PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Portret



barbi
30-11-2009, 00:37
A dokładnie zdjęcie malarskiego portretu. Zastanawiałam się do którego działu go wrzucić, ale najbardziej tutaj mi pasował. Przeglądam ten dział i takiego cóś jeszcze nie widziałam, ale przecież to ludź i portret - może się przyjmie. :) Za uwagi będę wdzięczna.
W razie czego proszę moderatora o przeniesienie do innego działu.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img39.imageshack.us/i/obraztb.jpg/)

Pimps
30-11-2009, 08:11
Nie wiem jak innym ale mnie ta rama wyjątkowo nie pasuje. Moim zdaniem 100% kicz - myślę że coś takiego mogło by się spodobać w USA bo oni lubią kicz.

Boghol
30-11-2009, 09:47
Rozumiem, że to portret (ten namalowany) też jest Twojego autorstwa? Samo zdjęcie nie podoba mi się głównie przez tą ramę.

missbizarre
30-11-2009, 09:51
trochę nie rozumiem tego zdjęcia... że to jest co? zdjęcie obrazu? rama faktycznie na nie i tak żółto-pomarańczowo brrr

barbi
30-11-2009, 22:13
Cieszę się, że był odzew do tego zdjęcia.
Do „Pimps” – Zastanawiałam się czy wstawić zdjęcie obrazu z ramką, czy bez niej. Zdecydowałam, że jednak z ramką, aby nikt nie miał wątpliwości, że to obraz, a jednak „missbizarre „ miał wątpliwości.
Dopełniam objaśnienie do tego zdjęcia. To jest zdjęcie zrobione obrazowi wykonanego w oleju, który już jest oprawiony w ramce drewnianej, na marginesie wybranej przez malarza – autora portretu. Czyli ramka nie może podlegać dyskusji. Samego sposobu fotografowania tego obrazu nie chcę nawet opisywać. Było tyle p… pracy, aby nie było zbytnio widać odbijającej się faktury farb na obrazie.
Boghol – nie jestem autorem tej pracy, starałam się tylko w najlepszy sposób uwiecznić ją w fotografii.
Oglądając prace w tym dziale(wiele z nich są niesamowite), liczyłam na to, że umieszczając to zdjęcie ktoś się wypowie bardziej merytorycznie na jego temat. Wizja malarza może być różna, ale liczyłam na wypowiedzi forumowiczów z tego działu w kwestii światła, cieni i półcieni dot. modelki.

pike
01-12-2009, 01:08
sorry, wulgarne kiczydło a apartamentu niejakiego michała wiśniewskiego

swiatlo
01-12-2009, 02:47
sorry, wulgarne kiczydło a apartamentu niejakiego michała wiśniewskiego

Zdecydowanie za ostro powiedziane.
Po pierwsze to nie "wulgarne". Proponuję przeczytać definicję słowa "wulgarne".
Po drugie, to czy to kicz, czy nie, to zależy od gustu. Ja spędziłem pół dzieciństwa na Roztoczu wśród obrazów Jezusa na łódce, Anioła Stróża przeprowadzającego dzieci przez kładkę, wśród ciężkich kilimów i obrazków pasterek z owieczkami, kolumienek, amorków i słomianych dachów.
I to dalej we mnie siedzi. Do dziś to kocham, Kicz bo kicz, ale no i co z tego?
Zresztą "kicz" to tylko nic nie mówiące słowo. Cały Warhol to kicz. Zresztą połowa kultury to kicz. A co to jest kicz w ogóle?
Czy kolejne ciężkie produkcje Stawarza i Kultena z kolejnym pomostem i ciężką winietą to nie kicze do setnej potęgi? Czy kolejne zdjęcia z górami, kwiatkami i jeziorami to nie kicz? Czy wszystkie Twoje obrazkie to nie kicz?
Czy ty na pewno uważasz że jesteś Avedonem? Kim w ogóle jesteś?

Co do zdjęcia, to rzeczywiście kwestia gustu. Powiedziałbym tylko że na tym forum jest to produkcja bardzo kreatywna. Bardziej niż te wydumane wygibasowe pozy robiące się na tzw glamour. To dopiero jest kicz!
Im bardziej te biedne dziewczyny są zmuszane do kolejnych wyzywających min, do kolejnych sztucznych skrętów ciała, do kolejnych gimnastyk, tym bardziej jest to kicz, kicz i kicz!

Tak więc ten obrazek to pewien eksperyment. Bardzo ciekawy. Czy mi się podoba? Jest zbyt czerwony dla mnie.
Jakby coś takiego było na straganie, alby jakbym żył w XIX wieku i mojej żonie ktoś coś takiego namalował, to bym tego nie kupił bo za czerwone. Za jaskrawe. Wolałbym bardziej delikatne i stonowane. Równie "kiczowate", ale w innym stylu. Po prostu ten obrazek za bardzo się dla mnie świeci.
Ale pomysł brawo, koncepcja brawo, ramki świetnie pasują, eksperyment i wykonanie brawo.

barbi
02-12-2009, 23:51
sorry, wulgarne kiczydło a apartamentu niejakiego michała wiśniewskiego

Kicz nawet precyzyjnie opisany w encyklopedii PWN jest utworem apelującym do przeciętnych gustów odbiorców sztuki, utrwalający ich stereotypowe poglądy o świecie oraz powierzchowne emocje. To zdjęcie na pewno nie można podpiąć do tego pojęcia, a sfotografowany obraz tym bardziej. Sam obraz jest nietypowy, namalowany w takiej tonacji barw, że albo może się podobać, albo nie. Jak widać po kilku wpisach bardziej się nie podoba. Tym bardziej kiczem nie jest. A na marginesie ten obraz nie zaszczyca ściany Michała Wiśniewskiego (nie poznałby się na artyźmie pracy) tylko wisi na ścianie mojego skromnego mieszkanka.

A Tobie "Światło" bardzo dziękuję za taką wypowiedź - podniosła mnie na duchu. :-D

Dalej jednak zachęcam do wypowiedzi na temat samej ekspozycji (pal sześć już samą kolorystykę). Robicie setki zdjęć i wiecie (pamiętacie) , gdzie i jak się odbija światło na sylwetce. Może macie uwagi do przedstawionej postaci?

swiatlo
03-12-2009, 00:09
.. Może macie uwagi do przedstawionej postaci?

Nie udawaj że to "postać", bo to jesteś Ty sama! :)

barbi
03-12-2009, 20:13
Nie udawaj że to "postać", bo to jesteś Ty sama! :)
No i klops - jak podejrzewam zapamiętałeś mnie z "My w plenerze" w Krajobrazie. Właśnie o tym nie chciałam pisać. Koledzy teraz mogą czuć dyskomfort w razie chęci przedstawienia negatywnego komentarza w odbiorze tej postaci. Dalej piszę postać, bo wprawdzie to ja, ale nie do końca. Obraz był namalowany 3 lata temu, miałam wtedy 37 lat. No i już wiadomo, że w tym wieku nie ma się takiego gładkiego lica (zmarszczki mimiczne i bruzdy życiowe). Jestem wdzięczna autorowi pracy, że tak mnie przedstawił - znamy się długo, zna moje wesołe usposobienie i oddając mi ten obraz, powiedział, że taką mnie widzi- może dlatego wyszła z tego postać młodej kobiety. Pewnie będąc staruszką (o ile dożyję) będę się chwalić, że tak właśnie wyglądałam w tym wieku. ;-) Właśnie dlatego piszę "postać", bo w realu to już nie ja.
A wracając do tematu wątku - dalej upraszam o wypowiedzi dotyczące prawidłowego rozmieszczenia świateł i cieni. Tym właśnie byłam najbardziej zainteresowana umieszczając zdjęcie tego obrazu!

ovation
04-12-2009, 00:53
A wracając do tematu wątku - dalej upraszam o wypowiedzi dotyczące prawidłowego rozmieszczenia świateł i cieni. Tym właśnie byłam najbardziej zainteresowana umieszczając zdjęcie tego obrazu!

Ale chyba nie za bardzo rozumiem - mamy komentować zdjęcie obrazu, czy obraz ze zdjęcia? :D

barbi
04-12-2009, 02:12
Ale chyba nie za bardzo rozumiem - mamy komentować zdjęcie obrazu, czy obraz ze zdjęcia? :D

Obraz ze zdjęcia. :-D

Gundrum
04-12-2009, 08:24
Na moje niefachowe oko wszystko z cieniami w porządku. Nawet świeczka rzuca cień od światła odbitego od lustra.
Niefotograficzny jest chyba tylko spadek (a raczej jego brak) natężenia światła w miarę oddalania od świeczki. Dłoń na stole powinna być dużo jaśniejsza niż np. twarz.
Aż głupio się w taki sposób wypowiadać o obrazie olejnym. Dobra robota malarza moim zdaniem, chociaż w domu bym takiego nie powiesił.

barbi
04-12-2009, 22:28
Na moje niefachowe oko wszystko z cieniami w porządku. Nawet świeczka rzuca cień od światła odbitego od lustra.
Niefotograficzny jest chyba tylko spadek (a raczej jego brak) natężenia światła w miarę oddalania od świeczki. Dłoń na stole powinna być dużo jaśniejsza niż np. twarz.
Aż głupio się w taki sposób wypowiadać o obrazie olejnym. Dobra robota malarza moim zdaniem, chociaż w domu bym takiego nie powiesił.

Dziękuję - o to właśnie mi chodziło, aby ktoś powiedział, co jego zdaniem odbiega od realiów w tym obrazie. :)

Boghol
04-12-2009, 22:57
Ja mam tylko takie niefachowe pytanie... czy ten obraz w realu też jest tak czerwono - żółty? Tak jak napisałem wcześniej, zdjęcie mi się nie podoba, głownie ze względu na kolowystyke i tę nieszczęsną ramę. Sama "forma" jest ok, tylko kolory. Stąd moje pytanie o wygląd zdjęcia w realu.

barbi
05-12-2009, 00:12
Ja mam tylko takie niefachowe pytanie... czy ten obraz w realu też jest tak czerwono - żółty? Tak jak napisałem wcześniej, zdjęcie mi się nie podoba, głownie ze względu na kolowystyke i tę nieszczęsną ramę. Sama "forma" jest ok, tylko kolory. Stąd moje pytanie o wygląd zdjęcia w realu.

Napewno jest w takiej kolorystyce. Jak już przeczytaliście wcześniej mogę to zaświadczyć naocznie. Nawet specjalnie sprawdzałam w programie WB. Oko ludzkie jest zawodne jeżeli chodzi o oglądane kolory na monitorze, już nawet nie wspomnę o samych monitorach. Na obrazie górna część świeczki jest biała - pipetką w WB "nakropiłam" biały właśnie w tym samym miejscu, gdzie jest rzeczywiście na obrazie.
Można dywagować też o innej sprawie - zdjęcie było robione przy dziennym świetle, a obraz ma za każdym razem inne kolory przy zmieniającym się świetle, ale przecież tak jak wszystko.

swiatlo
05-12-2009, 00:38
Jeśli chodzi o kolorystykę i nasycenie, to nieśmiało wspomnę o różnicach pomiędzy kobietą a mężczyzną. Otóż jak się przejdzie po komputerach w mojej korporacji, to na każdym komputerze kobiety dominują kolory nasycone, krzyczące, róż, jaskrawa zieleń, krzyczące kształty, ostre kontury. Natomiast u mężczyzn dominują czernie, szarości, cienie, graduacje, stonowane kolory i stonowane kontury. Zresztą to też zależy od wieku. Młodzi generalnie lubią bardziej agresywne tony, chociaż faceci bardziej w szarych odcieniach, a dziewczyny w nasyconych, ale z wiekiem już tonacje są spokojniejsze i łagodniejsze. Ale dalej czerwień, róż i nasycenie dominują wśród kobiet.
Poza tym kobiety, w tym i moja żona, uwielbiają kwieciste kształty pełne wyszukanych zawijasów, natomiast faceci lubią linie proste i w ogóle prostotę.
To taka daleko posunięta generalizacja. :)
I tak też widzę Twój obrazek. Jaskrawy, nasycony, z kwiecistą ramą, wręcz barokowy. Ja bym takiego nie powiesił, nawet bym miał trudności z patrzeniem się na niego. Ale wiele kobiet by go uwielbiało. Rozumiem że jest od odzwierciedleniem Twojego kobiecego gustu, jeśli znowu mogę pogeneralizować.... :)
I co więcej, nigdzie nie jest napisane że to męski gust ma definiować standardy...

lechupe
05-12-2009, 01:26
Napewno jest w takiej kolorystyce. Jak już przeczytaliście wcześniej mogę to zaświadczyć naocznie. Nawet specjalnie sprawdzałam w programie WB. Oko ludzkie jest zawodne jeżeli chodzi o oglądane kolory na monitorze, już nawet nie wspomnę o samych monitorach. Na obrazie górna część świeczki jest biała - pipetką w WB "nakropiłam" biały właśnie w tym samym miejscu, gdzie jest rzeczywiście na obrazie.
Można dywagować też o innej sprawie - zdjęcie było robione przy dziennym świetle, a obraz ma za każdym razem inne kolory przy zmieniającym się świetle, ale przecież tak jak wszystko.

Balans bieli to nie tylko biała pipetka, ale równiez i czarna, a przede wszystkim szara ;-)
Kolorystyka jest tu mz zła, i to ona głownie kładzie te zdjecie.
A szkoda, bo zgadzam sie ze swiatło, ze jest to kreatywna praca.

barbi
06-12-2009, 04:07
Balans bieli to nie tylko biała pipetka, ale równiez i czarna, a przede wszystkim szara ;-)
Kolorystyka jest tu mz zła, i to ona głownie kładzie te zdjecie.
A szkoda, bo zgadzam sie ze swiatło, ze jest to kreatywna praca.

No kolego weszłeś mi na ambicje. ;-) Wiem do czego służą pozostałe pipetki. Z szarego nie mogłam nawet skorzystać, bo nie ma go na obrazie. Wiem też, że można się bawić WB w inny sposób. :mrgreen: Przedstawiłam zdjęcie obrazu i tak w stonowanych kolorach, może to był mój błąd. Poniżej pokazuję jak się rzeczy mają naprawdę, ale bez ramy, aby już nie słyszeć o niej.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img69.imageshack.us/i/bezramymay.jpg/)

Przedstawiam również zdjęcie tego obrazu z wystawy tegorocznej - dla porównania kolorów obrazu z otaczającymi jasnymi ścianami.

]
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img24.imageshack.us/i/wystawap.jpg/)

A do "Światło" - lubię naturalne kolory, co można zauważyć w moich wątkach w Krajobrazie, Architekturze", czy Przyrodzie. Zdjęcie jest dla mnie zdjęciem, gdy przedstawia rzeczywiste odzwierciedlenie fotografowanego obiektu. I tego się trzymam. W tym wypadku, to już nie jest rzeczywistość, ale wizja malarza, która na marginesie mi się bardzo spodobała. Ja starałam się tylko tym zdjęciem najbardziej rzeczywiście odwzorować ten obraz. :)

swiatlo
06-12-2009, 08:59
Myślę że jako obraz w pokoju ten obraz o wiele lepiej się prezentuje niż jako fotografia zamieszczona na forum. Jest to obraz w bardzo konkretnym tradycyjnym stylu, osadzony w zupełnie innym kontekście. I jako ozdoba pokoju prezentuje się bardzo dobrze. Jest zmysłowy i ma bardzo delikatny klimat. Ale to tak samo jak ze zdjęciami mojej rodziny jakie mam porozwieszane na ścianach w moim domu. Nigdy bym ich się nie odważył pokazywać na forum. I na odwrót - zdjęcia uważane za ciekawe na forum nigdy by nie pasowały na moją rodzinną ścianę. Zupełnie inna konwencja, inne oczekiwania i standardy.

andrzejp
28-12-2009, 12:58
Myślę że jako obraz w pokoju ten obraz o wiele lepiej się prezentuje niż jako fotografia zamieszczona na forum. Jest to obraz w bardzo konkretnym tradycyjnym stylu, osadzony w zupełnie innym kontekście. I jako ozdoba pokoju prezentuje się bardzo dobrze. Jest zmysłowy i ma bardzo delikatny klimat. Ale to tak samo jak ze zdjęciami mojej rodziny jakie mam porozwieszane na ścianach w moim domu. Nigdy bym ich się nie odważył pokazywać na forum. I na odwrót - zdjęcia uważane za ciekawe na forum nigdy by nie pasowały na moją rodzinną ścianę. Zupełnie inna konwencja, inne oczekiwania i standardy.
Tu się zgadzam ze światło, ma rację,przyklasnę także jego pierwszej wypowiedzi.
Uważam, iż odbiór tego zdjęcia jest inny niż byłby odbiór samego obrazu.
jednakże to wszystko kwestia gustu i wrażliwości na różne składowe obrazu czy fotografii.
Dla mnie kolory na zdjęciu są jednak za mocno jaskrawe, za dużo światła, które dominuje,
jest jakby trochę nienaturalnie mocne ( świeca ?).
jeszcze jedna sprawa, mówisz, iż nie chciałaś pokazać faktury farby olejnej, dlaczego?
Może fotografia zyskałaby więcej. Sam robiłem fotokopie olejów na płótnie,
i podstawowym warunkiem było uwypuklenie, że to właśnie obraz olejny.

barbi
29-12-2009, 01:15
Dla mnie kolory na zdjęciu są jednak za mocno jaskrawe, za dużo światła, które dominuje,
jest jakby trochę nienaturalnie mocne ( świeca ?)
Nic nie kombinowałam z obróbką zdjęcia obrazu, to jest odzwierciedlenie obrazu, po prostu taki jest - jaskrawy. :)


...jeszcze jedna sprawa, mówisz, iż nie chciałaś pokazać faktury farby olejnej, dlaczego?
Może fotografia zyskałaby więcej. Sam robiłem fotokopie olejów na płótnie,
i podstawowym warunkiem było uwypuklenie, że to właśnie obraz olejny.

Jak robiłam ujęcie, gdzie była widoczna faktura płótna, to od razu pokazywało mi się odbicie i widoczne było jak przepał. Nie wiem w czym jest problem, werniks na obraz był nałożony prawie 2 lata temu, może za małe leżanko do fotografowania płótna? Będę zobowiązana za podpowiedź jak to zrobić, aby na zdjęciu była widoczna faktura obrazu bez uszczerbku walorów . :-D