Zobacz pełną wersję : jaki sprzęt i cena za foto produktów?
Witam.
Czytam forum i czerpię z niego wiedze już od kilku lat, jest tu taka róznorodnosc tematów, że nie bylo potrzeby do tej pory nawet zadawać pytań, ale dziś mnie przycisnęła niewiedza i nie moge znaleźć na forum takiego info, jesli jest :)
Chodzi mianowicie o to, że znajomy prowadzący dużą hurtownię art. przemysłowych typu koraliki do nawlekania, biżuteria i biżuteria do tipsów, chce mi zlecić wykonanie i obróbkę 1000 fotografii, które do tej pory robił sam ale już nie daje rady z ilością i czasem. Ponieważ foto zajmuję się raczej z pasji niż zarobkowo, to nawet nie wiem jakie ceny powinnam podać od sztuki czy tez od zlecenia jako calości.
Na chwilę obecną posiadam Nikona D90 z kitem + nikkor 85 1/8, a te duperelki do zrobienia sa naprawdę malutkie (wielkość w mm) i mój sprzęt moze nie podołać. Zastanawiam się więc wobec tego czy nie oplacałoby się zakupić obiektywu i lampy do makro w takiej sytuacji i czy ewentualny zarobek choć w czesci pokryje zakup tego dodatkowego sprzętu?
Tak więc proszę bardziej doświadczonych kolegów o podpowiedzi co do ewentualnych cen zlecenia i jakiego sprzętu najlepiej użyć?
Z góry wielkie dzięki za info:)
poczytaj to:
klik 1 (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=122691)
klik 2 (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=138)
klik 3 (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=115562)
klik 4 (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=803)
klik 5 (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=44569)
klik 6 (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=116946)
i wiele innych też było...
ale nie robiłas tego do tej pory? nie wiesz ile czasu ci zajmie układanie każdego przedmiotu? obróbka każdego zdjecia? hm...
rycerz- dzięki, przeglądalam już te wątki
ale nie robiłas tego do tej pory? nie wiesz ile czasu ci zajmie układanie każdego przedmiotu? obróbka każdego zdjecia? hm...
no wlasnie nigdy nie zajmowałam się tego typu fotografią, makro tez mnie specjalnie nie interesowało, przede wszystkim fotografią dziecięcą się zajmuję i portretami.
Gdybym wiedziała, to bym nie zakładala wątku.
Poza tym wszędzie wszyscy krzyczą, ze amatorzy psują rynek, wobec tego pytam sie ile jako amator za takie zlecenie (na umowe o dzieło) wziaść od znajomego, żeby tego rynku nei psuć, bo naprawdę pojecia seledynowego nie mam. Można sie dowiedziec okrężną droga podszywajac się pod klienta i dzwonić po fotografach, ale po co to robić okrężną drogą zamiast spytać u źródła :)?
Nie wiem nawet, od czego zacząć. Temat jest dość obszerny. Fotografia małych przedmiotów, na dodatek biżuterii jest nadspodziewanie upierdliwa.
Po pierwsze - światło. Dużo światła, ponieważ (choćby przy biżuterii paznokciowej) robi się nam macro, które wymaga dużej przysłony. Na dodatek błyszczy to jak cholera, więc i oświetlić, i obrobić trudno.
Po drugie - obiektyw. 85 ma zakres ostrości chyba od 0,85m, więc odpada. Jak pracuje z pierścieniami, nie wiem. Tutaj raczej kłania się konieczność zakupu obiektywu makro (może jakiś starszy manualny), bo do małych obiektów musi mieć dużą rozdzielczość. Może wystarczy 50 + pierścień? Jeżeli zdjęcia później będą wykorzystywane w małym rozmiarze (takie 1:1 to będzie przecież kilka-kilkanaście milimetrów) ratuje nas crop.
Po trzecie - obróbka. Nie wypowiem się, bo nie wiem, jaki będzie jej zakres, jednak zależy też on w dużej mierze od jakości oryginałów - zarówno obiektu jak i zdjęcia. Jak by na to nie spojrzeć, czas obróbki liczymy tutaj x1000 (5 minut na sztukę i masz ponad 80 godzin).
Moim zdaniem - zapytaj znajomego, jaki on ma na to budżet (przecież to znajomy), bo nawet jeśli jest to kwestia kilku złotych za zdjęcie, to x1000 może być dla Ciebie atrakcyjne. Może się jednak okazać (czemu tak myślę?), ze liczy na to, że oblecisz mu robotę za kilka stówek, wtedy nie ma się co w to pakować.
Przed podjęciem decyzji weź od niego kilka drobiazgów i popróbuj, czy dasz radę.
Dzięki Agrest za poswiecenie czasu na odpowiedź;)
Zorientowałam się w trakcie dnia już w cenach, jednak okrężnymi drogami:P duuuuża rozpiętość cenowa.
A ponieważ zlecenie wiąże się z zakupem obiektywu do makro i kilku innych sprzętów to poniżej 5zł od zdjecia nawet nie opłaca się za to zabierać w moim przypadku, wiec nawet fakt, ze to znajomy niewiele tu zmienia.
W sumie nadal się zastanawiam nad modelem obiektywu do makro, bo fajnie by bylo móc go później wykorzystać jeszcze do czegoś innego, no i zeby ogniskowa nie powielała się z moimi obecnymi.
popróbuj, czy dasz radę
technicznie raczej nie widzę problemów, gorzej sprzętowo wlasnie ;)
technicznie raczej nie widzę problemów, gorzej sprzętowo wlasnie ;)
Oj, ryzykowna teza.
Pożycz więc od kogoś jakiś obiektyw i zrób kilka zdjęć, nawet jakiejś własnej biżuterii. Najlepiej cekiny (dużo tego jest do paznokci). Wykonaj cały proces - od przygotowania, poprzez oświetlenie, obróbkę aż do gotowego zdjęcia.
Dopiero wtedy zobaczysz, czy nie widzisz :)
napisalam tak własnie dlatego, ze dziś porobiłam próby w studiu u znajomego :) i nie odstawały jakościowo od tego co zleceniodawca ma na swojej stronie, gdzie każdy produkt niezaleznie od tego czy to brylancik czy perła i w jakim kolorze oswietlony tak samo, więc śmiem tweirdzić, że miałby nawet lepsze od dotychczasowych. A jeśli naprawdę chciałby indywidualnego podejścia do każdego z produktów, to napewno ceny nie będą wahały się w złotówkach czy dziesiatkach od sztuki, bo to już za dużo czasu i pracy idzie...
To powodzenia i daj znać jak poszło.
marszull
04-12-2009, 11:23
5zl za zdjecie to moim zdaniem jakis zart
rozumiem ze przy ilosci 1000szt to mozna troche zejsc z ceny, ale bez przesady
chociaz ostatnio widzialem oferte na robienie packshotow po 2,5 zl
ale mialem tez paru klientow ktorzy zrobili zdjecia po 10zl szt
a pozniej robili to raz jeszcze po duzo wyzszej cenie
5zl za zdjecie to moim zdaniem jakis zart
nooo to Ci powiem, ze dalam ogłoszenie na innym dużym forum, jako inwestor (wprost to się wszyscy boją mówić o cenach) i dostałam propozycję wykonanai tego zlecenia od 3tys w dół, ostatni desperat chce to zrobić za 400-500zł za calość. Więc 5zł/szt to nie żart a jestem może początkującym fotografem ale napewno nie zdesperowanym.
To powodzenia i daj znać jak poszło.
dzięki:)
Zleceniodawcy podobały sie próbki, ale nie może przelknać tych 5zł/szt, zastanawia się nad zatrudnieniem kogoś na stale w takim razie na pensję ryczałtową. Duma jeszcze nad tym, ale pewnie wyduma kogoś zdesperowanego.
Morświnek
05-12-2009, 19:22
To nie amatorzy psują rynek, a właśnie desperaci. Tych jest pełno w tym kraju i nie mają za grosz szacunku do siebie i do swojej roboty:evil: Nie jeden "amator" robi lepsze rzeczy od zdesperowanego "zawodowca".
marszull
05-12-2009, 20:34
to ze desperaci (ja nigdzie nie pisalem o amatorach) chca robic zdjecia 0,5zl za sztuke
to nie znaczy ze 5zl za zdjecie to nie zart
ciekawe jakie narzuty ma twoj znajomy na sprzedazy tych rzeczy i czy czesto zdaza mu sie sprzedawac taniej niz cos kupil ;-)
wiem ze to nie do konca trafne porownanie ale w jakim tam stopniu...
inna sprawa to ze jedni ludzie doceniaja zdjecia jako forma reklamy i sa w stanie naprawde za nie duzo zaplacic
bo wiedza ze bedzie to procentowalo w przyszlosci (oczywiscie pisze o dobrych zdjeciach nie bylejakich)
a inni nie i dla nich wydanie jakies wiekszej kwoty na zdjecia to jakies herezje
Więc tak już drugi rok pracuje dla sklepu sportowego i wykonuje im zdjęcia ciuchow butow rakiet tenisowych itd itd i nastepnie to obrabiam. Mam placone w taki sposob:
Za wykonanie kilku zdjęć jednego produktu mam płacone od 4 do 10 zł w przypadku butów gdzie tych zdjęć musze zrobić kilkanaście.
Co do obróbki to okolo 4 zł za przerobienie zdjęć jednego produktu.
Aha no i ja tylko uzywam mojego aparatu z jednym obiektywem i statywem. Lampy parasolki tło jest dostarczane ze sklepu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.