Zobacz pełną wersję : Uszkodzony wyłącznik [D80]?
Witajcie!
Podczas minionej weekendowej wycieczki w teren (góry, bez deszczu, ale dość chłodno - ok. 5 do -3st), zauważyłem, że nie jestem w stanie wyłączyć aparatu. Jedynie wyciągnięcie baterii przynosi efekt, tyle że po jej włożeniu znów aparat jest w trybie włączonym. Kilka razy próbowałem włączać/wyłączać, ale bez rezultatu.
Zawsze staram się o niego dbać, nosząc go w dość solidnej torbie foto. Macie może jakieś sugestie co zrobić, czy po prostu od razu zapakować i wysłać do sklepu gdzie go kupiłem (czy od razu do serwisu?)?
Z góry dziękuję za pomoc!
Szymon
hej
mam ten sam problem. czy aparat cały czas mierzy ci światło czy tez przechodzi w stan uśpienia (znikają parametry czasu i przysłony z górnego LCD). sprawdź tez tak: wyjmij baterie, włóż ponownie zobacz jakie masz iso. zmień je wyjmij baterie i włóż. zobacz czy masz to zmienione czy to co na początku.
hej
mam ten sam problem. czy aparat cały czas mierzy ci światło czy tez przechodzi w stan uśpienia (znikają parametry czasu i przysłony z górnego LCD). sprawdź tez tak: wyjmij baterie, włóż ponownie zobacz jakie masz iso. zmień je wyjmij baterie i włóż. zobacz czy masz to zmienione czy to co na początku.
Aparat przechodzi w stan uśpienia. Po wyjęciu baterii ustawienia pozostają bez zmian. Jakieś rady?
Sz.
Miałem to samo z d80 ale jak mu było bardzo gorąco, zostawał cały czas włączony.
Mój poleciał do serwisu nie miałem już siły na niego.
Już było. Nauczcie się szukać i nie dublujcie tematów.
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=89261
tylko tamten temat nic nie wniósł do problemu
No cóż, widać mój tez poleci do serwisu. Pytanie takie, czy realizować to przez sklep, w którym go kupiłem (w necie, czerwiec 2008 ), czy bezpośrednio do serwisu? I jak serwis to Nikon czy inny serwis "niefirmowy"?
Sz.
Na pewno serwis firmowy chyba ze chcesz bulić za naprawę i stracić gwarancje. Co do sposobu wysyłki nie wiem czy nikon pokrywa koszty kuriera. jak nie to daj przez sklep jednak to moze wydłużyć czas naprawy bo sklep tez ma iles tam dni na wysłanie + nie wiem na kogo będzie naprawa zarejestrowana aby śledzić jej postępy. Nastaw się jednak, że na święta będziesz bez aparatu
A czy tam wogóle jest gwarancja, że ma ją stracić? Gwarancja nie trwa 1 rok? Jeżeli tak to upłynęła w czerwcu 2009 więc o to sie nie ma co martwić
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.