PDA

Zobacz pełną wersję : SB-600 jako druga lampa w CLS?



speed_maniac
07-12-2009, 11:53
Posiadam SB-900 i myślę o dokupieniu SB-600 jako drugiej lampy bezprzewodowej do CLS. Miałaby służyć albo doświetlaniu tła albo włosów modelki, poza tym stanowiłaby zapas dla SB-900. Poza tym, czasem przyda się na jakimś plenerku.

W tym miejscu pytanie: czy poza niższą mocą i dłuższym czasem ładowania (oraz pewnie szybszym przegrzewaniem się) wiele ustępuje ona funkcjonalnością lampie SB-900? Chodzi mi o to że druga lampa będzie używana sporadycznie, więc nie wiem czy jest sens bulić na kolejną SB-900.

Czy SB-600 przy trybach FP dużo gorzej spisuje się za dnia od dużych lamp? Jak jest w tym modelu z podatnością na przyjaranie? No i ostatnie pytanie - czy "widoczność" czujnika który wyzwala błysk jest w jakiś sposób gorsza niż w dużych lampach?

Jeśli było o tym, to nie znalazłem. Z góry dzięki za opinie.

prz3mo
07-12-2009, 17:46
Mam Sb-900 i Sb-600. Ta druga wcale szybciej się nie przegrzewa (to raczej sb900 może mieć z tym problem o czym już napisano wieeeeele). Moc... nie robiłem porównań, ale w moim odczuciu moce mają bardzo podobne.

Dlaczego SB600 ma się gorzej spisywać w trybie FP?

Na koniec przewrotnie - częściej używam Sb-600 niż 900 i jest to moja ulubiona lampka, mniejsza, cichsza i w moim odczuciu.. lepiej wykonana.
Może to rozbój, ale sb900 najczęściej wykorzystuję jako... sterownik sb600 :-P

Moonbeam
07-12-2009, 17:59
W tym miejscu pytanie: czy poza niższą mocą i dłuższym czasem ładowania (oraz pewnie szybszym przegrzewaniem się) wiele ustępuje ona funkcjonalnością lampie SB-900? Chodzi mi o to że druga lampa będzie używana sporadycznie, więc nie wiem czy jest sens bulić na kolejną SB-900.

SB-600 ma bardzo uciążliwe przełączanie między trybem zdalnym a normalnym. Jeśli jednak focisz tylko w CLS, a lampa leży w torbie jako zapas, to nie odczujesz większej różnicy.




Czy SB-600 przy trybach FP dużo gorzej spisuje się za dnia od dużych lamp?

Wg mnie SB-900 lepiej się spisuje w trybie FP. Gdy fotografujemy w słoneczny dzień na czasach rzędu 1/8000 dla mnie moc sześćsetki jest o wiele za mała. Do tego stopnia, że gdy robię plener w słońcu, to SB-600 chowam do torby, wyzwalam aparatem, a na statywie SB-900. Gdy jednak dzień jest pochmurny wielokrotnie łatwiej jest wyzwalać lampy z użyciem SB-900 umieszczonej na stopce.


Jak jest w tym modelu z podatnością na przyjaranie?

Plastik na SB-600 jest słabej jakości. Do tego dochodzi brak czujnika przegrzania. Jeśli na sesji walisz M 1/1 seriami to ani się obejrzysz i pójdzie dymek z szybki. Właśnie przez takie coś mam wypaloną dziurę u siebie... SB-900 przynajmniej ostrzeże, że ma dość :)


No i ostatnie pytanie - czy "widoczność" czujnika który wyzwala błysk jest w jakiś sposób gorsza niż w dużych lampach?

Nie zauważyłem różnicy.

Podsumowując, jestem niezadowolony z SB-600 jako lampy zdalnej. Planuję dokupić jeszcze jedną 900, a 600 używać tylko jako dodatkowe światło efektowe. Jedna 900 na aparacie, druga jako główna, a ostatecznie też możliwość oświetlenia obiektu z 3 stron.

Dlaczego 900 na aparacie? Oprócz wygody obsługi jest też możliwość skierowania błysku wyzwalającego np. do tyłu w stronę lamp no i uniknięcia deliktanego wyzwalającego błysku na wprost (nawet gdy w menu jest "--"), który czasem jest widoczny, np. w oczach czy na szybie.

prz3mo
07-12-2009, 18:10
SB-600 ma bardzo uciążliwe przełączanie między trybem zdalnym a normalnym.

Naciśnięcie jednocześnie dwóch przycisków i potem jednego to aż tak uciążliwa operacja? Eee.. :)



Plastik na SB-600 jest słabej jakości.

To taki sam plastik jak w 900. Spasowanie elementów jest u mnie lepsze w sb-600 (może mam jakąś special edition ;) )

Moonbeam
07-12-2009, 19:20
Naciśnięcie jednocześnie dwóch przycisków i potem jednego to aż tak uciążliwa operacja? Eee.. :)

W niektórych przypadkach tak :) Szczególnie gdy bardzo często manewrujesz - na przykład robisz reportaż i jeśli tylko możesz wyzwalasz z ręki/parasolki, ale gorętszych chwilach musisz szybko wrócić na stopkę. Mnie to bardzo denerwuje w porównaniu do rozwiązania z SB-900.


To taki sam plastik jak w 900. Spasowanie elementów jest u mnie lepsze w sb-600 (może mam jakąś special edition ;) )

Mówiąc plastik miałem raczej na myśli szybkę... Mnie ona w 600 bardzo szybko się wytopiła i teraz z każdym mocniejszym wyzwoleniem leci mi dymek... Natomiast sama obudowa, masz rację, jest podobna, a ta w 600 bardziej zwarta.

Co jeszcze mi przeszkadza w SB-600 to zakres ruchów głowicy i siła potrzeba do obrotu (bardzo często się to przydaje również w CLS gdy zmieniasz kadr, bo czujnik musi być ciągle w stronę aparatu, a głowica na obiekt). Może mam jakiś uszkodzony egzemplarz, ale obrót wymaga użycia dość dużej siły i dwóch rąk, a w SB-900 tylko jednej i chodzi bardzo płynnie.

Kolejna kwestia - SB-600 jest nieuszczelniona. Nie polecam wystawiać jej na deszcz, bo przestanie działać. SB-900 nie testowałem w takich warunkach, ale podobno jest znacznie lepsza pod tym względem.

speed_maniac
08-12-2009, 01:02
Dzięki za info. Zamówiłem dziś SB-600, jak dojdzie, to obadam w praktyce jak śmiga. W sumie lamp nigdy za wiele, jak przyjdą efekty, to zawsze można zainwestować w kolejne.

Odnośnie wykonania, to SB-900 sprawia wrażenie jakby była robiona z tego samego mięsa co Metz 36 za 250 złotych który kurzy mi się w kartonie od 1,5 roku.

Moonbeam
08-12-2009, 01:43
Odnośnie wykonania, to SB-900 sprawia wrażenie jakby była robiona z tego samego mięsa co Metz 36 za 250 złotych który kurzy mi się w kartonie od 1,5 roku.

Może i tak, ale spadła mi już kilka razy i nic się nie stało. Więc wykonanie solidne :)