciasno. Jest ostry jak cholera. Ze względu na ogniskową (puki co DX) przymierzam się do 85/1.4.

J51
09-12-2009, 15:36
Tokina 50-135 bardzo dobrze sprawdza się w tego typu zdjęciach,mam te Tokinę i jestem zadowolony z jej jakości.

nowart
09-12-2009, 22:23
hmm i muszę niestety powiedzieć, że jak zwykle mnie nie zrozumieliście. Miałem na celu zbudowanie wątku dla się jak i dla osób, które przymierzają się do zakupu "portretówki". To miał być wątek, w którym poruszamy wszystkie plusy i minusy danego obiektywu portretowego. Oczywiście dziękuję Wilkowi za propozycję i być może skorzystam, ale mimi wszystko dalej prosze o Wasze oceny i wypowiedzi na temat portretówek.

bo sam wątek jak i prośba jest niezrozumiała. portretówek w systemie Nikona masz zaledwie kilka. Na temat każdej z nich było wątków od cholery i trochę, w których zostały one opisane,przetestowane,przesamplowane na wskroś.
Napisałeś, że nie zachwycił Cię 85/1.8 ale nie wiemy dlaczego? Szukasz czegoś innego ale nadal nie wiemy czego?
Jak tu zatem Cię zrozumieć? Ja przynajmniej nie rozumiem :)

bazej
10-12-2009, 00:07
Były opisane, ale nie zebrane w jednym wątku a ja chcę właśnie to zrobić, aby pomóc tym którzy przymierzają się do takiego zakupu. Poza tym mnie wkurzyła brak ostrości, ale to chyba moja wina tzn słaba znajomość sprzętu

bazej
10-12-2009, 20:15
widze że słabo się rozwija temat może ktoś zechce się wypowiedzieć

puch24
11-12-2009, 13:03
A ja bardzo jestem ciekaw jak wypadłby nowy Tamron Macro DI ii 60mm F/2,0 - w DX-ie to odpowiednik 90 mm, otwór dość duży... Czy ktoś już próbował?

Mariusz888
11-12-2009, 19:30
60mm w jako stricte portretówka? Chyba do całej postaci to może... w końcu dużo ludzi używa 50mm na DX do portretu jednak nie zapominajmy że i 50 i 60 na DX to dalej 50 i 60mm ;)

puch24
11-12-2009, 22:15
A co czyni obiektyw "portretowym" - jego ogniskowa bez względu na format, czy jego kąt widzenia?

Mariusz888
11-12-2009, 22:24
Nic go nie czyni - portretować można i fishem - jednak za typowe portretówki przyjęło się uważać inne ogniskowe niż 50 czy 60mm więc jeśli temat brzmi "najlepsza portretówka" to polecanie np fisha jest trochę takie sobie ;) owszem pod DX można portretować 50'tką ale nie jest to wg mnie najlepsza możliwość - a szkło macro to już w ogóle... ;) szkło macro jest fajne ale do macro - w portrecie to najczęściej lepiej się sprawdza jednak coś do tego przeznaczone ;)

puch24
12-12-2009, 00:21
No dobra, ale 60-tka pod DX ma taki kąt widzenia jak 90-tka na pełnej klatce, więc zdjęcie 60-tką na DX-ie będzie robiło się z tej samej odległości i będzie miało taką samą perspektywę co 90-tką na pełnej klatce, prawda?

Skoro więc 85-90-tka jest dobrą ogniskową portretową na FF, do 60-tka powinna być taka w DX-ie.

Strus
12-12-2009, 01:01
Skoro więc 85-90-tka jest dobrą ogniskową portretową na FF, do 60-tka powinna być taka w DX-ie.


85mm to dobra ogniskowa ale na DX. Na FF mówimy już o 105 a ideałem jest 135.

puch24
12-12-2009, 14:30
Portrety robione obiektywem 90mm na DX-ie albo 135mm na FF wydają mi się już nieco płaskie, trochę pozbawione właściwych proporcji twarzy - uważam, że mały kąt widzenia tych obiektywów wymaga trochę zbyt dużego oddalenia się od fotografowanej osoby. Wolę zdjęcia robione z nieco bliższej odległości, dlatego wydaje mi się, że optymalny obiektyw to 90-100mm na FF i jakieś 60-70 na DX. Dlatego ciekaw jestem, jak by na DX-ie sprawdził się w tej roli nowy Tamron Di II 60mm (zresztą przeznaczony tylko do DX). Ale oczywiście nie twierdzę, że na pewno okaże się właściwym wyborem - po prostu chciałbym spróbować. Klasyczny 50mm na DX jest trochę za szeroki, albo zachęca do zbytniego przybliżenia się, albo wymusza potem powiększanie wycinka.

Anvil
12-12-2009, 14:36
dozbieraj do 85/1.4 - naprawdę warto
nie dość że plastyka o wiele lepsza, bokeh piękniejszy to dodatkowo obiektyw jest ostry na F1.4
ah no i autofocus jest szybszy, cichszy i pewniejszy