Zobacz pełną wersję : Kolejny wątek pt. Co kupić - SLR Nikon
Witajcie,
Wstęp [można pominąć]:
Ostatnio zacząłem pstrykać starym Zenitem, dostałem od znajomego Zeiss'a 35/2,4 na m42 i od tego czasu jestem zachwycony fotografią tradycyjną [poprzednie szkło to Helios 50/2.0]. Jednak zaczyna doskwierać mi sam korpus 12XP. Dlaczego? Minimalny czas 1/60, maksymalny 1/500. max 500ISO. I najważniejsze światłomierz, który chyba już przeżył za dużo i nie zawsze działa..
Rozwinięcie [istotne]:
Poszukuję jakiejś puszki z naszej stajni, jednak mam też spore wymagania, np:
- światłomierz działający ze szkłami m42
- puszka, która bez problemu będzie działać z silnikowymi szkłami Sigmy. Posiadam d60, czyli bezśrubokrętowca, więc każde moje szkło jest silnikowe. O ile w ogóle szkła Sigmy oznaczone DG są dobre pod pełną klatkę [ chyba kiedyś wyczytałem, że Sigma wszystkie szkła robi na FF, ale nie jestem tego do końca pewien]
- Rozsądny zakres czasów, [dobrze byłoby np powyżej 30s i jakieś 1/2000]
- najmniejsze maksymalne ISO 1600
- Cena za używkę max 600zł
- Niepotrzebne mi programy tematyczne - wystarczy PSAM
Jeśli Nikon nie zrobił nigdy takiego produktu, to zgodziłbym się też na inne body, które dobrze pracowałoby z F i m42.
Zakończenie:
Uprzejmie proszę Was o wyrażenie swoich opinii:D
tomasz24
07-12-2009, 19:04
Co Ty rozprawki tworzysz?
NIe wiem czy spełnia powyższe wymagania ale napiszę krótko kombajno-roll royce - Nikon F4
Rozprawkę - przypomniałeś mi okropne czasy ogólniaka:D
Znalazłem gdzieś, że F4 nie posiada kółek funkcyjnych, więc obiektywy z serii G [tj. bez pierścienia przysłony] odpadają. A więc wszystkie moje szkła na bagnet F..
F4 odpada, więc szukamy dalej.. Ale powiem, że czytanie i oglądanie zdjęć F4 wzbudziło we mnie jakieś uczucie miłości:D Poproszę natychmiast inną propozycję, bo jeszcze się w niepamięć zakocham w tym korpusie i na niego padnie, pomimo braku szklarni F.
Coś troszkę mieszasz. Szkła G to tylko podgatunek szkieł F ;)
Obiektywy G są obsługiwane przez F4 jedynie w trybach P i S, więc nie jest do końca tak, że nie działają.
Jeśli chcesz w pełni korzystać ze swoich szkieł to zostaje Ci tylko F100, F5 i F6. Cenowo nie łapie się żaden, więc przemyśl:
pracę tylko w trybach P i S z obiektywami G - wybór: F4;
dołożenie trochę grosza i spełnienie wszystkich wymagań - wybór: F100;
rezygnacja z pomiaru światła z manualami - wybór: F80;
dołożenie dużej ilości grosza i spełnienie wszystkich wymagań - wybór: F5;
dołożenie bardzo dużej ilości grosza i spełnienie wszystkich wymagań + bonusy (np. CLS) - wybór: F6.
miron19j
08-12-2009, 11:02
a maksymalne ISO to zależy chyba nie od puszki tylko od kliszy?
A może się mylę?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon12.gif)
a maksymalne ISO to zależy chyba nie od puszki tylko od kliszy?
A może się mylę?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon12.gif)
Mylisz się. Masz ograniczone możliwości wyboru ISO na puszce. Różne puszki - różne ograniczenia.
Mylisz się. Masz ograniczone możliwości wyboru ISO na puszce. Różne puszki - różne ograniczenia.
Hehehe, taaaaa.... to tyczy się praktycznie tylko światłomierza w puszce, niczego więcej :) Bez względu na puszkę (byle posiadała manual) można sobie wsadzić film iso dowolne i naświetlać na M jak się nam podoba :) No chyba, że przez te kilkadziesiąt lat się coś zmieniło, i już się tak nie da... (przyznaję - ani F100, ani F6 czy F5 nie miałem... :D)
no chyba powienieneś wybrac F100, skoro twoje szkła nie posiadają pierścienia przysłon...
ten aparat jest i tak teraz bardzo tani ;)
Hehehe, taaaaa.... to tyczy się praktycznie tylko światłomierza w puszce, niczego więcej :) Bez względu na puszkę (byle posiadała manual) można sobie wsadzić film iso dowolne i naświetlać na M jak się nam podoba :) No chyba, że przez te kilkadziesiąt lat się coś zmieniło, i już się tak nie da... (przyznaję - ani F100, ani F6 czy F5 nie miałem... :D)
Piba, zgodzisz się, że mocno się czepiasz? Masz w tym jakiś konkretny cel, czy to tak dla sportu? :-D
Skoro ktoś pisze o "najmniejszym maksymalnym ISO 1600", to jak myślisz - ma na myśli możliwość ustawienia puszki (w sensie jej światłomierza) na tę wartość - a tego nie zrobisz w każdej puszce, czy możliwość manualnej kontroli ekspozycji?
Wymaganie wysokiego ISO, to właśnie możliwość wyboru w puszce ISO dla światłomierza. Na Zenicie cykam film BW 400ISO, ale bardzo chętnie naświetlałbym go na np 1600 [4x], ponieważ jest taka opcja [nazywa siębodajże forsowanie filmu]
F4 odpadł z rozgrywek.
F5, F6 odpadają z racji ceny.
Zostaje F100 - zaraz przetrzepię sieć w poszukiwaniu informacji, w których mógłbym się zakochać i wybrać tą puszkę w zamian Zenita, w którym właśnie padła górna dioda światłomierza i żeby skończyć obecną rolkę muszę znaleźć zastępczy światłomierz..
@KaeF - spełniającym wszystkie twoje wymagania korpusem jest F90X.
A posiadane przez ten aparat programy tematyczne, umożliwiają świadomym fotografom, uprzyjemnić pracę z obiektywami bez pierścienia przysłon typu: G czy AF-S.
Piba, zgodzisz się, że mocno się czepiasz?
Nie zgodzę się. Zgodziłbym się, gdybyś odpowiedział na post autora, czy jakiś inny, ale nie na to, co napisał miron19j. A napisał tak "a maksymalne ISO to zależy chyba nie od puszki tylko od kliszy? A może się mylę? http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon12.gif", na co Ty odpowiedziałeś "Mylisz się. Masz ograniczone możliwości wyboru ISO na puszce. Różne puszki - różne ograniczenia.".
Masz w tym jakiś konkretny cel, czy to tak dla sportu? :-D
Mam konkretny cel. :D
Kurde.. Ta cena trochę przeraża.. I pokrycie kadru w wizjerze 97% też..
EDIT:
Może rozwieję wątpliwości odnośnie tej kłótni o ISO i zakończmy to już.
Wsadzam w aparat film ISO 400 [taki lepszy], na puszce ustawiam manualnie ISO 1600, w związku z czym światłomierz pokazuje mi dane dla ISO 1600, a nie 400 jakie jest na filmie. Rolkę taką wywołujemy jak dla ISO 1600. Uzyskujemy dużo większe ziarno i szereg innych prezentów, np zmiany w kontraście:D
Mam nadzieję, że fachowcy mi nie zarzucą błędów - tak ja rozumiem forsowanie, z tego co wyczytałem i wypytywałem w labie.
@KaeF - spełniającym wszystkie twoje wymagania korpusem jest F90X.
A posiadane przez ten aparat programy tematyczne, umożliwiają świadomym fotografom, uprzyjemnić pracę z obiektywami bez pierścienia przysłon typu: G czy AF-S.
Takie same możliwości daje F4 ez upierdliwego zapamiętywania co daje jaki program, więc F90x odpada lub nadaje się pod tym względem dokładnie jak F4.
Nie zgodzę się. Zgodziłbym się, gdybyś odpowiedział na post autora, czy jakiś inny, ale nie na to, co napisał miron19j. A napisał tak "a maksymalne ISO to zależy chyba nie od puszki tylko od kliszy? A może się mylę?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon12.gif)", na co Ty odpowiedziałeś "Mylisz się. Masz ograniczone możliwości wyboru ISO na puszce. Różne puszki - różne ograniczenia.".
Mam konkretny cel. :D
Czyli jednak się czepiasz. Wypowiedź miron19j oderwana od kontekstu może być interpretowana na Twój sposób. Jako część całego wątku już nie powinna, z resztą sam pytający już uściślił, o no dokładnie chodziło. EOT :-D.
Czyli jednak się czepiasz.
A interpretuj sobie jak chcesz.
Wypowiedź miron19j oderwana od kontekstu może być interpretowana na Twój sposób. Jako część całego wątku już nie powinna, z resztą sam pytający już uściślił, o no dokładnie chodziło. EOT :-D.
Pytający uściślił później. EOT :P
Kurde.. Ta cena trochę przeraża.. I pokrycie kadru w wizjerze 97% też..
EDIT:
Może rozwieję wątpliwości odnośnie tej kłótni o ISO i zakończmy to już.
Wsadzam w aparat film ISO 400 [taki lepszy], na puszce ustawiam manualnie ISO 1600, w związku z czym światłomierz pokazuje mi dane dla ISO 1600, a nie 400 jakie jest na filmie. Rolkę taką wywołujemy jak dla ISO 1600. Uzyskujemy dużo większe ziarno i szereg innych prezentów, np zmiany w kontraście:D
Mam nadzieję, że fachowcy mi nie zarzucą błędów - tak ja rozumiem forsowanie, z tego co wyczytałem i wypytywałem w labie.
hmm jesli swiatlomierz pokaze czas dla iso1600 i uzyjesz go przy wlozonym 400 to raczej bedzie niedoswietlony sporo, czy sie myle?
hmm jesli swiatlomierz pokaze czas dla iso1600 i uzyjesz go przy wlozonym 400 to raczej bedzie niedoswietlony sporo, czy sie myle?
Z tego co ja wiem, to i masz rację i się mylisz:D
Nie znam się na tajnikach wołania tradycyjnego, ale da się tak zrobić. Parę słów daje Ciocia Wiki:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Obr%C3%B3bka_forsowna
radekone
09-12-2009, 03:19
hmm jesli swiatlomierz pokaze czas dla iso1600 i uzyjesz go przy wlozonym 400 to raczej bedzie niedoswietlony sporo, czy sie myle?
Naswietlasz na 1600 i wywolujesz na 1600. Jakosc koncowa zalezy od tego jak dana klisza znosi forsowanie.
Naswietlasz na 1600 i wywolujesz na 1600. Jakosc koncowa zalezy od tego jak dana klisza znosi forsowanie.
działa to podobnie ja w cyfrze, robisz zdjęcia na ISO 400 (jednocześnie ustawiając ekspozycję na -2.0) a w LR z powrotem podciągasz te 2 działki EV i masz MEGA kaszanę. w analogu kaszana jest przeważnie nieco mniejsza i łatwiejsza do przełknięcia.
w analogu kaszana jest przeważnie nieco mniejsza
A w D700 jeszcze mniejsza :p
KaeF, 1. kup światłomierz Svierdlovsk 4-> 2. kup Pentaxa Spotmatic-> 3. kup pół tony szkieł M42 aby mieć co nosić w torbie-> 4. jeśli chcesz ISO 1600 to kup takowego Neopana.
dużo Cie to wszystko nie wyniesie.
i nie wiem co chcesz od 97% pokrycia w wizjerze, Zenity mają z 60.
i nie wiem co chcesz od 97% pokrycia w wizjerze, Zenity mają z 60.
To mój Zenit chyba został wyprodukowany w Japonii - kojarzę krzywe kadry, które trzaskałem tak, aby linie łańcuchów i ich mocowania zaczynały się od rogów kadru i tak też mam na papierze. Ale może w labie facet obciął, bo mu się inny kadr podobał:D
Zapewne nie ma 100%, ale też nie 60..
Muszę odłożyć kupno analoga na później.. Trafiły mi się małe problemy i stan oszczędności się uszczuplił. A szkoda, bo już się napaliłem na serię Nikon F. Przyjdzie czas i zakupię z miejsca trzy modele - będę miał wszystkie opcje jakie potrzebuję.
100% w wizjerze to wada, bo laby obcinają brzegi. Ba, należy brać poprawkę, że rózne formaty papieru nie maja proporcji boków 2:3.
100% się przydaje do pracy na slajdach a potem skanowanych na bębnach. Ramki od slajdów też obcinają krawędzie, więc w zdjęciach rzucanych na ścianę tez nie ma 100%.
100% jest OK gdy sie pracuje robiąc odbitki na normalnym powiększalniku. Taka metoda to praktycznie pozostaje przy zdj cz-b.
Generalnie 100% kadru w wizjerze to mocno przereklamowana sprawa.
Zacząłem rozglądać się co ciekawego u konkurencji i muszę się przyznać, że okropnie spodobał mi się Canon F-1. Póki co poszedłem w obiektyw makro na m42 [Vivitar 70-210] i kolorowe cokinowe filtry do BW. Czyli nowe-stare body odchodzi na dalszy plan, a Zenit jeszcze trochę mi będzie służył:D
Uwaga, ogłaszam że odnalazłem mój wymarzony aparat analogowy. Ani widu ani słychu na alledrogo czy jebaju.. Ale namierzyłem jednego właściciela i powoli robimy targowanie.
A aparat to... Chinon CE-3 Memotron, znany także jako Revueflex AC1:D
a obejrzeć go można tu: http://www.m42.republika.pl/revueflexac1.html
enthropia
24-12-2009, 22:37
Hehe, dobrze że dogrzebałeś się do tej strony. Możesz na niej również przeczytać, iż w TTL pokrycie kadru to 65%, w 12XP ok. 70% a w wymarzonym Chinonie 95%. ;)
CE3 to dawno nie widziałem, CE4 chyba bardziej popularny.
Hej, odgrzebuję własny wątek, aby potwierdzić zakończenie poszukiwań następcy Zenita.
Aparat Chinon CE-3 Memotron kupiłem dziś na allegro za 22,50zł:D
Dziękuję za uwagę:D
rabaciak
30-03-2010, 16:23
witam
jestem tu nowy.. podpiąłem sie do tego tematu żeby nie mnożyć jak już autor w tytule pisze kolejnych postów z serii co kupić.. wiec tak.. mam drodzy państwo wielką prośbę. pomóżcie mi wybrać pierwszy sprzęt. trochę tu was czytałem i wymieniacie wiele aparatów, ale kolega już powiedzmy miał coś wspólnego z fotografią analogową, a ja niestety nie(nie licząc kompaktowego kodaka którego dostałem od babci na komunię:-P) chce coś co będzie proste w obsłudze i bedzie robić w miarę przyzwoite zdjęcia. czemu w ogóle zawracam wam głowę?? nie mam wielkich aspiracji, nie wiem, np zostać wielkim znanym fotografem, chce tylko robić zdjęcia.. i nie łapać sie za głowę po ich wywołaniu.. czemu nie cyfrówka?? bo to nie to samo.. jak patrzę na zdjęcia pradziadka z carskiego wojska i pomyśle sobie, że tydzień temu po formacie dysku nie zostało mi nic z ostatniego półtora roku to cyfrowa fotografi wydaje się być śmieszna.. można "wywoływać" zdjęcia z cyfrówki ale jakoś zawsze jest coś innego na głowie.. to może po niedzieli.. i w końcu format.
na allegro i podobnych stronach jest dużo sprzętu. szukam lustrzanki powiedzmy do 4-5 stówek i to najlepiej z obiektywem. doradźcie proszę
z góry dziękuję
witam
jestem tu nowy.. podpiąłem sie do tego tematu żeby nie mnożyć jak już autor w tytule pisze kolejnych postów z serii co kupić.. wiec tak.. mam drodzy państwo wielką prośbę. pomóżcie mi wybrać pierwszy sprzęt. trochę tu was czytałem i wymieniacie wiele aparatów, ale kolega już powiedzmy miał coś wspólnego z fotografią analogową, a ja niestety nie(nie licząc kompaktowego kodaka którego dostałem od babci na komunię:-P) chce coś co będzie proste w obsłudze i bedzie robić w miarę przyzwoite zdjęcia. czemu w ogóle zawracam wam głowę?? nie mam wielkich aspiracji, nie wiem, np zostać wielkim znanym fotografem, chce tylko robić zdjęcia.. i nie łapać sie za głowę po ich wywołaniu.. czemu nie cyfrówka?? bo to nie to samo.. jak patrzę na zdjęcia pradziadka z carskiego wojska i pomyśle sobie, że tydzień temu po formacie dysku nie zostało mi nic z ostatniego półtora roku to cyfrowa fotografi wydaje się być śmieszna.. można "wywoływać" zdjęcia z cyfrówki ale jakoś zawsze jest coś innego na głowie.. to może po niedzieli.. i w końcu format.
na allegro i podobnych stronach jest dużo sprzętu. szukam lustrzanki powiedzmy do 4-5 stówek i to najlepiej z obiektywem. doradźcie proszę
z góry dziękuję
Z Nikona po taniości:
F-601
F-801(s)
F-90(x)
F-80
Do tego na początek szkło z kategorii "the best of szmelc" AF nikkor 28-80/3,5-5,6 D
F801 + 28-85mm f/3.5-4.5 jak trafisz za 5 stówek to bierz i uciekaj :-)
Jak braknie to F60 o 1 stówke jest tańszy a tez dobry, może nawet lepszy, bo bardziej amatorski, ale jeszcze z czasów dobrych, solidnych.
rabaciak
30-03-2010, 22:33
a już myślałem że popełniłem nieświadomie jakieś świętokradztwo robiąc z siebie większego idiotę niż nim jestem...:razz:
W jednym z komisów internetowych jest 801 z tylną ścianką mf 21 co daję dużo zabawy za 200 zł. Warto zobaczyć co to i w jakim stanie.
rabaciak
31-03-2010, 15:17
a można dostać jakiś namiar na ten komis??
tu masz zestaw za 500 http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=138653
Proszę bardzo
Nikon F801s + MF-21 (n/u) 200 zł
http://www.interfoto.com.pl/
Sputnik_Wwa
11-04-2010, 22:36
Witajcie :)
Tak postanowiłem napisać bo mam rozkminkę od jakiegoś czasu. Chętnie pobawiłbym się analogiem, mam co prawda zenitha starego ale on już swoje przeżył i miewa humory :) Oczywiście myślę więc o jakimś manualu ze stajni nikona tym bardziej że wyposażyłem się w sporo manualnych szkieł z których bym mógł śmiało korzystać na takowym sprzęcie. Dylemat polega na tym czy szukać czegoś bardzo starego i zupełnie manualnego, czy może trochę nowszego, rzędu f100 np co ma już w sobie automatykę AF itd. Powiedzmy że pieniążki nie są wielkim problemem jeżeli będę mógł taki zakup przed samym sobą uargumentować. Wiem że analog sam z siebie pozwala na uzyskanie efektów niedostępnych na cyfrze póki co, z racji innej charakterystyki błony fotograficznej, chciałbym z tego skorzystać :) W temacie analogowym aparatów jestem totalnym noobem niestety i nic poza tym moim zenitem i minoltą kolegi w rękach nie miałem.
jakbyś miał ochotę na f65+28-80 lub bez proszę o pm .... ;)
Oczywiście myślę więc o jakimś manualu ze stajni nikona tym bardziej że wyposażyłem się w sporo manualnych szkieł z których bym mógł śmiało korzystać na takowym sprzęcie. Dylemat polega na tym czy szukać czegoś bardzo starego i zupełnie manualnego, czy może trochę nowszego, rzędu f100
Jeśli masz sporo manualnych szkieł i chcesz "poczuć" analoga, to kup FM2. Po prostu.
Ewentualnie FE2 (ale to będzie trudniej dostać).
stepowyszlak
10-05-2010, 23:35
nie o czym myslec.... f90x/f801s/fe po prostu
mikitata
12-05-2010, 22:16
Miałem w swoim życiu kilka analogowych Nikonów, FG, FE2, F2, F3HP, F90X, F100, i poza tym pierwszym każdy jest godny polecenia.
bakukasa
13-05-2010, 08:55
Używam:
FM/FM2 - Prostota, niezawodność i pancerność. Można się zakochać od pierwszego wejrzenia w wizjer:) Brak AF oczywiście (lepiej utrafić Nikona FM2, ale jego starszy braciszek też daje radę).
F80 - Lekki i cichy. Znakomity na dłuższe wyprawy na które nie chcesz brac masy cięzkiego sprzetu. Znakomicie sprawdza się tez podczas fotografowania koncertów na ktorych klapnięcie lustra nie jest mile słyszane.
czy nikon F801s spełnia wszystkie wymagania postawione w 1 poscie tego tematu?
czym różni się od f100?
czy nikon F801s spełnia wszystkie wymagania postawione w 1 poscie tego tematu?
Niestety nie. Jest problem przy podpięciu szkiełek pozbawionych pierścienia przysłon.
Nie ma jak regulować przysłony. Trzeba pracowac np w trybie P albo S.
F100 - brać i sie nie zastanawiać :)
Jeśli można, podepnę się też z pytaniem: FM2 czy FM3a?
Jeśli różnica w cenie ponad 1000zł nie jest przeszkodą to ten drugi jest z pewnością lepszy...
FM2 nie ma preselekcji przysłony i TTLa, jesli to nie musi być w pełni manualny korpus (MIGAWKA) to "po drodze" są jeszcze FE2 i FA
Niestety nie. Jest problem przy podpiÄciu szkieĹek pozbawionych pierĹcienia przysĹon.
Nie ma jak regulowaÄ przysĹony. Trzeba pracowac np w trybie P albo S.
F100 - braÄ i sie nie zastanawiaÄ :)
To znaczy ze praca w trybie p i s rowna sie pracy z tymi szklami caly czas na maksymalnie domknietej przyslonie np. f 16?
nie, przecież w P i S przysłona jest dobierana płynnie przez aparat.
Kłopot jest w trybie A i M, bo tam użytkownik powinien ustawić jakąś przysłonę, a nie ma jak, bo brak mu pierścienia przysłon.
Jeśli różnica w cenie ponad 1000zł nie jest przeszkodą to ten drugi jest z pewnością lepszy...
łatwiej też będzie kupić FM3a w sklepowym stanie
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.