Zobacz pełną wersję : awaria komputera.
Ostatnio przytrafiła mi się niemiła przygoda z komputerem.
W czwartek po włączeniu, komputer resetował się w momencie ładowania systemu (pojawiał się bluescreen na 1 sek i restart). Jako, że ani tryb awaryjny, ani ostatnia dobra konfiguracja nie działały, zrobiłem format. Po formacie, i zainstalowaniu nowego systemu, nie chciała działać mi zintegrowana karta sieciowa. Wsadzilem wiec zewnetrzna i myślałem, że będzie już ok. Niestety, teraz mam problem z brakiem stabilności systemu. Komputer resetuje się kiedy ma na to ochotę przy nawet niewielkim wzroście obciązenia (włączenie dwóch okien przegladarki, włączeniu filmu i przeglądarki www)
Teraz zaczely się pojawiac bluescreeny czasami, http://img222.imageshack.us/img222/9087/img4539c.jpg
Ma ktoś pomysl co to moze byc ?
Dodam, ze komputer to skladak. plyta glowna to gigabyte seria GA, procek, AMD core 2. 1gb ddr ram kingstone, grafika to jakis geforce zintegrowany.
z gpry dzieki za wszelkie porady, poniewaz jest to tak uciazliwe, ze praktycznei nei da sie normalnie korzystac z komputera.
Na 90% zasilacz, sprawdź napięcie albo wymień na jakiś inny i sprawdź. Bynajmniej ja miałem identyczną sytuację.
sprawdź też, czy ci kondensatory nie popuchły na płycie
Na 90% zasilacz, sprawdź napięcie albo wymień na jakiś inny i sprawdź. Bynajmniej ja miałem identyczną sytuację.
Eee, nie 90% a 99,99% zasilacz. ;) :)
Dodam jeszcze, że zrób to jak najszybciej, bo jak poleci Ci przepięcie na płytę główną to....
jestescie pewni, ze to to ?
w sumie to zauwazylem, ze dziala troszke ciszej, ale wentylator sie kreci.
W takim razie jutro to zrobie. oby to bylo to.
Obudowa to Mustang, wiec zasilacz slaby rzeczywiscie.
robin102
05-12-2009, 14:04
Obudowa to Mustang, wiec zasilacz slaby rzeczywiscie.
Uuuuuu Panie Kolego to Pan pojechałeś z ta obudową, bo zasilacza to tam prawie nie ma:( , ot harcerska przetwornica ala Adam Słodowy. Balbym się tego sprzetu w ogóle do prądu podłączać. Kup porządny bezpieczy zasilacz zanim Ci ten szajs swoja awaria nie pociągnie całego komputera. Przyzwoity zasilacz kupisz już za 150zł i będzie to zasilacz który też może paść, ale sam w spokoju i ciszy :) bo nawet najlepsze zasilacze takie po 1000zł tez się psuja. ostatnio naprawiałem zasilator za 800zł i człowiek się dziwił, że po 3 latach się zepsuł.
Grzech zasilaczowy to największy grzech przy składaniu komputera który może kosztować nawet dziesiątki tys zł jak mail znajomy prowadzący sklep internetowy na drogim rozbudowanym kompie gdzie pracował zasilacz za 50 zł :mrgreen: no i wszystko poszło w pindu :(
W twoim przypadku wzrost obciążenia jednostki wskazuje na awarie zasilacza, ale może tez być przyczyna na płycie głównej i to najczęściej wyschnięte,otwarte kondensatory elektrolityczne od wysokiej temperatury, bo dobry wydajny zasilacz nie taki szajsik jak masz w Mustangu to także zapewnia wyciąganie ciepłego powietrza z blaszaka.
Kup chociaż coś takiego albo ze zbliżonej półki cenowej, jakościowej, a sen będziesz miał spokojny
http://zenfist.pl/amacrox-warrior-ax450pnf-400w-p-1027.html
no ok, z tym, że sam komputer tez nie jest wiele, wart.
Czy moze to spalic rowniez dyski twarde ?
Niestety nie mam teraz tyle kasy, zeby strzelac co moze byc wadliwe i wymieniac, stad chcialbym wymienic jednak złą cześć.
Moze. Jak najbardziej. Najpierw sprawdz, potem wymieniaj :)
Niestety nie mam teraz tyle kasy, zeby strzelac co moze byc wadliwe i wymieniac, stad chcialbym wymienic jednak złą cześć.
Nie możesz się podpiąć pod zasilacz jakiegoś kolegi z akademca? Ja bym tak zrobił, bo to może, ale nie musi być zasilacz.
pewnie tak zrobie, tyle, że to duzo roboty jest ;)
poza tym teraz wiekszosc ludzi ma laptopy
To poczekaj aż spali Ci płytę główną i dyski to na 100% będziesz wiedział co było przyczyną i co wymienić ;) Sorry, ale nie mogłem się powstrzymać.
pewnie tak zrobie, tyle, że to duzo roboty jest ;)
poza tym teraz wiekszosc ludzi ma laptopy
Dużo? podmiana zasilacza to parenaści minut.
podmienilem i... i nic, dalej to samo, tylko, że z dużą mniejszą częstotliwością da się jakoś na tym pracować. To jak, plyta głowna do wymiany ?
robin102
08-12-2009, 12:43
Oblukaj kondensatorki elektrolityczne, zacznij od tych w około procesora umieszczonych bo tam najcieplej jest, czy któryś nie spuchł, nie podniósł się. Sięgnij do pamięci w swojej głowie czy może przed tą awaria coś w kompie grzebnąłeś rękami i czy da się to odwrócić celem sprawdzenia.
W czwartek po włączeniu, komputer resetował się w momencie ładowania systemu (pojawiał się bluescreen na 1 sek i restart). Jako, że ani tryb awaryjny, ani ostatnia dobra konfiguracja nie działały, zrobiłem format.
Ja tylko chciałem dodać na przyszłość, że jest tryb uruchamiania się Windowsa, w którym się komputer nie restartuje, tylko staje na tym bluescreenie. Też miałem taki problem kiedyś, że nie mogłem przeczytać co mu nie śmiga, a wstać nie chciał - okazała się to pierdółka, bo coś z sektorem na dysku i komp udało się uratować w 5 minut bez reinstalacji.
Panowie i mnie to spotkalo w nowym HP. Radosc z poteznej maszyny jaka jest core 7i 920 9G RAM trwala jeden dzien. Juz na drugi dzien po zakupie wyskoczyla mi niebieska strona i komp sam sie zresetowal. Powtarzalo sie to raz dziennie i po takim resecie dzialal juz bez problemow do konca dnia. Wlasciwie nie przeszkadzala mi to az tak bardzo ale, ze komp nowy i na gwarancji to trzeba bylo cos zrobic. Zaczalem sam kombinowac i szukac ale nic nie wyniuchalem. Zadzwonilem wiec do HP tech support i tam dowiedzialem sie, ze na 99% bedzie to plyta glowna.
A tak na marginesie jestem ciekaw ile to bedzie trwalo i jak spisze sie serwis HP. Z tego co widze to wysylka jedzie do Texasu a z NY to niezly kawalek drogi:). Mam nadzieje, ze nie zostane bez kompa przez pol roku; troche sie naczytalem o serwisie Nikona w polsce no i mam lekkie obawy przed ta naprawa.
Władca Pixeli
09-12-2009, 08:04
A tak na marginesie jestem ciekaw ile to bedzie trwalo i jak spisze sie serwis HP. Z tego co widze to wysylka jedzie do Texasu a z NY to niezly kawalek drogi:). Mam nadzieje, ze nie zostane bez kompa przez pol roku; troche sie naczytalem o serwisie Nikona w polsce no i mam lekkie obawy przed ta naprawa.
5-7 dni roboczych.
tak się zastanawiam, czy to moze byc wina karty sieciowej ?
zauwazylem, ze komputer resetuje sie jak korzystam z przegladarek internetowych, jak robie cos na dysku, nie mialem jeszcze resetu. Przypadek czy jednak mozliwe?
sprawa karty sieciowej staje sie dla mnie coraz bardziej prawdopodobna. Zuwazylem, ze w przypadku gdy przepustowosc jest wykorzystywana w duzym stopniu (sciagnie duzych plikow z sieci, filmikow), jak i ladowanie stron na javie, wtedy komputer sie resetuje.
Macie pomysly co to moze byc i jak to naprawic ?
dodam, ze adres mac mam podmieniony, ale to chyba nie moze byc przyczyna ?
wpisz w google nazwe blędu:
driver_irql_not_less_or_equal
jest tam troche informacji. MIędzy innymi o podobnej jak twoja ze wyskakuje BSOD podczas pobytu online.
Polecaja aktualizacje sterów
robin102
10-12-2009, 13:28
Blue screeny z bardzo rzadkim błędem nie do wygoglowania wyrzucał mi kiedyś jak wszedłem na Cyberfoto i o dziwo jak tylko na te forum, pewnie zdarzyło by się na innych stronkach, ale nie zaglądam. Posłuchałem rad doświadczonego praktyka i jako pierwsze odinstalowałem firewalla, pomogło jak ręką odjął, zainstalowałem inny firewall i od 2 lat to się nie zdarzyło :) Podobno firewall gryzł się z antywirusem.
U mnie kiedyś działo się coś takiego (bluescreen z driver_irql_not_less_or_equal), gdy włożyłem dzwiękówkę i tuner tv w odpowiednie sloty na płycie - działo się to tylko w jednej, konkretnej kombinacji slotów. Może spróbuj poprzekładać.
o, mozliwe, bede musial sie pobawic.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.