PDA

Zobacz pełną wersję : Co takiego jest w N85/1.4 (+ inne portretówki)



Mariusz888
06-12-2009, 22:31
Wiem że o tym szkle jest średnio raz na tydzień ;) ale po prostu muszę zapytać (nieodparta potrzeba) bo na dniach pewnie do mnie zawita jakaś portretówka i tu jestem już prawie zdecydowany że będzie to Z 85/1.4... ALE co takiego ma N AF 85/1.4 że jak przychodzi do portretówki to wszyscy polecają/kupują akurat to szkło a nie np Zeissa albo N AF 105/2DC lub 135/2DC?

Wszystkie są świetnie wykonane, ostre i w ogóle super a dodatkowo 105 i 135 mają DC... Tu rozumiem że ktoś może preferować stosunkowo krótką ogniskową (85) co ułatwia trochę strzelanie w ciemnicy i najlepsze światło (ale takie jak Zeiss) - czy N85/1.4 jest jakiś mega super czy po prostu w starciu z Zeiss'em przeważa TYLKO posiadanie AF?

Ja od kilku dni siedzę i przeglądam sample i ostrość w sumie N i Z (85/1.4) porównywalna ALE bokeh mimo całej legendy Nikkora wydaje mi się lepszy Z - taki bardziej kremowy, szlachetny, z "tym czymś" - z N jest bardzo dobry ale przypomina mi bardziej takie słodkie trochę mdławe perfumy ;)

takie ja mam odczucia ale chciałbym zapytać Was z ciekawości zanim zamówię jakiekolwiek portretowe szkło (bo jeszcze decyzji ostatecznie nie podjąłem) JAK TO JEST Z TYMI PORTRETÓWKAMI? i tak samo w odniesieniu do morza pochwał dla N AF 85/1.4..... ;)

fafniak
06-12-2009, 22:45
Jak będę mial duuużo kasy to sobie kupię cajsika 85 1.4 pomimo tego że mam N 85 1.4 - właśnie dla tego bokehu. Miałem kilka razy to szkło podpięte do pentaxa i przyznam że....nie znam innego szkła które by mnie tak zachwyciło (no 77mm pentaxa jest blisko) 85 1.4 nikona jest...... słabsze a wygrywa według mnie tylko naszym lenistwem czyli AFem.
Zdjęcia na 1.4 - 2.0 przy większych odległościach to w manualu jest niestety loteria - przynajmniej dla mnie

Mariusz888
07-12-2009, 01:32
No ładnie - 99 wyświetleń i 1 odpowiedź ;)

fafniak - dzięki za odpowiedź :) utwierdzam się w takim przekonaniu że jednak warto :) wiadomo że dużo ludzi nie kupi szkła za taką kasę bez AF'a - ostatnio to już w ogóle miałem śmieszny przypadek kiedy fociłem 50/1.8 i znajomy do mnie "dlaczego nie przybliżysz sobie obrazu?" - wymiękłem :lol: dziś niektórzy nie mogą się obyć bez AF, jak widać niektórzy też bez zooma o krotności 20x ;)

Zdjęcia na 1.4 - 2.0 przy większych odległościach to w manualu jest niestety loteria - przynajmniej dla mnie
Tu jak się okaże to problematyczne to się będę ratował S150/2.8 HSM :) ale generalnie zawsze podkreślam że z MF nie mam problemów więc pewnie będzie ok - w końcu na MF i tak mam więcej ostrych zdjęć niż na małe odległości z N AF 50/1.8 ;)

Jaipur
07-12-2009, 10:11
no to druga odpowiedź, chociaż chyba już postanowiłeś :)
kup taki obiektyw, z którym się będziesz lepiej czuł, z którego obraz najbardziej Ci się podoba, który jest solidnie wykonany i za 20 lat będzie działał tak samo czyli...

...tanio nie będzie, ale jestem pewien, że żałowac też nie będziesz

ranbir kapoor
07-12-2009, 10:40
moje zdanie juz znasz :)
swoja droga ciekawe ilu forumowiczow ma 85/1.4 nikonowska

kichu
07-12-2009, 11:03
kwestia ktora ruszyles to jest temat na dluzsza rozmowe

jesli chodzi o Z85 vs N85 to ja juz to kiedys pisalem, bajkowo mi sie szklami Zeissa pracowalo na manualnym korpusie Nikon (FM3a) oraz na dalmierzu (linia ZM), natomiast jesli chodzi o wykorzystanie go na wspolczesnym dSLR brak AF jest dla mnie cecha dyskwalifikujaca szklo... nieporownywalnie gorszy komfort pracy/manualnego ostrzenia...

natomiast w kwestii N85 a N105/135DC to czytajac opinie o tych szkla mam wrazenie, ze niewiele osob zdaje sobie sprawe z faktycznej roznicy miedzy np. 85 a 105 (jesli odlozymy na bok ogniskowa i swiatlo oraz nawet funkcje DC)

oba te szkla rysuja po prostu inaczej, oba szkielka DC maja cos takiego, specyficzny mikrokontrast, ktory powoduje ze wszystkieprzejscia miedzy krawedziami oddane sa jakby to powiedziec miekko, co wiecej nie traca tej cechy nawet przy przymykaniu... przy czym nie jest to nieostrosc... jak sie oglada pelne zdjecia to wszystko jest bardzo ostre, natomiast z powodu tej cechy roznego rodzaju mikrodetale typu niedoskonalosci skory itp sa jakby to ujac maskowane

kolega Jaipur wrzucal tu fajne porownanie ze szkielkiem Zeissa 105/2.... Zaiss obszar dookola oka narysowal tak, ze oddany byl kazdy mikrodetal wszystkie pory i niedoskonalosci skory, szkielko DC czesc tych niedoskonalosci doslownie "zretuszowalo" nie tracac nic z ostrosci z samego oka

dlatego np. na pytanie 85/1.4 czy 105/2 dla mnie osobiscie nie ma jednej odpowiedzi... a odpowiedzia byloby pytanie... zalezy do czego....

jesli masz 60 latka ktorego chcialbys pokazac tak, zeby wyciagnac mu z twarzy wszystko to co przeszedl... zmarszczki, bruzdy etc. to wez 85/1.4 i przykmnij, jesli bedziesz mial piekna modelke i chcialbys pokazac ja z lepszej strony i oszczedzic sobie troche pracy z retuszem skory wez 105/2 DC

z tymi szklami jest tak, ze czytajac testy sie na to kompletnie nie zwraca uwage, rzadko kto tez o tym pisze natomiast jak sie popracuje duzej z jednym i drugim, to pozniej od razu wiadomo ktore foto jest z ktorego szkla, widzi sie i zwraca uwage na te detale

Mariusz888
07-12-2009, 16:23
Jaipur - dobrze powiedziane :mrgreen:

mistrzucieczki - znam i teraz już sam mogę potwierdzić że masz rację :)

kichu1979

kwestia ktora ruszyles to jest temat na dluzsza rozmowe
Nie ma problemu - możemy dyskutować :D

Z tą pracą na Zeissach to nawet ostatnio pisałeś :) to że faktycznie szkła DC rysują inaczej to także się zgodzę - jedynie po prostu zastanawia mnie dlaczego są tak rzadko wybierane ;)

Porównanie o którym piszesz (Z100/2 vs N AF135/2DC) pamiętam :) tyle że tutaj mamy trochę inne ogniskowe to raz a dwa mamy pewne skrajności - szkło macro vs portretówka, która jak już zgodnie przyznaliśmy lekko wygładza np niedoskonałości cery - więc super ostre szkło które ma pokazywać wszystko na max i takie które ma lekko tuszować pewne sprawy ;)

odpowiedzia byloby pytanie... zalezy do czego....
No tutaj się w pełni zgodzę ALE

jesli masz 60 latka ktorego chcialbys pokazac tak, zeby wyciagnac mu z twarzy wszystko to co przeszedl... zmarszczki, bruzdy etc. to wez 85/1.4 i przykmnij, jesli bedziesz mial piekna modelke i chcialbys pokazac ja z lepszej strony i oszczedzic sobie troche pracy z retuszem skory wez 105/2 DC
Zestwiając to co napisałeś z tym co ja na samym początku wychodzi na to że 98% portrecistów tego forum foci osoby po 60'tce ;) i to jest właśnie sedno sprawy o które mi cały czas chodzi ;) jednak gdy spojrzeć na zdjęcia to jednak zamiast 60 letnich dziadków dominują tam kobiety i to raczej w kwiecie wieku :)

pat.p
07-12-2009, 17:02
Witam

Jako posiadacz tego szkła czuję się "wezwany" do zdania choćby krótkiej relacji...
Kupiłem ten obiektyw w dużej mierze dzięki radom Kolegów, w szczególności Mario. Mimo, że nie jestem profesjonalistą, ba! - dopiero się uczę, zdecydowałem się na możliwie najlepsze szkło, na jakie było mnie stać.
Oczywiście wielokrotnie "przewertowałem" słynny wątek "Cream Machine" na Nikoncafe, obejrzałem masę sampli, poczytałem testy i popytałem fachowców.
Obejrzałem i sprawdziłem N85 1,8, które wypadło blado - dosłownie i w przenośni (może miałem w rękach gorszy egzemplarz...).
Moim zdaniem N 85 1,4 jest po prostu niesamowite. Łączy w sobie zaletę użyteczności (AF - w D300 źle mi się kadruje na MF), znakomitej, jubilersko-pancernej budowy z niesamowitym (dla mnie) obrazowaniem. Nie "wychlastuje" konturów z tła niczym Musashi po tygodniowej medytacji, tylko delikatnie, czasem wręcz impresjonistycznie "wymalowuje" je jak cienkim pędzelkiem, oddając szczegół wraz z kontekstem całości, tła, nastroju...
Rozmycie tła jest dla mnie bajeczne. Nie ma tego "rozdzwonienia", które widziałem w Zeissach (wątki zamieszczone przez Kolegów tu na Forum), czy w niektórych starych, manualnych szkłach, ale ma jakąś delikatność i kremowość. W żadnym wypadku nie czuję tu aromatu tanich perfum ;-)

Ogniskowa... Nie mam doświadczenia z cyfrowym FX, ale czuję, że z D700 używałoby mi się tego obiektywu jeszcze fajniej. W tej chwili jest świetnie - mogę nawet w domu używać go do robienia zdjęć dzieciom, na zewnątrz pięknie sprawdza się też jako szkło uniwersalne. Rozumiem, że są różne potrzeby i różne koncepcje "portretowości" - dla niektórych 105 jest lepsze, bliższe, bardziej zorientowane na portretowe zastosowania.
Ja miałem 105 (Micro) i - niektóre portrety były nawet fajne (dzieci, gładka skóra), natomiast przy starszych osobach i zbliżeniach zmarszczek był taki efekt, którego chyba nawet p. Dragan by nie chciał pokazać ;-)
Wraz ze stałką 35 1,8 omawiane szkło stanowi tandem prawie doskonały.
Prawie - bo fotografowi jeszcze brakuje sporo...

Każdemu polecam to szkło, na pewno warto spróbować zmierzyć się z jego charakterem, bo ten obiektyw ma swój charakter...

Pozdrawiam
Pat

Mariusz888
07-12-2009, 17:40
pat.p
W żadnym wypadku nie czuję tu aromatu tanich perfum
Nie miałem na myśli że bokeh przypomina mi tanie perfumy tylko o mdłym zapachu - sprawdź na samym początku ;)

na pewno warto spróbować zmierzyć się z jego charakterem
Kolejnym powodem przez który go odrzuciłem z listy zakupów (tu już odejdę na chwilkę od dyskusji nr wszystkich tych szkieł) było to że jest na śrubokręt ;) doodstrzanie a właściwie jego brak w szkłach śrubokrętowych przy małych dystansach i małej GO działa mi tak na nerwy że szybciej to samo osiągnę MF ;)

pawelpiotrm
07-12-2009, 17:44
A moje D90 nie mogło dobrze 'zakręcić' tym obiektywem. Pierwsze zdjęcia wyszły dobrze a następne z dużym ff niestety.

kichu
07-12-2009, 18:05
Z tą pracą na Zeissach to nawet ostatnio pisałeś :) to że faktycznie szkła DC rysują inaczej to także się zgodzę - jedynie po prostu zastanawia mnie dlaczego są tak rzadko wybierane ;)

Moim skromnym zdaniem wszystko rozchodzi sie o kase. Najczesciej osoby stojace przed dylemtatem np. 85/1.4 vs 105/2 DC wybieraja to pierwsze szlo bo i ogniskowa bardziej "standardowa" a i szklo jasniejsze (magia f1.4) i na ogol w tego typu dyskusjach wszystko sprowadza sie do czegos w stylu "po co mam wydawac 3-4 tys na 105/2, skoro mam 85/1.4", czyli na szklo o podobnej ogniskowej i na dodatek ciemniejsze.

Ze 135DC jest troche lepiej bo sama ogniskowa uzupelnia wspomniana 85-tke w zestawie stalek, natomiast bariera kolejny raz jest cena


Porównanie o którym piszesz (Z100/2 vs N AF135/2DC) pamiętam :) tyle że tutaj mamy trochę inne ogniskowe to raz a dwa mamy pewne skrajności - szkło macro vs portretówka, która jak już zgodnie przyznaliśmy lekko wygładza np niedoskonałości cery - więc super ostre szkło które ma pokazywać wszystko na max i takie które ma lekko tuszować pewne sprawy ;)

Zgadza sie. Ale jak przykmniesz 85/1.4 to tez dostaniesz mocna zylete a la macro, a jak przymkniesz DC to dostaniesz ten wlasnie ostro miekki rysunek charakterystyczny dla tego szkla.


Zestwiając to co napisałeś z tym co ja na samym początku wychodzi na to że 98% portrecistów tego forum foci osoby po 60'tce ;) i to jest właśnie sedno sprawy o które mi cały czas chodzi ;) jednak gdy spojrzeć na zdjęcia to jednak zamiast 60 letnich dziadków dominują tam kobiety i to raczej w kwiecie wieku :)

Bo 85/1.4 inaczej rysuje w okolicy pelnej dziury (ostre w centrum kadru, ale troche mieknie na brzegach, co bywa pozadane przy tego typu portretach) i tak najczesciej sa te piekny portrety robione, a inaczej - wtedy jest ostre, ze nie ma przebacz w calym kadrze - jak sie je przymknie :)

Generalnie - przynajmniej dla mnie - rozwazajac miedzy tego typu szklami nie ma tu dla mnie szkiel zlych, i srednio kupuje argumentacje pt. szklo lepsze czy gorsze. Wszystkie ze wspomnianych tu szkiel reprezentuja pewien minimalny poziom, ktorego nie ma sie co wstydzic, a roznice miedzy nimi i preferencje jednego na drugim sa juz w duzym stopniu efektem preferencji kazdego z fotografujacych pod wzgledem specyfiki otrzymanego obrazka.
To juz nie sa dyskusje, mniej lub bardziej ostre, ale wlasnie skupiajace sie bardziej nad plastyka, bokehem, sposobu oddania ostrosci, nieostrosci, przejscia miedzy nimi itp. itd. Im wiecej tego typu szkiel czlowiek swiadomie przerobi w swojej karierze fotograficznej, tym bardziej jest wyczulone na roznego rodzaju aspekty obrazu, na ktore wczesniej nie zwracal kompletnie uwagi.

Przykladem takiego szkielka jest tez dalmierzowy Zeiss ZM 1.5/50. Szklo, ktore kompletnie inaczej rysuje na otwartej przeslonie (jak obiektywy sprzet kilkudziesieciu lat) a la grafik uzywajacy "grubej kreski", a zupelnie inaczej jak sie je mocno przymknie (wowczas jest ostre jak wspolczesne bdb jakosci szkielka).

Poruszamy sie tu w kregu tego typu rozwazan i w wyborze pomiedzy jednym drugim szklem, a tego typu roznice placimy mniejsza lub wieksza kase.

pat.p
07-12-2009, 18:11
pat.p
Nie miałem na myśli że bokeh przypomina mi tanie perfumy tylko o mdłym zapachu - sprawdź na samym początku ;)

Jedno i to samo. Po prostu kiepskie :-) Ni czepiam się, cytując, tylko odnoszę się do Twojego odczucia, które szanuję :-)

[/QUOTE]Kolejnym powodem przez który go odrzuciłem z listy zakupów (tu już odejdę na chwilkę od dyskusji nr wszystkich tych szkieł) było to że jest na śrubokręt ;) doodstrzanie a właściwie jego brak w szkłach śrubokrętowych przy małych dystansach i małej GO działa mi tak na nerwy że szybciej to samo osiągnę MF ;)[/QUOTE]

No to w 85 1,4 masz i AF i MF. Nie ma problemu, możesz ręcznie doostrzyć.

Pozdrawiam
Pat

kichu
07-12-2009, 18:23
co do recznego ostrzenia w N8/1.4 to pracuje sie tak sobie, perscien chodzi za luzno

Jaipur
07-12-2009, 19:02
manualne ostrzenie lepiej działa w szkłach manualnych, to oczywiste - ale choćby nie wiem jak wspaniale działało większość wybierze AF - wcale się nie dziwię

mi w portrecie MF nie przeszkadza, a nawet lubię, a na dodatek obrazowanie mi się podoba z kilku manuali, np zeissy lub w bagnecie m summilux 90 asph - puszczając wodzę fantazji :)

Mariusz888
07-12-2009, 19:21
co do recznego ostrzenia w N8/1.4 to pracuje sie tak sobie, perscien chodzi za luzno
Dokładnie - ostrzenie szkłem AF w trybie MF to zupełnie inna bajka - a im nowsze szkło tym gorzej - w sensie że szkła z np SWM to już w ogóle mają bardzo lekko chodzący pierścień ostrości a i mały skok - wiadomo mały skok = mniej kręcenia a mniejszy opór = mniejsze przeciążenia dla silniczka ;) jednak pod kątem ostrzenia MF szkła MF to zupełnie inna bajka :)

Moim skromnym zdaniem wszystko rozchodzi sie o kase. Najczesciej osoby stojace przed dylemtatem np. 85/1.4 vs 105/2 DC wybieraja to pierwsze szlo bo i ogniskowa bardziej "standardowa" a i szklo jasniejsze (magia f1.4) i na ogol w tego typu dyskusjach wszystko sprowadza sie do czegos w stylu "po co mam wydawac 3-4 tys na 105/2, skoro mam 85/1.4", czyli na szklo o podobnej ogniskowej i na dodatek ciemniejsze.
Tutaj to wydaje mi się że bardziej do argumentu światła i ceny przykłada się to o czym wspomniałeś wcześniej - że dużo ludzi nie patrzy na obrazek tylko analizuje parametry :)

Ze 135DC jest troche lepiej bo sama ogniskowa uzupelnia wspomniana 85-tke w zestawie stalek, natomiast bariera kolejny raz jest cena
105 i 135 obecnie dzieli ok 600zł więc różnica przy wydatku 4,5k zł raczej nie jest wielka co nie znaczy że jej nie ma - jednak wg mnie jest pomijalna :) w końcu kupujemy PRO szkło i przy tej cenie chcemy być na max zadowoleni a jak mówię różnica cenowa nie jest powalająca - tak samo 105 jest nawet najtańsze z wszystkich szkieł bo kosztuje obecnie 4100zł podczas gdy 85 i 135 po ok 4700zł :)

rozwazajac miedzy tego typu szklami nie ma tu dla mnie szkiel zlych, i srednio kupuje argumentacje pt. szklo lepsze czy gorsze.
Nie no wiadomo że wszystkie 4 szkła tutaj wymienione są świetne - i nie można napisać że któreś jest gorsze/lepsze a jedynie że jest gorsze/lepsze np dla mnie :) i dlatego pisałem o własnych odczuciach o bokehu bo jest to subiektywne i jeden woli to drugi tamto :) jednak bardzo mało jest ludzi wolących "drugą stronę mocy" czyli np stałki DC ;)

Jaipur
07-12-2009, 20:18
> Mariusz888 -jednak bardzo mało jest ludzi wolących "drugą stronę mocy" czyli np stałki DC

no bo 2.0 to ciemnica jakaś jest, a tyle kosztuje :)

ale sobie w poprzedniej wypowiedzi wymyśliłem summiluxa 90 - oczywiście summicron, zresztą też ciemnica

mancini
07-12-2009, 20:58
Wiekszosc osob uzywajaca 85 to DX-owcy, lub osoby, ktore wczesniej uzywaly DX a tam sie super sprawdza ta ogniskowa. Przechodzac na FF ( posiadaja wczesniej 85 ) malo kto decyduje sie na zakup 135 lub 105 ( cena ) a 85 i tak mozna zrobic super portret.

Ja zreszta nadal, jak mam zrobic portret to reka odruchowo lapie 85 :), mimo tego ze w torbie lezy obok 135

Jaipur
07-12-2009, 20:59
przypomniałem sobie o ciekawym temacie na nikoncafe, ludzie zamieszczają portrety a info o uzytym obiektywie jest pisane białą czcionką, przez co bez zaznaczenia niewidoczne - mozna sobie bez uprzedzeń sprawdzić, jaki obrazek się podoba

Mariusz888
07-12-2009, 21:16
no bo 2.0 to ciemnica jakaś jest, a tyle kosztuje :)
No to co mają powiedzieć ludzie kupujący tzw "trójcę Nikona" czyli 14-24 + 24-70 + 70-200 gdzie wszystko jest tylko 2.8 a kosztuje jeszcze więcej :mrgreen:

BlackRoger
07-12-2009, 21:22
No to co mają powiedzieć ludzie kupujący tzw "trójcę Nikona" czyli 14-24 + 24-70 + 70-200 gdzie wszystko jest tylko 2.8 a kosztuje jeszcze więcej :mrgreen:
Albo jednego 200-400 z tragicznym światłem 4.0 w cenie nanokrystalicznej trójcy :mrgreen:

Sławek
07-12-2009, 22:35
Wracając do pierwotnego pytania. Nikkor 85/1.4 jest starszy od Zeissa 85/1.4 do Nikona i wielu go już ma. Stąd więcej opini o N85/1.4. Nikkor ma AF co jednak sie przydaje. Zeiss jest MF stąd w manualu lepie się nim kręci, Nikkor faktycznie w MF taki trochę luźny się wydaje. Ot i wszystko

Ocena bokeh-ów Nikkora i Zeissa przypomina mi dyskusje na forach audiofilskich o kablach głośnikowych z wysokich półek :)

Mariusz888
07-12-2009, 22:59
Albo jednego 200-400 z tragicznym światłem 4.0 w cenie nanokrystalicznej trójcy :mrgreen:
A daj spokój... to już światło prawie jak kit :mrgreen: :lol:

malo kto decyduje sie na zakup 135 lub 105 ( cena )
No właśnie się nie zgodzę BO (porównując obecnie)
N 85/1.4 jest w takiej samej cenie jak N 135/2DC
N 85/1.4 jest droższy od N 105/2DC o 600zł
;) obecnie z tych 3 nikkorów to właśnie 85/1.4 jest najdroższy (ew w co poniektórych sklepach droższa jest 135 ale już o niewiele) za to 105 jest właśnie najtańsza :) i to pod kątem nowego ze sklepu jak i używanego na allegro - a i tak tych 105DC nikt na allegro nie chce kupować... ;)

kichu
07-12-2009, 23:04
No właśnie się nie zgodzę BO (porównując obecnie)
N 85/1.4 jest w takiej samej cenie jak N 135/2DC
N 85/1.4 jest droższy od N 105/2DC o 600zł
;) obecnie z tych 3 nikkorów to właśnie 85/1.4 jest najdroższy (ew w co poniektórych sklepach droższa jest 135 ale już o niewiele) za to 105 jest właśnie najtańsza :) i to pod kątem nowego ze sklepu jak i używanego na allegro - a i tak tych 105DC nikt na allegro nie chce kupować... ;)

Teoretycznie jest tak jak piszesz. Praktycznie znaczenie ma tu tez aspekt specyfikacji (F1.4 vs F2.0) i psychologiczny. Ludzie patrza i widza szklo F1.4 i szklo F2.0 w tej samej cenie. Zgadnij na ktore statystycznie czesciej postawia swoje pieniadze ??

Mariusz888
07-12-2009, 23:06
No coś w tym jest ;) tylko że to oznacza, że ludzie nie wybierają świadomie a jedynie gdzieś tam szeleszczą w podświadomości trybiki analizujące cyferki ;)

dareknik
07-12-2009, 23:24
Część osób miała na początku body DX i kupiła póxniej FF. N 85/1.4 jest na FF ciekawą ogniskową np. do całych postaci lub zdjęć kilku osób razem a na DX do portretów. Jest bardziej uniwersalny jak dla mnie i jaśniejszy.

kh29228
07-12-2009, 23:30
Część osób miała na początku body DX i kupiła póxniej FF. N 85/1.4 jest na FF ciekawą ogniskową np. do całych postaci lub zdjęć kilku osób razem a na DX do portretów. Jest bardziej uniwersalny jak dla mnie i jaśniejszy.

kurcze, to ja głupi jestem bo myślałem, że 85 1.4 był szkłem portretowym już za czasów analogów:mrgreen:

pat.p
08-12-2009, 00:14
Co do ostrzenia manualnego - wiadomo, że manualnymi obiektywami ostrzy się lepiej. Tyle, że wizjer D300 nie daje takiego komfortu ostrzenia, który pozwalałby mi swobodnie używać manuala. Gdyby tak było, kto wie, czy nie kupiłbym Zeissa. Mam porównanie, często używam stareńkiego Olympusa OM, który ma wizjer jak ekran kinowy, a ostrzenie manualne to bajeczna przyjemność.

Jeśli idzie o obiektywy DC, myślałem o tym, żeby spróbować, ale NIGDZIE w Poznaniu nie dało rady.

Pozdrawiam
Pat

kielbach
08-12-2009, 00:38
Jak już tak się mieszają w temacie Nikkory 85/1.4, 105DC, 135DC oraz różne Cosiny to ciekawe jak na ich tle wypadłoby porównanie Sony/Minolty 135 STF. Niby to nie bagnet F ale... temat "+ inne portretówki".

Mariusz888
08-12-2009, 00:50
kielbach - nie wiem jak by wypadł ;) nie brałem go pod uwagę bo raczej nie oferuje mocowania pod Nikona - a po co mi analizować szkło którego i tak nie wepnę ;) owszem - można by tu dopisać jeszcze np N AF-S 200/2VR ale po co? Mimo że to nie jest dedykowana portretówka to już mieliśmy chociażby tutaj na forum wielokrotnie okazję przekonać się że w portrecie tak samo miażdży - jednak nie pytam dlaczego jest rzadko kupowany bo 3kg obiektyw do np kilkugodzinnej sesji to nie jest marzenie ;) a już nie mówiąc co cenie 4x wyższej niż każde z opisywanych tutaj szkieł (obrazowo mówiąc możemy kupić wszystkie szkła w cenie jednego) co jest ceną mega zaporową dla 99,99% focącego społeczeństwa ;)

kielbach
08-12-2009, 01:13
Mariusz888 widząc taką ilość zacnych szkieł w wątku założyłem, że temat przeradza się w debatę o szkle z kategorii "ultimate portrait" :). Dlatego pozwoliłem sobie na lekko "oddaloną" uwagę. Mam nadzieję, że nie masz mi tego za złe :).

O 135 STF pisałem jednak trochę nie bez kozery :). Podobno swego czasu sporo ludzi zmieniało system na Minoltę z jego powodu. Druga sprawa cena STF to ok 4000 PLN więc też bardziej porównywalne do wymienianych szkieł niż 200 VR. Trzecia sprawa STF jest całkowicie manualny więc sporo ludzi bezproblemowo adaptowało go do np. Canona gdzie dosłownie miażdżył 85L. Co by to było gdyby rozmywał ładniej niż 200VR hmm... Nie chciałbym, żebym został odebrany czasami jako fan Sony/Minolty :) bo jest wrecz przeciwnie, ale gdyby było takie szkło pod Nikona... Trzeba napisać "Petycję do ..." :).

Morświnek
08-12-2009, 02:13
Mój wybór padł na N85/1,4 a mialem też niezły dylemat, bo posiadam N105/2,8VR (glownie do fot. biżuterii). Jednak robiąc ta 105tką fotki nad morzem musiałem sie nieźle czasem wydzierać do modelki. Wolę bliższy kontakt, a kupując 135/2DC jeszcze bardziej bym zwiększyl dystans. Fakt, że wcześniej pracowalem na D80 i teraz z D700 jest inna bajka. Nie żałuję zakupu.

Mariusz888
08-12-2009, 10:47
kielbach - nie no portretówka portretówką więc zawsze można złapać jakiś inny punkt odniesienia :) czasem nawet porównanie do innych systemów może być ciekawe chociaż tak samo często szkoda że nie da się czegoś przypiąć jak jest lepsze ;) "Nasze" 135 też jest fajne ale bardzo ciekawi mnie nowe 135 (o ile wyjdzie bo były pogłoski o początku grudnia a tu nic na razie...) i czy wyjdzie Zeiss 135 :)

krolewicz
08-12-2009, 10:54
jest Zeiss 135 f1.8, nawet z AF, ale tylko do sony :)

Mariusz888
08-12-2009, 11:02
Nie no starczyłby jak dla mnie normalny MF taki jak teraz jest ZF czy będzie ZF.2 i to nawet ze światłem f2 :)

killertowa
08-12-2009, 23:42
Witam
Nie "wychlastuje" konturów z tła niczym Musashi po tygodniowej medytacji, tylko delikatnie, czasem wręcz impresjonistycznie "wymalowuje" je jak cienkim pędzelkiem, oddając szczegół wraz z kontekstem całości, tła, nastroju...

Pat

Po prostu piękne

Jacek_Z
09-12-2009, 02:30
. ALE co takiego ma N AF 85/1.4 że jak przychodzi do portretówki to wszyscy polecają/kupują akurat to szkło a nie np Zeissa albo N AF 105/2DC lub 135/2DC?
Nie wiem. O zeissie mało kto myśli, bo drogi, a bez AF. Natomiast o 105 i 135 to sądzą, że to zdecydowanie mniej jasne szkła niz 1.4. Co jest argumentem dość kiepskim. GO w 135/2 na 2.0 tez jest maciupka. Ale generalnie nie pracuje sie na przysłonach mniejszych niż 2, więc 1.4 jest ... niepotrzebne. Jest jakaś ogólne parcie na jasne szkła, jakby to tylko 1.4 było jasne, a 2.0 już nie. A to co osiągnięto jako największą jasność zleży od ogniskowej. 135/2 jest w miarę małe. Już ciut dłuższe 200/2 wygląda jak wygląda.
Ja sobie tłumaczę to parcie na 1.4 "potrzebami" fot. slubnych, którzy łapią resztki światła (a mogą podnieść ISO). Ale portreciści nie pracują przy aż tak podłym świetle. Nie muszą (w odróznieniu od ślubnych) robić zdjęć za wszelką cenę, a pracują wtedy, gdy są dobre warunki na zrobienie dobrego zdjęcia.

Róznica jasności 1.4 a 2.0 to ostatnia sprawa jaką bym brał jako kryterium w wyborze portretówki.

Dla ciebie istotna może być ogniskowa, ty jednak masz cropowe body, więc 85 jest OK, 135 - jest długie. Jesli masz zamiar sie przesiadac na FF (a robiąc portret - powinieneś chcieć!) to może pójdź na kompromis, bądź oryginalny i weź 105/2.0 DC.
Na DX mała GO jest cięższa do osiągnięcia, dlatego pewnie też cie popycha do szkła 1.4. Wszyscy chcą robic takie zdjęcia jak ci, co maja body FX, więc prą na te szkiełka 1.4. Wg mnie to przesada. Twój wybór. Trudny wybór.


- czy N85/1.4 jest jakiś mega super czy po prostu w starciu z Zeiss'em przeważa TYLKO posiadanie AF? Trochę inny bokeh, ale główna różnica to AF, skoro masz cropowe D300, to AF jest baaardzo solidnym argumentem. GO jest naprawdę malutka.

Osoby, które idą w portrety robione na minimalnej GO osiagaja na swoich zdjęciach interesujący efekt. Małą GO. Fajne rozmycie za głową. Ale ... to jest takie troche epatowanie efektem. Pokazywaniem możliwości obiektywu, pełnoklatkowego body. Czy to w ogóle jest definicja dobrego portretu? Nad tym się zastanów. O co chodzi w portrecie? O efektowne zdjęcie? Czy o ukazanie człowieka? czasami oczywiście nie ma sprzeczności między jednym a drugim. Pytanie jakie portrety lubisz robić, o co ci chodzi w fotografii. Niektórym fotografom nie jest potrzebna mała GO, nawet w portrecie. Przysłona 2.0 da wystarczająco duże rozmycie.

Teraz sobie pomyślałem, że sprawę nieco komplikuje internet, bo tu obrazki sa tak małe, że by było widać rozmycie to GO musi być faktycznie małe. Gdy się robi zdjęcia z przeznaczeniem pod druk, wystawy, większe odbitki rzecz wygląda nieco inaczej.

PS - nie patrz na moją stopkę. Nie sugeruj się 85/1.4. Ja go kupiłem za czasów D200, nie wiedząc ze będzie FX. To raz. Dwa - ja go przymykam do więcej niz 2.0. Gdybym miał kupić dziś to bym brał jakiś z DC. Teraz czekam na ruch nikona, nie spieszy mi się skoro mam 85. A jak juz nikon coś wypuści (o ile wypuści) to wymienię szkło (lub dokupię, zalezy od stanu finansów).
czy bym czekał na nowość gdybym nie miał 85? Sam nie wiem.

Widzę, że ci namieszałem, poruszając różne aspekty. Męcz się :)

Siupes
09-12-2009, 04:35
dla mnie nadal wszystko sprowadza sie do swiatla i uniwersalnosci obiektywu, chyba ze faktycznie zawsze kontrolujesz swiatlo. plus 70-200 pieknie uzupelnia 85 gdy potrzebuje wiekszy zasieg :)

Jacek_Z
09-12-2009, 10:59
Ja właśnie bardzo czesto używam 70-200/2.8 w portrecie. Co oznacza, że przysłona 1.4 nie ma dla mnie dużego znaczenia.

Jaipur
09-12-2009, 11:41
Jacek _Z napisał - GO w 135/2 na 2.0 tez jest maciupka.

na FX w ciasnym portrecie to nawet 4.0 jest maciupka, a na 2.0 to potrafi impresja wyjść, więc trzeba wiedzieć , co się chce osiągnąć

oto przykład ( chyba już kiedyś wklejałem )z D700, 135-ka na f4.0

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img32.imageshack.us/img32/5268/52555280.jpg)

kh29228
09-12-2009, 12:21
Na DX GO jest mniejsza, dlatego pewnie też cie popycha do szkła 1.4. Wszyscy chcą robic takie zdjęcia jak ci, co maja body FX, więc prą na te szkiełka 1.4. Wg mnie to przesada. Twój wybór. Trudny wybór.

chyba większa:)

Mariusz888
09-12-2009, 12:56
Jacek_Z - dzięki za tak obszerną odpowiedź, zawierającą było nie było wiele racji - faktycznie zamotałeś ostro ale w pełni słusznie poruszając pewne sprawy :)

Teraz sobie pomyślałem, że sprawę nieco komplikuje internet, bo tu obrazki sa tak małe, że by było widać rozmycie to GO musi być faktycznie małe. Gdy się robi zdjęcia z przeznaczeniem pod druk, wystawy, większe odbitki rzecz wygląda nieco inaczej.
No fakt - w sumie bardzo ważna sprawa a jakoś mi umknęła przy pisaniu - faktycznie na małym i dużym formacie różnica jest spora bo na małym wszystko jest trochę ogólnikowe a małą GO słabo widać bo jest "albo ostre albo nie" - na dużym mamy jeszcze szansę zobaczenia całości przejścia z ostrości do nieostrości :)

Gdybym miał kupić dziś to bym brał jakiś z DC.
Dziś powinien być u mnie Zeiss ;) zobaczymy co to będzie na dłuższą metę ale raczej (na 99%) zostanie a później będę kombinował nad 70-200 albo 135 (może jeszcze będzie z DC ;) ) - raczej będę chyba celował w stałki - co prawda zoom jest wygodny i było nie było tańszy niż komplet wypasionych stałek z jego zakresu ale o ile kiedyś byłem zwolennikiem zoomów to tak od jakiegoś czasu nawet 24-70 zaczynam używać jak stałki :lol: czyli nastawiam i chodzę - jakoś bardziej mi podpasowała ta filozofia :D pięknie by było gdyby Nikon zrobił nowe 135/2 właśnie nawet taki jak jest tylko dorzucił SWM... ale pewnie zabiorą tą świetną pancerną jak lufa czołgu obudowę ;)

Jaipur - pamiętam ten portrecik z porównania Z100/2 i N135/2DC - bardzo fajny i faktycznie jak na F4.0 to GO bardzo mała :) no ale wiadomo - to tak jak na szerokim f11 jest duuuuża GO - w macro to czasem pół owada tylko wyjdzie ostre ;)

Mariusz888
09-12-2009, 15:46
Nie mogę już edytować więc muszę się wpisać pod swoim postem - dotarł Zeiss - zostaje na miejmy nadzieję "wieki wieków" mimo dzisiejszej ciemnicy takiej że przy f1.4 i ISO1600 mam czas 1/100s to ostrzenie jest wg mnie bardzo pewne i trafne - właściwie trudno jest trafić kiedy ostrzymy z minimalnej odległości na f1.4 bo wtedy każdy nasz ruch powoduje wylot GO w kosmos... ;) ale to śrubokręt też nie doostrzy więc i tak jest łatwiej :) - jestem zachwycony tym szkłem - kolejny krok to (jeśli nie wymienię S10-20 na N14-24) N 135DC albo to na co mam duże nadzieje Zeiss 135/2 :D

kichu
09-12-2009, 15:57
właściwie trudno jest trafić kiedy ostrzymy z minimalnej odległości na f1.4 bo wtedy każdy nasz ruch powoduje wylot GO w kosmos... ;) ale to śrubokręt też nie doostrzy więc i tak jest łatwiej :)

Gratuluje szkielka, natomiast nie zgodze sie z tym co piszesz. TO zbyt duze uproszczenie. MF ma to do siebie, ze ostrzy sie dluzej i swiadomie/lub nie ruszasz sie caly ty, wiec szanse poruszenia powodujacego wylot GO w kosmos sa duzo wieksze niz przy AF. AF ostrzy bardzo szybko, nie wymaga ruchow od 'operatora' i tutaj szanse na wylot GO z powodow jak piszesz wyzej sa realnie duzo mniejsze, a przy odpowiedniem zwroceniu uwagi na pewne drobne niuanse w technice robienia fot (w sensie ostrzenia) zredukowane praktycznie do minimum. Takze latwiej i pewniej jest jednak z AF.

Rycerz
09-12-2009, 16:00
czekamy na wątek z takim pokazem możliwości tego szkiełka jak robi mistrzucieczki (http://www.forum.nikon.org.pl/member.php?u=2628) ;) :) :)

Mariusz888
09-12-2009, 16:04
Nie ma najmniejszych problemów z wątkiem - jak tylko się trochę odrobię oczywiście ;) większy problem to może być z dorównaniem poziomem mistrzowiucieczki ;)

kichu
09-12-2009, 16:07
Nie ma najmniejszych problemów z wątkiem - jak tylko się trochę odrobię oczywiście ;) większy problem to może być z dorównaniem poziomem mistrzowiucieczki ;)

No niestety, nie ma lekko. Jak w ciagu 2 tygodni nie pokazesz ciekawych sampli, to komisyjnie rekwirujemy szklo :)

Jaipur
09-12-2009, 16:26
Gratuluję szkła,

a wy nie straszcie tak nowych właścicieli, bo nikt nie będzie fotek zamieszczał:)
a przecież jedna fotka to więcej niż tysiąc słów

kichu
09-12-2009, 16:37
Jak to straszymy ? Motywujemy :) Bo jak w ogole nie pokaza to tym bardziej zarekwirujemy :mrgreen:

Jaipur
09-12-2009, 16:48
:-D

Mariusz888
09-12-2009, 16:54
No niestety, nie ma lekko. Jak w ciagu 2 tygodni nie pokazesz ciekawych sampli, to komisyjnie rekwirujemy szklo :)

a wy nie straszcie tak nowych właścicieli, bo nikt nie będzie fotek zamieszczał:)

Jak to straszymy ? Motywujemy :) Bo jak w ogole nie pokaza to tym bardziej zarekwirujemy :mrgreen:
To pewnie temu jak napisałem chyba z tydzień temu do Moridin'a w sprawie jego 100/2 to do dziś się nie odezwał - pewnie boi się tej komisyjnego zarekwirowania szkła albo tak "piłuje" sample :mrgreen: :lol:
Jaipur - dzięki :)

Jacek_Z
09-12-2009, 19:16
chyba większa:)
oczywiście, przekręciłem. Jak teraz sobie czytam to pewnie chciałem napisać: "Na DX mała GO jest cięższa do osiągnięcia". Przeedytowałem to.

ranbir kapoor
15-12-2009, 20:39
tydzien czasu masz juz zeissa 85 i cisza
pochwal sie
no chyba ze boisz sie Komisji ds Odbioru Szkiel

Mariusz888
15-12-2009, 21:42
mistrzucieczki - hehe bać to się nie boję ;) tyle że ostatnio czasu za bardzo pofocić nie miałem ale w czwartek, piątek coś powinienem wrzucić na pewno :) na razie to mam tylko takie fotki "pokojowe" więc szkoda takim czymś zaśmiecać forum bo to próby o niskiej wartości artystyczno-merytorycznej ;)

Radek Radziszewski
16-12-2009, 19:15
Skoro w temacie N85 1.4 to podrzucę zdjęcie mojego szkraba wraz z exiff - jak widać jest baaaardzo ostre...

Powiększenie 100% nie ostrzyłem a exif zostawiłem...

Moim prywatnym zdaniem jest sporo ostrzejsze od N50 1.4 przy @1.4

Full

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img205.imageshack.us/img205/3148/fullz.jpg)

Powiększenie 100%

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img521.imageshack.us/img521/1122/crop100e.jpg)

burton
17-12-2009, 00:44
Witam forumowiczów, pozdrawiam krajana i od razu pytam: ostrzejszy od której 50/1,4 ? Jak z szybkością ostrzenia N85/1,4 vs N85/1,8 ? Który wolniejszy, mniej pewny ?

PS. Proszę o takie odpowiedzi, które mnie nie odwiodą od kupna N85/1,4 ;) . Rozstaję się ze szkłami mdz.in. 85LmkII i 50L.

kichu
17-12-2009, 00:51
jesli chodzi o szybkosc i pewnosc ostrzenia to oba pracuja na podobnym poziomie, roznica jedyniie wyjdzie w gorszych warunkahc oswietleniowch na korzysc f1.4 (wiecej swiatla)

burton
17-12-2009, 00:57
Wczoraj dłuższy czas "testowałem" w warunkach bojowych (słabe światło w sali wyłożonej ciemnymi, drewnianymi belami) N85/1,8 na D700 i byłem zaskoczony dobrymi rezultatami. 85L tak, plastyka itp."magiczne" bajery ale szybkość AF to nawet na 1DsmkII nie rozpieszczała. Dziękuje za odpowiedz.

kichu
17-12-2009, 01:00
Wczoraj dłuższy czas "testowałem" w warunkach bojowych (słabe światło w sali wyłożonej ciemnymi, drewnianymi belami) N85/1,8 na D700 i byłem zaskoczony dobrymi rezultatami. 85L tak, plastyka itp."magiczne" bajery ale szybkość AF to nawet na 1DsmkII nie rozpieszczała. Dziękuje za odpowiedz.

nie ma samego miodu niestety nie-AFSy np. nie lubia pracy pod swiatla (zdarza sie nie trafic), nie przeostrzaja tez tak chetnie jak AFS niewielkich zmian odleglosci

natomiast szybkosc srubokreta w obu 85-tkach jest na przyzwoitym poziomie, tez macalem kilka dni temu 85/1.2
i jedyne co mnie zaskoczylo in minus to wlasnie dosc wolny af

Mariusz888
17-12-2009, 22:52
Wrzucam pierwsze bardziej sensowne strzały z Zeissa ;) co prawda robione lekko na szybko w 30 min przebiegu po rynku ale zawsze coś (dopiero wróciłem do domu i uskuteczniam śniadanio-obiado-kolację więc nie bijcie za brak artyzmu bo ostatnio mam tak codziennie ;) )

Sampelki albo nie obrabiane tylko wywołane do JPG albo obróbka jest mega mała (chyba dawno tak mało nie grzebałem przy fotkach) ;) fotki tylko zmniejszone (nawet bez ostrzenia po zmniejszeniu bo chyba nie za bardzo trzeba (tylko w image size wrzucone na "bicubic sharper" i tyle... ;) )

f1.4 - specjalnie nie kadrowałem żeby udowodnić że na DX da się kadrować nie tylko "na centralnym" ale i z boku można jak najbardziej ;)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img704.imageshack.us/img704/3023/zeisss1.jpg)

f2.0 - Pani była w ruchu więc uważam to foto za spory sukces mojego "hand AF" ;)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img12.imageshack.us/img12/5925/zeisss2.jpg)

f1.4 - jak zobaczyłem ten bokeh to miazga... zawał i w ogóle - dla mnie czad taki że brak słów :D

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img30.imageshack.us/img30/5743/zeisss3.jpg)

f2.0

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img412.imageshack.us/img412/5798/zeisss4.jpg)

f2.0 - nie wiem dlaczego ale mam wrażenie że ten koń jest jakiś bardziej przestrzenny niż na fotkach z Nikkorów ;)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img704.imageshack.us/img704/7003/zeisss5.jpg)

f2.0 - ostrość normalnie ani szkło macro ;)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img12.imageshack.us/img12/3946/zeisss6.jpg)

f2.0 - kolejne foto osoby trochę się ruszającej i znów "ręczne śledzenie 3D dało radę" ;)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img412.imageshack.us/img412/1695/zeisss7.jpg)

WNIOSKI
Szkło jest mega wygodne, mega ostre, bardzo kontrastowe, pięknie oddaje kolory (nie trzeba W OGÓLE podkręcać saturacji co w nikkorach często ma miejsce) - jak się dobrze trafi to na 1.4 jest już taka żyleta, że aż niewiarygodne że przy 85mm i f1.4 może być tak ostro, na 2.0 to już w ogóle trzeba zmieniać przyzwyczajenia ostrzenia bo przecina monitor na pół ;)

Szkło mega genialne - problem jest jedynie w momentach kiedy użylibyśmy ciągłego AF lub mamy bardzo mało czasu na zrobienie fotki - tyle że na 85mm i f1.4 to nawet AF jak coś jest w ruchu to potrafi pudłować ;) niemniej da się "śledzić" z ręki i jest to wykonalne chociaż proste nie jest (mowa o obiektcie który np porusza się po skosie w stosunku do nas bo jak równolegle to luz). Na DX nie ma czegoś takiego jak winieta nawet na 1.4 trzeba dodawać ją przy obróbce bo jest to zjawisko obce - co prawda szkło na pełną klatkę + DX ale nawet w takich zestawieniach często w np Nikkorach, Sigmach czy Tamronach winieta występuje...

:D to tak pokrótce na szybko wrażenia - jak coś uda się jutro czy na dniach zrobić to jeszcze podrzucę ;)

Jacek_Z
18-12-2009, 01:05
.. Na DX nie ma czegoś takiego jak winieta nawet na 1.4 trzeba dodawać ją przy obróbce bo jest to zjawisko obce - co prawda szkło na pełną klatkę + DX ale nawet w takich zestawieniach często w np Nikkorach, Sigmach czy Tamronach winieta występuje...
Rozumiem zadowolenie ze szkła, ale nie dorabiaj argumentacji na siłę. Chodzi mi o te winietę na DX. Jeśli przyrównujesz szkła to to trzeba robić z sensem. Nie znam jasnej portretówki Sigmy czy Tamrona typu 85/1.4, a nikkor na DX nie winietuje. Z kolei jeśli jakiś szeroki kąt winietuje to nie jest to argument za teleobiektywem.

Mariusz888
18-12-2009, 01:18
Jacek_Z - nie dorabiam ;) jednak byłem bardzo zaskoczony tym że na 1.4 winiety nie ma żadnej - wiele zoomów czy nawet stałek (niezależnie od ogniskowej) mimo tego że są pod FX jeszcze ma mała winietkę na DX - mimo że są najczęściej 2.8 ;) Nigdzie nie napisałem że porównuję to do Sigmy czy Tamrona akurat 85/1.4 tylko ogólnie do różnych szkieł tych producentów ;) do szerokiego kąta to wiadomo że porównanie mija się z celem bo szerokie kąty winietują generalnie najmocniej - a w dodatku to ogniskowe mocno oddalone od 85mm ;) jedynie byłem mega zaskoczony bo myślałem że będzie jeszcze jakaś winietka (nawet mała) przy 1.4 a tu szok bo nie ma nic ;)

Jacek_Z
18-12-2009, 01:24
nie wolno zestawiać odmiennych szkieł, bo pewne wady są uciążliwe w pewnych rodzajach obiektywów, a w innych nie bardzo. Nie znam stałoogniskowego teleobiektywu FX z jakąś uciążliwą winietą na DX. Nie jest to więc w żadnej mierze cecha wyróżniająca tego zeissa od innych podobnych szkieł. Nie szukaj w winiecie żadnej przewagi, bo jej nie ma.
Zależnośc od ogniskowej właśnie że jest. Łatwo sie na nią natknąć w szerokich kątach i to także w stałkach. Zoomy to zupełnie inna historia i tu też o winietę łatwiej. Ale w stałkach tele FX na DX nie ma winiety.

Mariusz888
18-12-2009, 01:26
Jej ale się przyczepiłeś do tej winiety ;) nigdzie nie napisałem że jest to PRZEWAGĄ tylko że byłem zaskoczony że NIE MA ;) nigdzie też nie napisałem że dzięki temu jest lepszy od innych ;)

Jacek_Z
18-12-2009, 01:29
No to inaczej. Masz ją w sigmie 150/2.8 ?

verus
18-12-2009, 01:30
Wtopiłeś z tym zakupem, bokeh taki jakiś niewyraźny, zamiast ostrości mydło, kontrast widze podkręcany a winiete pewnie usunąłeś w PS.

mibartek
18-12-2009, 01:51
Wtopiłeś z tym zakupem, bokeh taki jakiś niewyraźny, zamiast ostrości mydło, kontrast widze podkręcany a winiete pewnie usunąłeś w PS.

zapomniałeś, że to na dodatek manual :-P

Mariusz888
18-12-2009, 11:33
No to inaczej. Masz ją w sigmie 150/2.8 ?
Muszę poszukać na drugim dysku bo kiedyś to sprawdzałem ;) tak "na teraz" Ci nie powiem bo jeszcze żadnego portretu nią nie zrobiłem np na tle nieba żeby to mogło wyjść - zawsze używam jej do macro a tam często tło jest dosyć złożone na tyle że raczej ciężko dostrzec ;)

Wtopiłeś z tym zakupem, bokeh taki jakiś niewyraźny, zamiast ostrości mydło, kontrast widze podkręcany a winiete pewnie usunąłeś w PS.
:lol: :lol: :lol: rozumiem że to taki świąteczny żart? :D no fakt... ten bokeh to nie to co z kompakta gdzie GO jest na pół długości ulicy :D

zapomniałeś, że to na dodatek manual :-P
No pewnie podczas przesyłki wyłamały się plastikowe prowadnice AF to został manual :mrgreen: :lol:

nowart
18-12-2009, 14:48
Wczoraj dłuższy czas "testowałem" w warunkach bojowych (słabe światło w sali wyłożonej ciemnymi, drewnianymi belami) N85/1,8 na D700 i byłem zaskoczony dobrymi rezultatami. 85L tak, plastyka itp."magiczne" bajery ale szybkość AF to nawet na 1DsmkII nie rozpieszczała. Dziękuje za odpowiedz.

w 85L Canona jest 1.05kg masy. Nikkor 1.4 waży połowę mniej, 1.8 350gram... USM ma tam czym kręcić, stąd też ta prędkość.

Jacek_Z
18-12-2009, 15:24
W nim nie ma IF ? Wtedy masa całosci jest nieistotna, liczy się masa jednej soczewki (grupy soczewek)

Mariusz888
18-12-2009, 15:36
Tak jak pisze Jacek_Z - uważam że było by to sensowniejsze rozwiązanie... chyba że wyszli z założenia że "w portretach nikt się nie spieszy"... ;) ale co powiedzieć np ludziom fotografującym tańce na sali ;)

nowart
18-12-2009, 15:40
W nim nie ma IF ? Wtedy masa całosci jest nieistotna, liczy się masa jednej soczewki (grupy soczewek)

powiem szczerze, że nie pamiętam zbyt dokładnie ale jeśli mnie pamięć nie myli to nieruchoma była tylko tylnia soczewka z naklejonymi stykami. cała przednia grupa wyjeżdzała na niewielką odległość do przodu, na dodatek żeby przejechać całą skalę ostrości trzeba było się spooro nakręcić - może nawet cały obrót. Stąd pewnie ta prędkość - choć nie jest aż tak fatalnie, bez przesady. Ale pewien nie jestem bo szkła nie mam, dla mnie jest ono pomyłką księgowych Canona :)

kichu
18-12-2009, 15:45
jest tak jak pisze nowart

w praktyce problem powstaje wylacznie wtedy jak ostrzymy ponizej 2-3m i chcemy wyostrzyc gdzies dalej i vice versa

najwiecej krecenia jest wlasnie w zakresie od min do tych 2-3m, powyzej do krecenia jest juz relatywnie mniej i wtedy szklo jest w praktyce "szybkie"

Jacek_Z
18-12-2009, 16:18
powinni mu w takim razie zrobic ogranicznik zakresu

burton
18-12-2009, 17:44
Dajmy już spokój 85L i jego wysuwającej się "mordzie" ;) , miałem (no, jeszcze mam ale niedługo się pozbywam :) ) i nie żałuję doświadczeń. Przynajmniej osobiście mogłem poznać jego plusy i minusy. Teraz chcę pracować D700 i N85/1,4 .

Jak się ma szybkość ostrzenia N85/1,4 vs N50/1,4G ? Planuję mieć oba ale już teraz wolę wiedzieć, który szybszy ? Właściwie to pytanie powinno chyba brzmieć: czy dużo szybsza jest 50-ka G ? Czy N85/1,4 współpracuje z telekonwerterem 1,4 ?

kichu
18-12-2009, 17:49
50G jest wolniejsza

85/1.4 nie wspolpracuje z TC 1.4 Nikonowym, wszystkie TC Nikonowe dedykowane sa do szkiel 70-200VR oraz supertele

burton
18-12-2009, 18:24
50G jest wolniejsza ...
To będzie niezła jazda z N85/1,4 :) . W takim razie (jak dla mnie) nową wersję 85-ki mogą wypuścić nawet za parę lat ;) . Ale taką poprawioną "portretową" 24mm i-lub 35mm na FX chętnie bym zobaczył.

raider
18-12-2009, 18:35
Na nikonrumors jakieś najnowsze wróble ćwierkają, że w lutym/marcu mają być nowe 24/1.4 oraz 85/1.4 i być może 35/1.4, ale kto ich tam wie..

http://nikonrumors.com/2009/12/15/lenses-lenses-lenses-8-new-nikkors-expected-in-2010.aspx#more-8899

kh29228
18-12-2009, 18:35
Ale taką poprawioną "portretową" 24mm i-lub 35mm na FX chętnie bym zobaczył.

co masz na myśli pisząc portretową?


Na nikonrumors jakieś najnowsze wróble ćwierkają, że w lutym/marcu mają być nowe 24/1.4 oraz 85/1.4 i być może 35/1.4, ale kto ich tam wie..

http://nikonrumors.com/2009/12/15/lenses-lenses-lenses-8-new-nikkors-expected-in-2010.aspx#more-8899

lepiej nie, bo ja już zamówiłem swoją 85 1.4 bez AF-S'a

kh29228
18-12-2009, 18:36
Na nikonrumors jakieś najnowsze wróble ćwierkają, że w lutym/marcu mają być nowe 24/1.4 oraz 85/1.4 i być może 35/1.4, ale kto ich tam wie..

http://nikonrumors.com/2009/12/15/lenses-lenses-lenses-8-new-nikkors-expected-in-2010.aspx#more-8899

lepiej nie, bo ja już zamówiłem swoją 85 1.4 bez AF-S'a

burton
18-12-2009, 18:43
co masz na myśli pisząc portretową?
Dla mnie ogniskowe 24 i szczególnie 35mm to również "portretówki". Czyż nie można nimi wykonać portretu ?
Jeśli chodzi o nowe wersje tychże - niech będą nawet 1,8, byle lepsze optycznie od obecnych.

kh29228
18-12-2009, 18:46
jasne, że można, w sumie fisheye'm także można, nie zapominając o 600 VR.

Jacek_Z
18-12-2009, 18:51
Dla mnie ogniskowe 24 i szczególnie 35mm to również "portretówki". Czyż nie można nimi wykonać portretu ?Dla mnie jest istotne jakich słów sie używa. Słyszałeś o makro 600/4 ? Da się nim zrobić makro. Wystarczy 0,5 m miecha.:twisted:
24 i 35 mm to nie portretówki i proszę tak tych obiektywów nie określać. No chyba, że ma się aparat z klatką o przekątnej ze 15-20 mm.

burton
18-12-2009, 19:08
...24 i 35 mm to nie portretówki i proszę tak tych obiektywów nie określać...
Dobrze ;) . W takim razie to "nie portretówki", którymi można wykonać ciekawe portrety (szczególnie 35mm).
Poza tym nie przypadkowo słowo portretówki dałem w cudzysłów :) . Pozdrawiam Marcin.

loki_p
18-12-2009, 20:02
Zgodzę sie z burton co do 35mm. Po przesiadce na większą matrycę ta ogniskowa bardzo dużo zyskała i moim zdaniem jest idealna do portretu reporterskiego, takiego z kontekstem. Żeby nie być gołosłownym:



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/91913-1.jpg
źródło (http://www.foto.moon.pl/zdjecia_d/91913.jpg)

grzegorzant
18-12-2009, 21:09
Ja chętnie zobaczyłbym porównanie CZ 85/1.4 i Samyanga 85/1.4.
Oba manualne, dzieli je wiadomo co :)
Natomiast ciekawe, co by wyszło z takiego testu (dobrze zrobionego tą samą, fachową ręka )
pozdro

raider
18-12-2009, 21:22
Kiedyś widziałem w necie porównanie Samyanga 85/1.4 z Canonem 85/1.2 i koreański wynalazek wypadł podobnie. Było też porównanie Canona 85/1.2 z Zeissem 85/1.4, gdzie Canon wypadł lepiej. Wynikałoby z tego, że Samyang jest trochę lepszy od Zeissa hehe.. choć ten Zeiss to ładny kawał fotograficznej biżuterii i widać że mógłby przetrzymać wybuch bomby atomowej. Co do różnic zdjęć wykonanych tymi jasnymi obiektywami:
- patrz jakie zdjęcie!
- no ładne..
- zrobione zeissem
- o super! jak 3D

:D

Mariusz888
18-12-2009, 22:11
Można coś takiego zrobić ale wg mnie nie ma szans ;) już rozmawialiśmy od tym z Verusem podczas naszego spotkania - ale wg mnie - skoro N85/1.8 przy przymykaniu zjada S to tym bardziej N85/1.4 czy Z 85/1.4 - oba są ostre już na 1.4 (jak się dobrze trafi to dziw bierze że to jest 1.4), na 2.0 z Zeissa mogę policzyć rzęsy i oddzielać je skalpelem - jest tak ostro ;) (tak jest np na samplu gdzie są 2 konie) i wg mnie na 2.0 jest przynajmniej tak ostry jak N24-70/2.8 na 2.8 a podobno ten jest "kilerem stałek" - i owszem nie myślałem że coś będzie ostrzejsze a jednak i to jeszcze mocniej otwarte ;)

O budowie nie wspominam bo nie ma o czym ;) Verus kupił swoją 50/2 od innego użytkownika, teraz używa On i obiektyw ten wygląda i działa jak nowy - wiem bo miałem okazję "pomacać" to szkło i wygląda oraz działa jak wyjęte z pudełka mimo swojego wieku ;) S po 2 miesiącach łapie luzy i ludzie wysyłają do serwisu... i jak to Verus powiedział "kupiłbym N85/1.8 bo przynajmniej wiem że będzie działał" i ma dużo racji... ;) Tym bardziej N85/1.4 czy Z85/1.4 chyba nie są możliwe do uszkodzenia czy złapania luzów pod warunkiem że nie przejedzie się ich czołgiem lub nie gra się nimi w squasha ;)

Samyang to dobre szkło w dobrej cenie... ale wg mnie nie ma się co oszukiwać - to trochę tak jak z sławetnym N24-70 ludzie najpierw próbują Sigmy, potem Tamrona (ew odwrotna kolejność), później np Sigmę 24-70HSM a ostatecznie kończą na N24-70 bo jednak widać różnicę bo jest po prostu nie do przebicia ;) Wg mnie oba 85/1.4 czyli N i Z to jest po prostu inna półka i mówienie że Samyang jest taki sam albo i lepszy jest po prostu oszukiwaniem samego siebie ;) bo jeśli w stosunku do N85/1.4 i 85/1.8 mówi się że mają wspólny tylko znaczek i ogniskową a cała reszta dużo lepsza w wersji 1.4 to jak Samyang może konkurować z N85/1.4 jeśli przymknięty 85/1.8 jest ostrzejszy od Samyanga a i bokeh zaczyna być mniejszą przewagą S ;) Samyang to jest dobre szkło jeśli ktoś nie używa dużo tej ogniskowej i potrzebuje szkła do strzelania na f1.4 - jeśli dla kogoś jest to jedna z głównych ogniskowych i potrzebuje max jakości to wg mnie nie da się obejść zapłacenia za N85/1.4 lub Z85/1.4 ;)

Jacek_Z
18-12-2009, 23:55
.i wg mnie na 2.0 jest przynajmniej tak ostry jak N24-70/2.8 na 2.8 a podobno ten jest "kilerem stałek" - i owszem nie myślałem że coś będzie ostrzejsze a jednak i to jeszcze mocniej otwarte ;)..mały OT, ale 24-70 jest dość przereklamowany. Chwytliwe "killer stałek" zrobiło swoje, ale to nieprawda. Może tak wyglądało z MTF, ale praktyka pokazuje co innego. Killerem stałek (w swoim zakresie) jest jeden zoom, ale to 14-24.

kh29228
18-12-2009, 23:59
Mariusz888 ok, piszesz o jakości wykonania itp... myślę że wiele osób jest zainteresowanych porównaniem osiągów: ostrość, bokeh itp

kielbach
19-12-2009, 00:15
Dobra dobra Panowie nie pisać mi tu proszę czy jest sens czy nie :). Ani czy obudowa jest zielona, różowa czy srebrna i czy śrubki są prosto czy krzywo wkręcone oraz czy skrzypi czy charczy lub brzydko pachnie :). Jeżeli macie taką możliwość porównania tych samych kadrów z Cosiny i koreańca to bardzo proszę o taką czynność. Jakby się do porównania załapał N85 1.4 to też bym się nie obraził.

Mariusz888
19-12-2009, 00:29
mały OT, ale 24-70 jest dość przereklamowany. Chwytliwe "killer stałek" zrobiło swoje, ale to nieprawda.
No tego to bym nie powiedział... jest mega szybki, mega celny i baaardzo ostry od 2.8 - owszem było parę razy o tym że ktoś trafił gorszą sztukę (był nawet przypadek że prawa połowa fotki była sporo mniej ostra od lewej) ale moją sprawdziliśmy przed zakupem z Czornyjem i jest bardzo ostro... nawet 300% powiększenia z tego szkła wygląda lepiej niż czasem 100% z słabego szkła (oczywiście mowa o f2.8 na N24-70) ;)

Mariusz888 ok, piszesz o jakości wykonania itp... myślę że wiele osób jest zainteresowanych porównaniem osiągów: ostrość, bokeh itp
Przecież głównie na opisie osiągów się skupiłem ;) przeczytaj jeszcze raz ;) -> że skoro przymknięty N85/1.8 jest lepszy od Samyanga to jak Samyang może być nawet taki sam jak N85/1.4 lub Z85/1.4 skoro one kładą N85/1.8 lotem koszącym? ;)

Po za powyższym skróconym opisem ostrości wspomniałem także o bokehu - że skoro "N85/1.4 i N85/1.8 mają cytuję "taki sam znaczek i ogniskową a cała reszta lepsza w wersji 1.4) to coś w tym jest nie? ;) Wiele osób już tutaj opiewało N85/1.4 jako "cream machine" podkreślając świetny bokeh N85/1.4 - a w Z85/1.4 nie jest gorszy - wg mnie nawet ciut lepszy chodziaż w obu doskonały. Fakt że bokeh z N85/1.8 (oraz ostrość) na otwartym szkle nie zachwyca ale jak oba szkła N85/1.8 i S) zaczynamy przymykać to różnica w bokehu się mocno niweluje - nawet orędownik Samyanga czyli Archibald napisał w wątku o Samyangu że

nie jest to szkło do przymykania
więc teraz wniosek:

Jeśli ostrość w N85/1.4 / Z 85/1.4 kładzie N85/1.8 (nawet po jego przymknięciu) to idąc dalej przymnięty N85/1.8 kładzie Samyanga więc? Ostrość może być w Samyangu co najwyżej porównywalna na 1.4 chociaż wątpię czy aż tak jest no ale załóżmy bo po przemknięciu Samyang dostanie baty nie z tej ziemi co wynika z prostych działań logicznych ;)

Bokeh - N85/1.8 nie bierzemy pod uwagę ze wspomnianych względów ;) ale S/N/Z (85/1.4) to wg mnie mają każdy inny bokeh i to jest logiczne - z Zeissa jest bardziej kremowy ale wyrazisty zarazem, N jest taki bardziej delikatny, śmietankowy, a Samyang jest w ogóle taki gładkawy ;) na 1.4 jest niezły to prawda i bokeh jest z Samyanga fajny :) tylko teraz zestawiamy:
-bokeh - przyjmijmy że każde szkło ma inny ale wszystkie 3 mają bardzo dobry, ew. świetny
-ostrość - tu ostrość N/Z daje ostro popalić S który jak mówię - myślę że będzie w stanie konkurować jedynie na 1.4 chociaż i w to wątpię po tym o czym wspomniałem wcześniej oraz o tym o czym pisano w wątku o Samyangu - po za tym szkło które mało zyskuje po przymknięciu jest wg mnie po prostu słabsze ;)
-wykonanie - brak porównania - tu N i Z miażdżą S na całej linii ;)
-AF - tutaj przoduje N i trzeba tutaj dać mu plus bo ani Z ani S go nie mają (Z bo taka filozofia a S bo bez jest taniej ale i jeden i drugi "było nie było" - nie ma)
-cena - tutaj wiadomo że wygrywa Samyang bo inaczej być nie może - jest z 5x tańszy niż N czy Z i to jest właściwie jedyna kategoria gdzie jest w stanie wygrać ;)

Tak jak powiedziałem - za osiągi i budowę trzeba zapłacić - za to dla kogoś kto nie ma wyjątkowych wymagań lub po prostu nie chce wykładać na taką stałkę dosyć dużych pieniędzy to Samyang jest wręcz świetny - bardzo przyzwoite szkło za śmieszne pieniądze :) (ew mamy alternatywę z AF w postaci N85/1.8) ale na prawdę nie wciskajmy sobie kitu w oczy z tym że S jest lepszy ;)

EDIT:

i czy śrubki są prosto czy krzywo wkręcone oraz czy skrzypi czy charczy
Pamiętaj że szkło nie kupujesz na dzień czy tydzień - ja wolę kupić szkło które mam nadzieję że będzie mi służyło latami więc wolał bym żeby mi nie charczało tak dziś jak i za 5 lat ;)

kielbach
19-12-2009, 00:42
Mariusz888 obrazki, obrazki :). Reszte każdy juz wie i porównywać nie trzeba. Każdy jest swiadomy. Ja czekam na porównanie w stylu mistrzaucieczki, w końcu to forum fotograficzne. A za 5 lat to... porozmawiamy za 5 lat :).

mibartek
19-12-2009, 00:44
Falcon ma 5 lat gwarancji :-P

Mariusz888
19-12-2009, 00:46
Ja czekam na porównanie w stylu mistrzaucieczki, w końcu to forum fotograficzne. A za 5 lat to... porozmawiamy za 5 lat :).
OK OK :) jednak do porównania w takim stylu trzeba zebrać ochotników z takimi szkłami - 2 z Zeissami już jest, jak się ktoś znajdzie z N i S to można by takie zrobić, w sumie można by dorzucić tego nieszczęsnego N85/1.8 którego to tak wszyscy zjeżdżają ;) ale z mojej strony w takim porównaniu mogę wziąć udział dopiero po nowym roku ;)

Falcon ma 5 lat gwarancji :-P
Zeiss ma 3 lata gwarancji która jest niepotrzebna w jego przypadku ;) akurat tu N wypada najsłabiej bo tylko 1 rok... chociaż też nie wszędzie bo w innych krajach Europy jest chyba 2 lata... a jak w USA? N85/1.4 nie ma tam przypadkiem też 5? Bo gdzieś widziałem na Ebayu jakieś szkło w USA z nalepką że "5 years warranty"...

mibartek
19-12-2009, 00:56
Bokeh - N85/1.8 nie bierzemy pod uwagę ze wspomnianych względów ;) ale S/N/Z (85/1.4) to wg mnie mają każdy inny bokeh i to jest logiczne - z Zeissa jest bardziej kremowy ale wyrazisty zarazem, N jest taki bardziej delikatny, śmietankowy, a Samyang jest w ogóle taki gładkawy ;) na 1.4 jest niezły to prawda i bokeh jest z Samyanga fajny :)

to poparte jakimiś takimi poważniejszymi porównaniami ? :-P
bo mam takie samo wrażenie jak oglądam sample. I zastanawiam się, czy to nie kwestia kadru i tego co jest w tle.
Z Zeissa bokeh wydaje mi się bardziej, hmm, "malowniczy". Taki bardzo delikatny, ale zarazem "ciekawy".
Z Samyanga właśnie czasem mam wrażenie, że jest zbyt gładki :-P - pisałem nawet o tym na PW z Archibaldem, który stwierdził na końcu, że jak mi nie leży tak gładki bokeh to żebym koreańca nie kupował ;-)
ale i tak mam zamiar go kupić - mimo że taki gładki to i tak baaardzo mi się podoba obrazowanie tego szkła.

co do porównania z Zeissem - sam jestem bardzo ciekaw, ale wynik - powiedzmy sobie szczerze - jest chyba znany - tutaj tylko pojawia się właśnie różnica cenowa, która pozwala nam bardziej przymknąć oko ;-)

i też co do ceny Zeissa i wielokrotnego powtarzania, że jest za drogi :
mój wykładowca od mikroekonomii bardzo lubił nam powtarzać, że w dzisiejszych czasach, w takiej gospodarce w jakiej żyjemy, jeżeli jakiś produkt utrzymuje się przez długi czas na rynku to znaczy, że kosztuje tyle ile jest wart.
bo są ludzie, którzy cały czas skłonni kupować go za taką a nie inną cenę - co widać nawet na naszym forum i choćby nikoncafe.

mibartek
19-12-2009, 00:58
akurat tu N wypada najsłabiej bo tylko 1 rok... chociaż też nie wszędzie bo w innych krajach Europy jest chyba 2 lata... a jak w USA? N85/1.4 nie ma tam przypadkiem też 5? Bo gdzieś widziałem na Ebayu jakieś szkło w USA z nalepką że "5 years warranty"...

nie wiem czy w USA nie da się "dokupić" tzw. "extended warranty" na 5 lat.

Mariusz888
19-12-2009, 01:03
mibartek

to poparte jakimiś takimi poważniejszymi porównaniami ?
bo mam takie samo wrażenie jak oglądam sample.
Tak - dokładnie... przetrzebiłem stogi sampli ze wszystkiego (nawet nie tylko z tych szkieł ;) ) ostatnio ;) jestem mega detalistą i kupuję coś dopiero jak praktycznie znam to do przysłowiowej "ostatniej śrubki" ;)

co do porównania z Zeissem - sam jestem bardzo ciekaw, ale wynik - powiedzmy sobie szczerze - jest chyba znany - tutaj tylko pojawia się właśnie różnica cenowa, która pozwala nam bardziej przymknąć oko ;-)
to akurat też "100% prawdy w prawdzie" ;)

i też co do ceny Zeissa i wielokrotnego powtarzania, że jest za drogi
Owszem też prawda - jest doskonały ale drogi jak wszystkie stałki Zeissa :roll: trzeba jednak wziąć poprawkę że np w USA ceny są diametralnie inne - np Z100/2 jest w PL absurdalnie drogi (najbardziej dziwny przykład ceny stałki Zeissa w PL) - w PL 7100zł a w USA jakieś 4100zł... :roll: dwa że trzeba wziąć poprawkę na podwyżki kryzysowe - kiedyś np taki Z35/2 kosztował 2600zł a teraz 3800zł :roll: najgorsze w cenach Z jest właśnie to że Nikkory tanieją, Samyang wypuszcza tanie alternatywy a ceny Zeissów w ogóle nie spadają :( gdyby ceny spadły do poprzedniego poziomy lub były choć ciut bardziej "hamerykańskie" to było by też zupełnie inaczej... :roll: niestety jesteśmy w PL i pewnie ceny szybko nie spadną...

kielbach
19-12-2009, 01:08
Właśnie po to jest potrzebne bezpośrednie porównanie, żeby sobie zaobserwować różnicę przede wszystkim w bokeh dla tego samego tła i warunków. A takie "korespondencyjne" porównania nie mają sensu. Cała reszta czyli gwarancja, awaryjność, serwis i inne to już każdy sobie sam jest w stanie porównać na podstawie innych wątków.

mateo912
19-12-2009, 01:32
Burton 85 1,4 ma śrubokręt a tc nikona nie przenosi AF tylko AF-S.
Za to chyba 1,4 kenko przenosi wszystko i pasuje do wszystkiego o ile się nie mylę.

mibartek
19-12-2009, 01:39
Burton 85 1,4 ma śrubokręt a tc nikona nie przenosi AF tylko AF-S.
Za to chyba 1,4 kenko przenosi wszystko i pasuje do wszystkiego o ile się nie mylę.

to na pewno tutaj ? :mrgreen:

mateo912
19-12-2009, 01:46
Mibartek tak tutaj:D

Odpisałem co do tego:

Dajmy już spokój 85L i jego wysuwającej się "mordzie" ;) , miałem (no, jeszcze mam ale niedługo się pozbywam :) ) i nie żałuję doświadczeń. Przynajmniej osobiście mogłem poznać jego plusy i minusy. Teraz chcę pracować D700 i N85/1,4 .

Jak się ma szybkość ostrzenia N85/1,4 vs N50/1,4G ? Planuję mieć oba ale już teraz wolę wiedzieć, który szybszy ? Właściwie to pytanie powinno chyba brzmieć: czy dużo szybsza jest 50-ka G ? Czy N85/1,4 współpracuje z telekonwerterem 1,4 ?

tylko nie zauważyłem że na następnej stronie jest już tyle postów:D

raider
19-12-2009, 05:43
Porównanie w rodzaju tego co zrobił Ken Rockwell byłoby dobre:

http://kenrockwell.com/nikon/85mm-center-comparison.htm
http://kenrockwell.com/nikon/85mm-corner-comparison.htm

50-tki ładnie porównał, łącznie z Zeissem, ale nie doszukałem się porównania z Zeissem 85

http://www.kenrockwell.com/nikon/50-comparison/index.htm

morzon
19-12-2009, 10:21
Mariusz - jak coś to ja chętny na porównania szkiełek - mam Samyanga. Potrzebujemy jeszcze kogoś z N85 1.4 i możemy działać ;]

Mariusz888
19-12-2009, 11:19
Trochę nie przypominam sobie żebym widział N85/1.4 w stopce kogoś z krk ale w końcu nie wszyscy mają uzupełnione więc może ktoś się pokaże ;)

grzegorzant
19-12-2009, 13:51
Będę w Krakowie, ale w styczniu :)
a powaznie - to trzymam kciuki za test
pozdro

Mariusz888
19-12-2009, 14:10
grzegorzant -ale i S4INT i ja też wolimy po świętach czyli w styczniu więc gdyby coś to daj znać - jeśli nie dojdzie to wcześniej do skutku to może wtedy się uda :)

Mariusz888
20-12-2009, 00:29
Jeszcze pozwolę sobie wstawić 2 fotki z ostatniego mini wypadu ;) nie mnie oceniać jakość zdjęć ale znajoma osoba która widziała stwierdziła żeby wstawić co też czynię ;)

f2.0 (do tego mam jeszcze B&W ale do dziś nie mogę się zdecydować chociaż chyba wolę kolor ;) )

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img683.imageshack.us/img683/6969/zeisss92m.jpg)

f1.4

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img37.imageshack.us/img37/2043/zeisss10.jpg)

yogur
20-12-2009, 13:21
Jeszcze pozwolę sobie wstawić 2 fotki z ostatniego mini wypadu ;) nie mnie oceniać jakość zdjęć ale znajoma osoba która widziała stwierdziła żeby wstawić co też czynię ;)

f2.0 (do tego mam jeszcze B&W ale do dziś nie mogę się zdecydować chociaż chyba wolę kolor ;) )

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img683.imageshack.us/img683/6969/zeisss92m.jpg)

f1.4

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img37.imageshack.us/img37/2043/zeisss10.jpg)

Czy były wołane w PS lub LR ?
Jeśli tak to proszę podaj wartość clarity - jestem ciekaw jaka była bo ma wpływ na wygląd rozmycia.

Mariusz888
20-12-2009, 13:37
W PS :) clarity nie ruszam prawie nigdy - zawsze mam na 0 :) Z rozmyciem itd nic nie kombinowałem :) obróbka obu zajęła mi po może 3 min na sztukę ;) beż żadnych kombinacji wielkich tylko "rach ciach ciach" i jest ;)

deep
20-12-2009, 13:46
Strasznie krzywa ta ulica na drugim :)

grzegorzant
20-12-2009, 13:57
hmmm
jeśli idzie o oddanie szczegółu, to na jedynce supeeer ...
fotka wygląda jakby dluugo pracowano nad ostrością kontrastem itd.... ale jest małe ale :)
jak dla mnie dziewczyna wyszła za dokładnie, delikatnie mówiąc
pozdro

Mariusz888
20-12-2009, 14:05
Strasznie krzywa ta ulica na drugim :)
To akurat celowo trochę przekrzywiłem już podczas robienia fotki - nic nie kadrowane przy obróbce ;)

hmmm
jeśli idzie o oddanie szczegółu, to na jedynce supeeer ...
fotka wygląda jakby dluugo pracowano nad ostrością kontrastem itd.... ale jest małe ale :)
jak dla mnie dziewczyna wyszła za dokładnie, delikatnie mówiąc
pozdro
Właśnie sęk w tym że nie pracowano nad nią za bardzo :mrgreen: dziewczyna ostro wyszła bo nawet cery nie wygładzałem ani nic ;) to tak bardziej samplowo zrobiłem i wrzuciłem niż jakieś przykłady super postprocesu robionego "po nocach" ;)

himi
20-12-2009, 15:52
Dzisiejszy tryptyk z synem:) 85 na 1,4 http://img709.imageshack.us/img709/2158/wojasss.jpg

Mariusz888
20-12-2009, 15:56
himi - na 2 i 3 (czyli środkowe i prawe) - bokeh jest strasznie właśnie nikkorowski :) nie mówię że zły czy dobry tylko właśnie powiedział bym że jest to dobry przykład bokehu tego szkła :)

himi
20-12-2009, 16:02
To tutaj masz dla porównania otwartą na maksa 50G http://img138.imageshack.us/img138/6884/seriamaria2mala.jpg

Mariusz888
20-12-2009, 16:04
Nie no bokeh mega inny - jednak N85/1.4 ma taki bardzo charakterystyczny (oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu) :) ale jak na maxa otwarte to kurczę coraz bardziej się przekonuję do tego szkła bo 50 to kiedyś też trzeba będzie zanabyć ;) a tu bardzo fajnie wyszło :)

Bielik
20-12-2009, 16:16
jakiś taki za ostry ten Zeiss :mrgreen:

Mariusz888
20-12-2009, 16:22
jakiś taki za ostry ten Zeiss :mrgreen:
Niestety "mydło" nie jest w gratisie :mrgreen:

grzegorzant
20-12-2009, 16:23
Właśnie sęk w tym że nie pracowano nad nią za bardzo :mrgreen: dziewczyna ostro wyszła bo nawet cery nie wygładzałem ani nic ;) to tak bardziej samplowo zrobiłem i wrzuciłem niż jakieś przykłady super postprocesu robionego "po nocach" ;)
to właśnie jest ta sprawa. Wg mnie za ostro wyszlo jak na portret.
N jest bardziej miekki tak na oko - no ale to oczywiście sprawa indywidualnej oceny.
Trzeba koniecznie zrobic ten trójtest :)
pozdro

Mariusz888
20-12-2009, 17:15
grzegorzant - ostro wyszło pewnie bardziej przez samą obróbkę - bo jak wspominałem obróbka nie była jakkolwiek skomplikowana jednak zamieszałem "tak jak lubię" kolor z inną warstwą B&W i pewnie stąd takie wrażenie że kontrast jest większy ;)

Ale ostry jest swoją drogą - chociaż ja nie uważam że na tym zdjeciu wyszła "za ostro" - ostro tak ale że za ostro to nie :)

Bielik
20-12-2009, 21:58
szczególnie na tych portretowych widać skutki obróbki, reszta jest całkiem ok ;)

Mariusz888
20-12-2009, 22:28
szczególnie na tych portretowych widać skutki obróbki, reszta jest całkiem ok ;)
Jak na portretowych jak tylko jedno (z ostatniego setu tj portret + samochodzik) było tak potraktowane? ;) po za tym co w tej obróbce jest nie tak? ;) Po za tym wbrew pozorom właśnie to zdjęcie nie jest jakieś strasznie ostre tylko ma mocno podbite kontrasty dzięki wspomnianemu wcześniej zabiegowi więc może dlatego wydaje się Wam mocno ostre chociaż z tym to nie ma nic wspólnego ;)

Bielik
21-12-2009, 00:02
to najpierwsze też jest mocno kontrastowe. nie problem w tym czy źle, taka ostrość to skarb tylko portretówki są po to miękkie żeby blurować nie trzeba było ;)

Mariusz888
21-12-2009, 00:25
nie problem w tym czy źle, taka ostrość to skarb tylko portretówki są po to miękkie żeby blurować nie trzeba było ;)
Jak się chce miękki obrazek niezależnie od przysłony (miękki ale nie mydlany) to się kupuje szkła DC ;) kontrast lubię po prostu większy i mimo że często podobają mi się też portrety z mniejszym kontrastem to samemu nie mam przekonania do robienia takich ;) dlatego, że lubię żywe i kontrastowe obrazki to mimo kontrastowości Zeissa jeszcze sobie "pojechałem" :D ;) ale teraz już przynajmniej wiem co miałeś na myśli :)

DonAlberto
28-12-2009, 10:19
He he miękki, mam to DC i ani razu nie użyłem a jak przez przypadek przestawiłem w trakcje sesji to zdjęcia do wyrzucenia były więc na temat miękkości nie chce nic się wyrażać ale racji nie masz. Obrazem przy załaczonym Defocus Control wychodzi jakby patrzył ktoś przez brudne szkło i po wypiciu szklanki vódki.

samek
28-12-2009, 12:38
He he miękki, mam to DC i ani razu nie użyłem a jak przez przypadek przestawiłem w trakcje sesji to zdjęcia do wyrzucenia były więc na temat miękkości nie chce nic się wyrażać ale racji nie masz. Obrazem przy załaczonym Defocus Control wychodzi jakby patrzył ktoś przez brudne szkło i po wypiciu szklanki vódki.

Ale wiesz, że mieć to nie oznacza umieć?

Mariusz888
28-12-2009, 14:31
Ale wiesz, że mieć to nie oznacza umieć?
Hahahaha doskonałe podsumowanie wypowiedzi DonAlberto - podpisuję się pod tym obiema rękami :)

He he miękki, mam to DC i ani razu nie użyłem a jak przez przypadek przestawiłem w trakcje sesji to zdjęcia do wyrzucenia były więc na temat miękkości nie chce nic się wyrażać ale racji nie masz.
Weź sobie porównaj obrazek z szkieł DC z DC ustawionym na 0 i z np N85/1.4 - jeśli nie widzisz różnicy to cienko z Tobą ;) pisząc o szkłach DC nie chodziło mi o używanie tej funkcji ale o specyficznie miękki obrazek z tych szkieł - a co do DC... samek napisał chyba już wszystko ;)

Rycerz
17-02-2010, 15:20
Ale wiesz, że mieć to nie oznacza umieć?

czy to jest mocno skomplikowane?

spotkałem sie z opinią że DC kiepsko działa na formacie dx, to prawda? widać różnice?

Zorro1212
30-03-2010, 03:47
DX ma problemy z praca Af z wlaczonym DC choc mi rzadko sie zdarza miec tu problemy

samek
30-03-2010, 08:25
czy to jest mocno skomplikowane?

spotkałem sie z opinią że DC kiepsko działa na formacie dx, to prawda? widać różnice?

O kurcze. Stare wątki wychodzą :) I jeszcze ktoś mi zadawał pytanie.
Nie - to nie jest mocno skomplikowane - tylko trzeba poznać szkło i pamiętać, żeby wartość DC nie przekraczała zadanej wartości przysłony. I aby doostrzać po przestawieniu DC.
Nie uważam, aby na DX działało kiepsko. Miałem okazję coś tym robić i na DX i na FX.

eagis
31-03-2010, 12:38
Właśnie nabyłem drogą kupna CZ 85 f1.4 :) Jak się nie nauczę ostrzyć to za jakiś miesiąc będę sprzedawał - możecie zacząć zbierać pieniążki;)

aqa
01-04-2010, 10:47
eagis, nie po to sprzedawałem Ci to szkło, żebyś sprzedawał po miesiącu! :) Weź się ogarnij :D

eagis
01-04-2010, 19:20
No mam juz w rękach - rzeczywiście ostrzy się inaczej niż sigmą;) No i ten bokeh...
Co prawda kolega aqa ma tu dopiero jeden post ale mogę polecić jako solidnego sprzedawcę.

Mariusz888
01-04-2010, 19:28
No to teraz czekamy na sample ;) ja jakoś ciągle nie mam okazji nic godnego uwagi ustrzelić co by mnie zadowoliło na tyle by uznać za coś godnego wrzucenia (generalnie to mam mało czasu na robienie fotek ;) )

eagis
01-04-2010, 19:31
Jak tylko jakaś modelka zgodzi się mi pozować..

Marasm
04-04-2010, 23:20
Nikkor 85/1,4 to moje najukochańsze szkło. Oto parę sampli, które o tym przesądziły:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img528.imageshack.us/img528/5346/36224203.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img249.imageshack.us/img249/4361/37614526.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img16.imageshack.us/img16/1946/18965624.jpg)
I jeszcze efekty współpracy N85/1,4 z pierścieniem pośrednim Kenko przenoszącym pełną automatykę (obie fotki zrobione z ręki przy włączonym AF, oświetlenie naturalne):

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img6.imageshack.us/img6/7962/70910897.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img353.imageshack.us/img353/4868/28785113.jpg)

Szakall1
05-04-2010, 10:10
i jak tego szkła nie kupić? powolutku i też odłożę, bo warto kupić ten obiektyw.

nathaniel
05-04-2010, 13:01
Obiektyw zacny, ale w dziale optyka wolałbym oglądać zdjęcia prosto z aparatu/obiektywu - a nie po obróbce.

deep
05-04-2010, 13:17
Obiektyw zacny, ale w dziale optyka wolałbym oglądać zdjęcia prosto z aparatu/obiektywu - a nie po obróbce.

Prosto z aparatu to też zdjęcia po obróbce, wystarczy zobaczyć jak różnią się zdjęcia po wgraniu różnych krzywych. Nie ma czegoś takiego jak zdjęcia bez obróbki, tak samo jak laby nie mają możliwości nie ingerowania w zdjęcia i wywoływanie tzw. bez korekty.

kh29228
05-04-2010, 22:12
Marasm świetny ten mak i dmuchawce

p.s. czy nic Ci się nie stało po podpięciu 85 1.4 do tego kenko? pytam, bo ten obiektyw ma bardzo wystającą ostatnią soczewkę...

spiritwood
05-04-2010, 22:14
Cholera, na to nie wpadłem, żeby 85 1.4 posadzić na pierścieniach macro. Rezultaty doprawdy wspaniałe - gratki!

himi
05-04-2010, 22:17
Przyłączam się do zachwytów roślinnością kolegi. Kto użyczy pierścienia?:)

kh29228
05-04-2010, 22:39
Marasm świetny ten mak i dmuchawce

p.s. czy nic Ci się nie stało po podpięciu 85 1.4 do tego kenko? pytam, bo ten obiektyw ma bardzo wystającą ostatnią soczewkę...

sorki, źle przeczytałem, bo myślałem o TC Kenko, a Ty przecież piszesz o pierścieniu pośrednim

Marasm
05-04-2010, 22:52
Marasm świetny ten mak i dmuchawce

p.s. czy nic Ci się nie stało po podpięciu 85 1.4 do tego kenko? pytam, bo ten obiektyw ma bardzo wystającą ostatnią soczewkę...

Fakt - tylna soczewka jest dość wysunięta. Taki zestaw jest zgrabny i bezpieczny. Swą funkcjonalność zachowuje też AF, chyba że pójdziemy na maksa dystansując szkło całym zestawem pierścieni. Pozdrawiam.

Marasm
05-04-2010, 22:53
sorki, źle przeczytałem, bo myślałem o TC Kenko, a Ty przecież piszesz o pierścieniu pośrednim

No właśnie :)

spiritwood
05-04-2010, 22:54
Z czystej ciekawości, bo nie wiem, kiedy będę w stanie poeksperymentować z makro. To jeden pierścień - 35 (w/g mnie najbardziej praktyczny)? czy łączyłeś kilka?

Marasm
05-04-2010, 23:15
Z czystej ciekawości, bo nie wiem, kiedy będę w stanie poeksperymentować z makro. To jeden pierścień - 35 (w/g mnie najbardziej praktyczny)? czy łączyłeś kilka?

Tutaj był 36 lub 20mm (szczerze mówiąc nie pamiętam który, ale na pewno tylko jeden). Raczej rzadko je łączyłem.

_sam_
06-04-2010, 07:25
No musze przyznac że nie sądziłem iż można wyczarowac z 85-tki takie makro - świetne. Ciekawy jestem czy jakies inne pierścienie też by tak zagrały z tym obiektywem (np. firmy ECO (http://www.*******.pl/item979815710_pierscienie_posrednie_nikon_z_automa tyka_eco.html))?

Marasm
06-04-2010, 10:46
No musze przyznac że nie sądziłem iż można wyczarowac z 85-tki takie makro - świetne. Ciekawy jestem czy jakies inne pierścienie też by tak zagrały z tym obiektywem (np. firmy ECO (http://www.*******.pl/item979815710_pierscienie_posrednie_nikon_z_automa tyka_eco.html))?

Pierścienie to tylko pierścienie. Nie wiem jakie są te ECO. Pewnie i całkiem zwykłe bez automatyki też dadzą dobre rezultaty z osiemdziesiątką piątką. To trochę nie na temat, więc kończąc dodam tylko, że warto poeksperymentować z Nikkorem 70-200/2,8 vr i pierścieniami. Jeśli będzie to zestawik z automatyką to mamy prócz pomiaru światła i AFa również i stabilizację obrazu. Tutaj niestety łączenie wszystkich trzech sztuk jest niepraktyczne i mniej bezpieczne. Zupełnie ogłupia pracę VR. No i zrobiła się z tego taaaka lufa, że bałem się, że całość zaraz złamie się w połowie. Niemniej ten tele używany z największym pierścieniem (36mm) działał całkiem nieźle, ostrząc już z kilkudziesięciu cm, a nie 1,5 m (można tym pofotografować rzeczy niewielkie a płochwile).