Zobacz pełną wersję : Quantuum vs Powerlux
Nie cierpię takich wątków tak jak Wy, Canon vs Nikon, Toyota vs BMW, ale....
Jeśli są ludzie, którzy '"macali", trochę fotografowali i mieli okazję porównać te dwie marki, to chętnie usłyszę opinie.
Chodzi mi o jakość wykonania, powtarzalność błysków, wygodę użytkowania.
Z tego co zauważyłem obydwie są w podobnej klasie cenowej, popularniejszy wydaje się Quantuum, ale pod względem wyposażenia dodatkowego Powerlux wydaje się bardziej zaawansowanym systemem (min. generatory).
Wiem też, że są różne serie lamp i trudno porównywać marki jako takie.
Quantuum też ma generetory - seria dual power.
Nie cierpię takich wątków tak jak Wy, Canon vs Nikon, Toyota vs BMW, ale....
Tu nie będzie (na szczęście) bicia piany :-D, założe się.
pod względem wyposażenia dodatkowego Powerlux wydaje się bardziej zaawansowanym systemem (min. generatory).generator to nie wyposażenie dodatkowe. To część lampy. Więcej dodatków oferuje chyba właśnie quantuum, co jest zupełnie bez znaczenia! Dlaczego - napisałem niżej.
Quantuum też ma generetory - seria dual power.Nie, dual power to nie generatory. Ta druga część na kablu to tylko akumulator.
Nie ma żadnego problemu w tym by pomieszać Powerluxa z Quantuumem. Zarówno lampy jak i nasadki (poza jedną - ta pod parasolkę).
Mocowanie nasadek Quantuuma i Powerluxa jest obrócone o 60 stopni. Dla obrotowych bądź okrągłych nasadek to nie ma znaczenia.
Lagunman
06-12-2009, 01:38
ja CI moge powiedziec parę słów o Q. Pytałes o powtarzalnośc błysków - przyznam szczerze że raz na 100 błysków emituje mi ... hhmm nie wiem skąd bierze tą moc ale coś jej sie w główce przestawia i prześwieta ale to naprawdę sporadycznie. Ktoś pisał o tym że Q nie trzyma WB dla mnie to bzdura bo nie zauwazyłem takiego problemu bynajmniej u siebie 2x1000 1x600 . Ogólnie w użytkowaniu rewelka. Oczywiście polecam pokrętło manualne do sterowania mocą ( Q mają dwie serie ) jedno co naprawde mogę zarzucić do beznadziejne wykonanie gniazd JACK. tylko z jedną lampą nie mam problemu. Natomiast pozostałe wwrry jak mam podpiętą radiówkę to sama wyzwala mi błyski, wtedy przekręcam o 90 stopni małego jacka i jest git taka pierdoła ale wkurza. Zadaj konkretniejsze pytania to CI opowiem albo wal na PRIV
Pozdrawiam Ł.
Na PM nie, to chyba są uwagi przydatne dla wszystkich zainteresowanych:)
Sam przyglądając się wypowiedziom i zdjęciom, skłaniam się ku Powerlux'om, minimalnie droższe, ale wyglądają na solidniej zrobione, tradycyjne pokrętło, bez wodotrysków, palnika odpowiednio wysunięty, generalnie nie spotkałem złych opinii o nich.
U Quantuum'a różnie, różne serie lamp posiadają różne przydatne cechy, ale nie ma serii skupiającej te najlepsze cechy w jednym miejscu, opinie różne, że np na minimalnych ustawieniach mocy potrafią nie błyskać, etc.
Pomimo wypowiedzi powyżej, nie znalazłem generatorów Quantuum'a, a właśnie tylko 2 modele z baterypackiem.
I tutaj leży pies pogrzebany - chcę pierwsze dwie lamy mieć przenośne, ale na razie nie stać mnie na dobry generator.
Dlatego wybiorę na początek Quantuum'a, 600 i 300 dual-power.
Niepokoi mnie tylko te 60 stopni różnicy przy nasadkach modelujących światło pomiędzy Powerlux'em i Quantuum'em - w takim razie która z tych dwóch firm jest bardziej bowens'owska?
Luźna gumka
07-12-2009, 14:47
Niepokoi mnie tylko te 60 stopni różnicy przy nasadkach modelujących światło pomiędzy Powerlux'em i Quantuum'em - w takim razie która z tych dwóch firm jest bardziej bowens'owska?
Obie są ;) Większość softboxów ma ruchomą głowicę mocowania na lampie, tak więc nie w tym momencie znaczenia o jaki stopień jest obrócone mocowanie. Ma natomiast znaczenie przy standardowych "garnkach" (co z resztą już Jacek zaznaczył), w których występuje mocowanie do parasolki, bo w takim przypadku garnka z Quantuuma nie wsadzisz do Powerluxa, celem użycia parasolki.
Pozostałe modyfikatory można używać zamiennie.
sensualna
12-04-2010, 13:28
Szczerze powiedziawszy jeśli miałabym wybierac to wybór padłby na Quantuum.
Dlaczego? proste wytłuamczenie sa to lampki zdecydowanie na moją kieszeń a jakosciowo nie odbiegają zbytnio tym z najwyższych półek.
Poza tym sporo akcesoriów mozna do nich dokupić, a to niewątpliwa zaleta.
sa to lampki zdecydowanie na moją kieszeń a jakosciowo nie odbiegają zbytnio tym z najwyższych półek.
Poza tym sporo akcesoriów mozna do nich dokupić, a to niewątpliwa zaleta.
Tak sobie wmawiaj...
Do wszystkich można dokupić "sporo" akcesoriów.
Szczerze powiedziawszy jeśli miałabym wybierac to wybór padłby na Quantuum.
Dlaczego? proste wytłuamczenie sa to lampki zdecydowanie na moją kieszeń a jakosciowo nie odbiegają zbytnio tym z najwyższych półek.
A powerlux nie jest? Przecież różnice cenowe nie są wielkie.
Poza tym sporo akcesoriów mozna do nich dokupić, a to niewątpliwa zaleta.
Dokładnie tyle samo jest do powerluxa, przecież to to samo mocowanie:-)
O jednym i drugim napisano już całkiem sporo na tym forum, ale kto by tam to czytał.
Michał Jędrak
12-04-2010, 23:39
Lampy są w podobnej klasie cenowej, więc wykonanie będzie podobne. Ja mam swojego pierwszego Q i jestem zadowolony. Mam lampę dual-power i bardzo mi się podoba, zwłaszcza opcja podłączenia do akumulatora samochodowego. Mam akurat kilka sporych akumulatorów (około 100Ah), więc nawet gdyby przenośna bateryjka nie dała rady, to podłączam aku samochodowy i mam pstrykanie na wiele, wiele godzin.
A więc wybierz co Ci lepiej pasuje. Ja akurat lubię lampy proste, więc wybieram wystające przyciski i manualne pokrętło, a miłośnicy hi-tech mogą sobie wybrać mikro-switche, wyświetlacz, elektronikę itd. Kwestia gustu.
Proszę moderatora o zamknięcie tematu.
Ktoś wykopał dinozaura sprzed prawie 0,5 roku, temat nie aktualny, bo już sam sprawdziłem "organoleptycznie", nabywając zarówno jedną jak i drugą drogą kupna ;)
Krótko podsumuję moje wrażenia: Quantuum - minimalnie lepsze wykonanie, Powerlux - minimalnie bardziej zaawansowany technologicznie.
Klasa sprzętu podobna, bez wskazania na zdecydowanego faworyta/zwycięzcę.
witam, temat mysle ze może sie jeszcze przydac na konkretnych przykladach
zastanawiam sie nad tymi dwiema firmami lecz mam dylemat
mowa o tych lampach
Quantuum
http://www.quantuum.pl/detal.php?id=1206&lang=pl&curr=PLN
lub
http://www.quantuum.pl/detal.php?id=1412&lang=pl&curr=PLN
vs
http://www.fotoellite.pl/index.php?products=product&prod_id=729
sterowanie do Q
http://www.quantuum.pl/detal.php?id=1352&lang=pl&curr=PLN
i do P
http://www.funsports.pl/p,pl,678,pilot+zdalnego+sterowania+do+lamp+powerlu x.html
lampy same w sobie ktora lepsza to jedno, a dwa chcialbym zapytac czy ma ktos doswiadczenie z tym sterowaniem
do lamp Q i z tym pilotem do Px
Jest możliwość w Q sterować tym kilka lamp? chyba nie, u Px pisza że tak wiec niby przewaga .
z góry dzieki za odpowiedzi
Bartek - NinoVeron
06-05-2010, 21:08
pilot do Quantuumów jest podłączony kablem do konkretnej lampy więc tylko tą lampą można nim sterować
pilot do Powerluxa jest bezprzewodowy i można nim sterować kilkoma lampami z jednego pilota (tutaj jest post dotyczący tych lamp - http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=123309 )
niby to przemawia na korzyść Powerluxa ale tak realistycznie podchodząc do tematu ... to pilot jest dobry gdy lampy masz umieszczone bardzo wysoko lub dosyć daleko od siebie
zdecydowana większość użytkowników ma małe studia i lampy rozmieszczone w promieniu 2-3 metrów. Czy piloty są wtedy niezbędne? każdy sobie sam odpowie :)
osobiście wolę mieć więcej lamp bez pilotów niż mniej ale z pilotami
ale jeśli Twój budżet pozwala Ci na zakup tylu lamp ile naprawdę potrzebujesz i jeszcze na dodatek z pilotem to się nie zastanawiaj :)
w tym przypadku postawiłbym na PowerLuxa
pilot do Quantuumów jest podłączony kablem do konkretnej lampy więc tylko tą lampą można nim sterować
pilot do Powerluxa jest bezprzewodowy i można nim sterować kilkoma lampami z jednego pilota (tutaj jest post dotyczący tych lamp - http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=123309 )
niby to przemawia na korzyść Powerluxa ale tak realistycznie podchodząc do tematu ... to pilot jest dobry gdy lampy masz umieszczone bardzo wysoko lub dosyć daleko od siebie
zdecydowana większość użytkowników ma małe studia i lampy rozmieszczone w promieniu 2-3 metrów. Czy piloty są wtedy niezbędne? każdy sobie sam odpowie :)
osobiście wolę mieć więcej lamp bez pilotów niż mniej ale z pilotami
ale jeśli Twój budżet pozwala Ci na zakup tylu lamp ile naprawdę potrzebujesz i jeszcze na dodatek z pilotem to się nie zastanawiaj :)
w tym przypadku postawiłbym na PowerLuxa
dzieki za odpowiedz
skoro to kazdej lampy quantuum trzeba dodatkowo wydac 250, lub zmieniac co chwile wtyczki w zaleznosci do ktorej bedzie sterowanie potrzebne to faktycznie powerlux jest lepszym rozwiazaniem .
zastanawiam sie wlasnie caly czas. przy wysokim umieszczeniu lampy , lub bardzo niskim moze byc problem , zwlaszcza ze to moje poczatki w tej zabawie :)
Wydatek tych dodatkowych 300 pln na pilota mnie troche zniecheca, koszt samej lampy ne jest juz tak wysoki w porownaniu do podobnych produktow konkurencji roznica wielka nie jest.
....lampy quantuum ... zmieniac co chwile wtyczki w zaleznosci do ktorej bedzie sterowanie potrzebne ..W praktyce to nie ma takiej potrzeby. Jakoś ciężko mi wymyslic taką sytuację by przepinać pulpit.
to jest to samo mocowanie, więc można mieszać lampy. Dlatego ten watek miał sens gdy porównywano lampy z jednego systemu, a ty sie wp.. z elinchromem.
mocowanie tak, tylko czas ladowania, temperatura i powtarzalnosc blysku juz nie koniecznie bylaby na tyle ta sama zeby mogly razem wspolpracowac ..
marszull dzieki za odpowiedz
może spróbuj uderzyć do fotoellite tam ci wszystko ładnie wytłumaczą .
może spróbuj uderzyć do fotoellite tam ci wszystko ładnie wytłumaczą .
prowadzilem juz z nimi rozmowy w sprawie zestawu opartego na powerluxach 600 ws z mozliwoscia regulacji pilotem.
Bowensy sa za drogie wiec na nie nie patrzylem, a po tym jak pojawila sie opcja z elinchromami zglupialem i musze to teraz przemyslec, wiecej odpowiedzi ktore mnie przekonaja w ktoras ze stron raczej juz nie otrzymam.
Po czesci juz zdecydowalem ( tak mi sie zdaje) mysle teraz tylko czy nowe d-lite 4 it czy uzywane 400fx roznica ceny raptem 600 pln po utargowaniu moze z 700 ale chyba lepszy sprzet nowy z gwarancja i wyzwalaczem radiowym
mocowanie tak, tylko czas ladowania, .. zeby mogly razem wspolpracowac ..
.o ile z temp barwowa to się zgodzę (problem może być, ale nie musi ) to nie wiem co ma przeszkadzać różny czas ładowania. Przecież nawet dwie te same lampy będą miały różny czas ładowania jak je ustawisz na 1/2 i 1/8 mocy.
O tym by mówić o elinchromach w innym wątku już wspomniałem.
O tym by mówić o elinchromach w innym wątku już wspomniałem.
dobrze to można juz konczyc tutaj ten watek, dodam jedynie ze oficjalny dystrybutor elichrom'a w polsce potwierdzil ze nie ma zadnych przejsciowek na bowensa, jedynie zamienniki Photoflex'a.
nadal sie zastanawiam, jesli wroce do pomyslu quantuum vs powerlux to odezwe sie tutaj jeszcze
Kundzior
07-05-2010, 18:29
Quantki zdecydowanie stabilnijsze są. Do tej pory miałem styczność z kilkoma producentami lamp, jeśli chodzi o powerluxa to temp barwową był sporo cieplejszy niż inni producenci z którymi miałem styczność.
znaczy ocieplał po każdym błysku o kilka działek czy ogólnie ma cieplejsza barwe ? :) na temperature mają też wpływ modyfikatory nakładane na lampy np Wafer którego używam posiada 2 wewnętrzne dyfuzory które pozwalają na balas kontrastem ale zmieniają też właśnie temperature barwową :) także stabilność to raczej powtarzalność mocy błysku wg mnie, ale może się myle :) ;)
Kundzior
09-05-2010, 01:27
ogólnie cieplejszą barwę mają powerluxy
Nie potwierdzam. Z moich doświadczeń: generator + główka powerluxa były znacznie zimniejsze niż quantuum S. Elfo są z kolei najcieplejsze ze wszystkich.
Kundzior
09-05-2010, 09:19
Czyli jedyny wniosek jaki mi się nasuwa to że PLki maja spory rozrzut, co do egzemplarza.
Czyli jedyny wniosek jaki mi się nasuwa to że PLki maja spory rozrzut, co do egzemplarza.
Jedyny wniosek to taki, żeby nie oceniać markami a modelami/seriami.
Ciekawi mnie różnica w temperaturze barwowej pomiędzy poszczególnymi modelami Quantuum'a bądź Powerlux'a.
Jedyny wniosek to taki, żeby nie oceniać markami a modelami/seriami.
Ciekawi mnie różnica w temperaturze barwowej pomiędzy poszczególnymi modelami Quantuum'a bądź Powerlux'a.
też do takich wniosków dochodze
o ile znane drozsze firmy jak elinchrom czy fomei wypuszczaja tansze ogolno dostepne serie i warto by bylo wiedziec czy tam tez jest wszystko w porzadku jesli chodzi o temperature czy powtarzalnosc, to quantuum czy powerlux cały czas sie doskonala jak np model quantuuma fomex gdzie ceny nawet od najtanszych bowensow czy elinchroma nie wiele odbiegaja dla tego warto by bylo żeby każdy podkreslil z jakim modelem mial stycznosc.
Pomoże nam to wyciagnac jakies wnioski i miec lepszy obraz przy wyborze ktoregos z modeli
edit - przy wyborze quantuuma myslalem o seri s, przy wyborze powerluxa r, wiele czytalem ze powerlux ponoc lepszy ale okreslenie ze ogolnie powerlux ma cieplejsza barwe nie wiele mi mowi
sensualna
08-10-2010, 17:19
Myślenie markami podczas zakupu czegokolwiek (także lamp studyjnych) jest bez najmniejszego sensu, bowiem jaka gwarancja na to, że drogi model będzie bardziej trwały? Brak.
Quantuumy to nie tylko tanie lampy, ale i dobre lampy. Jeszcze nie spotkałam osoby, która zna się na oświetleniu studyjnym i jego cenach, i która by na te markę narzekała.
Po co przepłacać.
No ja miałem pecha, mój pierwszy Quantuum wrócił do sklepu :(
iPKd_rZ5nXA
.Quantuumy to nie tylko tanie lampy, ale i dobre lampy. Jeszcze nie spotkałam osoby, która zna się na oświetleniu studyjnym i jego cenach, i która by na te markę narzekała.
..na te lampy można narzekać i to naprawdę nie bezpodstawnie. Gdyby nie niska cena....
- wentylacja w quantuumach R jest rozwiązana bez sensu, nie ma nadmuchu w okolice palnika i pilota
- palnik jest dość schowany (R)
- odbłyśnik za palnikiem nie jest jakoś wyprofilowany. Zwykłą płaska blacha (R)
co najśmieszniejsze - te uwagi dotyczą serii R, która ciagle jest rozbudowywana ( R, R+, R Dual Power, R + digital), ale te wady nie sa poprawiane. Natomiast lepiej rozwiązana seria S nie ma następnych modeli. Chyba ze względu na elektoroniczne sterowanie którego się ludzie boją (awaryjność) - zupełnie niepotrzebnie. W S też nie najlepiej zrobiono samorozładowanie, ale w R to poprawiono, więc w S tez by sie dało. Nie mam pojęcia dlaczego nie ciągną dalej wiele lepszej serii S.
Quantuumy mają tez problem z praca na 1/32 mocy ( S i R)- nie chca po prostu czasami odpalać. Serwis mówi, że to wina palnika, który nie podlega naprawie gwarancyjnej !
Kundzior
10-10-2010, 21:00
Jacku nie zauważyłem powyższych problemów w swych R+, a mało tego dokupię jeszcze 2 sobie do studia. Chłodzenie tak, ono tylko kondensatory chłodzi.
Tzn gubienie błysków na 1/32, jak rozumiem. Bo wentylacji na palnik nie masz, to sprawy konstrukcji lampy, podobnie jak i inne wady.
Na kursach wszystkim polecam lampy Quantuum, Powerlux. To tak by nie było nieporozumień. Mają bardzo dobrą relację cena/funkcjonalność.
Kundzior
10-10-2010, 21:13
Tak u mnie bez problemów pali na każdym ustawieniu. Dlatego się zdziwiłem że to napisałeś.
Bartek - NinoVeron
11-10-2010, 01:20
niestety ... albo stety ... Quantuum jest bez awaryjny i tani... a to spowodowało, że jest bardzo popularny
a popularność niestety przeniosła się na tzw "tumiwisizm" :)
Rozmawiałem na Targach w Łodzi z przedstawicielami Quantuuma i z rozmów wniosek jest jeden ... lampy się sprzedają więc na razie nie planują żadnych poprawek czy udoskonaleń
jak komuś nie pasują lampy z serii R/R+ to niech kupi S a jak i S nie pasuje to niech kupi serie T ... a jak dalej nie pasuje to jest jeszcze najwyższa i najdroższa półka czyli seria Fomex
usłyszałem, że już mają lampy dla każdego (zależnie od potrzeb i budżetu) i nie planują nowości czy zmian
ja robię się za wygodny ... i w najbliższym czasie chyba sprzedam kilka lampek quantuuma po to by kupić z 2-3 lampy Powerluxa ze sterowaniem na pilota (jeden pilot kieruje wszystkimi lampami Powerluxa serii (R) a nie to co w Quantuumie, że do każdej lampy serii S lub R+DIGITAL trzeba kupować osobnego pilota i łączyć go kablem) :)
No ja miałem pecha, mój pierwszy Quantuum wrócił do sklepu :(
Lampa już wróciła sprawna. Winowajcą okazał się palnik, który został wymieniony na nowy.
Miałam ten sam dylemat. Cena podobna, wykonanie też, ale ponieważ już wcześniej kupiłam dwie R+300 nie chciałam mieszać Quantuumów z innymi firmami.
Dla mnie nie miało by to dużego znaczenia o ile różnica temeratury byłaby prawie identyczna.. ale jeśli komuś studio wynajmę może kręcić nosem..
Używałam tych lampek już kilka razy i nie było z nimi problemu. Mam nadzieję, że z właśnie zamówionych kolejnych 3 egzemplarzy będę również zadowolona.
Często wynajmujący studio fotografowie chcą sprzęt z najwyższej półki (patrzą na metkę) ale jednocześnie chcą płacić za wynajem jak najmniej.
Ja większość budżetu wpakowałam z remont lokalu i dlatego nie mogłam wybrać sprzętu z wyższej półki. Na początek musi wystarczyć:)
Ja kupiłem R+300Ws DualPower, ze względu na ten dualpower. Niestety z tanich lamp na rynku jest tylko quantuum i jeszcze boling czy jakoś tak, z tym, że tamte mają dwie wady, wynikające z jednego rozwiązania. Wspólny generator, przez co nie można ustawić lamp daleko od siebie, bo kabli nie starczy, a co gorsza jest wspólna regulacja mocy. Czyli jak 1/2 to obydwie lampy. Na razie bawię się tymi quantuumami i nie napotkałem na żadne problemy, brakuje tylko wygaszania pilota na czas błysku i ładowania lampy.
haradrimm
27-10-2011, 16:30
Ja kupiłem R+300Ws DualPower, ze względu na ten dualpower. Niestety z tanich lamp na rynku jest tylko quantuum i jeszcze boling czy jakoś tak, z tym, że tamte mają dwie wady, wynikające z jednego rozwiązania. Wspólny generator, przez co nie można ustawić lamp daleko od siebie, bo kabli nie starczy, a co gorsza jest wspólna regulacja mocy. Czyli jak 1/2 to obydwie lampy. Na razie bawię się tymi quantuumami i nie napotkałem na żadne problemy, brakuje tylko wygaszania pilota na czas błysku i ładowania lampy.
Również mam R+300Ws DualPower, na razie jestem z nich bardzo zadowolony. W Quantuumach pilot wygasza się, ale tylko wtedy, kiedy wyłączamy sygnał dźwiękowy.
A ja trochę z innej beczki :) Może ktoś wie czy da się przedłużyć lub zamówić dłuższy niż 5m kabel do lamp z serii digital?
marszull
28-10-2011, 14:19
ja w bowensach wymienilem na 10m dzialaja spoko (chinskie)
a do dostania na allegro
Zapomniałam dodać że chodzi o kabel do pilota. Lampami z serii Digital można sterować zdalnie.
marszull
28-10-2011, 17:11
Zapomniałam dodać że chodzi o kabel do pilota. Lampami z serii Digital można sterować zdalnie.
hehe to trzeba bylo od razu zaznaczyc ;) bo sam kabel do lamp kojarzy sie z kablem zasilajacym ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.