Zobacz pełną wersję : Samoczynny restart peceta
Witam serdecznie ostatnio co jakiś czas restartuje mi się pecet. Odkryłem że najczęściej przy pracy na PS i przełączaniu się pomiędzy PS a Bridge. Odinstalowałem stery od karty graficznej po czym zainstalowałem najnowsze. Niestety problem dalej się pojawia. Jest tak że pecet działa 12 godz i nic się nie dzieje a jest tak że po powiedzmy godz. następuje restart i dalej wszystko jest oki. W czym tkwi problem? Za pomoc dzięki
Jak ktoś mi to kiedyś powiedział przy takiej akcji: "witamy w świecie microsoftu", a poważnie jeżeli to regularnie Ci dokucza to pewnie skan na wirusy nie wystarczy..
Wirusów mam nadzieje nie ma przynajmniej skanowanie nie wykazało. Dodatkowo użyłem HiJack i też niczego podejrzanego nie widać. Czyżby usterka systemu i format?
Nie jestem informatykiem, ale być może jest tak, że przy przełączaniu następuje błąd systemowy, po którym system się restartuje.
Miałem kiedyś podobny problem, nie miał związku akurat z adobe, tylko z procedurami RPC. Do dziś nie wiem co to jest, ale problem był i powtarzał się dość często.
Pomogła zmiana w ustawieniach usług lokalnych w narzędziach administracyjnych systemu z "uruchom ponownie komputer" do "nie podejmuj żadnej akcji".
Może to coś na podobnej zasadzie.
Doszedłem i zmieniłem u siebie być może mam ten sam błąd. Jak tylko się zrestartuje dam znać. Nie mniej póki co dzięki za pomoc.
panel sterowania/wydajność i konserwacja/narzędzia administracyjne/usługi - spróbuj przestawić te RPC - zdalne wywolanie procedur rpc(u dołu listy) zakładka "odzyskiwanie" - może pomoże.
mówię o xp
Niestety nie pomogło. Jutro spróbuję poszukać sterowników na płycie oryginalnych do mojej karty GF 9600GT odinstalować te które pobrałem z netu a zainstaluje te z płyty.
Zanim przeszukasz cały system w poszukiwaniu przyczyny sprawdź najpierw kondenstaory na płycie głównej. Jeśli są wybrzuszone to znalazłeś winowajcę.
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1220312.html - zrób to i podaj wyniki na forum.
Możesz spróbować jeszcze przeczyścić radiator na procesorze. Miałem kiedyś podobny problem i to pomogło. Nawet się nie spodziewałem , że po roku zbiera się tam tyle "towaru".
Michal_C
30-11-2009, 10:40
Gusioo ciekawa porada. Z mojedo doświadczenia to może być wirus. HDD zasnieś do znajomego/kolegi/serwisu i niech Ci zeskanują bo może siedzieć tak gdzie Twój antywirus nie daje sobie rady.
Aaa a masz PS originalnego czy "triala"?
Pozdr
Z mojedo doświadczenia to może być wirus.
A z mojego doświadczenia wynika, że może to być cokolwiek - od zasilacza, który pod obciążaniem nie wyrabia, przez dysk, który ma Bad Sektory (PS, próbując zapisywać / odczytywać trafia na nie i nie głupieje), kończąc na płycie głównej, która ma spuchnięte kondensatory. Pomiędzy tym jeszcze jest cześć programowa, sterowniki, programy, cracki cokolwiek.
Takie twierdzenie, że to wirus jest błędne i niczego nie rozwiązuje. Należy eliminować wszystkie możliwości, a nie skupić się na jednej, i to w dodatku mało prawdopodobnej.
Niech Autor wyłączy automatyczny ponowny rozruch po błędzie i poda kod, który z pewnością wyskoczy przy okazji kolejnego resetu. Coś w rodzaju Driver_not_less_or_equal 0x0000001A
Jak wyłączyć automatyczny ponowny rozruch opisałem tutaj: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1220738.html
step.tom
30-11-2009, 11:42
Witam serdecznie ostatnio co jakiś czas restartuje mi się pecet. Odkryłem że najczęściej przy pracy na PS i przełączaniu się pomiędzy PS a Bridge. Odinstalowałem stery od karty graficznej po czym zainstalowałem najnowsze. Niestety problem dalej się pojawia. Jest tak że pecet działa 12 godz i nic się nie dzieje a jest tak że po powiedzmy godz. następuje restart i dalej wszystko jest oki. W czym tkwi problem? Za pomoc dzięki
Witaj
Miałem bardzo podobny problem ale z samym Bridge w CS 4. Gdy ustawiłem sobie własną przestrzeń roboczą to po jakimś czasie po prostu system się wywalał. Bridge co jakiś czas tworzy własne pliki dotyczące ustawień predefiniowanych. Gdy ustawiłem na default problem znikał. Ale po jakimś czasie znów wracał. Kontaktowałem się z supportem Adobe ale wiele to nie pomogło. Polecali reinstal a że Bridge instaluje się z PS to ileż można reinstalować soft. Tak więc jak narazie jest ok ale jak długo?
Przetestuję opcję Mellan'a ;-)
Ścieżka przytoczona przeze mnie nie miała związku z bridge ani ps, niemniej pomogła w niespodziewanych restartach systemu.
Metoda Gusioo wydaje się bardziej na miejscu w tym przypadku.
manfred a możesz podać cała konfiguracje kompa i od kiedy go masz?
Podam jak tylko wróce do domu ok 21 . Moje probley zaczeły sie gdy odinstalowałem sterownik od karty graficznej. Wczoraj na zakończenie znowu zainstalowałem z płyty stery i dopiero dziś sprawdze jak działa.
Kolejność:
sprawdzić antywirusem - przeczyścić rejestr - wyczyścić wnętrze komputera - wymienić zasilacz - sprawdzić HDD na walnięte sektory - wymienić pamięć - poszukać w necie innych pomysłów - wymienić cały komputer
To ja zapytam z innej bajki a raczej z autopsji - czy masz podkręconego procka czy chodzi standardowo?
Ciężko zgadnąć - mogą być pamięci, zasilacz, kondziołki na płycie itp. albo problem "softowy".
Zacząłbym od sprawdzenia sprzętu. Odpal memtesta ( http://www.memtest.org/ ) na noc i zobacz czy się nie wysypuje.
amator_r
30-11-2009, 14:52
stawiam na zasilacz, jaki masz? tzn jakiej firmy i ile kosztował ? miałem to samo z zasilaczem za 30zł - działał dobrze z rok a później restarty. zmieniłem na HuntKey o ilke odbrze pamiętam, za 100zł i jak ręką odjął.
goblinos
30-11-2009, 16:17
A ja bym najpierw przedmuchał wszystkie wentylatory i radiatory. Jak komp się zawiesza bez żadnego komunikatu to raczej jest to wyłączenie awaryjne a nie wirus. Ale kto wie... niezbadane są wyroki majkrosoftu
Póki co to Intel R Core 2 Quad CPU Q9550 2.83GHz 3.25 Ram Zasilacz Corsair. Ale jak wczoraj zamieniłem nowe stery z karty graficznej na te oryginalne to póki co wszystko chodzi tak jak trzeba. Jeśli się nie wysypie to właśnie w zamianie sterowników upatruje mój problem. Dokonałem oczywiście ustawień gdyby jednak nastąpił restart i spróbuje odczytać co jest przyczyną.
Wgrałem nowy system problem dalej sie pojawia w takim razie nie pozostaje nic innego jak zawieśc sprzęt do serwisu.
velaskez
14-03-2010, 10:07
A ja stawiam na to, że sprzęt Ci się przegrzewa. Sprawdź jaka temp jest na procku, grafice, płycie gł, i na dysku w czasie pracy;)
Program Everest odczytuje wartości temperatury z czujników w komputerze.
cyrusvirus
14-03-2010, 10:38
A ja stawiam na to, że sprzęt Ci się przegrzewa. Sprawdź jaka temp jest na procku, grafice, płycie gł, i na dysku w czasie pracy;)
Program Everest odczytuje wartości temperatury z czujników w komputerze.
Dobrze prawi :)
Zaczęło się w lecie, przy wyzszych temperaturach w pokoju. Szybki kurs na Statoil pod kompresor, trochę pokasłałem ;) i pomogło. Na jesieni było oki, ale zima + kaloryfer niedaleko kompa i mamy powtórkę z rozrywki.
Wcześniej nie zwracałem na takie rzeczy uwagi (nic się nie działo), ale teraz bez zdjętej obudowy i wielkiego biurowego wiatraka nie ma co do kompa podchodzic. Na szczęscie już nie jest głównym i z naprawą się nie spieszę :)
Ale co by nie było, coś się tam grzeje bo z wiatrakiem śmiga pięknie...
cyrusvirus zdjęcie obudowy nie dość, że nie pomaga chłodzić wnętrza komputera to jeszcze wbrew logice przeszkadza. Zajmowałem się tym tematem kilka lat temu. Są na necie testy jak przebiega przepływ powietrza przez komputer (oraz jak wpływa na temp. mobo i proca) i właśnie zdjęcie obudowy zaburza ten ruch. Wloty zimnego powietrza zwykle są na dole przedniej obudowy a wylot gorącego przez zasilacz to tak w skrócie.
A w przypadku kolegi autora wątku obstawiam błędy RAM. Jak wiadomo PS na na niego ogromny apetyt. Zasilacz podejrzewałbym w ostatniej kolejności gdyż takie programy go nie obciążają bardziej niż inny soft. Największy apetyt na prąd wykazuje karta graficzna która nie bierze udziału w obróbce zdjęć.
Za przedmówcą podaj konfigurację komputera i będziemy radzić. A wirusy które wywalają komputer podczas pracy w PS-ie to jakieś specjalistyczny musiałyby być.
Jak radzę zawsze na forum komputerowym: Walka do końca NIE format. (Sam formatuję dysk tylko na nowym komputerze albo gdy zmieniam system czyli niezbyt często i sprzęt chodzi jak burza.
Sprzęt jaki posiadam to plyta Asus P5Q E, procesor 9550, dyski seagate 2x500 2x 2gb Ocz karta GF 9600 oraz Winda7
Plastiche
14-03-2010, 20:06
miałem podobny problem z tym, że na płycie Asus P5Q3 Deluxe/WiFi-AP @n. Okazało się że pamięci 2x1GB OCZ REAPER HPC 1600 MHz były niekompatybilne z tą płytą główną i przy większym obciążeniu system się wieszał. Na stronie asusa (http://support.asus.de) w dziale download znajdziesz Qualified Vendor List (QVL) do swojej płyty. Wypisane są tam wszystkie kompatybilne z Twoją płytą pamięci RAM. W moim przypadku wymiana kości OCZ, których na liście QVL nie było na Corsair rozwiązała problem zawieszania się systemu.
No ładnie a to właśnie w super d..r sklepie polecili mi te kostki do Asusa
Miałem takie problemy, przyczyną była felerna RAM. Po wymianie jak ręką odjął.
u mnie też ram siadał i jak wymieniłem jest oki
Hrabia 82
23-03-2010, 10:09
witam,
mam taki sam problem, chociaż u mnie nie ma znaczenia czy będzie to PS, czy inny program typu Corel, a nawet jak ogladam film to też potrafi zrestartować się. w sumie mam ten problem praktycznie od początku, myślałem że to dyski Seagate coś walą, ale ostatnio mi się rozleciały i wymieniłem właśnie na WD, ale problem dalej istnieje.
właściwie teraz to już zdarza się praktycznie codziennie taka wpadka.
dziś planuję wieczorem po pracy spróbować przestawić automatyczny ponowny rozruch po błędzie, jak to nie poskutkuje to raczej obstawiam pamięci RAM, bo ostatnio pod wpływem tego wątku sprawdziłem na stronie GIGABYTE (mam ich płytę) jakie są kompatybilne pamięci i niestety nie znalazłem tam swoich OCZ SLI.
jutro dam znać jak sytuacja na froncie walki.
U mnie wymienili OCZ i póki co spokój.
To że na stronie producenta MOBO nie ma danej kości RAM w QVL wcale nie oznacza że automatycznie dana kość jest dyskwalifikowana ! Każda kość może zacząć sypać błędami i skutek powyżej.
stachmuszel
23-03-2010, 15:21
RAM lub płyta główna.
Hrabia 82
23-03-2010, 19:49
To że na stronie producenta MOBO nie ma danej kości RAM w QVL wcale nie oznacza że automatycznie dana kość jest dyskwalifikowana ! Każda kość może zacząć sypać błędami i skutek powyżej.
zgadza się, na razie wyłączyłem automatyczne uruchamianie kompa po błędzie i zobaczę co będzie dalej.
dodatkowo zgram sobie MEMTEST i przeskanuje swoje kości jedna po drugiej, jeśli będą błędy to powinno wykryć. raczej?
Hrabia 82
25-03-2010, 22:07
no i po zmianie tak jak pisałem wyżej, na razie brak restartów. jeszcze poobserwuję kilka dni, ale myślę że teraz powinno być ok.
Witam choć nerwy mam na granicy rozstroju. Wymieniłem pamięci wymieniłem kartę grafiki i dalej mam restart z cholernym niebieskim ekranem. Powoli tracę nadzieję że w ogóle da się to naprawić. Choc zauważyłem że cały dzień komputer pracuje przeglądam net oraz odbieram pocztę. Jednak jak tylko zaczynam zabawę ze zdjęciami w PS zaraz sie restartuje
witold68
15-06-2010, 22:39
Proponuje przeskanowac antywirusem, przed startem systemu np. Kaspersky Rescue Disc....
irek6311
15-06-2010, 22:41
Stawiam na procesor bo miałem podobny problem i zmiana ram - grafiki a nawet płyty głównej nic nie dawała ...
jak zasilacz uwalany to restarty częste a zresztą łatwo sprawdzić stan napięć na wyjściu .
i dalej mam restart z cholernym niebieskim ekranem.
Na tym niebieskim ekranie widnieje kod (numer), możesz go spisać i napisać tutaj, lub sprawdzić na www, często można dużo rzeczy się z tego dowiedzieć.
Pisanie posta w stylu "mam niebieski ekran", to jak przedzwonienie do lekarza i powiedziecie do sluchawki "chory jestem".
Taki restart to moze byc wszystko: przegrzewanie sie procesora/grafiki, wadliwy ram/zasilacz, kondensatory na plycie glowej, wpadniecie metalowego elementu, problemy z dyskiem/myszka/klawiatura, wadliwa instalacja elektryczna, itd.
Czyli najlepiej kupić nową jednostkę ? Tutaj jest cały niebieski ekran informacje zawarte podczas restartu. Niestety ja nie mam zielonego pojęcia co może być przyczyną restartów.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img710.imageshack.us/img710/6773/bluefe.jpg)
Mi po zmianie procesora na Athlon X2 4200 komp się restartował przy eksporcie zdjęć z lightrooma do jpg. Po prostu lr gotował mi procesor. Kupiłem większy radiator. W zasadzie największy jaki można wsadzić do obudowy - Scythe Ninja. Nie pomogło. Pomogło obniżenie napięcia rdzenia procesora.
Proponuję więc zainstalować program do monitorowania temperatury procesora i sprawdzić czy powodem resetów nie jest jego przegrzewanie się.
Oddaje dziś komputer do serwisu nie mam już sił. Wymieniłem ram wymieniłem kartę nie pomogło. Niech specjaliści wezmą go w swoje ręce. A cóż sprawdzić czy naprawili będzie bardzo łatwo załaduje 100 zdjęć do ACR jak się wysypie nie odbieram.
PS Mam trochę inne dość dziwne pytanie. Mam oprofilowany monitor. Czy w takim razie mogę zapodać profil do laptopa i podłączyć do monitora tak aby na nim pracować . Bo niestety ldc lapa to się za bardzo do niczego nie nadaje.
Mam oprofilowany monitor. Czy w takim razie mogę zapodać profil do laptopa i podłączyć do monitora tak aby na nim pracowaćNo pomysl... Co ten profil ma wspolnego z Twoim laptopem?
No w sumie nic. Sam się dziwię po co o tym napisałem. Ale od kilkunastu tygodni walczę z hydrą dlatego jestem na wykończeniu.
Tu opisany jest podobny problem: http://forum.hotfix.pl/systemy-operacyjne/bsod-w-windows-7-ntkrnlmp-exe-dxgmms1-sys-t3484.html. Może jednak nic nie dać, bo w linku pomogło uaktualnienie sterów grafiki.
Ja wymieniłem całkowicie na inną kartę odinstalowałem sterowniki po czym zainstalowałem do karty. Niestety nic nie pomogło. Zawiozłem komputer do serwisu zobaczę co i jak.
a temperatury na czujnikach sprawdziłeś?
wyłącz wszystkie programy, zapodaj jakiś test obciążający (chyba nawet everest ma w sobie cos zaimplementowane) i monitoruj temperaturę, następnie sprawdź kondensatory na płycie głównej, później będziemy dalej myśleć
Może mi ktoś poradzić jak podłączyć laptop do LCD. Posiadam kabel VGA podłączyłem oba zespoły. Niestety nie widać obrazu na zew lcd. Co robię nie tak?
Musisz przełączyć wyświetlanie obrazu na zewnętrzny monitor. Możesz to zrobić przy pomocy klawiszy funkcyjnych (fn + np f4) w laptopie lub w opcjach od sterownika k. graficznej.
Jak tylko podłącze kablem monitor zewnętrzny znika mi obraz na lapie. I nie jestem w stanie wprowadzić żadnych ustawień.
A ja proponuje go otworzyć - z tydzień temu walczyłem z tym przez kilka dni.
Po otworzeniu jak ręką odjął - po prostu wiatrak nie wyrabia z chłodzeniem procesora.
Jak tylko podłącze kablem monitor zewnętrzny znika mi obraz na lapie. I nie jestem w stanie wprowadzić żadnych ustawień.
W sterowniku ustaw tryb wyswietlania klonowanie/rozszerzenie/[tu albo tu] ;)
Ja bym spróbował, gdy obraz zniknie, wcisnąć kombinację klawiszy FN + któryś z klawiszy F1, F2 itd powinieneś mieć na nich ikonkę monitora lub coś w tym guście. Ewentualnie możesz zmienić rozdzielczość i odświeżanie przed podłączeniem monitora, bo może być nieodpowiednia dla zewnętrznego monitora. Dlatego nie pojawia się na nim obraz.
A czemu jak podłącze to po pierwsze obraz na lapie miga mi jak szalony a po drugie rozwala mi wszystkie ikony na pulpicie.
Pewnie próbuje dostosować rozdzielczość ekranu i dlatego tak się dzieje. Wg mnie rozdzielczość na matrycy od laptopa jest nieodpowiednia dla monitora zewnętrznego, ale mogę się mylić, a Windows chyba domyślnie ustawia na monitorze zewnętrznym taką samą rozdziałkę jak masz na laptopie.
Kundzior
22-06-2010, 20:02
Jestem za grzaniem się sprzętu.
A ja proponuje go otworzyć - z tydzień temu walczyłem z tym przez kilka dni.
Po otworzeniu jak ręką odjął - po prostu wiatrak nie wyrabia z chłodzeniem procesora.
Otwieranie obudowy to tak na chłopski rozum najlepszy pomysł.
Niestety nic bardziej mylnego. Otwarcie obudowy zaburza obieg powietrza wewnątrz tejże i sprawia że temperatura nie dość że nie opada to może wzrosnąć.
Remedium: regularnie odkurzać wnętrze, zorganizować kable w obudowie (najprościej pospinać opaskami) poukładać je aby na drodze powietrza od przodu obudowy na dole do tyłu gdzie gorące powietrze jest wyrzucane przez wiatrak w zasilaczu nie było żadnych "przeszkód" oraz odkurzać radiatory albo sprężonym powietrzem albo co skuteczniejsze miękkim pędzelkiem i odkurzaczem.
To tyle w kwestii cieplnej.
marbed dobrze prawi.
Swoja droga, jaki zasilator napedza ten sprzet?
Otwieranie obudowy to tak na chłopski rozum najlepszy pomysł.
Niestety nic bardziej mylnego.
No dla mnie był to najszybszy sposób na sprawdzenie - zadziałał.
Nie mam czasu szukać gdzie indziej jak jest ok, zwłaszcza, że drugiej maszyny nie mam, a jestem w czasie, kiedy nie mam możliwości zostać bez kompa nawet na 3-4 dni. Jakby nie zadziałało to bym poszedł i kupił drugą maszynę ;)
Witam wczoraj odebrałem kompa z naprawy. Póki co działa a wadliwą częścią która powodowała restart był a raczej były dyski twarde. Na ile to prawda nie wiem. Póki co miele 500 rawów jeśli się wysypie to znaczy iż dalej nie złapałem gąski. Pozdrawiam
A czemu jak podłącze to po pierwsze obraz na lapie miga mi jak szalony a po drugie rozwala mi wszystkie ikony na pulpicie.
Bo kolego to nie jest USB że sobie możesz kabelek włączyć kiedy zechcesz, kabel VGA podłącza się na wyłączonym kompie uprzednio ustawiwszy we właściwościach karty graficznej obsługę 2 monitorów.
Dzięki na przyszłość zapamiętam.
Bo kolego to nie jest USB że sobie możesz kabelek włączyć kiedy zechcesz, kabel VGA podłącza się na wyłączonym kompie uprzednio ustawiwszy we właściwościach karty graficznej obsługę 2 monitorów.
G... prawda. Niejednokrotnie wpinalem zewnetrzny w dowolnym momencie pracy laptopa i albo sam sie przelaczal (przy HDMI), albo wystarczyla kombinacja klawiszy (Fn + odpowiedni klawisz do przelaczenia sygnalu, ew. Win+P w Windows 7). Przelaczyc na zewnetrzny ekran mozna sie nawet jak nic nie jest podlaczone, laptop wtedy po chwili wroci na glowny jak monitor nie bedzie podlaczony. A jak bedzie podlaczony, to sobie dopasuje rozdzialke.
A zeby nie bylo, ze moj laptop jest jakis inny: takie zachowanie widzialem na kazdym laptopie, jaki mial ze soba przedstawiciel handlowy dowolnej firmy, ze o wykladowcach na uczelni nie wspomne.
Nie ma co robic z tego jakiegos voodoo ;)
Zewnetrzne VGA czy HDMI to po prostu dodatkowe wyjscie karty graficznej, tak jak w stacjonarkach grafiki maja po kilka wyjsc. W stacjonarnym tez wylaczasz komputer zeby podlaczyc albo odlaczyc monitor?
G... prawda. ...
Kolega dobrze gada. Kompletny absurd aby wyłączać komputer w celu podłączenia dodatkowego wyświetlacza lub czegokolwiek z peryferiów.
To nie te czasy
Na dobra sprawe, jedyna rzecza, do ktorej trzeba wylaczyc kompa, jest RAM i karty rozszerzen. Nawet dyski twarde (rowniez IDE) mozna podlaczac i odlaczac podczas pracy od czasow Windowsa XP. ;)
Kolega dobrze gada. Kompletny absurd aby wyłączać komputer w celu podłączenia dodatkowego wyświetlacza lub czegokolwiek z peryferiów.
To nie te czasy
Tak? To podlacz myszke na PS/2 albo klawe. Tak spaliem juz nie jedna. No chyba, ze dzisiejsze plyty maja zabezpieczenie, ale to nie to samo co "mozna wetknac".
Co do monitora, to rzeczywiscie, mozna robic "plug and play";)
Yyy to pierwsze słyszę albo masz wyjątkowego pecha. Za costi oprócz Ramu czy grafy nie ma potrzeby wyłączać kompa no może jeszcze podczas zmiany procka warto wyłączyć komputer :)
Yyy to pierwsze słyszę albo masz wyjątkowego pecha. Za costi oprócz Ramu czy grafy nie ma potrzeby wyłączać kompa no może jeszcze podczas zmiany procka warto wyłączyć komputer :)
No i chlodzenia ;) Mialem kolege, ktory chcial sprawdzic, czy procesor jest goracy i zdjal coolera ze swojego Athlona (a nawet dzieci w piaskownicy wiedza, ze pierwsze partie nagrzewaly sie niemilosiernie). Zaznaczam, ze to byly czas plyt glownych, ktore nie mialo thermal control, inaczej mowiac, jak sie procek grzal, to one zapodawaly prad dalej zamiast wlaczyc komputer. Wtedy tylko procesory Intela mialy wbudowanego "firewalla" ;)
Yyy to pierwsze słyszę albo masz wyjątkowego pecha. Za costi oprócz Ramu czy grafy nie ma potrzeby wyłączać kompa no może jeszcze podczas zmiany procka warto wyłączyć komputer :)
Wsadzanie karty na PCI moze sie skonczyc Bluescreenem, aczkolwiek nie musi, zalezy od tego, czy owa karta wygeneruje przerwanie zanim system ja znajdzie ;)
Witam serdecznie ostatnio co jakiś czas restartuje mi się pecet. Odkryłem że najczęściej przy pracy na PS i przełączaniu się pomiędzy PS a Bridge. Odinstalowałem stery od karty graficznej po czym zainstalowałem najnowsze. Niestety problem dalej się pojawia. Jest tak że pecet działa 12 godz i nic się nie dzieje a jest tak że po powiedzmy godz. następuje restart i dalej wszystko jest oki. W czym tkwi problem? Za pomoc dzięki
Sprawdź napięcia na rdzeniu procesora
i sprawdź temperatury procka
czy używasz wacoma?
program everest
http://www.lavalys.com/products/everest-pc-diagnostics
Chyba nie polecasz mu Everesta do mierzenia napiec? ;) Do temperatur zreszta tez sie srednio nadaje, CoreTemp albo RealTemp sa duzo lepsze.
Wszystko jedno jaki program, polecam mu sprawdzenie napięć i temperatury.
mam nadzieje ze dyskow tez nie podlaczacie w locie? szczegolnie starszych ;P
a wracajac do PS/2 urzadzen.. nie polecam .. moze udac sie 1000x a za 1001 uwalicie plyte ;)
generalnie rzeczy sygnalowe prosciej - jak vga. gorzej jak gdzies idzie zasilanie, a podlaczenie nie bylo projektowane hot swapowo.
Tak myslalem...
Napiecia zasilacza mierzy sie miernikiem, a nie programami.
Specjalnie pogrubiona czcionka, zeby kazdy zauwazyl ;) Programy, w tym BIOS, nie sa miarodajne i pokazuja po prostu brednie. Na ich podstawie nie mozna wywnioskowac absolutnie nic, bo nie ma zadnej gwarancji, ze maja one jakiekolwiek pokrycie w rzeczywistosci.
Miernik, nawet taki za 10-15zl, i do boju. +5V i +12V mierzy sie ze zlacza Molex (takiego do starych HDD), +3.3V najprosciej ze zlacza ATX (tego duzego do plyty glownej), od biedy ze zlacza SATA. Reszte linii mozna pominac. Oczywiscie pomiar robimy przy pracujacym komputerze. Najlepiej odpalic jakis wymagajacy benchmark (np. ORTHOS) i obserwowac spadek napiecia na poszczegolnych liniach. Obecnie najwazniejsza jest linia +12V, +5V i +3.3V pelnia funkcje pomocnicze. W komputerach ery Athlona XP z 5 i 3.3 V byl zasilany procesor, obecnie prawie wszystko ciagnie sie z 12V.
@maly5 - oczywscie, ze podlaczamy. Tzn. z reguly i tak wylaczalem kompa, bo kontakt reki z pracujacym wentylatorem jest malo przyjemny, ale jak byla potrzeba to sie tak robilo.
Trik polegal na tym, ze podlaczalo sie dysk i potem klikalo w Menedzerze Urzadzen "skanuj w poszukiwaniu zmian sprzetu". A zeby odpiac taki dysk, wystarczylo odinstalowac urzadzenie w MU.
Mialem kiedys kieszen IDE na dyski 3.5", ktora miala dolaczony soft do robienia hot-swapu. Klikalo sie "odmontuj" przed wyjeciem kieszeni i "zamontuj" po wlozeniu jej z powrotem. Dzialalo bez bolu, a aplikacja po prostu upraszczala proces opisany powyzej.
Fiu, fiu, costi, strzeliłeś wykład jak za starych dobrych czasów jeszcze na Tweaku :)
Polać mu, bo dobrze prawi.
nie no ja wiem ze sie robilo :) ja zaniechalem jak cos wykazalo wrogie intencje, pozniej byl smrod i z kompa niestety wiele nie zostalo ;) wyszlo jak wyszlo.. ps'a (ktorym tez udalo mi sie uwalic mb) czy inne zlaczki dopchne. ale w srodku staram sie pamietac zeby wylaczyc prund ;)
Wczoraj padł mi dysk systemowy. Wymieniłem na nowego samsunga wgrałem pięknie nowy system i ....łup niebieski ekran znowu się pojawił szlag mnie trafia.
Wczoraj padł mi dysk systemowy. Wymieniłem na nowego samsunga wgrałem pięknie nowy system i ....łup niebieski ekran znowu się pojawił szlag mnie trafia.
No to sobie odpowiedziales;):D:D:D Zart!
Jaki system, moze to byc wina sterownikow, moze to byc wina zasilacza.....moze warto zastanowic sie dlaczego padl tamten dysk?!;)
W7 a dlaczego padł nie mam pojęcia. Nie znam się na tym zawiozłem komp znowu do serwisu i poczekam na diagnoze ludzi którzy sie na tym znają.
W7 a dlaczego padł nie mam pojęcia. Nie znam się na tym zawiozłem komp znowu do serwisu i poczekam na diagnoze ludzi którzy sie na tym znają.
Bardzo mozliwe, ze sterowniki jakies sie gryza, ale poczekamy na odpowiedz specow:D
mirekkania
06-09-2011, 13:36
Prześledziłem wątek i równie dobrze wina może być uszkodzona płyta główna, która uszkodziła dysk systemowy.
Miałem taki przypadek przed 2 miesiącami.
Prześledziłem wątek i równie dobrze wina może być uszkodzona płyta główna, która uszkodziła dysk systemowy.
Miałem taki przypadek przed 2 miesiącami.
Konkretniej to moze byc wszystko, chyba tylko RAM sie samoczynnie nie spali i nie uwali reszty czesci....no chyba, ze przy hardcorowym OC
To zalezy jakie napiecie ustawisz na RAM - za duza roznic miedzy napieciem RAM a napieciami w procesorze mzoe w pewnych rpzypadkach ( core i ) przyfajczyc procesor... Ale generalnei RAM nie powinien sam z siebie nic zepsuc, chyba ze ktos bedzie dlubal kostkami miedzy pinami procesora... ^^
Pamietasz moze co pisalo na tym niebieskim ekranie? Zrobiles moze zdjecie? Obiecuje ze nie bedziemy oecniali kadru i obrobki. :]
Kiedyś to zapisywałem ale teraz dałem sobie spokój z tym i wio do serwisu. Dla mnie to czarna magia porównywalna z robieniem zdjęć osobom pod słońce ;-)
U mnie takie objawy dawał walnięty procesor- z tym że jego padnięcie prawdopodobnie wywołała padnięta płyta :)
U mnie się tak działo, jak miałem kiepski zasilacz.
No i po zmianie sterów do Nvidi póki co komp zachowuje się stabilnie. Mam inne pytanie czy dysk (1TB32mb samsung Sata 7200rpm) a raczej jego parametry mają wpływ na szybkość pracy programu do obróbki zdjęć mam tu na myśli Capture One Pro?
No i po zmianie sterów do Nvidi póki co komp zachowuje się stabilnie. Mam inne pytanie czy dysk (1TB32mb samsung Sata 7200rpm) a raczej jego parametry mają wpływ na szybkość pracy programu do obróbki zdjęć mam tu na myśli Capture One Pro?
Nie sadze zebys mial szybszy dysk wczesniej......jezeli dziala wolniej to nie wina dysku, sadze raczej, ze to wina systemu a konkretniej jego konfiguracji jak i konfiguracji programu...
Miałem taki problem, przyczyna była szuflada ,po wymianie szuflady dysku nie ma resetów (mam wymienne szuflady z dyskami)
Treakeya
03-10-2011, 19:34
U mnie przyczyną restartów PC-ta był zasilacz.
Wymiana na nowy rozwiązała problem.
flea1412
04-10-2011, 22:04
Często właśnie zasilacz ale nie tylko powodów może być sporo..
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.