PDA

Zobacz pełną wersję : Jaki aparat polecić znajomemu ?



wakeford
04-12-2009, 00:37
Miałbym pytanie, bo sam używam D700, a na innych modelach się nie znam: znajomy chce kupić lustrzankę nikona, myśli o D5000 - jest całkowitym amatorem, ale chce wykorzystać aparat do zdjęć we wnętrzach bez lampy błyskowej (hoduje koty) - jak tam więc sprawuje sie ten sprzęt na iso 1600/3200, mój nikon D700 rewelacynie, ale D5000 to trochę inna półka, więc można wnioskować, że szumy są większe?
A może w tym zakresie cenowym można dostać coś lepszego?
No i ten brak śrubokręta, czy nowa 35-a pod DX będzie mu chodziła?

Antonioo
04-12-2009, 00:51
jak na amatorskie potrzeby jak najbardziej...z wysokimi iso też nie jest najgorzej, Nikon AF-S DX Nikkor 35mm f/1.8G ma silniczek i bez problemu będzie śmigać....
no, a jeżeli chciałby coś wyżej , to d90 jak znalazł....

hugues
04-12-2009, 15:01
No dla takiego czlowieka D5k jest jak znalazl

Nie wciskajcie ludziom 90tki, bo pozniej sa placze, ze zdjecia sa nieostre, ciemne, blade etc. etc. A dla Was jak tak czytam forum to swiat aparatow nikona zaczyna sie od D90...
Nie kazdego stac i nie kazdemu to w ogole potrzebne.

pozdrawiam

wakeford
04-12-2009, 15:07
A na jakim iso na tym D 5000 mozna REALNIE pracować, dą się na 1600 ? lub 3200 ?

ad2122
04-12-2009, 15:20
A na jakim iso na tym D 5000 mozna REALNIE pracować, dą się na 1600 ? lub 3200 ?
na takim samym, co w D90, czyli 1600 jest jak najbardziej użyteczne. D5k to w zasadzie jest okrojone D90 i mają między innymi taką samą matrycę CMOS.
Poniżej zestawienia szumów obu modeli na tle konkurencji:
D5000 - szumy (http://www.dpreview.com/reviews/nikond5000/page16.asp)
D90 - szumy (http://www.dpreview.com/reviews/nikond90/page20.asp)

adam.dorozinski
04-12-2009, 15:43
Ja bym spytał raczej - czemu bez lampy?

Różnica jakości pomiędzy ISO200 a ISO3200 jest naprawdę duża, a o ile koty są "odporne" na TTL (o CLS nie wspominając), to z lampą działającą w manualu można spokojnie powalczyć, uzyskując naprawdę przyzwoite rezultaty.

Żeby nie było, pisał to błyskający posiadacz dwóch kotów (http://www.flickr.com/photos/30329429@N02/sets/72157617819529840/)

wakeford
04-12-2009, 16:02
Gość jest kompletnym amatorem, więc poradziłem mu żeby nauczył sie robić bez lampy - bo i lampy chyba nie zamierza kupić - a z wbudowanej lampki nic nie wyciśnie - uważam, że lepiej jak będzie robił na 35 1,8 bez lampy na iso 1600 niż każdą fotke na automacie dopiepszał wbudwanym palnikiem w opcji automatu - aktualnie właśnie tak robi jakimś automatem pentaxa - kompletna porażka, wszystko przepalne, czerwone oczy, żaden kot nie ma naturalnych kolorów itd - myślę więc , że mój plan, aby nauczył sie robić bez lampy na wysokim iso jest ok - bo to nie jest typ sprzetomana, ale ktoś kto kupuje i chce od razu robić.

ramicx
04-12-2009, 16:25
... znajomy chce kupić lustrzankę nikona, myśli o D5000...

A dlaczego nikona? Na N świat się nie kończy.
Po za tym czy ten znajomy ma jakieś pojęcie co to jest chociażby przysłona, czas ekspozycji czy takie tam...
Kiedyś znajomy z pracy kupił D90, a że słyszał że ja też mam lustro, to chciał mnie podpytać o parę rzeczy, pierwszym pytaniem było: Jak wciskam spust (od razu do końca)
to coś mi się pojawia w wizjerze ;) chodziło o autofokus, ale on bladego pojęcia nie miał o niczym. Do dziś w 90% używa "zielonego" programu a wydał kasę na D90, zamiast kupić najtańszy model i podręcznik o podstawach... (najtańszy nie znaczy bezużyteczny)
...Na początek mz im prostszy model tym lepiej

hugues
04-12-2009, 16:25
na takim samym, co w D90, czyli 1600 jest jak najbardziej użyteczne. D5k to w zasadzie jest okrojone D90 i mają między innymi taką samą matrycę CMOS.
Poniżej zestawienia szumów obu modeli na tle konkurencji:
D5000 - szumy (http://www.dpreview.com/reviews/nikond5000/page16.asp)
D90 - szumy (http://www.dpreview.com/reviews/nikond90/page20.asp)


no ja przepraszam, ale szumy na tej stronie pokazujace osiaghniecia D80 sa jakos kolosalnie zawyzone...D90vsD5k tez jakies podejrzane ;)

Ylim
04-12-2009, 17:06
A czy każda osoba która kupuje/ma lustrzankę musi znać się na fotografii? niektórzy może po prostu chcą mieć lepszą jakoś zdjęć! więc daj im spokój. Polska nienawiść i zazdrość to po prostu nie zna granic... Niech sobie znajomy z pracy kupi i d3 i robi fotki. Jeżeli go na to stać to może to kupić. to jest nie ekonomiczne, bo mu się nie zwróci i nie użyje ani razu 80 % funkcji. Ale na pewno będzie miał jasne, ostre, dobrze naświetlone zdjęcia.
Ja uważam, że każdy niech kupuje najlepszy sprzęt na jaki go stać, bo praktycznie zawsze dochodzi się do momentu kiedy bijemy się w pierś i mówimy- dlaczego do cholery nie kupiłem tego droższego o 100zł a teraz muszę zmieniać/sprzedawać/tracić.

Uważam że D5000 + 35/1.8 będzie rewelacyjnym wyborem. Sam poprostu jestem zakochany w tym obiektywie, straszliwie szybki AF i świetna jasność. Z pewnością będzie zadowolony!:)

adam.dorozinski
04-12-2009, 17:08
Żeby tym 35/1.8 zrobić sensowne foto kota, to mu trzeba będzie ten obiektyw niemal wsadzić do pyska :]

ramicx
04-12-2009, 17:52
... Polska nienawiść i zazdrość to po prostu nie zna granic...

nooo, ten kumpel naprawdę musiał mi zazdrościć, skoro wywalił tyle siana żeby używać automatu, a potem ta jego nienawiść że ludzie np. D50 robili takie zdjęcia o których on z D90 mógł tylko pomarzyć...



... Ale na pewno będzie miał jasne, ostre, dobrze naświetlone zdjęcia....

Oczywistą oczywistością jest to że im więcej wydasz tym jaśniejsze, ostrzejsze i lepiej naświetlone będziesz miał zdjęcia :mrgreen: